Z jakich materiałów zrobić spławik?

/ 8 odpowiedzi
Jak i z jakich materiałów zrobić spławik?
użytkownik29933


Z gęsiego pióra najprościej ;)) później kolec jeżozwierza droższa opcja no i ta wizyta w zoo by wyrwać dziadowi z tyłka 5 spławików żeby wejściówka się wróciła żarcik ;)) lepiej kupić na allegro półprodukty i poskładać niż rzeźbić samemu . (2011/01/13 18:34)

mienta


dajcie link gdzie można znaleźć balsę na allegro (2011/01/13 18:39)

użytkownik57785


Z gęsiego pióra najprościej ;)) później kolec jeżozwierza droższa opcja no i ta wizyta w zoo by wyrwać dziadowi z tyłka 5 spławików żeby wejściówka się wróciła żarcik ;)) lepiej kupić na allegro półprodukty i poskładać niż rzeźbić samemu .



Niestety prawo zabrania posiadania kolców jeżozwierza, jako zwierzęcia chronionego Konwencją Waszyngtońską. Policja i PSR moze sprawdzić nawet źródło pochodzenia takiego spławika. Spławiki z nich, są zabronione, handel także. 

(2011/01/13 18:48)

użytkownik29933


Ooo Ooo od kiedy nie wiedziałem a w sklepie kilka lat temu kupiłem :( (2011/01/13 19:00)

użytkownik29933


2008 bo na forach 2007 jeszcze zachwalają kolec i nikt nie neguje :)) (2011/01/13 19:05)

Wago


Podstawowe pytanie to do czego ma służyć ten spławik? Kilka zrobiłem w swoim życiu (w przeciwieństie do woblerów - co niektórzy wiedzą o co chodzi). Ja robiłem:

ze steropianu lub pianki okiennej bombki do żywca na szczupaka i suma, 

z korka po winie na okonie i sandacze (malutki żywiec, martwa rybka czy pęczek czerwonych) 

z lipowego drewna uniwersalne a w szczególności do bata (fajnie się rzuca małym spławiczkiem o dużej masie)

z topolowej kory na lina w jeziorze. Delikatne, przelotowe spławiki malowane z jednej strony na czarno z drugiej na biało. Z obu stron miały oczko i zapinałem jak miałem światło w łowisku. np. ciemna woda to białym do góry.

z wysuszonego tataraku pałeczki bez korpusu używałem na łowiskach z dużą ilością zaczepów na karpie. Jedno czy dwa ziarna kukurydzy nie widać specjalnej różnicy na antence, mniej denerwują skubania płotek, a branie konkretu widać od razu. Jak się urwie w zawadzie to nie szkoda.

Piórek używałem różnych. Gęsich, kaczych, kurzych a nawet gołębich i jastrzębich.

Życzę powodzenia.

(2011/01/13 19:51)

użytkownik29933


Poszperałem i co i nie wiem co myśleć w 2007r były naloty policji na sklepy wędkarskie pod kątem właśnie kolcy jeżozwierzy .Wiadomo że jeżozwierze to też rodzina zwierząt więc niektóre faktycznie są ściśle chronione ale niektóre rodzaje plenią się jak króliki i są postrzegane za szkodniki .Np na niemieckim ebay po wpisaniu

Stachelschwein

w wyszukiwarkę można z powodzeniem kupić sobie spławiki z nich właśnie .Zastanawiam się czy zwykły policjant tak się zna na kolcach lub osoba mnie kontrolująca że bez zastrzeżenia powie co to za kolec i od jakiego zwierzaka pochodzi ( chronionego czy szkodnika)??? To moim z daniem jak z kiełbiami niektóre ściśle chronione .

Co myślicie rozpoznali byście gatunek po kolcu :))  ??? (2011/01/13 19:55)