Zaloguj się do konta

Z czym na suma 7-latka?

utworzono: 2010/07/24 18:51
jaca23pol

z czym na suma 7 - latka na staw prosze o porade mój znajomy 7 lat temu wpuscił do swojego stawu 4 sumy ,jednego złapali, a reszty nie, wiec ja mam ochote na chociasz jednego ale niewiem z jakim mam sie mierzyc, to znaczy: jaka waga jego bedzie jak ktos mniej wiecej może okreslic to bardzo prosze. z góry dziekuje wracajac do tematu jak przygotowac zestaw tzn  jaki to ma byc , poradzcie  prosze.  [2010-07-24 18:51]

w lewym gornym rogu wcisnij napis RYBY  - pojawi sie cala lawica hehe - wybierz SUM - otworzy sie opis - ponizej nacisnij SUM-LIMITY WYMIARY OKRESY OCHRONNE - tam czytaj
[2010-07-24 18:58]

jaca23pol

Czyli wnioskujac siedmio latek morze warzyc w granicy 14-15kg ,jak mi sie uda go złapac to bendzie mój pierwszy sum gdysz jestem poczatkującym sumiarzem. Dopiero od niedawna zaczełem sie interesowac sumem może sie uda go złapac bardzo bym chciał. Połamania życze!!!!! Dzieki za wskazówki jak złapie to napisze i dam jakieś foto. [2010-07-25 12:27]

qendo

waga ryba nie zależy od wieku. Trzeba zwrócić uwagę na pożywienie jakie miał, jak miał tłuste koryto :D to mógł naprawdę urosnąć do porządnych rozmiarów. Temperatura wody też ma wpływ na wielkość.

Kiedyś gdy wuja miał staw wpuścili kilka sumów, lecz gdy zobaczyli co on robi z karpiem to zaczął się odłów. Pamiętam, że 2 sumów długo nie odłowili, ani na wędkę ani przy corocznemu spuszczeniu wody. Po 4 latach udało się jednego znaleźć to pamiętam, że wszyscy mówili, że nie możliwe żeby tyle urósł, ciężko mi powiedzieć jakich był rozmiarów, bo byłem wtedy małym szczonem.

Nęcić można wątróbką, wiele osób tak robi, a pamiętam, że brat też tak robił i te 10kg sumy zawsze wygrywały ze słabym kijem który ledwo co wytrzymywał i oczywiście kołowrotkiem który przy wszystkich 3 podejściach kapitulował.

Powodzenia ;]
[2010-07-25 12:50]

jaca23pol

Staw jest ok 15m głeboki i ciepły co roku zarybiany to karasiem to karpiem , płocią.Sądzac po opowiesciach kolegi to sum jest naprawde duży.Innym razem kolega poszedł na ów staw na karpika zaczął go holowac i podczas holowania ryby coś ja zaatakowało i zjadło do połowy  , ta połówka wyciagnieta ważyła tuż ponad kilo. po tym zdarzeniu można sądzic ze jest sobie spory . Mój kolega jest tak zły ze chce go wytępic złapac i zabic ,a ja chciałbym je złapac i wpuścic gdzieś indziej. Piekna ryba przecież.Niech zyje wtedy da radosc komus innemu . Pozdrawiam!!!! [2010-07-25 13:18]