Wytrzymałe solidne spodniobuty

/ 14 odpowiedzi
Cześć, chodzi mi o dobre spodniobuty. Mam jedne niby gumowe (cena ok100zł na alledrogo), ale kleiłem je już kilka razy i ciągle gdzieś przepuszczają. Jeżeli macie jakieś sprawdzone to proszę o zareklamowanie ich (mile widziane linki). Podobno neopreny są dobre, ale nie wiem w jakie celować- firma i grubość, jedni mówią,że są świetne jesienią i zimą, ale ja zdecydowanie najczęściej łowie w lato na wodzie stojącej. Chodzi mi głównie o wysoką wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne jednocześnie nie chciał bym się zapocić w śpiochach.

Proszę o wasze opinie i prezentację swoich doświadczeń.

Wielkie dzięki
lisek199


witam ja używam ale nie gumowych tylko z cienkiego materiału sa świetne nie pocę się w nich i co najważniejsze nie przepuszcza wody a chodziłem chodzę po krzakach w wodzie i na ladzie i nic polecam i pozdrawiam (2011/08/01 22:06)

nicponios


ja uzywam neoprenów CORMORANA cea ok. 250-300zł,łowie od późnego sierpnia do pierwszego lodu i powiem że dopiero po ok. 5-6 godz jest troszke zimno.Jeden mankament neoprenów za te cene jest to że prędzej czy póżniej beda przeciekac troche w kroku (2011/08/01 22:37)

bursztyn


A jak neopreny zachowują się latem?

pozatym powstaje pytanie czy warto dać 300zł za neopreny (które i tak zaczną przeciekjać)

jeżeli wędkuje raczej w cieplejsze miesiące, a za ta cene miałbym 3-4innych śpiochów?

(2011/08/02 12:13)

pawelz


Zagotujes sie latem w neoprenach. Zwlaszcza jak jest cieplo i woda tez jest ciepla.
Neopreny zakladam tylko w okresie od pazdziernika do maja. A moje lowienie ty zawsze stanie w wodzie. Latem na szybko zakladam gumiaki (z lenistwa) a jak na dluzej to oddychacze.
Zeby sie nie spocic to w zasadzie tylko oddychajace. Jesli masz mozliwosc to poszukaj w sklepach typu go sport. Byly tam takie zintegrowane z kaloszami. Na wody gdzie nie ma kamieni moga byc.
Jesli chcesz lowic aktywniej w kamienistych rzekach to tylko takie gdzie masz oddzielnie spiochy i oddzielnie buty. Ale to koszt od 600 zl w gore (do kilku tysiecy). No i pamietaj ze zadne oddychacze nie wytrzymaja dluzej jak 6-8 lat. Potem zaczynaja sie "pocic". Ale buty Ci zostaja a same spiochy sa juz po 400 zl niezlych firm. (2011/08/02 12:29)

bursztyn


pawelz a odychacze jakich firm proponujesz, tak żeby zmieścić się  w dolnym przedziale cenowym?

(2011/08/03 06:25)

pawelz


Trudno mi cos doradzic. Nigdy sie tymi najtanszymi nie interesowalem. Wiem ze sa bo kilku wedkarzy juz w takich widzialem, rozmawialem i byli zadowoleni. Ja ogolnie jestem zwolennikiem SIMMS'a. nawet gdyby mial byc ten najtanszy, to jednak SIMMS :). Sory za reklame, ale wypowiadac sie moge jedynie na temat tego w czym sam chodze, lub chodza kumple.
Popatrz na oferte u Bogdana Gawlika badz w przyszlosci (maja byc niedlugo tanie oddychacze) w sklepie SPENT. (2011/08/03 09:31)

bursztyn


Widzę, że znasz się troche na tym. Gdyby była taka możliwość, to prosił bym o jakieś konkretne linki lub zdjęcia. Reklamowaniem sie nieprzejmuj, a jeżeli nie chcesz wyjśc na akwizytora :) na forum, to prosił bym o tego typu info przez prywatną wiadomość. Dzięki za aktywność w tym temacie!!! (2011/08/03 11:33)

pawelz


Moze powiem tak.
Jesli Ci specjalnie sie nie spieszy to bardzo czesto pojawiaja sie niezle oferty na flyfishing.pl.
Np.
http://www.flyfishing.pl/komis/msg.php?id=30096&offset=0

Jesli chcesz cos niezlego w niskiej cenie to niezle sa te tansze taimena na www.taimen.pl
Kilku moich znajomych takie posiada i jak dotad sa zadowoleni.

Swego czasu sporo mowiono o woderach Aquaz, ale w praktyce nie mialem z nimi do czynienia.

Ja mam swoje SIMMSY juz jakies 6-7 lat. Buty bez sladu zniszczenia. Oczywiscie otarta skora o kamienie itp, ale zadnych rozdarc itp. Spiochy trzymaja i nic nie cieknie. Kosztowaly niestety wtedy okolo 1200 zl w promocji. A byl to najtanszy model. (2011/08/03 12:43)

przemope


np: http://www.spinn.pl/obuwie/spodniobuty-nylon-pvc-roz-10

Są też większe rozmiart (2011/08/03 14:50)

bursztyn


pawelz jeszcze raz dzięki za pomoc, muszę bardzo dokładnie przemyśleć tego typu zakup. 1000to jest juz troszkę kaski, pozatym nie wiem czy warto wydać taką kasę, jeżeli nie wykorzystam w pełni takiego zestawu (jak pisałem łowię w jeziorze w cieplejsze miesiące), naprawdę muszę to dobrze przemyśleć no i skonsultować się z moją drugą połówką w kwestii finansowej...





przemope ,a jak jest z trwałością spodniobutów prezentowanych przez Ciebie, słyszałem, że po dłuższym ich leżeniu w miejscach zagięcia materiału powstają "odleżyny" wyraźne odbarwienia i osłabienie materiału w tym miejscu (2011/08/03 15:18)

użytkownik32263


Paweł Simmsy są ok ale dopiero od modelu 3G a z butami to wydatek ok 1800 PLN. Ja używam tanich ale bardzo dobrych Solvkrokenów. Zapłaciłem za cały zestaw tylko 650 zeta, 210 PLN buty i 440 za śpiochy oddychacze a biegam po takich krzaczorach że strach się bać;)  Zresztą na lato podobnie jak Ty mogę polecić tylko i wyłącznie oddychacze bo w neoprenach człek się tylko ugotuje. Z droższych do ok 1000 można wybrać coś fajnego z taimenia. Co do neoprenów to stanowczo odradzam tanie Cormorany. Może nowa seria Team Cormoran 5 mm się sprawdzi ale te cieńsze to shit jakich mało. Strasznie ciekną w kroku i przy kieszeni. Co do opinii na temat różnych produktów to polecam strony flyfishing.pl oraz FORS.pl (2011/08/03 15:22)

pawelz


Ja stosuje freestony juz 7 rok i 0 jakichkolwiek wad. Znam osoby ktore kupowaly te tansze modele i jest OK. A co do Solvkrokenów. Moj znajomy je sprzedawal. Nie za bardzo mu szly wiec odpuscil. Sa niezle ale maja jedna duza jak dla mnie wade w stosunku do kazdego modelu SIMSa. Rozmiarowka,
Swoje dobralem idealnie. W kroku, w brzuchu klacie i na wzrost. W zadnych innych gaciach (tych tanszych) niestety nie udalo mi sie tego zrobic. Nawet w tych tanszych modelach William Joseph.
Te bardziej renomowane marki maja ta zalete ze posiadaja pelna rozmiarowke. W poszczegolnych modelach (S,M,L,XL) jest jeszcze cala gamma rozmiarow.
Ogolnie jesli chodzi o material to najtansze Simsy pewnie nie odbiegaja od tych tanszych spodniobutow. Ale jesli chodzi o wykonanie i rozmiarowke, to niestety sa duzo lepsze.

I jeszcze jedna uwaga. W kazdym modelu moze sie zdarzyc ze portki beda ciekly od razu. Nawet G4 - spotkalem sie z takim przypadkiem. W swoich 2 lata temu zgubilem ochraniacze na skarpety i tak laze z piachem i kamieniami w butach. Myslalem ze zywot moich portek dobiega konca i nie mialem zamiaru juz nic robic. Ale one nie chca cieknac :) i teraz widzac jakosc obecnych wyrobow zastanawiam sie czy nie dokupic jednak tych ochraniaczy. To co prawda cena gumowych spodniobutow, ale nie wiem czy nie wydac tej 100-ki :).

PS Solvkrokena mam neopreny 4mm. Kupilem je bo juz mnie szlag trafial. Nigdzie nie moglem dobrac rozmiarowki do siebie. A ze kumpel je rozrowadza, to wziolem od niego choc i tak wygladam nieco dziwnie. Mam 183 cm wzrostu i waze okolo 83 kg. Nie jestem jakos nieproporcjonalny. Ale te spodnie przy tym bucie (ja nosze 44) moglym zaczepiac sobie na uszach a nie na ramionach. Ale to wlasnie tak jest w tych tanszych wyrobach :( (2011/08/03 16:10)

użytkownik32263


Co do rozmiarówki to zgadza się z Tobą, przy tanich modelach jest problem. Moje Solvy M też średnio leżą bo mają trochę za małego papcia. Powinien być 42-43 a nie 41-42 i to dość mały. Przecież jak trochę piździ to wiadomo że trzeba założyć ze dwie grubsze skarpety i jedna cienką na zewnątrz dla dodatkowej ochrony przed małymi kamyczkami w bucie a tu mam problem bo robi się wtedy trochę ciasno. Natomiast pisząc o Simmsach miałem na myśli nowe sztuki które są dużo gorsze niż te z 3-4 lat wstecz. Nie wiem dlaczego ale firma ta zaczęła odwalać jakieś numery i jest ponoć kupa zwrotów. Tak mi znajomy mówi który trochę handluje tym towarem i mówił mi jasno: albo 3G i wzwyż albo kupuj Solvy ewentualnie Taimenie. A że nie miałem wtedy tyle kasy uderzyłem w Solvkrokeny-pochlebne opinie kumpla i internetowych kolegów po kiju i jestem z nich bardzooo zadowolony choć nie sądzę iż przeżyją więcej jak 4 sezony przy moim użytkowaniu:))) (2011/08/03 18:37)

bursztyn


Panowie dziękuje bardzo za wypowiedzi, podpowiedzi i porady.

Podsumowując:
Doszedłem do wniosku,że 300zł na neopreny w moim przypadku niezwarto wydawać, bo i tak niewykorzystam + neoprenów.

Oddychaczy nie kupię bo w obecnej sytuacji mnie po prostu nie stać (chociaż jestem zdania, że byłby to najlepszy wybór).

Zdecydowałem się na śpiochy z grubej polskiej gumy (Stomil Fagum), myślę że ich mocna konstrukcja zapewni mi wiele chwil nad wodą bez przemoczenia, a temat pocenia się...hmmmy muszę się z tym pogodzić.

NA dole link gdyby był ktoś dodatkowo zainteresowany moim wyborem:
http://www.alejahandlowa.pl/tr/produkt/kombinezon-rybacki-fagum-stomil-kombinezon-rybacki-fagum-stomil-wz--_1997286.html


Jeszcze raz dzięki i połamania (2011/08/05 14:56)