Wypuszczanie złowionych ryb

/ 81 odpowiedzi

Oczywiście, że bywa, iż zabieram złowione ryby, ale robię to tak.

Nigdy NIE OBDAROWUJĘ znajomych złowionymi rybami

Zabieram małą ilość na skromny posiłek

NAJWAŻNIEJSZE: zabieram tylko ryby ledwowymiarowe. Te najwększe piękne okazy/czy to okonie, czy szczupaki lub płocie i leszcze/ od razu wypuszczam. Skoro przetrwały do takich rozmiarów nagonkę rybaków oraz wędkarzy, muszą mieć "doskonałe geny" a ich siła rozrodcza jest niewspółmiernie wyższa.

Robię tak niestety dopiero od zeszłego sezonu, no cóż połapałem już w życiu trochę rybek i dla mnie jest już frajdą dawanie wolności tym największym /bo kiedyś robiłem zupełnie odwrotnie/

Spróbujcie, jak fajnie jest wypuścić "garbusa" a zabrać średniomałego okonka, płoć a zabrać płotkę.

Przyłączcie się

covent


No fajnie ale właściwie w jakim celu to napisałeś? Jeśli sprawia Ci przyjemność  wypuszczanie ryb to super ale nie licz, że na forum każdy Ci przyklaśnie i pochwali. Takie przyjemne chwile najlepiej przeżywać nad wodą i wtedy cieszyć się z uwalniania ryb. (2012/02/05 09:41)

Diablo


Oczywiście, że bywa, iż zabieram złowione ryby, ale robię to tak.

Nigdy NIE OBDAROWUJĘ znajomych złowionymi rybami

Zabieram małą ilość na skromny posiłek

NAJWAŻNIEJSZE: zabieram tylko ryby ledwowymiarowe. Te najwększe piękne okazy/czy to okonie, czy szczupaki lub płocie i leszcze/ od razu wypuszczam. Skoro przetrwały do takich rozmiarów nagonkę rybaków oraz wędkarzy, muszą mieć "doskonałe geny" a ich siła rozrodcza jest niewspółmiernie wyższa.

Robię tak niestety dopiero od zeszłego sezonu, no cóż połapałem już w życiu trochę rybek i dla mnie jest już frajdą dawanie wolności tym największym /bo kiedyś robiłem zupełnie odwrotnie/

Spróbujcie, jak fajnie jest wypuścić "garbusa" a zabrać średniomałego okonka, płoć a zabrać płotkę.

Przyłączcie się


Taaaa ich geny nastawione są na unikanie kłusowników a nie rozmnażanie. Duze ryby dają mało potomstwa a ich ikra jest uboga w składniki odżywcze bo ich większość idzie na budowę ciała ryby. (2012/02/05 09:49)

użytkownik26223


Diablo a czy możesz dać linka do jakiegoś artykułu na temat jakości ikry dużych ryb??? (2012/02/05 10:11)

FLO92


diablo nie masz racji... Chyba oczywiste jest że metrowa samica szczupaka złoży więcej ikry i wylęgnie sie wiecej potomstwa i malych szczupaczkow niz samica ktora ma 50 cm. (2012/02/05 10:24)

użytkownik26223


Owszem ikra starych osobników jest mniej wartościowa ,ale duże wcale nie musi znaczyć stare.
Ile let ma np metrowy szczupak??? czy to jest według ciebie stara ryba???
(2012/02/05 10:25)

Diablo


Owszem ikra starych osobników jest mniej wartościowa ,ale duże wcale nie musi znaczyć stare.
Ile let ma np metrowy szczupak??? czy to jest według ciebie stara ryba???

Duże znaczy albo stare albo genetycznie nastawione na wzrost. Tak czy siak słaby materiał rozrodczy. (2012/02/05 11:00)

Diablo


diablo nie masz racji... Chyba oczywiste jest że metrowa samica szczupaka złoży więcej ikry i wylęgnie sie wiecej potomstwa i malych szczupaczkow niz samica ktora ma 50 cm.


Diablo ma rację.
Po pierwsze. Ikra wielkich szczupaków dojrzewa trochę dłużej niż szczupaków mniejszych. Ich tarło często odbywa się za późno.

Duże szczupaki nie trą się w trzcinach i innej roślinności jak mniejsze osobniki tylko na dużych głębokościach. Ich ikra jest słabo chroniona i wyjadana przez inne ryby.

Na jednego szczupaka dziadka ponad metrowego przypada kilkanaście lub kilkadziesiąt mniejszych szczupaków. Z nich jest dużo więcej ikry niż z jednego.

Z rybami jak z innymi zwierzetami wraz z wiekiem są coraz słabszymi reproduktorami. (2012/02/05 11:06)

użytkownik69157


Witam.
Metrowy szczupak może mieć od kilku do kilkunastu lat w zależności w jakim środowisku żyje od obfitości i jakości pokarmu, wielkości zbiornika, temperatury itp ale kto zdrowy na rozumie zabiera metrowe szczupaki? No chyba, że dla trofeum z głowy bo mięso za bardzo nie nadaje się do spożycia.
Sam łowie ryby też po to żeby je jeść ale wszystko w granicach rozsądku, zabieram tylko takie które zjem. Na pewno też nie wypuszczę ryb w niektórych jeziorach takie jak karp, sum, karaś srebrzysty czy sumik karłowaty bo w większości jezior to szkodniki a i mięso ich jest bardzo dobre. Duże leszcze i liny też zjadam ale podkreślam wszystko w granicach rozsądku.
To jakie i ile ryb zabierzemy ze sobą do zjedzenia zależy tylko od naszej mądrej decyzji i musimy wiedzieć dlaczego właśnie tak robimy bo jak wypuścimy wszystkie ryby do wody a nie przyniesiemy do domu nic to w momencie gdy będziemy chcieli zjeść rybę, pójdziemy do sklepu i kupimy tą samą rybę złowioną lub zkłósowaną  przez rybaków. Ryba to mięso a my jesteśmy na końcu łańcucha pokarmowego. A więc trzeba myśleć co się robi nawet na rybach.
Pozdrawiam serdecznie. (2012/02/05 11:27)

użytkownik26223




Diablo ma rację.

Jeśli diablo ma racje to niech to jakoś udowodni.
Niech sie "podeprze" jakimś poważnym artykułem.
(2012/02/05 11:34)

Diablo




Diablo ma rację.

Jeśli diablo ma racje to niech to jakoś udowodni.
Niech sie "podeprze" jakimś poważnym artykułem.

Udowodnij że nie mam :) (2012/02/05 11:35)

Romuald55


Płoć np żyje 15-18 lat.Ok 30cm osiąga pod koniec życia.Jeżeli nie trafi na patelnie to wkrótce zakończy żywot.Dlaczego więc jej nie usmażyć?Podobnie jest ze wszystkimi dużymi ,dorosłymi rybami.Nie wykluczone,że stress związany z walką w krótkim czasie po wypuszczeniu nie zabije takiego okazu.Dlaczego więc nie wykorzystać tego daru w celach kulinarnych?! (2012/02/05 11:46)

użytkownik26223


Jednej ikrzycy towarzyszy zwykle kilka mleczaków, pomiędzy którymi dochodzi niekiedy do zażartych pojedynków. Płodność ikrzycy jest imponująca, otóż według Schindlera, wytwarza ona nawet 45 tysięcy ziarenek ikry w przeliczeniu na jeden kilogram masy ciała. Ale np.Hegeman uważa, że liczba ta jest mniejsza i wynosi 26 tysięcy ziarenek na kilogram masy ciała. Ośmiokilogramowa samica wytwarza ok.220 tysięcy ziarenek ikry, morał z tego jest prosty - w naszym interesie jest by duże samice pływały w naszych wodach, fotka "może być buzi;)" i do wody! Nie dość, że dzięki temu będziemy mieli szansę złowić ją ponownie(na pewno będzie większa;) to jeszcze  złoży ikrę i populacja Szczupaka w naszych wodach będzie wzrastać... (2012/02/05 11:49)

Romuald55


Brałem udział w odłowach tarlaków pstrąga potokowego w Bobrze przez pracowników Ośrodka zarybieniowego Szczodre.Otóż brane były ryby o wielkości ok 25cm.Duże były wypuszczane.Jak twierdzili ci pracownicy większe osobniki składają więcej ikry lecz jej przeżywalność jest dużo mniejsza.W naturze jest podobnie.nie ilość ale jakość złożonej ikry ma decydujące znaczenie na wzrost pogłowia. (2012/02/05 11:59)

Piotr 100574


Płoć np żyje 15-18 lat.Ok 30cm osiąga pod koniec życia.Jeżeli nie trafi na patelnie to wkrótce zakończy żywot.Dlaczego więc jej nie usmażyć?Podobnie jest ze wszystkimi dużymi ,dorosłymi rybami.Nie wykluczone,że stress związany z walką w krótkim czasie po wypuszczeniu nie zabije takiego okazu.Dlaczego więc nie wykorzystać tego daru w celach kulinarnych?!



bardzo dobrze napisane ,pozdrawiam (2012/02/05 11:59)

Diablo


http://www.jot-raba.az.pl/pdf/szacowanie.pdf


U mnie Twój link nie działa

"Mitem jest twierdzenie, że najcenniejsze są największe okazy – owszem są, ale z biologicznego punktu widzenia najbardziej są te w środkowej skali wielkości, np. szczupaki o wadze 3-5 kg, sandacze 2-4-kilogramowe czy bolenie o wadze od 1,5 do 2 kg. Takie okazy są najlepszym materiałem tarłowym. "

dr nauk przyrodniczych Paweł Oglęcki.

Złów i wypuść - fakty i mity o wypuszczaniu ryb (2012/02/05 12:00)

JKarp




CześćNie powiem, hm że jestem no tego niesprawny ale co taki dziadzio jak ma 70 lat może?Nawet w naturze stary przewodnik stada jest eliminowany przez młodzież :-)JK (2012/02/05 12:05)

użytkownik26223


bzdura
prosze o dowód w formie badań naukowychbo tak gadać to można do us... śmierci.
ps Romualdzie może ci pracownicy po prostu nie mieli racji? (2012/02/05 12:06)

użytkownik26223




CześćNie powiem, hm że jestem no tego niesprawny ale co taki dziadzio jak ma 70 lat może?Nawet w naturze stary przewodnik stada jest eliminowany przez młodzież :-)JK

Właśnie chodzi o to jaka wielkościowo ryba jest "dziadkiem" Czy np ryba w wieku 8-10 lat jest starą rybą??? (2012/02/05 12:11)

Piotr 100574


dowód naukowy hmmmmmm ,ja się tylko tak zapytam Kolegi Jarka ,to kolega czym starszy to uważa że jest lepszym reproduktorem????tylko bez urazy proszę (2012/02/05 12:12)

Diablo


bzdura
prosze o dowód w formie badań naukowychbo tak gadać to można do us... śmierci.
ps Romualdzie może ci pracownicy po prostu nie mieli racji?

Tak skoro słowa dr nauk przyrodniczych są dla Ciebie bzdurą, skoro słowa i zdanie pracowników odławiających tarlaki są bzdurą a jedyną prawdą są słowa z linku ktory nie działa uważam że dalsza dyskusja z Tobą nie ma sensu. (2012/02/05 12:17)

Romuald55


Może tylko tak mówili,ale większe były wypuszczane. Łatwo wyliczyć,że płoć 25cm odpowiada wiekowo 50-55 letniemu człowiekowi.Porównując średnią długość życia. (2012/02/05 12:17)

Bernard51


Oczywiście, że bywa, iż zabieram złowione ryby, ale robię to tak.

Nigdy NIE OBDAROWUJĘ znajomych złowionymi rybami

Zabieram małą ilość na skromny posiłek


Imasz racje kolego bo mieso tego osobnika jest jak trawiaste lyko,zdjac skure z lebem i nafaszerowac miesem okoni z jarzynami zaszyc i podac na polmisku w galarecie ladnie sie prezentuje i miesko okoni jest wspaniale Smacznego życze!!

(2012/02/05 12:22)

użytkownik26223


dowód naukowy hmmmmmm ,ja się tylko tak zapytam Kolegi Jarka ,to kolega czym starszy to uważa że jest lepszym reproduktorem????tylko bez urazy proszę

W tej chwili sie już "czepiasz" 
czy ja gdziekolwiek napisałem że im ryba starsza tym ma "lepszą" ikre lub jest lepszym materiałem rozrodczym???poprostu usiłuje sie dowiedzieć ile ryba musi mieć lat lub ile cm by być uważana za starą???
to tak jakbyście twierdzili że np kobieta np po 45 rokku jest "złym materiałem genetycznym" (2012/02/05 12:22)