Zaloguj się do konta

Wyprawa z chrześniakiem w październiku

utworzono: 2013/10/17 09:36
saviano

Witam szanownych kolegów,
W związku z tym, że w weekend wybieram się połowić (zabieram ze sobą także mojego chrześniaka, od jakiegoś już czasu wierci mi dziurę w brzuchu) i zastanawiam się nad kilkoma rzeczami. Będę łowił na Bugu, ale w okolicach starorzeczy, raczej na rzece (główka lub między główkami gdzie prąd jest niezbyt silny), no i:
 - metoda - na początku myślałem o feederze, ale na delikatne brania skłaniam się coraz bardziej ku spławikowi (bat lub przepływanka z przetrzymaniem)
 - zanęta - myślałem o leszczach, ew. płotkach - kupiłem zanętę feederową rzeczną na leszcza (czymś ją podrasować? - myślałem o wanilii, ewentualnie pierniku na płoć). Jest chłodno, więc z zanętą będzie raczej skromnie...
 - przynętą będą białe i pinka. Mam jeszcze puszkę kukurydzy i grochu, ale myślałem raczej o dodaniu ich do zanęty (ewentualnie). Może jeszcze paczka mrożonej pinki do zanęty...
 - chciałem się na coś nastawić, niekoniecznie dużego, aby tylko coś połapać i nieco zarazić bakcylem chrześniaka, aby coś się działo (był ostatnio ze mną na wiosnę, ale po godzinie robił wszystko, tylko nie łowił...).

Macie jakieś propozycje, wskazówki?


Z góry dzięki
Pozdrawiam & Połamania!
saviano
[2013-10-17 09:36]

kuba81

Wez go lepiej na szczupaki, a moze sie uda zaciac jednego. daj malemu wedke. takie cos pewnie zostanie na dluzej w pamieci ;)
[2013-10-17 11:56]

saviano

Na wiosnę dałem kilka gum na główkach. Niestety zachodzi zbyt duże prawdopodobieństwo, a nawet pewność utraty przynęt spinningowych już po kilku minutach, a wybieram się wstępnie na pół dnia... Mój spinningowy arsenał nie jest zbyt okazały i pewnie pozbyłbym się go w kilka minut...
[2013-10-17 13:15]

Żadne szczupaki tym bardziej, że dzieciak za młody na takie wędkowanie.Spławik robaki+ciasto, okonki i płotki niech łowi, przynajmniej będą efekty i dzieciak będzie miał uciechę.
[2013-10-17 14:18]

matip52

Kolego, daj mu bata i niech łowi ukleje :) pewne brania, częste, łatwe do zacięcia itp :) nie będzie się nudził. i obowiązkowo mów, że każda ryba to olbrzym :D
pozdrawiam [2013-10-17 15:47]

fotowyszkow

proponuję bacik  3 m spławiczek gramowy   pod pałacem , przy samym brzegu , wynik murowany, płocie konsumpcyjne . UWAGA głęboko  niejeden już szukał dna :)) 
[2013-10-19 11:52]

maciejka15

pewnie, daj mu bacik nie zawielki ale jak złapie bakcyla na białej rybie , to się zarazi i potem na drapieżnika sam cię będzie wyciągał,(  nie od razu KRAKÓW zbudowano), pozdro.
[2013-10-20 13:00]

Artur z Ketrzyna

A ja wam powiem tak. To zależy od temperamentu dzieciaka. Jedne lubią bacika (jak moja córka) inne wyrzutki (jak mój syn). A tak samo chowanie i raptem 5 minut tylko różnicy miedzy nimi.
[2013-10-20 14:50]

piotras1237

Witam!
Możesz dać mu spławikówkę lub jakiegoś bacika i lekko pod żerować miejsce łowienia albo możecie łowić na feedera ja obecnie jak woda jest zimna łowię na spławik i na feedera z zanętą nie przesadzam.Trafiają się ładne płotki do 30 cm oraz świnki. [2013-10-20 20:16]

saviano

No byliśmy i wróciliśmy. Zimno było rano (-4 st. C). Był spławik 2g na bacie 4m (cisza), feeder (zanęta leszcz rzeka, czerwona) i nic. Jakieś skubnięcia były, ale na tym się kończyło... Najbardziej pasowało mu zarzucanie, więc może wezmę swojego starego spina, nieco główek dokupię i może się wybierzemy pobiczować wodę. Poza tym musi się cierpliwości nauczyć...
[2013-10-21 11:12]

matip52

No byliśmy i wróciliśmy. Zimno było rano (-4 st. C). Był spławik 2g na bacie 4m (cisza), feeder (zanęta leszcz rzeka, czerwona) i nic. Jakieś skubnięcia były, ale na tym się kończyło... Najbardziej pasowało mu zarzucanie, więc może wezmę swojego starego spina, nieco główek dokupię i może się wybierzemy pobiczować wodę. Poza tym musi się cierpliwości nauczyć...
Każdy musiał się tego nauczyć w naszym hobby :)

[2013-10-21 13:55]