Wyprawa z chrześniakiem w październiku

/ 10 odpowiedzi
Witam szanownych kolegów,
W związku z tym, że w weekend wybieram się połowić (zabieram ze sobą także mojego chrześniaka, od jakiegoś już czasu wierci mi dziurę w brzuchu) i zastanawiam się nad kilkoma rzeczami. Będę łowił na Bugu, ale w okolicach starorzeczy, raczej na rzece (główka lub między główkami gdzie prąd jest niezbyt silny), no i:
 - metoda - na początku myślałem o feederze, ale na delikatne brania skłaniam się coraz bardziej ku spławikowi (bat lub przepływanka z przetrzymaniem)
 - zanęta - myślałem o leszczach, ew. płotkach - kupiłem zanętę feederową rzeczną na leszcza (czymś ją podrasować? - myślałem o wanilii, ewentualnie pierniku na płoć). Jest chłodno, więc z zanętą będzie raczej skromnie...
 - przynętą będą białe i pinka. Mam jeszcze puszkę kukurydzy i grochu, ale myślałem raczej o dodaniu ich do zanęty (ewentualnie). Może jeszcze paczka mrożonej pinki do zanęty...
 - chciałem się na coś nastawić, niekoniecznie dużego, aby tylko coś połapać i nieco zarazić bakcylem chrześniaka, aby coś się działo (był ostatnio ze mną na wiosnę, ale po godzinie robił wszystko, tylko nie łowił...).

Macie jakieś propozycje, wskazówki?


Z góry dzięki
Pozdrawiam & Połamania!
saviano
kuba81


Wez go lepiej na szczupaki, a moze sie uda zaciac jednego. daj malemu wedke. takie cos pewnie zostanie na dluzej w pamieci ;) (2013/10/17 11:56)

saviano


Na wiosnę dałem kilka gum na główkach. Niestety zachodzi zbyt duże prawdopodobieństwo, a nawet pewność utraty przynęt spinningowych już po kilku minutach, a wybieram się wstępnie na pół dnia... Mój spinningowy arsenał nie jest zbyt okazały i pewnie pozbyłbym się go w kilka minut... (2013/10/17 13:15)

użytkownik95904


Żadne szczupaki tym bardziej, że dzieciak za młody na takie wędkowanie.Spławik robaki+ciasto, okonki i płotki niech łowi, przynajmniej będą efekty i dzieciak będzie miał uciechę. (2013/10/17 14:18)

matip52


Kolego, daj mu bata i niech łowi ukleje :) pewne brania, częste, łatwe do zacięcia itp :) nie będzie się nudził. i obowiązkowo mów, że każda ryba to olbrzym :D
pozdrawiam (2013/10/17 15:47)

fotowyszkow


proponuję bacik  3 m spławiczek gramowy   pod pałacem , przy samym brzegu , wynik murowany, płocie konsumpcyjne . UWAGA głęboko  niejeden już szukał dna :))  (2013/10/19 11:52)

maciejka15


pewnie, daj mu bacik nie zawielki ale jak złapie bakcyla na białej rybie , to się zarazi i potem na drapieżnika sam cię będzie wyciągał,(  nie od razu KRAKÓW zbudowano), pozdro. (2013/10/20 13:00)

Artur z Ketrzyna


A ja wam powiem tak. To zależy od temperamentu dzieciaka. Jedne lubią bacika (jak moja córka) inne wyrzutki (jak mój syn). A tak samo chowanie i raptem 5 minut tylko różnicy miedzy nimi. (2013/10/20 14:50)

piotras1237


Witam!
Możesz dać mu spławikówkę lub jakiegoś bacika i lekko pod żerować miejsce łowienia albo możecie łowić na feedera ja obecnie jak woda jest zimna łowię na spławik i na feedera z zanętą nie przesadzam.Trafiają się ładne płotki do 30 cm oraz świnki. (2013/10/20 20:16)

saviano


No byliśmy i wróciliśmy. Zimno było rano (-4 st. C). Był spławik 2g na bacie 4m (cisza), feeder (zanęta leszcz rzeka, czerwona) i nic. Jakieś skubnięcia były, ale na tym się kończyło... Najbardziej pasowało mu zarzucanie, więc może wezmę swojego starego spina, nieco główek dokupię i może się wybierzemy pobiczować wodę. Poza tym musi się cierpliwości nauczyć... (2013/10/21 11:12)

matip52


No byliśmy i wróciliśmy. Zimno było rano (-4 st. C). Był spławik 2g na bacie 4m (cisza), feeder (zanęta leszcz rzeka, czerwona) i nic. Jakieś skubnięcia były, ale na tym się kończyło... Najbardziej pasowało mu zarzucanie, więc może wezmę swojego starego spina, nieco główek dokupię i może się wybierzemy pobiczować wodę. Poza tym musi się cierpliwości nauczyć...
Każdy musiał się tego nauczyć w naszym hobby :) (2013/10/21 13:55)