Wypinające się szczupaki

/ 39 odpowiedzi
Przemas83


Najważniejszy jest moment brania, dobrze zacięty szczupak nie wymaga specjalnej finezji w trakcie holu ryby. Mi też spadają z haka , z reguły niewymiarowe gdy łowię na gumy. Wyholowane sztuki zawsze mają hak "zainstalowany" solidnie w paszczy! Inaczej dzieje się kiedy zakładam obrotówkę i jest uderzenie , wtedy zawsze daję rade. (2012/06/07 09:13)

przemek-bialy


U mnie problem też dotyczy łowienia na gumy (2012/06/07 12:25)

FLO92


przy gumach zawsze jest ryzyko wystarczy minimalny luz zebu szczupak uwolnil sie z pojedynczego haka, co innego wahadlo czy obrotowka tam jest kotwica lub wobler wtedy szczupak ma duzo mniejsza szanse na ucieczke.

Ale na niektorych lowiskach nie da sie polowic na nic innego poza gumami

(2012/06/07 13:05)

szczupaczek05


cześć ,
co robicie gdy szczupły robi wam świecę? (2012/06/07 13:59)

użytkownik32263


cześć ,
co robicie gdy szczupły robi wam świecę?

Szczytówka w dół, czasem trzeba nawet zanurzyć w wodzie. I jednocześnie wolniej ściągać rybę. (2012/06/07 14:59)

SpinerZbok


Mnie się wydaje, że jeśli kolego łowisz od niedawna i że większość szczupaków wypina Ci się już przy brzegu (w a więc po niemal zakończonym holu) to znaczy, że wina leży mniej po stronie sprzętu (bo przecież zacięcie było, ryba nie spadła, została doholowana do brzegu) a więcej po Twojej, tzn że robisz coś nie tak w końcowej fazie holu. Może za bardzo zmieniasz kierunek holu poprzez zmianę ustawienia wędziska??? To najczęstszy błąd (popełniany np powszechnie nawet w popularnych instruktażowych filmach wędkarskich z serii WMH), albo jeszcze gorzej - łapiesz za żyłkę ręką ?? (to też częste zjawisko u wędkarzy). Na pewno nie słuchaj rad typu, że wędka za długa jak tam ktoś radził wyżej. Z krótkiego kija zawsze spadnie więcej ryb niż z długiego (długi lepiej zamortyzuje ataki ryby w końcowej fazie holu czego krótszy - choćbyśmy go błagali na kolanach - nie zrobi !!!). A może po prostu luzujesz trochę za bardzo linkę przy podbieraniu??? Plecionka takich błędów nigdy nie wybaczy!! (2012/06/07 15:38)

przemek-bialy


dzięki wszystkim za porady.Oczywiście temat nadal otwarty. (2012/06/08 06:25)

zeus836


Dla mnie tęż tak się zdarza . Ciekawe porady (2013/01/23 19:38)

matti073


Stosuj haki o szerszym łuku kolankowym.




Zgadzam się z tą wypowiedzą. Moim zdaniem to jest największy problem.
(2013/01/23 20:51)

arto


witam to jak jest z regulacją hamulca, jak regulujecie hamulec? czy mocne zkręcenie hamulca po rozpoczęciu spinningowania, a podczas holu ryby, hamulec pod kontrolą i luzowanie hamulca odpowiednie do obciążenia ? (2013/01/23 22:21)

Zibi60


Nie wszyscy dobrze oceniają moment lądowania, ryba powinna być zmęczona na tyle, aby nie sprawiła niespodzianki w newralgicznym momencie.
Odnośnie pytania kolegi @arto - dokładnie tak jak opisałeś z tym, że młodym adeptom spinningowania łowiącym plecionką, nie polecam skręcania hamulca na maksa. Po kilku latach wędkowania nabieramy wprawy i po mocnym zacięciu ręka sama staje w chwili wyczucia dużego oporu.
Większość kołowrotków spinningowych jest wyposażona w tzw. drag, czyli hamulec walki, jednym ruchem zmniejszamy lub zwiększamy siłę hamowania. Ja po zacięciu ryby, w ciągu paru sekund jestem w stanie ocenić jej wielkość i wtedy decyduję o położeniu draga, przy dużych rybach zawsze go luzuję tuż przed lądowaniem.
(2013/01/24 08:47)

arto


witam,odnośnie skręcania hamulca na plecionce, jak najbardziej się z panem zgadzam.Miałem taki przypadek ,spinningowałem na Odrze, na kołowrotku plecionka Power Pro 0,15 hamulec delikatnie zluzowany tak aby pod dużym obciążeniem oddał trochę plecionki.I na zestaw typowo szczupakowy, wobler Salmo Hornet ,żółtą plecionke uderzył Boleń 57cm .Kopnięcie było tak mocne,że omało nie wyrwało wędki z ręki,oczywiście kołowrotek oddał trochę plecionki.Mam takie odczucie, gdyby hamulec skręcony był na maksa raczej nie wyciągną bym tego bolenie nie był za dobrze zapięty.I nasówa się pytanie w wypadku szczupaka skręcać hamulec na maksa czy nie ? różne są opinie wędkarzy. (Boleń z Odry był moim pierwszym boleniem i jestem pod wrażeniem siły tej ryby to są emocje) (2013/01/24 16:47)

użytkownik32263


witam,odnośnie skręcania hamulca na plecionce, jak najbardziej się z panem zgadzam.Miałem taki przypadek ,spinningowałem na Odrze, na kołowrotku plecionka Power Pro 0,15 hamulec delikatnie zluzowany tak aby pod dużym obciążeniem oddał trochę plecionki.I na zestaw typowo szczupakowy, wobler Salmo Hornet ,żółtą plecionke uderzył Boleń 57cm .Kopnięcie było tak mocne,że omało nie wyrwało wędki z ręki,oczywiście kołowrotek oddał trochę plecionki.Mam takie odczucie, gdyby hamulec skręcony był na maksa raczej nie wyciągną bym tego bolenie nie był za dobrze zapięty.I nasówa się pytanie w wypadku szczupaka skręcać hamulec na maksa czy nie ? różne są opinie wędkarzy. (Boleń z Odry był moim pierwszym boleniem i jestem pod wrażeniem siły tej ryby to są emocje)

Nastawiając się na szczupłe ustawiaj hamulec tak aby przy silnym zacięciu oddał trochę linki. Dotyczy to w szczególności gdy używasz plecionki. Z kolei przy sandaczu hamulec mam skręcony prawie na maxa wytrzymałości plećki, ok 90%. Po zacięciu od razu oceniam z jak dużym przeciwnikiem mam do czynienia i wtedy dobieram moc hamulca.
Pozdro! (2013/01/24 17:34)

luxxxis


A na co ty łowisz te szczupaki? guma ?żelastwo? spad przy brzegu ma często miejsce gdy nowicjusz ma żle dobraną wielkość haka do gumy.Hol na tzw."pałę" również w podebraniu nie pomaga,leniwy,gnuśny szczupak ma w sobie za dużo emocji przy podbieraku,daj mu kilka sek więcej na odjazd to się wyciszy,uspokoi,a potem do rączki.... (2013/01/26 08:39)