Zaloguj się do konta

Wypinają mi się karpie

utworzono: 2014/05/27 00:13
rafal-feeder

Witam kolegów. mam pytanie odnośnie wypinających mi się karpi. Blisko mnie jest staw ok 300m2. Staw jest w miejscu gdzie kilkanaście lat temu była wybierana glina i w tym też czasie był on zarybiony: karp, lin, japoniec, pływają malutkie okonie, karasie i krąpie ok 25cm. Głębokosć  2m, a w najgłębszym miejscu 3m, dno jest dość twarde bez roślin. Dwa brzegi porośnięte wysoką trawą, jeden prawie bez roślin, a kolejny porośnięty gęstymi roślinami na 2,5m od brzegu i tam rzucam swój spławik, bo na inna metode nic się nie dzieje. Grunt ustawiony kilkanaście cm od dna, hak Gamakatsu nr. 4, a na nim 2 lub 3 dendrobeny. Rzuce 2,3 kulki zanęty wielkości kurzego jajka i np. po ok 2godz. jest branie, spławik się położył i kreci się delikatnie w jedną lub w drugą strone, zacinam dość mocno bo łowie na feederka Shimano Alivio CW do 100g(używam go tu jako spławikówki) i mam karpia, wędka wygięta na maksa poholuję go kilka metrów i czuję jak stoi, chcę go pociągnąć i odsunąć od roślin ale ani drgnie, a po chwili mam pusty haczyk. W ciągu 5 dni miałem tak 6 razy. Cos zle robię?? Dodam jeszcze że używam hamulca tylko nie mam go idealnie ustawionego. Jutro zobaczę na haczyk nr. 1 i czerwonego na włos. Pozdrawiam [2014-05-27 00:13]

MichalWietrzynski

Czerwonego na włos? Wydaje mi się, że zawinia tylko zły haczyk (może być tępy) lub też źle wykręcony hamulec.
[2014-05-27 16:46]

Tom2000

spróbuj na włosa ale nie na czerwonego tylko kuku albo kulka ewentualnie pelet [2014-05-27 17:59]

Tom2000

możesz mieć hak za cienki i rozrywasz wargi karpią [2014-05-27 18:00]

Albo po prostu masz tępe haki, chociaż ja używam Gamakatsu i złego słowa nie mogę powiedzieć. Jest szansa że posiadasz haki które były długo magazynowane, i ty je np. nieprawidłowo przechowujesz co doprowadziło do stępienia. Albo po prostu przeprowadzasz zły hol albo za bardzo agresywna czy w ręcz na odwrót dajesz rybie za dużo luzu i na wynik tego ryba się spina.
[2014-05-27 18:20]

berthold

albo to nie karp tylko jakiś dowcipniś tam wpakował jakiegoś suma
[2014-05-27 20:28]

Bernard51

mam karpia, wędka wygięta na maksa poholuję go kilka metrów i czuję jak stoi, chcę go pociągnąć i odsunąć od roślin ale ani drgnie, a po chwili mam pusty haczyk. W ciągu 5 dni miałem tak 6 razy. Cos zle robię??

Wszystko możliwe że puszczając ,pozwalając mu wejść w rośliny, karp bardzo szybko owija żyłkę o łodygi przy dnie i uwalnia się przerywając nie raz pyszczysko. staraj sie usadowić w taki sposób aby nie pozwolić mu wejść w roślinność, jak piszesz stawik ma zaledwie 30 m2 tak że z zarzuceniem zestawu nie powinieneś mieć problemu natomiast ja usadowił bym się na brzegu jeden prawie bez roślin
W czasie holu po zacięciu nie pozwolił bym mu na dużo swobody tylko ściągał bym jak najszybciej na ile pozwoli nam karp i sprzęt.


[2014-05-29 07:06]

rafal-feeder

Witajcie, sorry, że teraz pisze ale wczoraj wróciłem z małych wczasów z rodziną, a nie miałem skąd pisać.

Stawik ma 300m2:-)  Możliwe, że haki są tępe bo kupiłem je u pana, co zauważyłem, że ma zleżały sprzęt... Spróbuję teraz na większy hak innej firmy i na włos i oczywiście będę miał w pamięci wasze porady. Jurto napisze bo się tam wybieram. Pozdrawiam.

[2014-06-05 11:15]

rafal-feeder

  Za pomocą takiej agrafki można założyć robala na włos                                  


Wycięty tekst z internetu.



[2014-06-05 11:35]

darek-salamon

Widze jeden bład dendrobene połoz na dnie,twierdzisz ze jest twarde glina ,jak glina nie jest az tak twarde .Karp lubi pogrzebać w glinie lup piasku.Jak bierze przynete wiszącą nad dnem lapie nie zbyt pewnie i z tąd te slabe zachaczenie przy zacieciu.Karp lubi pobawić  się przynetą pobiera wypluwa i tak moze kilka razy zanim zassie i odpłynie.Łap z gruntu i poczekaj na odjazd wtedy zacinaj.Polecam haczyk Mustad Classic Sport 00407 No.4. [2014-06-05 12:19]

rafal-feeder

Na pewno masz racje z tym żeby poczekać na odjazd, bo chyba i ja zbyt szybko się podpalam i to może być spowodowane moimi porażkami. Poszukam tych haków u mnie w Radomiu, mam nadzieje że będą.


[2014-06-05 15:16]

darek-salamon

Na pewno masz racje z tym żeby poczekać na odjazd, bo chyba i ja zbyt szybko się podpalam i to może być spowodowane moimi porażkami. Poszukam tych haków u mnie w Radomiu, mam nadzieje że będą.



No troche cierpliwosci a bedziesz nagrodzony.Jak tamtych nie będzie to mozesz kupic też takie.Mustad Ultra POINT 60151NO.2 sprawdzone osobiscie. Na karpiach karasiach i amurach. [2014-06-05 15:54]

rafal-feeder

Tak wygląda mój zestaw, koszyk DRENNEN, hak firmy VMC No. 2 z pozycjonerem i kukurydza (było 4 ziarna, jedno spadło). Nie dostałem haków MUSTAD, wziąłem te VMC, sprzedawca polecał mi je i po porównaniu z Gamagatsu, są ostrzejsze. Niestety wczoraj nic nie brało na grunt i na spławik. [2014-06-07 09:27]

darek-salamon

Zestaw na oko masz ok tylko do tego najlepszy jest pellet plywajacy lub kulka.Nie wiemy jaką masz zanęte.Zwykla zaneta w tej metodzie nie spelnia swojej roli dlatego anglicy wymyslili method feeder.Zwykla zaneta powoduje ze Twoja kukurydza po jej za szybkim wymyciu z koszyczka( zanęty oczywiscie) zostaje w tym koszyczku ,kulka czy pellet ma wyskoczyć do góry jak ryba dziubie zanete.Anglicy nabijają koszyczki tego typu tylko pelletem ktory zaczyna sie rozpadac do 10 min po wrzuceniu do wody.I stosują zylki fluo spręzyste które dodatkowo wypychaja kulki z zanety.Metoda nowa skuteczna ale musisz ja dopracować.A na splawik dawaj kanapki dendrobena + kukurydza+ zapnij bialym.Jak nie chce brac na samą kukurydzę. [2014-06-07 13:27]

darek-salamon

[2014-06-07 13:32]

darek-salamon

Pierwsze jest tylko instruktażowe na drugim prawidlowa zaneta pellet 2 mm. [2014-06-07 13:38]

rafal-feeder

Mam zwykłą zanętę, ale zachowuje się dokładnie jak ta do method feeder, testowałem ją w płytkiej wodzie, więc po co przepłacać:-) Taki zestaw bez włosa z pinką sprawdzał mi się na leszczach. Pellet 2mm stosuję przeznaczony do tej metody.

W tym stawie są na pewno karpie ok 5kg tylko że są ostrożne. Jest dość głosno bo obok jest droga, jeżdżą samochody, chodzą ludzie itd. Z drugiej strony powinny się przyzwyczaić, bo jest tak od zawsze.

[2014-06-07 15:33]

Sitownik

Gdzie łowisz? Mieszkam w okolicy i ciekawi mnie gdzie masz takie fajne łowisko :) A co do haków to w woblerze kupisz raczej a jak nie to na Okulickiego. [2014-06-07 15:36]

darek-salamon

To nie samochody.Zastosowac mozesz kulke plywajaca co Ci szkodzi? [2014-06-07 15:38]

rafal-feeder

Własnie w woblerze  nie miał, znaczy mina, ale tylko małe. Niestety kolego, za mały to staw żeby ujawnić gdzie, wiadomo co byłoby póznij...:-)

Jasne że nic nie trace jedynie mogę zyskać, po niedzieli sprawdzę na pływającą kulkę.

Pytanie z innej beczki, wiecie czy cos dzieje się w Jastrzębiu koło Szydłowca??

[2014-06-07 19:03]

cygan786

Jastrząb sprawdzę jutro.Jak będę miał jakieś info- napiszę.
[2014-06-07 23:43]

rafal-feeder

Kolega wrócił o 18:00 a był od rana w Jastrzębiu i nie miał żadnych brań. Mówił, że kto był na nocy to połapali trochę, ale co konkretnie to nie wiem. Ja jutro tam wyruszam o 4 rano.  [2014-06-08 19:32]

cygan786

Na zbiorniku Jastrząb byłem od 8 do 15. Co do brań- świetnie brał jazgarz,ponadto dwie dorodne płocie ok 20 cm, oraz dwa niewymiarowe liny 19 cm,17 cm. Rybki wróciły do wody.
[2014-06-09 12:35]

cygan786

Byłem w niedzielę na zbiorniku Jastrząb od 8 do 15. Słońce paliło niemiłosiernie. Co do brań- świetnie brały jazgarze, ponadto dwie płocie ok 20 cm oraz dwa niewymiarowe liny 19cm i 18 cm.
[2014-06-09 12:39]

rafal-feeder

W Jastrzębiu u mnie dzisiaj było słabo, od 5 rano do 13 na grunt nawet puknięcia nie było. Na boczny trok miałem 2 okonie po 18cm i 2 niewymiarowe, również rybki wróciły do wody. Kolejny wyjazd będzie na nockę.  [2014-06-09 18:54]