Zaloguj się do konta

Wypadek na pomoście wędkarskim

utworzono: 2012/01/03 12:31
egzekutor

w tym roku wybrałem się z kolega nad jezioro Łaczyn gdzie da się wedkowac prawie wylacznie z pomostów, ponieważ kilkadziesiąt metrów to trzciny. podczas wchodzenia załamał się pomost i nadzialem się na gwoździa jakies 10cm. wynik wyprawy połamany teleskop, zniszczone spodniobuty , spodnie , bielizna załozone 7 szwów i dwa tygodnie zwolnienia. właścicielem jest gmina Zakrzewo a dzierżawcą PZW. otrzymałem odszkodowanie z karty wedkarskiej a teraz złożyłem sprawę o odszkodowanie z oc gminy. czy ktoś z Was miał podobny przypadek [2012-01-03 12:31]

Algen

Właśnie by uniknąć takich sytuacji założyłem ostatnio wątek na forum. W grupie prywatny staw z rybami i oczka.
Współczuje :(
[2012-01-03 16:04]

zbynio5o

Powiedz coś więcej o tym odszkodowaniu z karty wędkarskiej, za co i ile ? Pierwszy raz slysze.

A z gminą uważaj bo Cie oskarżą za zniszczenie pomostu hehehe !
[2012-01-03 16:22]

sliwka15

Odszkodowanie z karty wędkarskiej?
Czyli wszyscy członkowie PZW, którzy opłacili składki w danym roku, są ubezpieczeni???
Pytam bo nigdy nie słyszałem o czymś takim.
[2012-01-03 17:23]

witam,
w moim kole każdy wędkarz jest ubezpieczony od następstw nieszczęśliwych wypadków podczas wędkowania. Nie wiem, jak jest w innych, ale powinno to być normą.
[2012-01-03 17:32]

Odszkodowanie z karty wędkarskiej?
Czyli wszyscy członkowie PZW, którzy opłacili składki w danym roku, są ubezpieczeni???
Pytam bo nigdy nie słyszałem o czymś takim.

Ja też pierwszy raz słyszę o czymś takim?
[2012-01-03 17:42]

janek1985

   U mnie w kole wykupując kartę wędkarską jest sie ubezpieczonym w drodze na ryby , na rybach i w drodze powrotnej. Najlepiej zapytajcie swojego skarbnika czy u was też jest takie ubezpieczenie. [2012-01-03 19:22]

Zibi60

Wszyscy członkowie PZW są ubezpieczeni. Każdy Okręg PZW wybrał ubezpieczyciela i z nim ustalił warunki ubezpieczenia grupowego.
[2012-01-03 21:20]

egzekutor

Powiedz coś więcej o tym odszkodowaniu z karty wędkarskiej, za co i ile ? Pierwszy raz slysze.

A z gminą uważaj bo Cie oskarżą za zniszczenie pomostu hehehe !


z tego co wiem każdy opłacajac zezwolenie ma ubezpieczenie jest ono niskie ale zawsze cos. a gmina kazda musi być ubezpieczona z uwagi na wypadki. to tak samo gdybys złamał noge przed moja posesją tez otrzymasz z mojego ubezpieczenia pieniądze. z gminami jest tak samo. a o zniszczenie pomostu nie moga mnie oskarzyć ponieważ uszkodzenia mienia musi być umyślne a tu umyslności nie widac. dodatkowo jeżeli są to popmosty gminy to musi dbac o ich stan lub dokonać rozbórki jezeli zagrażaja [2012-01-04 10:40]

egzekutor

   U mnie w kole wykupując kartę wędkarską jest sie ubezpieczonym w drodze na ryby , na rybach i w drodze powrotnej. Najlepiej zapytajcie swojego skarbnika czy u was też jest takie ubezpieczenie.


u siebie w kole dowiedziałem się ze n/n wedkarz z Poznania wygrał w Sadzie znaczną kwote pieniedzy ponieważ skarzył gminę w takim samym wypadku tylko nie mogę go odszukac. [2012-01-04 10:44]

Diablo

Przyznam że o czymś takim nie słyszałem
[2012-01-04 19:30]

marcin2a1

hmm bardzo interesująca sprawa. Napisz później jak się wszystko skończyło tzn ta sprawa z ubezpieczeniem od gminy :) [2012-01-04 20:49]

Zibi60

Czytałem tu niedawno wątek o budowie pomostów i wymaganych pozwoleniach na nią. Jeśli dany pomost jest legalny - czytaj zbudowany wg pewnych kryteriów - to zapewne gmina nie wywinie się z odpowiedzialności za ubytki na zdrowiu spowodowane przez wypadek na tym pomoście. Ale wiemy dobrze, że większość pomostów nad naszymi wodami powstaje samowolnie i w tym wypadku będzie trudno szukać odszkodowania.
[2012-01-05 11:59]

Grzegorz123

czytałem z uwagą wypowiedzi kolegów i nasuwa mi się jedna wątpliwość, mianowicie jeżeli dzierżawcą akwenu jest PZW,to za stan pomostów chyba też powinien odpowiadać.może się mylę, ale tak mi się wydaje.
[2012-01-05 13:00]

egzekutor

Czytałem tu niedawno wątek o budowie pomostów i wymaganych pozwoleniach na nią. Jeśli dany pomost jest legalny - czytaj zbudowany wg pewnych kryteriów - to zapewne gmina nie wywinie się z odpowiedzialności za ubytki na zdrowiu spowodowane przez wypadek na tym pomoście. Ale wiemy dobrze, że większość pomostów nad naszymi wodami powstaje samowolnie i w tym wypadku będzie trudno szukać odszkodowania.


tu Zbyszek się mylisz bo samowola budowlana powinna być rozebrana przez właściciela i w tym przypadku szybciej otrzymasz odszkodowanie. bo pomost "legalny" musi miec projekt w  którym opisane sa szczegółowo materiały nośność itp. i własciciel moze powiedzieć , ze przecież zrobiony był zgodnie z wymogami a przy samowoli nie ma takiej możliwości. [2012-01-05 14:26]

egzekutor

czytałem z uwagą wypowiedzi kolegów i nasuwa mi się jedna wątpliwość, mianowicie jeżeli dzierżawcą akwenu jest PZW,to za stan pomostów chyba też powinien odpowiadać.może się mylę, ale tak mi się wydaje.


zezwolenia na budowę pomostów nie wydaje PZW tylko starostwo i gmina a odpowiada właściciel. [2012-01-05 14:27]

bobus86

czytałem z uwagą wypowiedzi kolegów i nasuwa mi się jedna wątpliwość, mianowicie jeżeli dzierżawcą akwenu jest PZW,to za stan pomostów chyba też powinien odpowiadać.może się mylę, ale tak mi się wydaje.


zezwolenia na budowę pomostów nie wydaje PZW tylko starostwo i gmina a odpowiada właściciel.



widzisz u mnie jeszcze inaczej jest.rozmawialem z kolegami z kola na temat pomostow.i tyle co sie dowiedzialem to=pomost pomostem ale jesli jest zarewjestrowany w starostwie powiatowym na wykonawce to nie ma prawa ci tam nikt wlesc a jesli nie jest rejestrowany to kazdy ma miec swobodny dostep.pomostow jest kilkanascie i wszystkie pozamykane,zaden bez zadnej rejestracji z tego co wiem ,i kierujac sie owymi przepisami czy jak to nazwac zeby se wejsc na pomosta mnusial bym sie poklucic z polowa kola.z reszta niewiadomo komu wiezyc kazdy mowi co innego w przepisach tez co innego.jeden wielki burdel jak w calym kraju z reszta.pozdrawaim [2012-01-05 17:52]

Zibi60

tu Zbyszek się mylisz bo samowola budowlana powinna być rozebrana przez właściciela i w tym przypadku szybciej otrzymasz odszkodowanie. bo pomost "legalny" musi miec projekt w  którym opisane sa szczegółowo materiały nośność itp. i własciciel moze powiedzieć , ze przecież zrobiony był zgodnie z wymogami a przy samowoli nie ma takiej możliwości.


Kolego Krzysztofie, ja pisałem o pomostach budowanych "na dziko", które nie mają właściciela. Chyba nie liczysz na to, iż się zgłosi właściciel pomostu na którym zdarzył się wypadek. Takich pomostów wiele funkcjonuje i dopiero jak się coś wydarzy, jest decyzja o rozbiórce.
[2012-01-05 18:33]

jurek



Zibi60 Wszyscy członkowie PZW są ubezpieczeni. Każdy Okręg PZW wybrał ubezpieczyciela i z nim ustalił warunki ubezpieczenia grupowego.


Również 90 % z Nas jest ubezpieczonych w PZU , tylko nie wiedzą jakie prawa im przysługują , chodzi o ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków ( jest ważna przez 24 godziny ) i nawet , jak spadnie się z żonki , to należy Nam się odszkodowanie od PZU ( oczywiście , jeżeli mamy jakiś uraz )

[2012-01-05 19:10]

Izabela326

Tak jest coś takiego jak ubezpieczenie wędkarza na dany rok po uprzednim opłaceniu karty. Jeśli zdaży się wypadek to otrzymujemy odszkodowanie po wypełnieniu odpowiedniego wniostu pobranego w swoim kole. [2012-02-17 21:11]

wedkarz

Odszkodowanie  z karty wedkarskiej?:D [2012-02-17 21:34]

dealer081



Zibi60 Wszyscy członkowie PZW są ubezpieczeni. Każdy Okręg PZW wybrał ubezpieczyciela i z nim ustalił warunki ubezpieczenia grupowego.


Również 90 % z Nas jest ubezpieczonych w PZU , tylko nie wiedzą jakie prawa im przysługują , chodzi o ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków ( jest ważna przez 24 godziny ) i nawet , jak spadnie się z żonki , to należy Nam się odszkodowanie od PZU ( oczywiście , jeżeli mamy jakiś uraz )



tu sie zgadzam z kolega Jurkiem,6 lat temu bylem w niemczech w pracy na czarno,wrocilem do kraju i mialem wypadek w domu,wyladowalem na tydzien w szpitalu,jako iz nie bylem zarejestrowany nawet w kuroniu,gdy wyszedlem, to wystawili mi spory rachunek za leczenie. Naszczescie znajoma pracuje w zusie i powiedziala iz kazdy ma ubezpieczenie z wczesniejszych skladek wrazie jakiegos wypadku,tak wiec nie musialem nic splacac. [2012-02-17 21:39]

marek4805

KARZDY wędkarz po opłaceniu karty jest automatycznie ubezpieczony, ja pare lat temu za złamanie małej kości w stopie dostałem 200 zł..
[2012-04-15 21:46]

bodekk66

i sprawdziło sie powiedzenie,połamania kija,,,ważne info,w wypowidziach dla wielu myślę, [2012-04-15 22:04]

z@mela

pamietajcie żeby  zawsze w samochodzie wozić  choć jedną  wędke  i wrazie   wypadku bylo sie w drodze nad wode :]
[2012-04-15 22:40]