Wymiar ochronny szczupaka i sandacza

/ 7 odpowiedzi

  • konto usunięte

SzczupakSandacz
25 września br. Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wydał oświadczenie w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie. W załączniku do oświadczenia znajdują się wymiary ochronne ryb. Moją uwagę zwrócił wymiar dla szczupaka i sandacza wynoszący 45 cm. O co w tym chodzi, może ktoś się orientuje.
Poniżej link do tekstu obwieszczenia:
http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20180002003/O/D20182003.pdf

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

ogtw


Regulamin jest ponad rozporządzenie ministra, ponad regulaminem są zmiany w okręgu wędkarskim. Na przykład w okręgu PZW w Katowicach, przez kilka lat wymiar ochronny szczupaka i sandacza był większy od tego w regulaminie. (2018/11/05 12:57)

użytkownik228759


Właśnie zwróciłem na to uwagę, że w niektórych okręgach stosowane są wymiary ochronne których nie ma w rozporządzeniu. Nie pamiętam w którym kole ale chyba gdzieś na Śląsku wymiar ochronny dla karpia wynosił do 30 i powyżej 60 cm co wydaje się bardzo rozsądnym podejściem. Na zbiorniku na którym łowie najczęściej w tym roku zostało złowionych kilkadziesiąt karpi w przedziale 5 - 14 kg. Oczywiście wszystkie dostały pałką. Serce się kraje na takie rzeczy ale niestety tak to wygląda. Obawiam się, że za jakiś czas w tym zbiorniku nie będzie dużych ryb w ogóle. Na początku lipca rozmawiałem z wędkarzem, który chwalił mi się, że od kwietnia do lipca złowił 14 karpi. Najmniejszy miał 2 a największy 13 kg. Osobiście widziałem jak ten sam człowiek złowił lina o długości około 35 cm. Nie miał przy sobie żadnej pały więc podciął lina nożykiem na wysokości skrzeli. Widziałem nagranie jak chłopak w moim wieku wyciągnął na spinning karpia 12,5 kg. Nie będę pisał co z nim zrobił. Ponadto byłem świadkiem jak wyciągnięto karpia ponad 9 kg i od razu trafił do bagażnika. Przykre ale prawdziwe.
(2018/11/05 13:56)

JKarp


Regulamin jest ponad rozporządzenie ministra,ponad regulaminem są zmiany w okręgu wędkarskim. Na przykład w okręgu PZW w Katowicach, przez kilka lat wymiar ochronny szczupaka i sandacza był większy od tego w regulaminie.

Wprowadzasz w błąd.
A więc tak - zapis w ustawie nakazuje uprawnionemu do rybactwa prowadzenie gospodarki racjoanlnej. W związku z tym może podnieść wymiary. "Art. 6. 1. Uprawniony do rybactwa w obwodzie rybackim jest obowiązany prowadzić racjonalną gospodarkę rybacką."
I tylko na tej podstawie uprawniony może podnieść wymiary ochronne.
Poza tym Konstytucja, Ustawa, Rozporządzenie, Regulamin - taka jest kolejność obowiązywania.
JKarp (2018/11/05 16:54)

ogtw


Wprowadzasz w błąd.
JKarp
Wyszło na to samo, mimo wprowadzeniaw błąd. Napisałem tak, żeby wędkarze, którzy ukończyli tak jak ja, szkołę imienia Władysława Broniewskiego zrozumieli, o co mniej więcej chodzi.
(2018/11/05 17:26)

Julian


A nie pisałem - Zaczęło się . Nawet nie jestem zaskoczony zapomniałem napisać ( ale to się mieści w tym moim etc) o wymiarze ochronnym . Znajomy mówił że słyszał jak koleżanka mówiła .......Wirtualna rzeczywistość . Ale JA !!!! jak się nachylę to mam j,,,,,a w tyle . I to jest REAL !!!!! (2018/11/05 17:40)

JKarp


Nie zamierzam się spierać ale nie wyszło na to samo. Trzeba wiedzieć na jakiej podstawie uprawniony do rybactwa może zwiększyć wymiar ochronny lub wydłużyć okres ochronny. Może też np nakazać używanie określonego wymiaru podbieraka lub siatki do przetrzymywania ryb.

Julek - tu nie ma, że koleżanka ciotce babci mojej mamy coś powiedziała :-) To wszystko wynika z ustawy. Brnąc tym tropem dlatego na egzaminie na kartę nie wymaga się wymiarów ochronnych i okresów ochronnych bo każdy uprawniony ma prawo zgodnie z prawem te wymiary podnieść.
JKarp (2018/11/06 12:57)

Julian


Janusz - zawsze przestrzegałem , przestrzegam i będę przestrzegał wymiarów ochronnych jeżeli w ogóle wezmę rybę. Mało tego mieliśmy ze śp wujkiem takie Nasze wymiary np .leszcza poniżej 35cm lub nawet 40 się nie brało. Ten kto jest gospodarzem wody ( a zna ją najlepiej ) powinien to ustalać a nie jakiś brukselski idiota, Parę lat temu na mazurach miałem wypadek ( 18 cm wymiar ochronny okonia) podczas kontroli - akurat właśnie - wziął mi okoń taki trzciniak oczywiście puściłem. Panowie rybacy do mnie cyt. Panie co pan robisz a złap pan tego ,,ścierwa " i wiadro to tylko dobry uczynek zrobisz. Mnie akurat chodziło o różnego rodzaju ,,wrzutki " na forum celem siania popeliny .Jednymi słowy takie je.....nie kota w banie. Jak ustalą co kolwiek wtedy się do tego odniosę Ps. Na Górze już od ponad roku nie byłem zresztą zmieniłem koło odkąd poszłem na emeryturę Pozdrawiam (2018/11/07 07:41)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.