Wędka do spinningu i spławika ?

/ 6 odpowiedzi
Na co zwrócić uwagę w wędzisku żeby móc połączyć łowienie na spławik i spining ? Rozumiem, że nie ma uniwersalnych wędek, ale .. :) Nie łowienie za dużo, dlatego myślę o jednej wędce. Na co zwrócić uwagę przy wyborze takiej wędki (liczę się z pewnymi kompromisami), może polecicie już jakiś konkretny model ?
Jakub Woś


W innym Twoim wątku napisałem Ci że znam gościa który na ryby chodzi tylko z 3 metrowym pickerem ( tylko składowy a nie teleskop) Łowi nim z gruntu, na spławik i nawet wiślane bolenie na spina. Gdybym musiał ograniczyć się do jednej wędki chyba wybrałbym pickera właśnie ze względu na jego względną uniwersalność. Kij o którym mowa to Robinson Red Star Picker 3m. Osobiście mam ten model jednakże stosuję go praktycznie tylko do łowienia gruntowego.
http://wedkarskikrakow.pl/robinson-red-star-picker-300m-0-35g/ (2017/08/09 22:47)

patryk1113mw


Witam. Większość osób kupując spinning łowi tylko i wyłącznie tą metodą. Jedynie co prubują połączyć to np cięższy spinning szczupakowy z lżejszym okoniowym w jednym kiju. Ale myślę, że połączenie spinningu i spławika też może odnieść sukces, ze względy na elastyczność i lekkość spinningówek, może to być konfortowe łowienie i lekkim zestawem spławikowym. Na co zwrócić uwagę? Na ciężar wyrzutowy kija, oraz poleciłbym żeby to był dość szybki, sztywny kij i by nie była to wklejanka. Jedno jest pewne, nie połowisz tym zestawem na grunt. Spinning i lekki spławik myślę, że powinno być komfortowo. Pozdrawiam (2017/08/10 13:39)

oldboy


Od niedawna w tym samym celu kupiłem 2-składowy Konger World Champion Tango 3,00 m, cw 1-10 g (jest to ultralekki spinning, ale też JEST TO wklejanka). Jak na razie z powodzeniem używam jej jako wędki spławikowej na mojej ukochanej, wąskiej rzece Grabi, co opisałem niedawno na moim wątku: https://forum.wedkuje.pl/f/powrot-po-latach/871914/0 . Do spinningowania muszę się lepiej przygotować. W związku z tym na długie zimowe wieczory zostawiam majstrowanie własnych sztucznych przynęt. Szczególnie mnie frapuje białoryb, choć i na okonka też mam ochootę :D (2017/08/10 23:25)

SlawekNikt


Wszystko się da, ale po co się męczyć ? O ile rzeczki nieduże to jeszcze jakoś to idzie pogodzić, to jak łowiska głębsze ? I z każdym dniem będzie z każdym dniem coraz trudniej. Dlaczego ? Ano dlatego, że jednego dnia będziesz chciał pospinować, ale się rozglądasz jak to bywa i patrzysz, a tu koledzy czy tam inni wędkarze ciągną piękne płocie na przepływankę z przepływającego nurtu, który znajduje się po przeciwnej stronie. Wieczorem sytuacja odwrotna. Co wtedy ? Znów przezbrojenia itp. ? A dwa dlatego, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Moim zdaniem przyzwoite dwie wędki czyli do spina i spławika kupisz za około 200 zł. Osobiście wolałbym dwie używane dedykowane konkretnej metodzie, aniżeli jedną tzw. uniwersalną. (2017/08/11 06:51)

patryk1113mw


Witam. Zabrałem głos już wyżej. Dodam jedynie, że zgadzam się ze SlawekNikt, że najuciążliwsze w tym wszystkim będzie przerabianie z jednego zestawu na drugi. (2017/08/11 13:57)

oldboy


Bez zmiany zestawu nic się z JEDNĄ wędką nie wykombinuje. Z dawnych lat wyciągnąłem już lekcję, aby idąc/jadąc na ryby nie być pazernym i nie łowić wszystkich gatunków na raz. Praktyka mnie nauczyła, że najmniej stresujące (przynajmniej dla mnie) jest nastawić się na określony gatunek, by nie tracić czasu (i nerwów) na nieustanne przezbrajanie wędki. (2017/08/11 23:07)

Wedkuje.pl poleca

Aplikacja