Wybór kołowrotka Shimano czy Daiwa?

/ 2 odpowiedzi
Witam,
Jestem w trakcie kompletowania zestawu spinningowego na nowy sezon, zastanawiam się między Shimano stradic ci4+ 4000 fb a Daiwą ballistic ex 3000 h.
Kołowrotek ma pracować na Wiśle, głównie pod woblerami w nurcie ale czasem też pod gumami z obciążeniem do 30 g max.
Który z nich bardziej sie nada? Może ktoś z kolegów używa przynajmniej jednego z nich i może coś powiedzieć z doświadczenia?
mrowa2


Witam, miałem w tym roku podobny dylemat. Szukałem kołowrotka pod ciężki spinning (do kija co ma cw. 30-80g) i po długich przemyśleniach, lekrutach i rozmowach zdecydowałem się na Penn Battle II 2500. Jeszcze go nie testowałem, bo sezonu nie ma. Ogólnie robi wrażenie młynka nie do zajechania. Z Daiwy kupiłem też w tym roku FUEGO 3000 D-C ten z wolniejszym przełożeniem, ale jego zakładam do wędki sandaczowej pod 28g. Też jeszcze nie testowany. Bardzo lekki i wygląda na wytrzymały. (też myślałem o Ballisticu, ale trochę nie mój budżet cenowy) Pozdrawiam (2018/03/28 16:23)

MrPiskorz


ani ten ani ten...jesli zamierzasz lowic takimi przynetami to najlepszym wyborem bedzie penn slammer III.To taka nokia 3310 tyle ze jako kolowrotek.Mozesz wrzucic go w piach zakopac po czym odkopac i wrzucic do solanki aby oplukac i dziala jak nowy :D i bedzie dzialal.A jak juz bedziesz go konserwowal to moze byc na kilkanascie lat :* (2018/03/28 18:14)