Wybór feedera na karpie,amury

/ 124 odpowiedzi
Pierre87


I doszliśmy do porozumienia feeder jest w miarę uniwersalny jednak nie jest idealny do wszystkiego jak każdy kij ma swoje wady i zalety a tak naprawdę co by człowiek nie kupił to i tak ma szanse złowić dużą rybę. Każda wędka ma swoje plusy i minusy. Pontony i cała masa elektroniki też i moglibyśmy się tak tu sprzeczać do końca świata a prawda jest taka że każdy łowi na takie wędki jakie mu odpowiadają my się kłócimy na linii feeder- karpiówka a można bytu dołożyć jeszcze tyczkę, bata i wiele innych wędek a wtedy wywołalibyśmy prawdziwą wojnę. Podsumowując feeder nadaje się łowienia karpi i innych gatunków ryb, nie idealny do karpi gigantów.Karpiówka ma zapas mocy stworzona do dużych ryb, napewno ma większe przelotki i łatwiej oddać dłuższy rzut jednak ciężko tu mówić o "finezji" ale da się tym łowić lekko. A kolega który chciał pomocy myślę że ma w tym wątku tyle za i przeciw i propozycji że zdecyduje sam, a pewnie zrobi tak że pójdzie do sklepu i tam mu sprzedawca "doradzi".  (2015/03/30 10:13)

SVT



Pierre87
 Ja posiadam Mikado Golden Bay 360/140 i Jaxon Black Arrow 360/120 i śmiało mogę powiedzieć że Jaxonem nie obawiam się miotać jak chcę. A Golden Bay na jego delikatność wzrokową bardziej szanuję. A kolega dokładniej chce kijka za 100 zł, gdyby miał większe fundusze, to by zapewne nie pytał. A najlepiej kupił karpiówkę za 130 zł. (2015/04/01 15:36)

JKarp


http://forum.wedkuje.pl/f,feeder-na-karpie,732294,0.htmlhttp://forum.wedkuje.pl/f,karpiowka-do-100-zl,730497,0.htmlhttp://forum.wedkuje.pl/f,feeder-catana-36m-120g,730006,0.htmlhttp://forum.wedkuje.pl/f,jaki-feeder-do-150-zl,305827,0.htmlhttp://forum.wedkuje.pl/f,karpiowka-i-feeder-na-staw,742775,0.html

JK (2015/04/01 17:07)

Arcymisiek


To raczej żart prima aprilisowy, a skoro już tak bardzo chcesz, to u ruskich na targu zobacz, ponoć mają jakieś "Gniostsa nie łamiotsa", w cenie do 100zł. (2015/04/01 19:24)

notaki


Jaki żart ???
Przecież wydawanie pieniedzy na sprzęt to tylko i wylacznie wyrzucanie pieniędzy w bloto oraz promowanie marek !
Jesli wierzyc niektórym glosom , to taki feeder za 80 zl jest równie dobry ( a może i nawret lepszy, bowiem nie ma napisu"KARP" ) od sprzętu za grubo ponad tysiąc zl.

Wszystkie te ceny to tylko marketing!!!!!!
P.S Maluch jest równie dobry co Merc . Nie dajmy się marketingowi oglupić !!!! :D :D :D (2015/04/01 19:46)

Bernard51


P.S Maluch jest równie dobry co Merc .

To Ci się udało....... (2015/04/01 20:34)

zbynio 33


Łowił ktoś amury na feeder? :) (2015/04/01 20:36)

notaki


Ktos kiedyś lowił.. pytanie raczej, czy zlowił ;-)
A że rodzaj wedki  nie lowi to pewnie i tak .
Podstawowy problem... czy wyholował.
A to juz kwestia tak sprzetu , jak i wielkości ryby (2015/04/01 20:39)

zbynio 33


Hmm amur czasami bierze przynętę w pysk i jak poczuje opór puszcza. Sygnalizacja szczytowa wg mnie nie nadaje się do łowienia tego gatunku. Ja, żeby przechytrzyc amury łowię na przelotowo, a do sygnalizacji używam hangerow i opuszczam je dość nisko, żeby był odpowiedni luz i czas dla mnie i dla amura... (2015/04/01 20:49)

notaki


Jesli siedzisz przy feederze  - tniesz w tempo
Oczywiście spora część wedkarzy - w tym niżej podpisany - czasem traktuje wedkarstwo rekreacyjnie i wtedy bombka, hanger, czy jakikolwiek inny wskażnik podwieszany są niezastapione (2015/04/01 21:30)

piotrek1512


ja kolego kupilem 2 federy na allegro nie zaplacilem za nie 100zl nawet (2015/04/01 23:31)

zbynio 33


ja kolego kupilem 2 federy na allegro nie zaplacilem za nie 100zl nawet


To Ci się kolego używane w dobrej cenie trafily... (2015/04/02 06:43)

zbynio 33


Jesli siedzisz przy feederze  - tniesz w tempo
Oczywiście spora część wedkarzy - w tym niżej podpisany - czasem traktuje wedkarstwo rekreacyjnie i wtedy bombka, hanger, czy jakikolwiek inny wskażnik podwieszany są niezastapione

Nie zatniesz. To wygląda tak jakby drobnica szarpała za robaki. Oczywiście amur bierze też podobnie jak karp i wtedy nie ma problemu z zacięciem.... (2015/04/02 06:50)

JKarp


Dokładnie jak mówi Zbyszek. Jeśli branie amura jest "normalne" bez problemu się zatnie o ile masz super ostry haczyk. Natomiast ja jak do tej pory miałem brania amura ale żadnego nie zaciąłem. Skąd wiem, że to amur - nagle opadał swinger ale to w takim tempie, że trudno to sobie wyobrazić. Swinger czy hanger podniósł się na chwilę i opadł - po wyjęciu zestawu okazało się, że np nie ma pół kulki. Hanger przyklejał się do wędki i po zacięciu nawet ryby nie poczułem ale kulki już nie było. O tym, że hanger drży Zbyszek napisał. 
JK (2015/04/02 08:13)

u?ytkownik26223


A właśnie Janusz ,skoro mowa o amurach to czy amur potrafi obciąć plecionkę przy haku??Łowiłem kiedyś  na kuku "z haka" .branie-zacięcie i "pudło" nawet ryby nie poczułem ,po wyjęciu zestawu okazało się-obcinka. Nie wiem co to było znajomy twierdzi że amur a są tam "bogate" amurki. (2015/04/02 08:47)

JKarp


Jarek trzeba by szukać kogoś kto łowi amury regularnie. Ja jestem w tek kwestii zielony jak ta trawa co się pokazuje po zimie.Jednak sądzę, że pomimo tego, że amur ma bardzo twarde wargi plećki raczej nie obetnie.
Odnośnie amurów - miałem okazję podglądać z bliska sposób ich żerowania na pojedynczych młodych trzcinach. Te bestie stają pionowo i przy pomocy swoich warg wyrywają pojedyncze trzciny i obgryzają świeże łodyżki. Stąd potem ( tak myślę ) brania amurów są takie a nie inne  - czyli hanger drży, opada, delikatnie się podnosi. Nie wiadomo kiedy zacinać. 
JK (2015/04/02 09:38)

Bernard51


Jarku amur nie obetnie plecionki przynajmniej ja takiego przypadku nie miałem.Natomiast często gdy jeszcze nie było plecionek na amura do przyponu stosowalismy nić chirurgiczną i często obcinały nam małe szczupaczki jak na haku była kukurydza i czerwony robak.
Dopiero jak kolega wyjął szczupaczka zapiętego z boku a nić podeszła pod zawias boczny szczęki
przekonaliśmy się że to szczupaki nam obcinały. A szczupak na różne przynęty weżmie w letnich miesiącach i wczesną jesienia, na ziemniaka jak pinpong wyjąłem 3,5 kg też zapięty z boku, na 3 ziarnka kuku  na włosie też miałem szczupłego ale pod brzegiem trzepnął łebem i poszedł. (2015/04/02 13:10)

notaki


Panowie.. w materii amurów, a takze kleni i płoci ( ale takich przez duze P ), bowiem te gatunki biora  praktycznie identycznie, czyli gwałtowne szarpniecie i puszczenie.

Ćwiczyłem sprawę na płociach ( takich po kilogramie )  i kleniach ( takich pod 5  kg ). Czego ja nie wymyslałem i wciąż było to samo... szarpnięcie bombki ( czy szcytówki ) i zanim reka sięgnęła kija bylo po wszystkim.
Doszedłem do wniosku ( nie wiem czy prawidłowego ) , ze te ryby chwytają przynętę w wargi i odpływaja , a jesli tylko poczuja jakikolwiek opór, otwierają pysk ... i posprzatane.
Wymyślałem co się da i na razie jedyną w miarę skuteczną metodą okaząło się znaczne wydłużenie przyponu ( nawet do ponad  80 cm ) i stosowanie wlasnie feedera.
Nie wiem jak to do konca działa, ale wydaje mi się, że tak długi przypon powoduje iz przez chwilę brak jest jakiegokolwiek oporu i ryba wchlania przynętę głębiej.
A dlaczego feeder ? A nie mam pojecia :D.. ale na feederze skuteczność zaciętych brań sięgala  50 % a na wszelkich sygnalizatorach ( swingery, hangery, bombki ) to bylo nie więcej jak 10-15 %
Warto wypróbowac :-) (2015/04/02 15:09)

zbynio 33


Notaki zgodzę się z Tobą, ale właśnie te 50 %. Powiem tak, ze 50 %, to tragedia. Miałbym tydzień nęcić i liczyć na chybił trafił? Ja przy swoich zestawach i nisko opuszczonej bombce, czy tam hangerze miałem branie i amur siedział. Tak to sobie obmyśliłem i mi się sprawdziło. Mój kolega w zeszłym roku nastawił się na karpie i właśnie miał problem z amurami. Wszystko pięknie wyjedzone i puste brania.. Doradzałem mu zrobić tak jak ja, ale to zatwardziały karpiarz i postanowił swój zestaw zmodyfikować na sztywno. Kupił mega ostre haki, te o których Janusz wspomniał z długim trzonkiem o ile pamiętam (nigdy nie stosowałem), zmienił swingery i założył hangery i opuścił je dość nisko. Na włos kulka śliwka z morwą i efekty oglądałem po kolejnej zasiadce. Łowił amury od 10 do 15 kg i skończyły się puste brania. Czyli na sztywno też można... Nie jestem wszechwiedzący, ale jeżeli ktoś chce łowić amury, to radzę udać się na staw z nimi i spróbować złowić na spławik. Łowiąc na spławik widać dokładnie co amur wyprawia z przynętą, a feeder to jest ostatnia wędka jaką bym użył do łowienia tej ryby. O wiele lepiej sprawdziłby się spining...
Amur to nie płoć i nie kleń i nie potrzebna jest tak delikatna sygnalizacja szczytówki, a nawet może uniemożliwić skuteczne łowienie tej ryby. No chyba, że tylko u mnie tak biorą :). Amury są bardzo mało płochliwe. Kiedyś zerwałem jednego, bo nie spodziewałem się brania tak szybko i miałem dokręcony hamulec. Drugie szarpnięcie i tyle go widziałem. Trochę narobił ambarasu w wodzie i myślałem, że już mam po łowieniu, a za chwilę znowu branie.... Dodam jeszcze, że też łowiłem amury zakładając kukurydzę na trzonek haka i nieraz aż wchodziła na plecionkę i tak samo branie i siedzi i wszystkie z reguły zapięte za bok. Nigdy amur nie zapiął mi się centralnie za dolna wargę, tylko zawsze z boku w kąciku....:). (2015/04/02 18:06)