Woblery szczupakowe w rzece

/ 20 odpowiedzi
Głównie wędkuję na Narwi i używam tylko rippery i twistery do połowou szczupaka. W następnym roku planuję spróbować z woblerami, może polepszy to moje wyniki plus spróbuję coś nowego. Strasznie duży wybór jest w woblerach i nie wiem co wybrać. Może polecicie mi jakieś swoje sprawdzone wobki. Lepiej brać tonące czy pływające, jak prowadzić?
jacfar


jest tego tyle, że co kupisz będzie dobre jeśli szczupaki będą chciały współpracować :D na dp shady 13cm łowiłem 35cm pistolety, na hornety 3-5cm 70cm sztuki nie ma reguł, na początek kup pływające a jeśli wędkujesz z brzegu niezbyt głęboko chodzące, straty będą mniejsze a tempo prowadzenia sam sobie wypracujesz, byle tylko ryby nadążały :D nie jestem "tosterem", więc nie jestem uwiązany do jednego dziadostwa - kup jakiegoś salmiaka czy rapalę, te przynajmniej trzymają deklarowane parametry i nie odpadną im stery (2016/11/22 15:51)

ryukon1975


Rzeka to bardzo złożone łowisko. Miejscówki o przeróżnym charakterze. Z nurtem szybkim, wolnym, wstecznym, głębokie lub płytkie. Z racji wielkości rzek jak urozmaicenia ich biegu zmienne odleglości na których się łowi. Same woblery również o wielu rodzajach pracy. jedne schodzą głeboko inne płytko, jedne toną inne nie, część dobrze pracuje prowadzona pod prąd czy w poprzek nurtu pozostałe z nurtem. Część ma pracę agreswną druga stonowaną.
Dlatego nie da się odpowiedzieć w kilku zdaniach na Twoje pytanie jak i wskazać woblera dobrego w każdej sytuacji, uniwersalnego. Jedyna pewna rzecz to fakt że trzeba mieć tych woblerów więcej jak jeden znać je i umieć dobrać do danej miejscówki. Wymaga to sporo czasu lub kogoś kto praktycznie pokieruje nad wodą Twoimi pierwszymi krokami z tym typem przynęt.
Ogólnie i tak masz dużo szczęścia bo skupiasz się na szczupaku a gdzie boleniówki, woblery kleniowe, temat szerszy od samej rzeki.:) (2016/11/22 18:52)

Mortal Kombat


Głównie  będę ich używał pod prąd,  czasem w poprzek nurtu, głębokość głównie 1,5-2m o średnim uciągu. Chodzi mi o konkretne modele, aby nie nakupić jakiś dziwnych wynalazków, które potem będą leżeć nieużywane. Z samego Salmo jest już dużo woblerów do wyboru, a wszystkich modeli nie kupie. Może napiszcie jakie modele u was się sprawdzają, to coś dla siebie pasującego wybiorę. (2016/11/22 20:03)

ryukon1975


Nikt nie wymaga żebyś kupował wszystkie. Określiłeś wodę można coś wybierać. Woblery sa w wiekszości opisane i można przed zakupem poznać takie parametry jak głębokość na którą schodzą ich masę i dlugość. Na początek tyle wystarczy.
Kup sobie ile uważasz rozmiar tak 5 -12 cm jednak ze wskazaniem na wieksze czyli od  7 cm w górę. Z Salmo o którym wspomniałeś łowiłem szczupaki na Hornet, Butcher, Executor, Perch, Pike. Oczywiście możesz szukać w innych firmach.
Najbardziej skuteczne i uniwersalne  kolory to u mnie malowanie na okonia, płoć i odcienie złota. Przykładowy wobler niżej. Kupować tam nie polecam wobler z przesyłką 42 zł to trochę drogo. Znajdź sklep z jakimś rozsądnym zaopatrzeniem i wybierz w nim tyle sztuk ile potrzebujesz inaczej suma woblerów i przesyłek będzie kosmiczna. :)

http://allegro.pl/wobler-salmo-executor-7cm-ex7-sdr-rr-plywajacy-i4872522801.html (2016/11/22 20:27)

użytkownik200880


Salmo executor, perch, boxer, i mój nr.1 salmo skinner :) PS.Jesli łowiłes tylko na gumy to spróbuj też na blaszki :) (2016/11/22 20:42)

Mortal Kombat


Będę się zaopatrywał w miejscowych sklepach, akurat Salmo  mają w dobrych cenach. U mnie w sklepach dostępne są jeszcze wobki z Dorado, Bonito i Jaxon, może z nich też coś polecicie.
Na blachy próbowałem już łapać i nic nie mogłem złapać, może nie trafiłem w dobry dzień z nimi, napewno jeszcze dam im szansę. (2016/11/22 23:11)

ryukon1975


Z wymienionych przez Ciebie używam jeszcze woblery Dorado. Wypróbuj Stick, Essox, Invader. Z firmy Bonito mam tylko boleniowe. Jeśli chodzi o samo łowienie to trudno wnioskować cos po jednymczy dwóch dniach łowienia. Więc nie pozstaje mi nic innego jak życzyć dużo cierpliwości i czasu.:)
  (2016/11/23 05:16)

Sith


Koledzy już tyle poradzili, że nie ma co dodać, jedno co mogę doradzić, to JAXONA raczej omijaj, za wyjątkiem Karasia, Tabiasa i Tronto, tylko te trzy są na dobrym poziomie. (2016/11/23 06:44)

kaban


Zerknij na f www.wob-art.pl 
Niezwykle przystępna cena przy naprawdę dobrej jakości. Krąpik, jelec, płotka i moja ulubiona ukleja czasami czynią cuda.  (2016/11/23 18:42)

Sith


Bardzo ciekawe woblerki, Grzegorz napisz coś więcej o nich. (2016/11/24 06:55)

Mortal Kombat


Dzięki za porady, już kupiłem Executory 7cm schodzące na 1,5m i 2m oraz z jaxona karasia 5cm i 7cm. Może jeszcze w tym roku uda się przetestować :).
A z rękodzieła coś polecicie? (2016/11/24 11:40)

użytkownik200880


Executory na pewno sie sprawdzą, jaxony nie wiem, nie miałem, jednak na przyszłość kupuj większe 10-16cm bo 5-7 to raczej na okonie. :) (2016/11/24 16:10)

kaban


Długość a może ogólnie rzecz biorąc wielkość przynęty ma sie nijak co do danych zachcianek i preferencji wszelakich drapieżników. Mam w pamięci dni kiedy nawet małego okonia nie ruszała przynęta poniżej 10 cm a bywało, że szczupaki miały ochotę na te w granicach do 5 cm i na tym polega piękno wędkarstwa bo reguły tu nie ma :) (2016/11/24 18:48)

użytkownik200880


Piszę z wlasnego doświadczenia, na moich wodach szczupaki na mniesjze niż 10cm raczej nie biorą czasem 40 biorą na 15cm gumę. (2016/11/24 22:25)

Mortal Kombat


U na rzece, jeżeli chodzi o gumy, używam głównie 7-10cm, największe 12,5cm i nie ma zasady, że czym dłuższe to większe szczupaki.  Główna zdobycz w moich podlskich łowiskach to sztuki 50-60cm.

Zastanawiam się czy nie kupić gumy savage gear real eel 15cm, myślę że w rzece nie będzie robiła dużego oporu, ktoś używał? (2016/11/24 23:39)