Zaloguj się do konta

Woblery - stależ czy oczka

utworzono: 2010/12/30 18:04
Fish-Killer

Mam takie pytanko wlasnie robie kolejna serie woblerkow i mam taki dylemat czy w malych wobkach nie przekraczajacych 4cm oplaca sie bawic z wklejaniem stalezu czy wkrecic oczka z drutu??
Do tej pory wkrecalem oczka ale niewiem czy to nie bedzie za slabe polaczneie.
[2010-12-30 18:04]

baksu

Witam!Właśnie też sie przymierzam do robienia wobków.Dużo czytałem ostatnio o tym i z tego co wyczytałem to:jeśli robisz z dobrego drewna ( nie balsy) to możesz wklejać ale przy takich mikrusach to raczej bedzie słabo trzymać.ale z checią poczytam co o tym sądzą nasi "forumowi wyjadacze"(bez odrazy)Ja czekam na dostwe materiałów i też bede produkował zobaczymy jakie beda efekty!!:) Pozdrawiam i życze samych duuuużżyyyyyych ryb w nadchodzącym roku!! [2010-12-30 21:10]

Ja wkręcam oczko w wywierconą wcześniej wiertełkiem 1mm,dziurę.Całość oczywiście okraszona Distalem,metody tej używam zarowno w dużych szczupakowych modelach jak i wersjach mniejszych np.pstragowych.Drewno z jakiego strugam wobki jest twarde-z reguły buk,kiedyś zrobiłem parę testów na dwie pary kombinerek oraz kombinerki vs imadło,rezultat zawsze był ten sam ni ch....j nie dało się wyrwać oczka z otworu.Podejrzewam jednak że z balsą ten numer by się nie udał,za miekki materiał.Dodam też że z racji lenistwa często podciagam łódż do zaczepu aby wychaczyc wabik,potworne przeciążenia maja wtedy miejsce i jak dotąd żadne oczko mi nie puściło.
[2010-12-30 21:23]

Fish-Killer

Ja akurat strugam wobki z lipy bo niemam dostepu do balsy a tak z ciekawosci tez zrobie test wytrzymalosciowy ;) jak wyjdzie dobrze to niema problem.
[2010-12-30 21:27]

karoltsu1

Witam...
Wklejam oczka do woblerów (drewno) które przekraczają długość 6,5 cm.-gdyż skręcony drut zostawiam 1,5-2cm.
Na klej dwuskładnikowy Poxipol.Na dwóch oczkach (przednie i pod kotwiczkę) udało się podnieść 17,5 kg.(na zdecydowanej większości z nich)-które sprawdzałem.
Jednorazowo wykonuję od 12 do 20 szt.woblerów-sprawdzam ok.połowy z nich.
Ponad 70% przynęt 'testuję' na hantlach (2 x 5,5 kg.),lecz tylko jerk'a i 'grzebiące dno' poddaję testom powyżej 15 kg.
Drut jaki stosuję to Dental (0,7-1,2 mm)-w zależności od gramatury wabika.
Mam jednak mniej szczęścia niż koledzy,gdyż około 1/20 szt.'puszcza' oczko kotwiczne (przednie nie poddaje się (może to kwestia ścianek bocznych woblera na końcu) pomimo takiego obciążenia.

Do woblerów mniejszych niż 6 cm. stosuję 'stelaż'-nawet do Owadów (2cm).

Do piankowych woblerów (o te nie pytałeś) tylko stelaż z drutu.

Powodzenia.
[2010-12-30 23:14]

kaban

Lipa to także mój podstawowy materiał w tworzeniu woblerków.W zdecydowanej większości stosuję stelaż,ale część ma wkręcone oczka(kształt banana)osadzone na distalu i do tej pory służą bez uszczerbku na konstrukcji.Fakt też taki,że większość łowionych przeze mnie ryb nie przekracza wagi 1 kg więc i obciążenia są niewielkie.A zaczepy...no cóż czasami są nie do uratowania,ale żaden z ocalonych jak do tej pory mnie nie zawiódł i konstrukcja wytrzymała.
[2010-12-31 07:46]

Uścislając dodam do tematu że ja nie robię przynęt krótszych niż 5 cm,oczka jakie w nie wkręcam są długie,min 2 cm,dolne na spodzie jest dodatkowo że tak powiem wiercone pod kątem w kierunku ogona.Robie tak dlatego aby wkręcic jak najwięcej uzwojenia oczka,kiedyś natomiast przewiercalem na wylot robiąc u góry,na grzbiecie,coś na kształt ;rączki od parasolki;chowiąc ten powstały haczyk w drewnie.Wiele przynet tych najmiejszych jest zbyt niska(?) i ma ok 1,5 cm wysokości(?) na domiar złego sa one przeznaczone do połowu salmonidów a te dokazują że hej....więc takie ledwie wkręcone oczko życ by mi nie dało...Babranie się ze stelażem uznałem za strate czasu,wiele spośród przynet markowych nie posiada go w ogóle a stosowane przez producentów oczka wywołują śmiech na sali.Polecam w tej kwesti fajny artykulik który odnalazłem chyba na Jerkbait.pl lub WCWI (trzeba poszukać),były tam zdjęcia rentgenowskie wiekszości modeli dostepnych na rynku,istna kopalnia wiedzy odnośnie produkcji jak i rozłozonych obciążeń w klasykach np.TailDancer Rapali.
[2010-12-31 09:25]

drapierzca

Ja akurat strugam wobki z lipy bo niemam dostepu do balsy a tak z ciekawosci tez zrobie test wytrzymalosciowy ;) jak wyjdzie dobrze to niema problem.

w necie tego pełno


[2011-01-11 18:39]

rolo81

ja wkręcam oczka i też robię z lipy
[2011-01-11 18:44]

jmakd

Tylko stelaż bo drewno ma to do siebie że "pije wodę" i szkoda by było zostawić kotwicę w pysku ryby, bo później ryby giną, a przy stelażu jest pewniejsze, nawet jak się łowi klenie lubi podjeść szczupak! [2011-01-12 21:00]