Woblery boleniowe na dużą rzekę

/ 14 odpowiedzi
Witam, 
W tym roku mam zamiar pierwszy raz wybrać się na rzekę, nie znam łowiska, jest to odcinek Wisły PZW Katowice, odcinek przy Jankowicach jeśli to coś komuś mówi :)
Czytałem że Dno Wisły w tym miejscu jest kamieniste, W łowisku tym traci się wiele przynęt, ponieważ dno jest nieregularne, usłane gałęziami i konarami naniesionymi podczas wyższego stanu Wisły. Niestety nie doszukałem się informacji o głębokościach na tym odcinku.
Nastawiam się raczej na Bolenie, w szerokiej palecie przynęt sztucznych nie za bardzo wiem w co celować myślę, że tonąca imitacja uklei będzie chyba najbardziej trafna ?? 
A jakie są wasze najlepsze woblery Boleniowe ? 
Fotki mile widziane... :)
slawol80


witam dla mnie najlepsze są woblery tonące schodzące max do 1.2 m wielkość 5 cm imitacja uklei sprawdza się super te dwa na zdjęciu są właśnie na niego złowione :))) (2014/04/14 16:59)

Jakub Woś


Dotychczas moim ulubionym był Gloog Hermes i szczerze polecam.
(2014/04/14 18:26)

pablotor2k


Dave1985 musisz wyczuć wodę i przetestować co u Ciebie na odcinku będzie się najlepiej sprawdzać.

Z woblerów boleniowych masz do wyboru przykładowo Gloog Hermes, Salmo Thrill, Hunter Spirit, Fafik. Woblery te przy letnich połowach boleni prowadzimy w powierzchniowych warstwach wody więc czy na dnie są kamienie czy nie nie ma raczej znaczenia :)

Sprawdzają się również płytko schodzące woblery uklejokształtne jak rapala original, gloog nike itp. Z moich obserwacji wynika, że na te modele, wolno prowadzone rapy częściej biją o zmierzchu, ale tak jak wspomniałem u Ciebie może być zupełnie inaczej.

Dodam, że bolki możesz również poławiać na przynęty gumowe :) (2014/04/14 18:59)

Jakub Woś


Czasami niezastąpione mogą być wąskie wahadłówki. Często wahadło po rzucie odbija się od powierzchni wody i ląduje kilkanascie czy kilkadziesiąt cm dalej. Wtedy uderza boleń. (2014/04/14 19:04)

barrakuda81


Wszystko co przypomina ukleje i drobno pracuje choc to niekoniecznie reguła z pewnością sie nada.Ja tam na bolenie strugam swoje wobki i frajde mam z kazdej złowionej ryby.W zeszłym sezonie połowiłem na malenka 4,5 cm imitację uklei o ostrej drobnej pracy oraz na salmo stinga w wersji holograficznej (była długo metna woda w Wisle).Moim zdaniem wystarczy kilka przynęt i odpowiednia technika prezentacji oraz maskowanie zeby skusic bolenia.Ta rybke trzeba zaskoczyc... (2014/04/14 20:15)

wirefree


Zerknij na moj blog ja swoje bolki w iekszosci na obrotowki zlapalem. (2014/04/14 20:22)

Dave1985


witam dla mnie najlepsze są woblery tonące schodzące max do 1.2 m wielkość 5 cm imitacja uklei sprawdza się super te dwa na zdjęciu są właśnie na niego złowione :)))


slawol80 Nie widzę zdjęć zdobyczy ? :)

Właśnie myślałem o  Salmo Thrill ;)    do tego zakupię Gloog Hermesa,  mam kilka gumek i  zobaczymy :) 
Dzięki panowie za cenne rady ! (2014/04/14 20:29)

barrakuda81


Thrill jest bardzo dobrym woblerem boleniowym ale musisz pocwiczyc prowadzenie bo szybko tonie i mozesz go urwac na byle zaczepie.Poza tym warto go miec w pudełku. (2014/04/14 20:52)

TyberxSpin


1. Salmo Thrill 7cm 2. Hunter Spirit 7 i 9 cm . 3. Gloog Hermes 4. Hunter Bolt i Goblin 5. Hunter Fantom 7cm .
Kolory każdego z ww. wobków do wyboru :)  (2014/04/18 16:59)

krzysiekel


Z dostępnych w sklepach polecam Gloog'a :)Ale przede wszystkich polkecam woblery ręcznie strugane... są indywiudualnie testowane.Jest ich na rynku naprawde dużo.
A moze spróbuj sam jakieś robić :) (2014/04/23 11:11)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Pawgas


Zarówno Thrill jak i Hermes mają jedną niezwykle irytującą wadę - często kotwiczki plączą się o żyłkę i rzut spalony. Szczególnie w przypadku Thrilla gdy chcemy poprowadzić go nieco głębiej - nawet przy zamknięciu kabłąka zaraz po wpadnięciu do wody to gdy przynęta opada dochodzi do splątań.  (2014/04/23 12:15)

slawol80


dwie piękne sztuki ;0 (2014/04/24 09:13)

UwagaLece


Nikt nie wspomniał o woblerze Lipińskiego Soul, świetne rękodzieło :P (2014/04/26 19:35)