Zaloguj się do konta

Woblerki kleń jaź

utworzono: 2010/02/23 12:19
okon99

kto zna dobre woblerki na klenia i jazia na rzeke Warte w okolicach Poznania?????? [2010-02-23 12:19]

wedkarz2309

Łowię na innych rzekach, ale polecam sprawdzone kleniowo-jaziowe Magic'i Dorado:)

Są to mikruski 1,8 cm:)

Moim kleniowych kilerem jest w/w mikrus kologu BGH, a jaziowym GH:)

 

Tutaj podaję link do tych woblerków:)

http://doradotriada.pl/index.php?site=product

[2010-02-23 12:31]

wedkarz2309

Jeden z wielu kleni złowionych na mikrusa Dorado Magic BGH:) [2010-02-23 12:49]

wedkarz2309

Jeden z wielu jazi złowionych na mikrusa Dorado Magic GH:) [2010-02-23 12:53]

okon99

dzięki za odpowiedź i bardzo ładne sztuki:) [2010-02-23 12:56]

gusto

Ja proponuje coś takiego koledzy z portalu zatwierdzili ich przydatnośc

[2010-02-23 15:38]

Pozwolę sobie podłączyć się do tematu. Koledzy, co sądzicie o tym zestawie?
Wiem, że jest tego sporo, ale planuje łowić na nie w trzech rzekach, każda o innym charakterze więc wole być przygotowany na wszystko... Są żarówy, są owady, jest mały zestaw maleństw i jest też kilka głęboko schodzących rybek.

Pierwsza kolumna od lewej:
gloog hektor 3,5F; robak RG F; salmo tiny f; powierzchniowy robak RG; dorado frog f; 2 x gloog parys 4,0 f dr

druga kolumna:
harnaś 3,5 f; taps f; glapka 3,5; siudak 3,5 f; salmo hornet f; gloog hektor 3,5 f; kenart 4,0 s


[2010-02-23 16:30]

tych już nie chce mi się tak szczegółowo opisywać. jest kilka wobków "eRka", dwie sztuki Tomka Krzyszczyka, 3 małe wobki "Kobi", jeden bonito, ze 2 salmo i harnasie :)


Pójdzie na to jakiś klenio-jaź :>? [2010-02-23 16:35]

loli_83

Wow ! Facet ! Z takim zestawem klenie i jazie są Twoje ! ;) Mój faworyt na mniejsze rzeki to Salmo Tiny, lubię też łowić na Dorado Alaskę 2,5 cm, Gloogi bardzo mi się spodobały w sezonie 2009, woblery Kobi będę testował na wiosnę tego roku, Hornety Salmo proponowałbym zapuścić w głębszych miejscach, ostatnio kupiłem kilka woblerów Bonito (ciekawe jak się spiszą na "mojej" rzece ;)), do tego "towarzystwa" dorzuciłbym jeszcze bardzo łowne woblery Marka Wieczorka - Siek-M np. model Gupik...
[2010-02-23 17:59]

7 sztuk od dołu ,lewa kolumna 100% wiem że są agresywne,mają dużą amplitudę drgań,i jeszcze te z mocowaniem w sterze ,bankowe brania ,ale oczywiście ,trzeba umieć nimi "grać"

pozdrawiam kolegę

[2010-02-23 18:04]

loli_83

Kleń na woblera Siek-M Gupik
[2010-02-23 18:06]

loli_83

[2010-02-23 18:07]

Grę dopracuje nad wodą :)
Mam jeszcze kilka pytań, które troszkę mnie nurtują.
- Czy krętlik przed woblerem z agrafką zmniejsza ilość brań? (chciałbym, żeby ten element był na mojej żyłce bo dzięki temu pewnie mógłbym odzyskać więcej przynęt z odczepiaczem)
- Czy wobler o agresywnej pracy nie spłoszy kleni na przedwiośniu?
- Jeśli chodzi o prowadzenie to prowadzić wolno z przetrzymaniami w potencjalnych miejscach żerowania czy kombinować z czymś jeszcze?
- Jak to jest z przynętami innego typu? Zabierać ze sobą mini wahadłówki, obrotówki i gumowe żabki czy raczej nie ma sensu?

Jeszcze pytanie do Ciebie loli_83, jak łowisz na początku sezonu na Twojej Iłżance? Mam bardzo podobną do niej rzeczkę u siebie i być może jakieś rady by mi pomogły :)
[2010-02-23 18:16]

loli_83

Kolego czermin do każdego miejsca podchodzę bardzo cicho, jak najdalej ale w zasięgu rzutu, przynętę rzucam pod drugi brzeg i prowadzę po skosie pod prąd lub też przy samym brzegu, przynętę prowadzę wolno z przytrzymaniem i lekkim jej podszarpywaniem. Co do agrafek z krętlikami to nie zmniejszają brań, ja używam Spinwal nr. 18 i 16. Pozdrawiam
[2010-02-23 18:46]

loli_83

P.S. Do wszystkiego dojdziesz sam... Po prostu dużo czasu spędzaj nad wodą i dużo obserwuj... Kombinuj z przynętami i ich prowadzeniem no i najważniejsze to CISZA :)
[2010-02-23 18:56]

wedkarz2309

Dokładnie:)

Do wszystkiego powoli trzeba dochodzić samemu:)

A co do pracy woblerów, to raczej te o drobnej pracy:)

Salmo Tiny charakteryzują się bardzo drobną pracą:)

 

Ale są i wyjątki:)

Kleń ledwo wymiarowy (27 cm), złowiony w Kaczawie podczas połowu pstrągów na wobler Salmo Minnow 6:)

[2010-02-23 21:16]

wedkarz2309

To ten w/w kleń:) [2010-02-23 21:19]

Zastanawiam się, co sobie myślał ten kleń jak uderzył w tak dużego woblera :]
Jeśli chodzi o drobniejszą, bardziej lusterkującą pracę to mam jeszcze dwa gloogi.
Dzięki za wskazówki. Będę starał być się bezszelestny :D Z jaziami troszkę do czynienia miałem w zeszłym sezonie, z tym że na wodach stojących i głównie z obrotówkami i gumami. Ale mały wobler i mała/brudna- średnia/czysta/nieuregulowana oraz duża/brudna uregulowana rzeka to dla mnie nowość :)
Miejmy nadzieję, że już wkrótce będę mógł się pochwalić podobnymi do was zdjęciami.

[2010-02-23 22:07]

Kristoph1

Mały kleń a do takich zaliczam klonki do wagi jednego kilograma są rybami łapczywymi i chwytają wszystko co przepływa koło nich, złowienie takiego malucha to łatwizna. Łowiłem klonki takie około 20 cm na woblera o długości 9 cm i masywnej budowie co świadczy o tym jak potrafią atakować duże przynęty.  Zabawa zaczyna się dopiero przy połowie tych największych, są już sprytne i nie tak łatwo złowić na spinning.  [2010-02-24 10:17]

pluszowy

Mały offtop.
Cieszę się, że wrzuciłeś tu linki do tych testów.
Od dawna uważałem że wyroby goldfisha (nie tylko woblery) to przerost treści nad formą. Rzut oka do wnętrza woblerka "Mistrza Świata" i opinia końcowa zawarta na stronie tylko utwierdziła mnie w tym przekonaniu. Podsumowując kosmiczne ceny, za przeciętnej jakości towar.
Co do innych opinii tez się z nimi zgadzam - Siek-M jest naprawdę dobrym woblerkiem w bardzo przystępnej cenie. Fakt, niektóre z nich wymagają dostrojenia nad wodą, ale to przecież tylko chwila czasu i mamy świetny wobler za grosze - ostatnio kupowałem na allegro po 10,99 PLN.

Polecam
[2010-02-24 10:21]

von_trzmielke

Do połowu jazi i kleni zaleca się woblery o drobnej pracy.

Można uzyskać taki efekt przy woblerach o beczkowatych kształtach i wąskich sterach (fotka poniżej).

Wiecej zdjęć (dla zainteresowanych) na miom blogu - fotki "zrób sobie żywca".

 

[2010-02-24 10:43]

Na wcwi również jest artykuł porównujący woblery "mistrza" z eRkami. Ja moje trafiłem za 14,55 z przesyłką więc na cenę nie mogę narzekać. Nad wodą sprawdzę, czy się opłacało.
Jeśli chodzi o hornety, to szkoda że teraz są produkowane tylko z takimi szerokimi sterami, zapewne kupiłbym jeszcze gdybym miał do wyboru jakieś o innej akcji. Te jako jedne z nielicznych miałem okazję testować na okoniach. O skuteczności sieków nad Warszawską Wisłą już miałem okazję posłuchać- nr. 1 na mojej liście życzeń, ale najpierw chce pomoczyć te, które kupiłem przez zimę. Z resztą w większości okazyjnie, na aukcjach :)
[2010-02-24 10:45]

pluszowy

Do prezentowanych woblerków dorzuciłbym jeszcze te sygnowane przez Twórcę swoimi inicjałami, czyli słynne w niektórych środowiskach wędkarskich J.T.
Piękna praca, dobrze wyczuwalna na kiju, a mimo to nie stawiająca takiego oporu jak inne podobne modele, poza tym ciekawy kształt.
Woblerki lipowe, od razu indywidualnie testowane i odpowiednio ustawiane.
Polecam.
[2010-02-24 11:08]

Mlody1995

Ja w ubiegłym roku używałem 3 przynęt do lekkiego spinningu.
Salmo Tiny-co do tego woblerka.Skusił kilka ładnych ryb(klenie,okonie)niestety kotwiczka z tyłu  nie wytrzymała holu pięknego klenia :(
Dorado Alaska-nie testowałem go zbytnio ale 2 niewymiarowe  szczupaki i jaź się skusił.
Paproch Mann's-to jest ciekawe niepozorny ,ciemnozielony a jednak jedna z moich ulubionych przynęt,gdy inne zawodziły.Brały na niego w szczególności okonie jednak klenie też chętnie go chwytały.

PS-Czermin imponujący arsenał:)
[2010-02-24 11:53]

Glapka

Mikrusy. Kolorystyka bardzo dobra na wczesną wiosnę. Łowione jazie oraz klenie

 

[2010-02-24 13:07]