Zaloguj się do konta

Własna naturalna zanęta

utworzono: 2013/08/05 12:36

Cześć czy opłaca mi się robić własną zanętę mam dostęp do ziarna kukurydzy konopii , karm dla gołębi, otręb, również do ciastkarni mógłbym zajżeć po odpady , czy lepiej kupić zanętę gotową f [2013-08-05 12:36]

zibipilkarz

Mi tam się nie chce grzebac . I tak nie ma brań u mnie i tak :D
[2013-08-05 14:02]

bluehornet

http://www.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=szukajforum&fraza=Domowazaneta [2013-08-05 14:29]

dunster35

To już zależy kto jak woli, lecz robiąc własną zanętę na pewno troszkę zaoszczędzisz . Kupne jednak mają bardzo mocny i intensywny zapach.
Powiem ci tak,  u mnie jest 50 % własnej zanęty i 50% kupnej zanęty .  [2013-08-05 15:38]

TheKamilC

Ja bym wolał kupić gotową bo to nie jest drogie za około 5zł 1kg można już zanęte mieć i nie trzeba się z tym bawić :> [2013-08-05 23:10]

Sebek302

ja mieszam takie składniki chleb suszony miele na cienkim sitku maszynką do mięsa , następnie daję kaszę kukurydzianą  i to jest taka baza dalej atraktor copra-melasa , do rozpulchnienia otręby pszenne , zaś do klejenia miele płatki owsiane górskie tak jak chleb i gotowe. Efekty mam od paru dobrych lat. Ilość dobieram za pomoca prób i błędów wrzucam do napełnionego wodą zlewu i obserwuję jak pracuje
[2013-08-06 01:12]

notaki

kupowanie zanęt to głupota lepiej zrobić ją samemu i wiedzieć co się ma



No popatrz. Jednym zdaniem udało Ci się obrazić zawodników kadry kilkudziesięciu państw swiata i baaaardzo wielu znakomitych wędkarzy. P.S. Buty też sam robisz ? No w końcu warto wiedziec co się ma :D :D [2013-08-06 17:47]

Mischel26

Hmmm jeżeli chodzi o mnie to zanętę  kupuję w sklepie i w zależności na co chcę łowić np karpia to dodaję do niej między innymi kukurydzę.
Każdy ma swoje zdanie na ten temat ale ja uważam że zanęta ze sklepu lepiej pracuje w wodzie (oczywiście jak jest dobrze rozrobiona) i wiele lepiej wabi ryby na stanowisko.
[2013-08-06 18:09]

zibipilkarz

kupowanie zanęt to głupota lepiej zrobić ją samemu i wiedzieć co się ma



No popatrz. Jednym zdaniem udało Ci się obrazić zawodników kadry kilkudziesięciu państw swiata i baaaardzo wielu znakomitych wędkarzy. P.S. Buty też sam robisz ? No w końcu warto wiedziec co się ma :D :D



o to chodzi , niezle pojechałeś Kolegę , może aż zanadto :P , ale masz w 100% rację . Prawie wszyscy zawodowcy używają gotowych zanęt , ewentualnie je ulepszają , ale tak robi prawie każdy ,
[2013-08-06 19:30]

notaki

Nie miałem zamiaru ostro jechac po koledze. Rozśmieszyła mnie tylko ta abosutna pewnośc siebie naszego kolegi i  lekcewazeniem pracy poważnych grup specjalistów i sporych pieniędzy wydawanych na testowanie zanęt.
 Nie twierdzę, ze domowa zaneta nie może być skuteczna - szcególnie w okreslonym łowisku. Problem w tym by byla w miarę skuteczna w dowolnym ( i nieznanym  ) łowisku, a to już wymaga tak wiedzy jak i sporych pieniędzy.
Nie twierdze tez , iż nie można metoda prób i błędów dopracować się zanęty ktora na glowę bije wszystko to co można kupic.. przeciez większość "tajnych" składników zanęt wyczynowych to właśnie efekt eksperymentow znakomitych wedkarzy.
Zaryzykuję  jednak stwierdzenie, że samodzielne skomponowanie naprawde skutecznej zanęty jest na tyle drogie, ze  dla niedzielnego wedkarza całkowicie nieopłacalne :-).

[2013-08-06 20:38]

zbynio 33

Nie miałem zamiaru ostro jechac po koledze. Rozśmieszyła mnie tylko ta abosutna pewnośc siebie naszego kolegi i  lekcewazeniem pracy poważnych grup specjalistów i sporych pieniędzy wydawanych na testowanie zanęt.
 Nie twierdzę, ze domowa zaneta nie może być skuteczna - szcególnie w okreslonym łowisku. Problem w tym by byla w miarę skuteczna w dowolnym ( i nieznanym  ) łowisku, a to już wymaga tak wiedzy jak i sporych pieniędzy.
Nie twierdze tez , iż nie można metoda prób i błędów dopracować się zanęty ktora na glowę bije wszystko to co można kupic.. przeciez większość "tajnych" składników zanęt wyczynowych to właśnie efekt eksperymentow znakomitych wedkarzy.
Zaryzykuję  jednak stwierdzenie, że samodzielne skomponowanie naprawde skutecznej zanęty jest na tyle drogie, ze  dla niedzielnego wedkarza całkowicie nieopłacalne :-).


witam. kolega młody jest i ma efekty tam gdzie łowi dlatego jest pewien swojej zanęty. tylko mógłby napisać na co ta zanęta taka dobra i gdzie łowi. ja ostatnio jestem niedzielnym wędkarzem głownie z braku czasu i korzystam tylko i wyłącznie z kupnych zanęt, przynęt itd. ale z tą opłacalnością i skutecznością to trochę przesada. parzonych nasion nie ma w sklepie. zawsze trzeba poznać wodę i upodobania ryb żeby mieć efekty. kuku i inne nasiona, chleb itd. są to zanęty uniwersalne. ja zaryzykuję stwierdzenie, że tyle co jest w chlebie "tajnych" składników to niema gdzie indziej.;))))
[2013-08-07 21:13]

Sebek302

notaki. Szczerze mówiąc nie przejmuję się twoją krytyką i ocenianiem czy jestem pewny siebie czy nie. Nie obrażam zawodników , bo udział w zawodach to pasja i chęć konkurencji z innymi. Ja wolę sam w ciszy i spokoju na rybach posiedzieć. Znam również wiele osób którzy nie startują w zawodach a mają wiele sukcesów według Ciebie tzw[niedzielnych] . Pewność to ty wykazujesz ja, tylko dziele sie swoimi obserwacjami. Uważam również że skonstruowanie odpowiedniej zanęty jest o wiele trudniejszą sprawą niż kupienie gotowej mieszanki.    Zgoda . Zawodnicy opierają się na zanętach kupionych ale również swoje dodatki tam umieszczają ! . Zważywszy na ilość jaka ląduje w wodzie podczas zawodów . Ja przeważnie wędkuję na wodzie stojącej i nie narzekam na moją zanęte , do której podchodzi wielke ryb różnego gatunku. Jasna sprawa patrząc na składniki że najczęstszą ryba jest leszcz , płoć , karaś. jak i również karp. Ale i amur również ostatnio nie pogardził.                                                                                       Reasumując życzę ci powodzenia w zawodach. Choć na to wpływa wiele czynników , ale ty pewnie dasz rade. Pozdrawiam
[2013-08-08 16:28]

Sebek302

Nie taki młody , ale dzięki za komplement. W mojej zanęcie nie ma parzonych nasion. Otręby pszenne są tylko prażone ,ale to kupić można w sklepie nawet warzywniaku. Kiedyś kupowałem większą ilość na bazarku ale trzeba było ją mielić. Kaszę kukurydzianą także można kupić , płatki owsiane w każdym sklepie spożywaczym niemalże. Jest to prosta zanęta . Wcale nie jest droga . Najdroższym wydatkiem jest copra-melasa. A chleb ususzyć i zmielić to chyba nie sa tak straszne koszty . Potrzeba tylko trochę czasu. Nie jest to zanęta może na zawody bo nie jest przeładowana wieloma zapachami , atraktorami , itd. Ale raczej dla ps. niedzielnych wędkarzy wystarczająca co nie oznacza że nie ma efektów na nią. Nie raz się przekonałem że często najlepszym środkiem jest najprostszy środek. Chleb , jest bardzo skuteczny choćby z tego powodu że ludzie karmią kaczki łabędzie i różne ptactwo co i ryba sie zawsze oberwie po kawałku ,niemalże na każdym zbiorniku. o skuteczności kaszy kukurydzianej co tu wiele pisać? tysiące wędkarzy sypie ziarna gdzie popadnie, reszta to podstawowe produkty do spulchnienia[ otręby]  klejenia [płatki owsiane] i według mojego uznania jeden z najlepszych dodatków zanętowych kopra melasa. A kolega nietaki niech sobie na zawody doda mleka w proszku albo manny to może uklei nałapie i w końcu kiedyś wygra. Pozdrawiam
[2013-08-08 16:58]

marcinkurzepa

"Zgoda . Zawodnicy opierają się na zanętach kupionych ale również swoje dodatki tam umieszczają ! . Zważywszy na ilość jaka ląduje w wodzie podczas zawodów . Ja przeważnie wędkuję na wodzie stojącej i nie narzekam na moją zanęte , do której podchodzi wielke ryb różnego gatunku."



-Na zawodach maksymalna ilość zanęt i glin wynosi 17l. Z czego na większości łowisk nawet połowa z tego nie jest wrzucana do wody. Wyjątkiem jest rzeka, gdzie niekiedy należy zastosować 13l GLINY i 4l ZANĘTY.

"A kolega nietaki niech sobie na zawody doda mleka w proszku albo manny to może uklei nałapie i w końcu kiedyś wygra."

-Mleko w proszku to bardzo popularny dodatek do zanęt uklejowych, dużo osób tak nadal robi, ale po co? Obecnie zanęty uklejowe wystarczająco smużą. Ewentualnie można zgłębić ich pracę dodając gliny rozpraszającej. Ale to już czarna magia dla "gliździarzy" i "chlebiarzy". Czekam teraz na słowa krytyki na temat zawodniczego łowienia ukleji...

"Buty jak bym zrobił sam to pewnie by pare lat wytrzymały. A nie półroku czy rok. Właśnie się popisałeś swoją wiedzą . skoro napisałeś niżej ze jest to drogie i nie opłacalne . No tak według ciebie to chleb kosztuje 100zł kasza kukurydziane 200 a płatki i otreby ło lepiej nie mówić . No tak zawsze lepiej pójść do sklepu wędkarskiego kupić gotowe i po co się męczyć. Co tam łatwizna.Żarcie też zawsze kupujesz gotowe? bo po co coś gotować czy zrobić lepiej pójść na łatwizne , nie? Większość klasy światowej zawodników robiło i robi swoje zanęty !!!"
-Czasami pójście na łatwizne jest lepsze. Sam tak napisałeś - im prościej tym lepiej. Cyt." Nie raz się przekonałem że często najlepszym środkiem jest najprostszy środek. Chleb (...)"  A więc prościej pójść do sklepu, kupić zanętę czy tam... buty i się nimi cieszyć do woli. Tak można powiedzieć o wszystkim. 
"Ulepszaj do bólu , a nam będą wprowadzali zakazy nęcenia na łowiskach , bo woda zakwaszona ."
-A przepraszam... a chleb nie zakwasza wody? Jaka jest różnica w tym czy się wrzuci do wody zanętę kupną czy robioną domowym sposobem? To czego nie wyjedzą ryby, albo nie zabierze prąd wodny - zawsze zalegnie na dnie.
"Najbardziej przerażające jest to że siedzi tu kupa debili ,nie wszyscy ale większość która szuka złotego środka na łapanie ryb bo łapać nie umie albo kupuje zanęty żeby nabijać kase firma produkującym. Dawniej chleb się necniło i było ok a teraz ? wanilia ,truskawka, miód tuti frutti , kulki bananowe itd Niedługo może cielęcinke lub schabik zacznie cie na haczyk zakładać co tam w końcu rybki muszą dobrze zjeść. Psuje cie ryby i zbiorniki sami . zanieczyszczacie brzegi pustymi opakowaniami po zanętach."
-Nawet jeśli, to kto mi zabroni schabik na haczyk założyć? Kombinuj dalej z chlebem. Zmieniaj konsystencje kwasu chlebowego, mieszaj bułki mleczne z jagodziankami. Może to się okaże lepszym rozwiązaniem niż kupienie sprawdzonych zanęt przez najlepszych zawodników nie tylko w Polsce, ale i na świecie... Nikt nikomu niczego nie broni. Ale kiedyś trzeba będzie wrócić z czasów PRL'u. (O jak dobrze, że nie doświadczyłem tego...). 


[2013-08-08 20:23]

JKarp

CześćDopóki nie wyzywałeś nikogo mogłeś sobie klepać te głupoty. W tym momencie jak nazwałeś kogoś frajerem pozwoliłeś sobie za dużo. Jesteś następnym  cwaniaczkiem zza szybki monitora nie mającym szacunku do Koleżanek i Kolegów. Nadmienię gdybyś tego nie wiedział, że wypunktował Twoją głupotę nikt inny jak Mistrz Polski Juniorów 2013 Marcin Kurzepa ;-) Tak, że więcej pokory.

Kilka razy miałem to napisać ale jakoś...Można samemu zrobić zanętę tak samo jak i kulki proteinowe.Jednak w oby wypadkach jak chce się uzyskać na prawdę dobry produkt koszt produkcji będzie niewspółmiernie wysoki co zauważył Adam.JK [2013-08-09 06:43]

bolekr

Sebek302 bez urazy ale tak chamskiego zachowania na forum nie powinno się tolerować. Emigruj stąd bracie póki czas....
[2013-08-09 07:18]

zbynio 33

witam! nikt nikomu na siłę nie każe nic kupować. każdy ma swój rozum i powinien myśleć co robi. ja osobiście wszystko kupuję z prostego powodu. po pierwsze nie mam czasu, a po drugie sprawdzają mi się gotowe zanęty i przynęty. mam w okolicy łowisko, w którym łowie karasie na skórkę od chleba i nic tam lepiej się nie sprawdza. natomiast gdy łowie karpie używam gotowych kulek i zanęt karpiowych, ponieważ porównując to do np wypieku chleba to jeden bochenek kosztuję np 3 zł, a gdyby go upiec samemu to wyjdzie 2,5 zł? nie wyjdzie znacznie drożej! i stracimy czas. a i jeszcze nam może wyjść niesmaczny. natomiast okrasić ten chleb możemy sami. ja podobnie robię z zanętami. sam dodatkowo je okraszam np gotowanym ziarnem, robalami itd., zależnie co i gdzie łowie. młody 111 jeśli masz dostęp do ziaren to na pewno się opłaca przygotować je samemu, a czy lepiej to zależy od łowiska. ja bym radził korzystać i z tego i z tego. połamania
[2013-08-09 10:51]

notaki

forum nie jest chore :-). Czasem tylko zdarzają się uzytkownicy, którzy w kwestii przewagi skuteczności zanęty domowej nad kupowaną (lub odwrotnie )  ex cathedra i stwierdzają iż jedna jest  o niebo lepsza od drugiej, a potem  pluja po tych, którzy mają inne zdanie :-)
Cóż.. życie... :-)
A propos kopra melasa wychwalanej przez kolegę ( zresztą nie bez racji ) ciekawy artykuł dotyczacy komponowania zanęt leszcowych:
http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/1749

Pozwolę sobie tylko zauwazyć, iż autor ( do słów którego mam - nawiasem mówiąc - większe zaufanie niż do słów kolegi seba ), uzywa jako bazy zanęty "sklepowej".
Naprawdę polecam lekturę.. nie tylko jako prosty przepis na skuteczną zanętę, ale jako głos fachowca w kwestii pewnej filozofii komponowania zanęt :-)
[2013-08-09 20:37]

osa2012

koledzy ja w to nie wierze kolega zadał pytanie o własna zanęte a tu wojna wybuchła takiego czegoś być być nie może jakaś kulturę wypowiedzi trzeba zachować jesli chcecie sobie podogryzać to róbcie to na priv a nie w poście
do kolegi mlody111 Zanęta jest to kwestia wyboru jeśli ci sie niechce bawić w wymyślanie zanęt dobieranie ich składników kombinowanie to możesz ja kupic a jesli jestes zapalony do takiego typu "zabawy" to prosze bardzo chodzi przecież oto żeby zanęta była skuteczna i prowadziła do jak najlepszych wyników wędkarskich . Ja urzywam i zanęt kupnych i jak mam chwile wolnego czasu to lubię pokombinować i powiem że czasami się opłaca . z poważaniem Osa 2012
[2013-08-19 21:33]

kacper-rozwadow

Witam Ja Powiem jak ja robię. i jest dosyć skuteczna 50dag kuku twardej pażonej 1 paczke cherbatników konopi garść dosyc duża. 1opakowanie bułki tartej  5kg ziemi z mrowiska gdyż ona jest lepsza od ziemi z kretowiska wzbogacona w mrówki ;) 1 paczke otrębów i jak sie da to troszke przyprawy z piernika i cynamonu i nieraz sobie kombinuje nowe dodatki do tych wymienionych
[2013-08-19 21:48]

kacper-rozwadow

0,5kg [2013-08-19 21:49]

notaki

Witam Ja Powiem jak ja robię. i jest dosyć skuteczna 50dag kuku twardej pażonej 1 paczke cherbatników konopi garść dosyc duża. 1opakowanie bułki tartej  5kg ziemi z mrowiska gdyż ona jest lepsza od ziemi z kretowiska wzbogacona w mrówki ;) 1 paczke otrębów i jak sie da to troszke przyprawy z piernika i cynamonu i nieraz sobie kombinuje nowe dodatki do tych wymienionych



Kolego... nie rób, a do tego jeszce nie pisz takich rzeczy. !!!
Mrowiska i mrówki  sa pod ścisłą ochroną !!!!!!!!!!!

http://czlowiekiprzyroda.eu/Ksiazki/38.pdf
[2013-08-19 21:53]

Lujski

hej, a ma ktos przepis na zanęte do "methody" ..??
albo moze inaczej - kupuje jakas najzwyklejsza zanete bez grubych frakcji i co zrobic aby sie tak dobrze kleila jak zanete do "methody" bo ponad 20 zl za 3 kg to dla mnie troche drogo :) jak kupuje taka zanete

Pozdrawiam
[2013-08-19 22:11]

JKarp

CześćJak kupisz tanią zanętę i zechcesz ją podrasować do metody wyjdzie Ci drożej niż 20 zł za trzy kilo zanęty.Musiałbyś dokupić konopie, mączki rybne, drobne pellety, jakiś olej rybny i "amino coś tam" też by nie zaszkodziło.
JK [2013-08-20 06:12]

Lujski

Witam - chodzi mi głównie oto zeby sie ladnie "trzymala" tzn. zeby sie nierozbijala przy kontakcie z woda i zeby nie zrobila mi sie z zanety klucha, ktora nierozpadnie sie na dnie .. tylko zeby po opadnieciu na dno zaczela pracowac- grube frakcje nie musza byc bo nastawiam sie na leszczyka, lina - przynety stosuje raczej lekkie - biale robaki, male kulki 10mm, jedna kukurydza - łowie na włosie - na karpie sie nienastawiam

Pozdrawiam
[2013-08-20 20:18]

zbynio 33

witam. zgadzam się z Januszem. o tu jest trochę o zanętach http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/1077 . naprawdę trzeba tego nagromadzić, żeby było dobrze zwłaszcza na dzikich wodach.
[2013-08-20 20:25]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia