WITAJCIE

/ 7916 odpowiedzi / 1146 zdjęć

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

użytkownik57785


oj brakuje nam pupila żona płacze do dziś jak na niego patrzy a co zrobić innego jak chodzi o dobro dziecka?






To jeszcze nie jest stracone. Jak najczęściej widujcie się z psem. Dziecko, Wy i pies. To jest proces odwracalny, ale potrzeba na to czasu, bo kojec tego psa zabija psychicznie. (2011/10/26 20:23)

użytkownik47420


psisko jest zazdrosne  i to sie raczej nie zmieni 6 lat temu miałem ten sam problem po urodzeniu mi się curci 3 miesiące i nerwy póściły jak pies przewrócił wózek i prawie ugryzł dziecko.Naszczęście teściowie mieszkają na wsi i chętnie przyjeli nowego struża na etat.Teraz gdy jeździmy w odwiedziny pies nas nie zna tak sie pogniewał ,a córa to do kojca nawet podejść nie może.






Jak juz dostał kojec, to jesteście u niego spaleni, a pies ma uraz do końca życia.

Maćku kojec to on znał już wcześniej jak mieszkaliśmy z teściami tylko później przywykł do kanapy jak poszliśmy na swoje a żale to ma o to że wyjazdy na ryby mu się skończyły (2011/10/26 20:25)

obcy91


Nowy pupil stary poszedł w odstawkę wiec sie nie dziw ze ma Cie gdzieś... :)     (2011/10/26 20:28)

perwer


Mamy cierpliwość i wyrozumałość,bo rozumiem że jest zazdrosna.Niestety psina zaczyna troche przeginać,mimo że i tak poświęcamy dla niej czasu żeby nie czuła sie odrzucona.

Boje sie jak syn zacznie dorastac ,złapie ją za ogon i zacznie rozciągać....

Pytanie moje brzmi :jak narobi coś co jej sie pokazuje że nie wolno,to przez skórę do rozumu ,czy popuścić i poczekać.Do pierwszej opcji nie mam przekonania,a dostała bo nerwy mi póściły--zrobiła kilka rzeczy piąty raz mimo zakazów i tłumaczenia.

(2011/10/26 20:29)

użytkownik57785



Maćku kojec to on znał już wcześniej jak mieszkaliśmy z teściami tylko później przywykł do kanapy jak poszliśmy na swoje a żale to ma o to że wyjazdy na ryby mu się skończyły




No właśnie. Kiedyś wyjęliście go z kojca na kanapę, a teraz ma poczucie kary, bo z kanapy trafił do klatki. Zgłupiał podwójnie. Skojarzył dziecko z kojcem.

(2011/10/26 20:30)

użytkownik47420


no niestety dziecko jest najważniejsze do teściów mamy 250 km i za często nie jeźdźimy ale od nowego roku planuje oplacić skladkę na woj opolskie i dolnośląskie jak nie będzie porozumienia między okręgami może widok wędzisk udobrucha pupila i znów sie zaczną wspulne nocki z 50 kilowym piesiem na kolanach bo mu dupsko marzlo jak leżał na kocu (2011/10/26 20:34)

użytkownik57785


Mamy cierpliwość i wyrozumałość,bo rozumiem że jest zazdrosna.Niestety psina zaczyna troche przeginać,mimo że i tak poświęcamy dla niej czasu żeby nie czuła sie odrzucona.

Boje sie jak syn zacznie dorastac ,złapie ją za ogon i zacznie rozciągać....

Pytanie moje brzmi :jak narobi coś co jej sie pokazuje że nie wolno,to przez skórę do rozumu ,czy popuścić i poczekać.Do pierwszej opcji nie mam przekonania,a dostała bo nerwy mi póściły--zrobiła kilka rzeczy piąty raz mimo zakazów i tłumaczenia.




Nie, klaps nic nie da, nie krzycz też do niej po imieniu jak karcisz. Odsuwaj ją i uspokajaj, nie pozwalaj się jej ekscytować. Ona powtarza złe rzeczy, bo chce utrzymać swoją pozycję. Wy cierpliwie pokazujcie jej jak ma się zachować. Bez emocji, bez krzyku.

(2011/10/26 20:36)

użytkownik61983


Powiedzcie kto z Was wybiera się na najbliższy weekend na rybki (nocka) bo ja już doczekać się nie moge piątku :) (2011/10/26 20:39)

obcy91


Ale wydaje mi sie ze straci pozycje dopiero wtedy kiedy dziecko ja do tego skłoni. Bo ona ma świadomość ze właściciel jest Alfa. Ale dziecko? Przecież sama nie zrezygnuje prawda?      (2011/10/26 20:42)

sauber


ano i ja witam z wieczorka panowie :) (2011/10/26 20:43)

ola86


witam.i  dobry wieczór. (2011/10/26 20:43)

perwer


Mamy cierpliwość i wyrozumałość,bo rozumiem że jest zazdrosna.Niestety psina zaczyna troche przeginać,mimo że i tak poświęcamy dla niej czasu żeby nie czuła sie odrzucona.

Boje sie jak syn zacznie dorastac ,złapie ją za ogon i zacznie rozciągać....

Pytanie moje brzmi :jak narobi coś co jej sie pokazuje że nie wolno,to przez skórę do rozumu ,czy popuścić i poczekać.Do pierwszej opcji nie mam przekonania,a dostała bo nerwy mi póściły--zrobiła kilka rzeczy piąty raz mimo zakazów i tłumaczenia.




Nie, klaps nic nie da, nie krzycz też do niej po imieniu jak karcisz. Odsuwaj ją i uspokajaj, nie pozwalaj się jej ekscytować. Ona powtarza złe rzeczy, bo chce utrzymać swoją pozycję. Wy cierpliwie pokazujcie jej jak ma się zachować. Bez emocji, bez krzyku.



Postaramy sie postaramy....

(2011/10/26 20:44)

użytkownik47420


Powiedzcie kto z Was wybiera się na najbliższy weekend na rybki (nocka) bo ja już doczekać się nie moge piątku :)


jade z przyczepką z soboty na niedziele tylko nie wiem jeszcze który odcinek odry ścinawa czy głogów?

(2011/10/26 20:45)

sauber


ale gafa panie też oczywiście witam :)))))) (2011/10/26 20:46)

perwer


Powiedzcie kto z Was wybiera się na najbliższy weekend na rybki (nocka) bo ja już doczekać się
nie moge piątku :)


Ja sie wybieram z rańca w sobote. Chętnie bym pojechał na nocke ,lecz niestety obowiązki.Pogoda super,ciepło sie zrobiło,rybka bierze --może być ciekawie.

Jakies koledzy efekty ostatnio?

(2011/10/26 20:47)

użytkownik61983


Ja tradycyjnie starorzecze Odry na wysokości Januszkowic , ostatnio nawet się coś tam działo - ładny okoń, karp, inni zębatego wyłowili, no i wszędobylskie sumiki karłowate, z nimi największa jest uciecha :) (2011/10/26 20:49)

użytkownik57785


Ale wydaje mi sie ze straci pozycje dopiero wtedy kiedy dziecko ja do tego skłoni. Bo ona ma świadomość ze właściciel jest Alfa. Ale dziecko? Przecież sama nie zrezygnuje prawda?   





Dziecko nie skłoni. Przywódca stada pokazuje hierarchię w stadzie. Małe dziecko ma być traktowane jak równy członek stada, a nie niżej. Nawet żona Darka nie jest przywódcą stada. Przywódca jest zawsze tylko jeden. Pies wyczuwa dominację i ta osoba jest przewodnikiem stada.
(2011/10/26 20:50)

użytkownik65213


Witam! Miło się przyłączyć do tak zacnej grupy. (2011/10/26 20:52)

perwer


Trzeba,koniecznie trzeba gdzieś wyskoczyć dla naładowania baterii...Czy bedzie brało ,czy nie i tak każdy z nas o niczym pod koniec tygodnia nie myśli.....choroba jakaś czy coś? (2011/10/26 20:54)

sauber


ja dzisiaj zalew Lubliniec Stary woj.podkarpackie ok.3godz spina i nic......zero.....mniej niż zero nawet puknięcia nawet ogona nie widzialem wszystkie gumy blachy próbowałem sie usmiechac w strone wody ...nic,robiłem grożne miny ...nic................ale i tak warto było ...chodzi o ten relaks-bezcenne (...no ale czemu nic... :) (2011/10/26 20:54)

perwer


Ale wydaje mi sie ze straci pozycje dopiero wtedy kiedy dziecko ja do tego skłoni. Bo ona ma świadomość ze właściciel jest Alfa. Ale dziecko? Przecież sama nie zrezygnuje prawda?   





Dziecko nie skłoni. Przywódca stada pokazuje hierarchię w stadzie. Małe dziecko ma być traktowane jak równy członek stada, a nie niżej. Nawet żona Darka nie jest przywódcą stada. Przywódca jest zawsze tylko jeden. Pies wyczuwa dominację i ta osoba jest przewodnikiem stada.

ha ha Maciek no nie wiem czy moja nie jest przywódcą stada.......Czasami wydaje mi sie że to jakieś guru.Ma nawet taki dar hipnozy --dar ten przejawia sie w szczególności jak jest na zakupach.

(2011/10/26 20:57)

użytkownik61983


A w nocy u Was nie ma przymrozków teraz?


Maciek z przymrozkami różnie bywa, Jest teren otwarty - są przymrozki gruntowe.teren zasłonięty - jest temperatura dodatnia a jak masz obok siebie dobre ognisko do samego rana to nic Ci nie przeszkadza :) (2011/10/26 20:58)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik57785


ha ha Maciek no nie wiem czy moja nie jest przywódcą stada.......Czasami wydaje mi sie że to jakieś guru.Ma nawet taki dar hipnozy --dar ten przejawia sie w szczególności jak jest na zakupach.




Aaaaaaaaa, no wtedy to każda nasza pani jest nie tylko przywódcą stada, ale prezydentem przywódców wszystkich stad i ile ma tyle wyda, powiedzmy na stado :)) Zapewnia byt członkom stada, a przy okazji tak tyciu sobie :) Rottweiler taki, tylko z kasą. Bo jak Rottweilerowi dasz wiadro żarcia to zje, a jak wannę, to też zje :) 



(2011/10/26 21:02)

zbynio5o


No, wróciłem, musiałem chociaż ze trzy godzinki popracować :(

 WITAM nowoprzybyłych !!!  Ino mi tu duuuużo gadać :)))

(2011/10/26 21:02)