Wilczyn - Stawy w Wilczynie

/ 6 odpowiedzi
witam wszystkich moze jest ktos z PZW HYDRAL Wroclaw naleze do tego kola i wiem ze sa dwa stawy w Wilczynie kolo Obornik mam pytanie czy dla zrzeszonych w tym kole jest pobierana oplata za wstep na te stawy
780528


Powiem tak nie należę do tego koła ale mój teść należał.I żeby nie płacić za wędkowanie to trzeba było pracować na rzecz koła i w zależności od przepracowanych ilości godzin nie płaciło się wogóle albo trochę mniej.Na tym to polegało kiedyś a jak jest teraz to nie wiem. (2011/02/16 22:04)

pixon


A jak ogólnie jest z tymi stawami jaka tam jest rybka i jaka atmosfera ??

 

(2011/02/17 10:27)

780528


A jak ogólnie jest z tymi stawami jaka tam jest rybka i jaka atmosfera ??

 

Witaj! Staw jedynka jest czynny od wiosny a dwójka od lipca.W zeszłym roku jesienią zamknęli połowę stawu jedynka i można było łowić na części od strony stawu nr2.No i oczywiście na dwójce.Dominująca ryba karp,występuje też amur, lecz zakaz zabierania tej ryby a także jest leszcz, pstrąg tęczak, płoć, sandacz, szczupak i okoń.Atmosfera była ok ale od zeszłego roku się popsuło wszystko.Co chwilę nowe zakazy i podwyżki opłat za wędkowanie,także dałem sobie pas z wyjazdami do Wilczyna bo robi się tam bajzel.Pozdrawiam!

(2011/02/17 17:47)

merdoczek22


Niestety musiły płacić za zezwolenie na wędkowanie na stawach w wilczynie. Opłata wynosiła rok temu 18zł więc nie majatek ale niestety z rybkami gorzej albo przynajmniej ja nie miałem szczęścia.

Gospodarze zapewniają że ryby jest dużo a wędkarze narzekają że wracają do domów o kiju.

Lecz zato jest ładny teren i okolica więc można spokojnie i w ciszy wypocząć.

(2011/02/19 21:42)

rychu


Ja w ubiegłym roku w Wilczynie złowiłem karpie za każdym wyjazdem. Miałem nawet takie po 3 kg.tak że nie mogłem narzekać. Atmosfera była dobra. Drogo ale za to jaki przy tym wypoczynek. Pozdrawiam. (2011/02/23 10:10)

Bromar


   Nie powiedziałbym, że jest tam drogo, 18 PLN za dzień, moim zdaniem jest do przyjęcia.
Biorąc pod uwagę inne łowiska w okolicy Wrocławia, niema tego typu łowisk za wiele. Owszem są już typowo komercyjne, zrobiłem kiedyś objazd takich łowisk i nie jestem nimi osobiście zainteresowany, powód :

 Płacisz za złowioną rybę,( nie możesz ryby wypuścić jak jej nie chcesz zabrać ) a na łowiskach na których byłem, złapać karpia czy amura, tołpygę to jest kwestia kolku minut. Jeśli mam jechać na ryby i po godzinie mieć w siatce ryb za 100 czy 150 PLN, to ja wolę pojechać do Wilczyna, posiedzieć sobie nad woda cały dzień, czy pół dnia a zabrać taką jaką będę chciał i miał na nią ochotę.

 Nęcić też tam specjalnie nie trzeba, woda fajna,dość cicho, spokojnie.

 Co więcej potrzeba żeby odpocząć i coś na kolację złowić :)) (2011/02/23 12:21)