Zaloguj się do konta

Wieloczęściowe wędziska

utworzono: 2013/11/11 07:53
radkins

Witam.
Zaczynam dopiero przygodę z karpiami obecnie używam i mam feedera 3 częściowego 80-150 gr wiadomo 3 szczytówki o różnej twardości, 4,2 dł. i drugie wędzisko teleskopowe 80-120g  3,6 dł. Planuje zakup wędki typowo karpiówki ale chciałby porady czy dwu? a może trzy częściówkę kupić. Mam na oku dwa modele
PRO CARP AKX CARP 3cz 3,60/3,00Ib

PRO CARP XR 2cz 3,60/3,50Ib

ilość sekcji ma  jakiekolwiek znaczenie?

[2013-11-11 07:53]

Cześć. Zazwyczaj ilość sekcji ma znaczenie,ponieważ im więcej składów tym gorsza praca kija np. w przypadku wędki teleskopowej.Wędki karpiowe przeważnie są dwu lub trzy-składowe,ja na Twoim miejscu bym wziął 3-sładowy wygodniejszy w transporcie,kij dwu składowy ciężko transportować bo sama długość transportowa wynosi 2 metry.Ale wybór oczywiście jest Twój.Pozdrawiam [2013-11-11 09:14]

Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest wędzisko dwu składowe gdyż ma lepszą pracę i mniej słabych punktów a następna sprawa to o wiele szybciej się składa, jedyny minus to długość transportowa :( Ps. Posiadam jedne wędzisko trzy składowe ( pierwsze i ostatnie :) ) i składanie go to dla  mnie masakra :) Wszystkie wędziska jakie kupuje mają dwa składy. Jeśli masz możliwość, bez problemu przetransportowania takich wędzisk nad wodę to się nawet nie zastanawiaj tylko bierz dwa składy ;)
[2013-11-11 12:35]

spines21

Mam wędki dwu i trzy składowe i nie widzę specjalnie problemow ze składaniem jednych i drugich.Odpinam zestaw końcowy,zwijam linkę na kołowrotek i pakuje wszystko do pokrowca.
[2013-11-11 12:44]

Mam wędki dwu i trzy składowe i nie widzę specjalnie problemow ze składaniem jednych i drugich.Odpinam zestaw końcowy,zwijam linkę na kołowrotek i pakuje wszystko do pokrowca.I tu się zgodzę,wątpie aby znaczącą różnice w składaniu było między 2 a 3-składem,natomiast ogromna różnica w transporcie.Myślę,że większość osób poleci wędki 3-składowe,żebym miał karpiówke 2-składową to chyba bym musiał kupić sobie busa aby wozić je na łowisko.


[2013-11-11 13:05]

Mam wędki dwu i trzy składowe i nie widzę specjalnie problemow ze składaniem jednych i drugich.Odpinam zestaw końcowy,zwijam linkę na kołowrotek i pakuje wszystko do pokrowca.

W tej sytuacji napewno problem znika ale ja wolę się zdecydowanie mimo wszystko pomęczyć niż odcinać zestaw a potem znów wiązać.
[2013-11-11 13:06]

Mam wędki dwu i trzy składowe i nie widzę specjalnie problemow ze składaniem jednych i drugich.Odpinam zestaw końcowy,zwijam linkę na kołowrotek i pakuje wszystko do pokrowca.I tu się zgodzę,wątpie aby znaczącą różnice w składaniu było między 2 a 3-składem,natomiast ogromna różnica w transporcie.Myślę,że większość osób poleci wędki 3-składowe,żebym miał karpiówke 2-składową to chyba bym musiał kupić sobie busa aby wozić je na łowisko.



Jeśli po zakończonym łowieniu żyłka nie zostaje w przelotkach to na pewno masz rację, ja jednak ją w nich zostawiam bo nie chce mi się potem znów dowiązywać jej do leadcora i dlatego składanie wędzisk trzy składowych to dla mnie masakra :) Co do Twojego ostatniego zdania to jak będziesz teraz nad wodą widział karpiarzy to zerknij jaki procent ma wędziska trzy składowe ;)
[2013-11-11 13:17]

Mam wędki dwu i trzy składowe i nie widzę specjalnie problemow ze składaniem jednych i drugich.Odpinam zestaw końcowy,zwijam linkę na kołowrotek i pakuje wszystko do pokrowca.I tu się zgodzę,wątpie aby znaczącą różnice w składaniu było między 2 a 3-składem,natomiast ogromna różnica w transporcie.Myślę,że większość osób poleci wędki 3-składowe,żebym miał karpiówke 2-składową to chyba bym musiał kupić sobie busa aby wozić je na łowisko.



Do Opla Zafiry a nawet do Fiata Uno zmieściłem moje 2-składy które mają prawie 2 metry więc nie wyjeżdżaj mi tu z busem :D
[2013-11-13 22:12]

To Ty mi tu dzieciaku nie wyjeżdżaj ok?Na upartego to możesz sobie te dwu składy nawet rowerem wozić guzik mnie to interesuje. [2013-11-14 10:37]

olivia85

Osobiście jestem za "dwuskładami", choć jak pisali koledzy są mniej ekonomiczne pod względem transportu. Dwuskładowe mają długość transportową 1,9 - 2,0 m, a trzyskładowe ok. 1,3 m. Wszystko zależy możliwości transportowych, co nie oznacza, że "trzyskładowce" są złe :)
[2013-11-15 13:43]

aras28

witam.ja mam karpiówki 2 i 3 składaniowe i zgodze się z kolegą , że lepszą pracę oraz składanie ma 2 składaniowe wędzisko ,a problem z transportem też mi coś to co koledzy czym jeżdżą ,że nie mogą załadować takich kiji.wystarczy kombi czy heczbek.poza tym karpiarz ma trochę sprzętu a nie tylko wędke i wiadro.ja nie mam busa i jakoś bez problemu transportuje wędziska.ja doradziłbym 2 składaniowe.ewentualnie jeżeli jesteś początkującym karpiarzem kup sobie i 2 i 3 składaniowe wędzisko i w przyszłości będziesz wiedział co ci bardziej odpowiada.pozdrawiam
[2013-11-15 18:41]

Oczywiśćie ale nie każdy ma tyle pieniędzy aby kupować dwie wędki dlatego poleciłem wędkę 3-składową,co gorsza jest?A tronsport podczas podróży też jest ważny,potem ludzie płaczą , że szczytówka się złamała albo co innego.Dla przykładu przeciętny samochód osobowy wraz z bagażnikiem ma 2 metry długości ,proszę nie mylić z całkowitą długością samochodu.Taka wyprawa wygląda następująco:Wędka wystaje z okna bo samochód za krótki na 2-skład ,a gdzie jeszcze te wszystkie akcesoria karpiowe?Pozdrawiam dla mnie jest odpowiedź jedna [2013-11-15 19:08]

haja

To Ty mi tu dzieciaku nie wyjeżdżaj ok?Na upartego to możesz sobie te dwu składy nawet rowerem wozić guzik mnie to interesuje.


Popieram kolegę Thomson86. Powinno się szanować opinie innych wędkarzy kolego damian1998b. Nie każdemu pasuje długi skład wędziska. Ja np. sporo jeżdżę w delegacje i w bagażniku mam 4- częściowe wędziska bo zdarza się, że mam okazję gdzieś w Europie powędkować. Tak więc trzymam cały czas w bagażniku wędziska o składzie 60 cm i to jest dla mnie optimum.

Pytanie brzmi:  Czy ilość sekcji ma jakieś znaczenie - i na takie pytanie oczekuje się odpowiedzi.

Jeżeli chcesz uczestniczyć w forum staraj się raczej nie pisać czegoś na co reakcja może być nerwowa. Staraj się raczej pomagać , a jak widzę doświadczenie mimo młodego wieku już masz spore i mógłbyś to robić

[2013-11-15 19:10]

Nie rozumiem tylko jednego po wypowiedziach kilku użytkowników,po co pracownie wędkarskie robią wędki 2-wu składowe np.do spinningu?Po to aby zepsuć komfort fowienia?Kolega ma jedną wędke z pracowni jednoskład a ja mam same spinningi Dragona 2-wu składowe i nie widzę żadnej różnicy w łowieniu,aczkolwiek widzę wielką róznice w transporcie. [2013-11-15 19:22]

To Ty mi tu dzieciaku nie wyjeżdżaj ok?Na upartego to możesz sobie te dwu składy nawet rowerem wozić guzik mnie to interesuje.


Popieram kolegę Thomson86. Powinno się szanować opinie innych wędkarzy kolego damian1998b. Nie każdemu pasuje długi skład wędziska. Ja np. sporo jeżdżę w delegacje i w bagażniku mam 4- częściowe wędziska bo zdarza się, że mam okazję gdzieś w Europie powędkować. Tak więc trzymam cały czas w bagażniku wędziska o składzie 60 cm i to jest dla mnie optimum.

Pytanie brzmi:  Czy ilość sekcji ma jakieś znaczenie - i na takie pytanie oczekuje się odpowiedzi.

Jeżeli chcesz uczestniczyć w forum staraj się raczej nie pisać czegoś na co reakcja może być nerwowa. Staraj się raczej pomagać , a jak widzę doświadczenie mimo młodego wieku już masz spore i mógłbyś to robić


Kolego''heja'' i właśnie do tego dąże.Ja też nie mieszkam 2-metry od jeziora i lubie mieć komfort wożenia tych wędek bez obawy,że coś złamie,ale widzę,że nie każdy potrafi to zrozumieć.Miej inne zdanie od kogoś to od razu wróg.Pozdrawiam
[2013-11-15 19:27]

sorry nie wożenia a worzenia wkradł się błąd [2013-11-15 19:29]

Qoorchuck

Im mniej składów tym lepiej. Zależy tylko od możliwości transportowych.
[2013-11-15 21:00]

berthold

ja znam takich co koniecznie musi mieć dwa składy bo trzy składy to siara tylko sęk w tym że on w życiu tymi wędkami nie rzucał tylko w 100% wywózka czy to pontonem czy łódką to sobie sami odpowiedzcie co on  miał na myśli kupując 2 składy ---to ja odpowiem ,jak się pokazać przy innych karpiarzach z 3 składami??? siara!! nic innego moim zdaniem czasem przerost formy nad treścią 
[2013-11-16 09:21]

roman55

p class="MsoNormal">Witam

Nie bardzo rozumiem, po co ta cała mała awantura słowna w sprawie wędziska w wydaniu dwu-trzy składowym chyba, że chodzi o jałową dyskusję forum.

Na pewno mają rację ci, którzy stoją na stanowisku, że dwu skład jest o wiele przyjemniejszy podczas swojej pracy połowowej, szczególnie przy holu, podcięciu czy wyrzucie przynęty i z tym nawet nie powinno się polemizować. A dlaczego już tłumaczę. Każde dodatkowe łączenie blanku to tak jak przysłowiowy pryszcz na pupie ( przepraszam za mój grubiański przykład). Po prostu każde połączenie osłabia wytrzymałość całego blanku i ma ogromny negatywny wpływ na jego charakterystykę ze względu na słabość i sztywność samego łącza. To coś takiego jak niepotrzebny węzeł na żyłce i w tym wypadku wzmacnia ją czyją raczej osłabia?. Im mniej połączeń i bardziej jednorodny materiał tym lepiej dla jego wytrzymałości szczególnie, jeśli na przykład nastawiamy się na większe i silniejsze miski. I to nie podlega żadnej dyskusji czy rozważań teoretycznych, bo kto twierdzi inaczej to wprowadza niedoświadczonych kolegów w błąd. Innym natomiast zagadnieniem jest sama mobilność takiego kija w czasie transportu i w tym wypadku niestety przegrywa dwu-składowe z trzy składem i to jest podstawowa zaleta jego do dwu składu i nic więcej. A stwierdzenie, że ja nie widzę różnicy przy połowie dwu a trzy składem potwierdza tylko to, że teoretyczna czy raczej wirtualna wypowiedz kolegów mija się ze stanem faktycznym w praktyce na łowisku.

Proszę mojej wypowiedzi nie traktować, że dwu skład jest cacy, a trzy to be, bo to nie było moim zamiarem i nie oto chodzi. Druga sprawa to nadmienię że ja osobiście również używam czasami kijków w trzy składowym wydaniu i sobie chwalę za ich wygodę transportowa i nigdy nie miałem odczucia że to przynosi mi ujmę czy minus na moim imasz wędkarskim nawet wśród obcokrajowców.

Ps.

Kol. radkins czytając moją wypowiedź uważnie możesz wysnuć sam wniosek co ci się lepiej opłaca i podjąć ostateczną decyzję czy trzy czy dwu skład. Nikt za ciebie nie podejmie takiej decyzji bo sam wiesz co dla ciebie będzie lepsze w twojej sytuacji.

Z wędkarskim Pozdrowieniem

[2013-11-16 10:13]

Witam

Nie bardzo rozumiem, po co ta cała mała awantura słowna w sprawie wędziska w wydaniu dwu-trzy składowym chyba, że chodzi o jałową dyskusję forum.

Na pewno mają rację ci, którzy stoją na stanowisku, że dwu skład jest o wiele przyjemniejszy podczas swojej pracy połowowej, szczególnie przy holu, podcięciu czy wyrzucie przynęty i z tym nawet nie powinno się polemizować. A dlaczego już tłumaczę. Każde dodatkowe łączenie blanku to tak jak przysłowiowy pryszcz na pupie ( przepraszam za mój grubiański przykład). Po prostu każde połączenie osłabia wytrzymałość całego blanku i ma ogromny negatywny wpływ na jego charakterystykę ze względu na słabość i sztywność samego łącza. To coś takiego jak niepotrzebny węzeł na żyłce i w tym wypadku wzmacnia ją czyją raczej osłabia?. Im mniej połączeń i bardziej jednorodny materiał tym lepiej dla jego wytrzymałości szczególnie, jeśli na przykład nastawiamy się na większe i silniejsze miski. I to nie podlega żadnej dyskusji czy rozważań teoretycznych, bo kto twierdzi inaczej to wprowadza niedoświadczonych kolegów w błąd. Innym natomiast zagadnieniem jest sama mobilność takiego kija w czasie transportu i w tym wypadku niestety przegrywa dwu-składowe z trzy składem i to jest podstawowa zaleta jego do dwu składu i nic więcej. A stwierdzenie, że ja nie widzę różnicy przy połowie dwu a trzy składem potwierdza tylko to, że teoretyczna czy raczej wirtualna wypowiedz kolegów mija się ze stanem faktycznym w praktyce na łowisku.

Proszę mojej wypowiedzi nie traktować, że dwu skład jest cacy, a trzy to be, bo to nie było moim zamiarem i nie oto chodzi. Druga sprawa to nadmienię że ja osobiście również używam czasami kijków w trzy składowym wydaniu i sobie chwalę za ich wygodę transportowa i nigdy nie miałem odczucia że to przynosi mi ujmę czy minus na moim imasz wędkarskim nawet wśród obcokrajowców.

Ps.

Kol. radkins czytając moją wypowiedź uważnie możesz wysnuć sam wniosek co ci się lepiej opłaca i podjąć ostateczną decyzję czy trzy czy dwu skład. Nikt za ciebie nie podejmie takiej decyzji bo sam wiesz co dla ciebie będzie lepsze w twojej sytuacji.

Z wędkarskim Pozdrowieniem

Nic dodać nic ująć. Widać od razu że kolega ma wiedzę  nie tylko teoretyczną ........ :)

[2013-11-16 13:28]

berthold

panowie a tak po prawdzie więcej w tym religi , niż praktyczności bo są wędki 3 składowe z lepszą pracą niż 2 składowe jak jest cepiata firma i na odwrót ,ja tam biorę co mi pasuje a nie karpmax dyktuje i tyle w temacie
[2013-11-16 20:53]