Zaloguj się do konta

Wielki problem

utworzono: 2010/04/24 22:19
merfik

Disiaj łapałem na grunt drgającą sczytówką,ale był to mój pierwszy raz.Mój problem jest taki:ciągle uginała mi szczytówka nawet gdy rzuciłem bez przynęty,dodam że była duża fala i silny wiatr.Drugi problem jest taki że nie mogłem naciągnąć żyłki.Prosze o pomoc i z góry dzięki [2010-04-24 22:19]

na fali i podczas wiatru szczytówka się ma prawo kołysać. W momencie brania wygląda to znacząco inaczej. Wówczas tak jakby drgała po trąceniu w kij. Jeśli nie mogłeś naciągnąć żyłki to pewnie dlatego że miałeś zbyt delikatne obciążenie. Podaj szczegóły jai miałeś zestaw i na jakiej wodzie łowiłeś to coś doradzę.

[2010-04-24 22:36]

menago

łowię już jeden sezon tą metodą to nie duzo ale możliwe ze masz strasznie sztywną szczytówke i ona ciagnie koszyk co jest mało możliwe

moja rada obciążyć koszyk ołowiem lub czymś tam innym i gdy zarzucisz zestaw ustaw szczytówkę tylko lekko zagięta pod kontem zbliżonym do 90 stopi (żyłka wędka)

jak koszyk będzie dobrze obciążony to szczytówka nie będzie się mocno bujak nawet przy dużym wietrze i fali

pozdrawiam
[2010-04-24 23:27]

ayem

A łowiłeś feederem czy może użyłeś innej wędki? W każdym razie musi być odpowiednia szczytówka i  dobrany koszyczek ( mam na myśli obciążenie )
[2010-04-25 08:24]

menago

pikery qlivery i federy to praktycznie to samo różnią się tylko ciężarem wyrzutu i federki to raczej na rzeki są tak mi się wydaje 
[2010-04-25 11:01]

merfik

Łowię na sprężynę z obciążeniem własnym(15gr).Wędka  jest przeznaczona na łowienie na grunt lecz nie posiada specialnej szczytówki(ma dosyć sztywną szczytówke) [2010-04-25 11:24]

minus

Wydaje mi się że masz zbyt lekkie obciążenie, dawno temu też łowiłem na sztywne wędzisko i brania było widać, oczywiście drgająca szczytówka to inna bajka, widać nawet delikatne branie, nawet przy wietrze i fali, po prostu inaczej ustawiasz wędzisko względem wody.
na wodach płynących spróbuj koszyczka z rurka antysplątaniową z obciązeniem własnym 30-60 gram (w zależności od szybkości nurtu)
na wodach stojących koszyczek bez obciążenia (obciażeniem będzie masa zanęty)

po zarzucie delikatnie napinasz żyłkę wybierając luz

ustawienie wędki

* żyłka z wędziskiem tworzy kąt około 40-60 stopni (im twardsza szczytówka tym kąt mniejszy)

w zależności od pogody wędzisko ustawiasz

* przy wietrze nisko nad lustrem wody
* na silnie płynących wodach wysoko (mniej żyłki w wodzie - mniejszy opór)

pamiętaj że istotny jest kąt pomiędzy kijem a żyłką a nie pomiędzy kijem a wodą czy brzegiem

musi działać

polecam feedera lub pickera, ale na twardą gruntówkę jak dobrze ustawisz kąt, i obciążenie to zadziała ale nie wszystkie delikatne brania zauważysz

[2010-04-25 11:41]

merfik

I to jest 2 problem gdy napinam żyłke to ona powraca w stan luzu

[2010-04-25 12:49]

LukaszM

Rozumiem że łowisz na rzece???
Żyłkę napinasz od razu jak tylko zestaw wpadnie do wody czy dajesz mu się ułożyć na dnie? Bo tu może być problem. Albo za mały ciężarek, ale jeśli to rzeka to i tak nurt sam by napiął w takim wypadku żyłkę.
Możliwe jest też że za mocno próbujesz napiąć i podrywasz koszyk z dna.
[2010-04-25 13:10]

endriut

Witam!

Napisz kolego gdzie łowisz (rzeka, jezioro, rozlewiska, staw), jaki jest brzeg (łagodny, stromy z krzakami, trzcinami), jaki masz sprzęt tylko dokładnie( wędka- c.w. rodzaj i ilość przelotek oraz długość, żyłka- grubość, ciężarek denny lub koszyk- ciężar i kształt) a podpowiemy Ci jak dobrze i skutecznie łowić.

Z tymi informacjami co do tej pory podałeś ciężko trafnie przedstawić diagnozę nieudanego wędkowania. Pozdrawiam.

[2010-04-25 13:29]

merfik

Łowię na jeziorze,napinam żyłka gdy sprężyna opadnie na dno,brzeg jest łagodny,sprzęt to wędka konger tele spin 6 przelotek,żyłka 0,24mm,zanętnik to sprężyna z własnym obciążeniem 15gr [2010-04-25 19:19]

Na rzece to nurt sam napina żyłkę chyba, że rzut wykona się pod nurt.
[2010-04-25 19:51]

minus

Hmmmmmmmmm, nie wiem co Ci poradzić, ale myślę, że powinieneś zakupić feederka lub pickerka i postępować zgodnie z instrukcjami polowu na DS (którym cała masa na forum) i wszystko będzie git. Do tego trzeba dojść na zasadzie prób i błędów ale uczyć się należy na sprzęcie przeznaczonym do tego rodzaju wędkarstwa.
Może jest tak gdzie rzucasz duży spad i sprężyna się toczy po dnie i napina żyłkę. A jeśli tak jest to szukaj tam ryby bo to fajne miejsca. pozdrawiam
[2010-04-26 11:00]

merfik

a te kłopoty mogą być winą że łowie na średniej wielkości górce [2010-04-26 13:36]

merfik

A winą wszystkich ty problemów może być to że łowię z górki(nieduża)

 

[2010-04-26 13:38]

Norbert Stolarczyk

Bawiłem si.ę kiedyś drgająca szczytówką i powiem że ciężar własny koszyczka jaki używałem to przeważnie był 20Gr mniejszych nie używałem + zanęta dawało to jakieś 40-55Gr w zależności od rodzaju i właściwości zanęty. Nawet spławikówkę można tak napiąć a co dopiero szczytówkę tego typu. Spróbuj wysondować dno np markerem do sondowania dna, być może jest tak że łowisz na spadku podwodnego wzniesienia? Jeśli tak jest to co byś nie robił dociążenie zestawu będzie zawsze podążać w twoim kierunku. wtedy zmień miejsce lub rzuć dalej przerzucając wzniesienie na drugą jego stronę jeśli oczywiście da się tam dorzucić.
Dobrym przyzwyczajeniem jest też ustawienie wędki równolegle do linii brzegowej, nie ustawiać pionowo jak w przypadku rzeki!
[2010-04-26 14:34]

endriut

Witam!

merfik twoje wędzisko jest chyba za sztywne do łowienia na drgającą szczytówkę... Szczytówka jest za mocna i w momencie napinania żylki podciągasz ciężarek. Jeżeli nie chcesz kupować sobie delikatnego pickerka to załatw sobie wymienną szczytówkę od pickera i zamontuj ją w swoim wędzisku na miejscu ostatniej sekcji teleskopu. Jeżeli zaś nie chcesz kombinować z drgającą szczytówką zakup sobie elektroniczny sygnalizatro brań i wtedy podczas łowienia nie musisz tak bardzo napinać żylki. Innym sposobem jest oczywiście zwiększenie ciężarka i odchudzenie żyłki... Ja na 0.24 to tylko łowię na rzece gdzie się spodziewam potwora... Na wodach stojących używam 0.18 głownej a na przyponie 0.14-0.16, w zupełności wystarczy + dobrze wyregulowany hamulec w kołowrotku... Dla przykładu podam ci parametry mojego ulubionego zestawu na ciężko. Picker 3.0m c.w.10-30gr., żyłka 0.18 strofta, przypon 0.14 siglona, haczyk 12 gamakatsu. Rurka antysplątaniowa długośc ok 10cm (wygięta) + koszyczek zanętowy max. 20gr. w kształcie walca (drgająca szczytówka)płocie nawet malutkie widać każde skubnięcie po karpie (wtedy zamiast drgającej szczytówki używam sygnalizatora) takie nawet do 5kg.

 Pozdrawiam.

[2010-04-26 14:35]

Norbert Stolarczyk


"karpie ..... takie nawet do 5kg..."



W takim razie wielki szacun dla ciebie kolego ;)





[2010-04-26 17:10]

ayem

jeżeli podciągasz zaraz po tym jak koszyczek upadł na dno to przez kilka podciągnięć szczytówka będzie powracała do normalnego stanu ponieważ nie został zlikwidowany nadmiar luzu . Żyłka w tym czasie dopiero się układa  ale to jest kilka obrotów kołowrotkiem potem juz się napina. Jeżeli podciągasz i ciągle jest tak samo to trzeba zwiększyć obciążenie. Poza tym jestem za tym aby łowić wędkami przeznaczonymi do danej metody , wtedy naprawdę widać zalety danej metody , bo inaczej po kilku porażkach mozna się zniechęcić.
[2010-04-26 17:22]

erykom

kolego wiekszy koszyczek zaloz i problem zniknie... [2010-04-26 17:48]

merfik

Co to sztywności kija myślę że się nadaje gdyż jak pociągne leciutko za żyłkę to jest to widoczne na szczytówce.Jeśli założe większe obciążenie to będe mógł napiąć żyłkę?Chciałbym założyć koszyk lecz tego nie potrafie może mi ktoś to wytłumaczyć albo przedstawić na rysunku czy obrazku dodam tylko że nieposiadam rurki antysplontaniowej

[2010-04-27 13:58]

minus

idź do wędkarskiego, kup rurkę antysplątaniową i koszyk i poproś sprzedawcę aby zademonstrował ci jak to się montuje.
[2010-04-27 14:26]

gruby0113

a ja ci proponuję cieńsza żyłka tj.max.0,22 koszyczek nie ma znaczenia lecz jego obciążenie jak masz 20g. to daj 30g. teraz zatop żyłkę daj kija równolegle do brzegu napnij żyłkę  rada napnij mocniej a jak jest duża to postaw kija pionowo i po sprawie. A sprawdż czy jest fala to też może powodować efekt kołysania
[2010-04-27 15:40]