Zaloguj się do konta

Wielki sum na gliniance w Jasieniu-lubuskie.

utworzono: 2011/05/08 18:38
Romuald55

Na którejś ze stron internetowych wyczytałem że na gliniance w Jasieniu w Lubuskiem jest duży sum,którego trudno złowić ze względu na wielkość.Proszę kolegów z tamtych okolic o więcej informacji na ten temat i czy on tam jeszcze jest.Chciałbym się z nim zmierzyć. [2011-05-08 18:38]

Romek, w lubuskiem jest sporo akwenów z potężnymi sumami. Jak wiesz te tereny były kiedyś Helmutów, a oni tutaj prowadzili takie ośrodki hodowli ryb w wielu jeziorach. W takiej wsi pod Zieloną Górą pt. "Zabór", mieli właśnie taki ośrodek hodowli i rozrodu sumów. Historia się potoczyła jak się potoczyła, oni odeszli, sumy zostały. Są tam egzemplarze pamiętające Adolfa, więc możesz się domyślać ich gabarytów. Jezioro jest w zasadzie bez dostępu z brzegu, jedynie z łodzi da się łowić. W latach osiemdziesiątych sum utopił tam dziadka mojego znajomego, który polował tylko na sumy, aż trafił na kolosa, który wywrócił mu łódź aluminiową jednym grzmotnięciem grzbietu w burtę. W związku z tym, że to jezioro ma tzw. podwójne dno, to dziadka nie odnaleziono nigdy. Przed wczoraj na kanale National Geogr.Wild, był film o Wodnych Potworach, mówiący o sumach w naszej Odrze. Autor potwierdził, że są w niej sztuki po ponad dwa metry i ważące po kilkadziesiąt kilogramów. Widziałem sam takie w Odrze na nockach. Także jeśli masz taka informację o Jasieniu, to wcale mnie ona nie dziwi. [2011-05-08 20:17]

Yaro

Mieszkałem kilka lat w woj, Lubuskim a dokładnie w Międzyrzeczu.  Wędkując tam na niektórych zbiornikach słyszałem podobne opowieści starych wędkarzy o gigantycznych sumach. Tak że mogę potwierdzić to, o czym pisze kolega Mastiff. Może gdzieś tam pływają sobie rekordy Polski... [2011-05-08 20:35]

Romuald55

W Zaborze łowiłem i znam te wody.Wiem co tam siedzi.W Tarnawie na Odrze też miałem do czynienia z olbrzymami.Niestety,przypony nie wytrzymały.Ale zobaczymy w lipcu.Na Liwnie ,czyli j. Zabór Duży nie łowiłem sumów ze względu na brak odpowiedniego wyposażenia/sprzęt pływający/ale już w tym roku zarzucę tam moje wędki.Na kanale Nietkowickim widziałem suma jak wziął kaczkę z wody.Dlatego, im więcej wiedzy o różnych sumowych łowiskach tym lepiej,zwłaszcza że mam dość daleko na wody okręgu zielonogórskiego. [2011-05-08 20:57]

Hubert6661

Witam. Jestem z jasienia co do suma to jedni wędkarze mówią że jest kilka sztuk takich po 2,5m a drugi  mówi ze takie do 20kg pływają osobiście sam nie złapałem nawet małego sumika na tym jeziorku. Podejrzewam że sumy są ładne ale trzeba się liczyć z tym ze plecionka taka przynajmniej 0.40 gdyż warunki są naprawde trudne. Są tam straszne glony, w wodzie można zaczepić o zatopione drzewa słyszałem że nawet nie jedna koparka została pod wodą. naprawde zbiornik jest dość trudny ale z odpowiednim sprzętem wszystko się da ;) widzę że temat był dawno dodany ale może ktoś to jeszcze przeczyta.  [2011-12-14 11:37]

damian955

Ja przeczytałem, więc się nie martw, że Twoje pismo poszło na marne ;-) [2011-12-14 12:07]

Romuald55

Byłem tam latem na rekonesansie.Bez wędek,oczywiście.Czas nie pozwolił mi w tym roku na niego zapolować ale myślę że w następnym roku zmierzę się z nim. [2011-12-14 12:54]

lukaszszwagier

właśnie takie trudne łowiska, z mnóstwem zaczepów, podwójnym dnem itd. to najlepsze miejsca na gigantyczne sumy...te największe zazwyczaj wygrywają z wędkarzami, żyją nadal i rosną...;]
Sam łowię na pewnej gliniance, głęboka,z zawalonymi drzewami, pomostami,podwójnym dnem...prawdziwy raj dla suma, nie wyobrażam sobie wyholowania potwora o masie kilkadziesiąt kg z tej wody. Ostatnio słyszałem historie pewnego wędkarza,który podholował pod pomost karpia ponad 2kg...nagle z wody wyłonił się potężny łeb suma,połknął karpia...szarpnął wędką zrywając dość grubą żyłkę i zniknął w głębinie...to zdarzyło się dość dawno,ale gość opowiadał to z nie małym przejęciem...może koloryzował,ale czuję w kościach,że ta woda kryje jakąś bestie;]
[2011-12-14 13:47]

arekde

Wiele wód w kraju ma historie z porwanymi dziadkami, dorosłymi czy dziećmi...i to nie tylko w Polsce.

Młodość patrzy innym okiem a rzeczy wtedy widziane wydają się większe....ale na pewno warto spróbować by przekonać się, że dziadkowe "podwójne dno" to nie opowiadanie o przemycie.

[2011-12-14 19:45]

irex

właśnie takie trudne łowiska, z mnóstwem zaczepów, podwójnym dnem itd. to najlepsze miejsca na gigantyczne sumy...te największe zazwyczaj wygrywają z wędkarzami, żyją nadal i rosną...;]
Sam łowię na pewnej gliniance, głęboka,z zawalonymi drzewami, pomostami,podwójnym dnem...prawdziwy raj dla suma, nie wyobrażam sobie wyholowania potwora o masie kilkadziesiąt kg z tej wody. Ostatnio słyszałem historie pewnego wędkarza,który podholował pod pomost karpia ponad 2kg...nagle z wody wyłonił się potężny łeb suma,połknął karpia...szarpnął wędką zrywając dość grubą żyłkę i zniknął w głębinie...to zdarzyło się dość dawno,ale gość opowiadał to z nie małym przejęciem...może koloryzował,ale czuję w kościach,że ta woda kryje jakąś bestie;]

2 kg karpia to łyknie bez problemu sumek 10-o kilowy."Branie" na 8 kg szczupaka to dopiero coś.Koledze podczas holu szczupłego taki przypadek się przytrafił.Niestety sum zrezygnował po krótkiej chwili.
[2011-12-14 20:24]

Romuald55

Cztery razy mi poszedł na Odrze,a sprzęt mam mocny.Straty, to jeden multiplikator/hamulec diabli wzięli/.Wszystko w jednym miejscu na przestrzeni trzech lat.Trudno utrzymać na plecionce 0,50 żeby nie poszedł za główkę i jej nie przetarł na kamieniach.Na główkę nie wychodzę bo strach,żeby do wody nie wciągnął.Trzeba było się dobrze zapierać na nogach by równowagę utrzymać.Ale w przyszłym roku będzie mój. [2011-12-14 20:25]

lukaszszwagier


2 kg karpia to łyknie bez problemu sumek 10-o kilowy."Branie" na 8 kg szczupaka to dopiero coś.Koledze podczas holu szczupłego taki przypadek się przytrafił.Niestety sum zrezygnował po krótkiej chwili.


no nie wiem kolego czy karp 2kg to taka "pestka" dla suma 10kg. Karp jest jednak dość wysoki...no i takie karpie to najpopularniejszy żywiec na Ebro,a tam potwory to normalka;]

[2011-12-14 23:22]

Hubert6661

Nie sądziłem że temat się ruszy :) Jestem mile zaskoczony im więcej informacji tym lepiej. Mam nadzieje że temat będzie się rozwijać. [2011-12-15 17:16]

Hubert6661

Może się umówimy na przyszły rok. zrobimy zasiadke na suma ?? (glinianka jasień) 
[2011-12-24 22:43]

krzywy123321

słyszałem od wędkarza, który tam łapie, że kiedyś przyjechali kolesie z harpunem, żeby tego sumika upolować to strasznie szybko jakoś wychodzili z wody, spakowali się i odjechali. Mówili tylko że potwór:)
[2012-01-25 13:02]

Romuald55

Kolego Hubert ja na tego suma w Jasieniu w tym roku zapoluję.W lipcu.
[2012-01-25 15:09]

frutis102

Witam wszystkich. Jestem z okolic Jasienia i dość regularnie odwiedzam tamtejsza gliniankę. Jak na razie nęcę wybrana miejscówkę w celu zwabienia dużego karpia. Widziałem raz sumika na tej wodzie. Było to jesienią 2011r. Sumik miał ok 1 m długości i pływał sobie przy samym brzegu. Widziałem go ok. godz. 23-24. Glinianka jest wodą zdecydowanie b. trudną. W najgłebszych miejscach ma 17 m głębokości (potwierdzone echosondą). Średnia głębokość przy brzegach to ok. 5-6 m. Ponadto duża liczba zawad i ilość roślinności wodnej, która rozwija się szczególnie latem będą bardzo utrudniać hole. Dzięki tym wszystkim przeszkodom wierzę, że ta woda kryje nie jeden rekord. Na pewno karpia i suma. Mam nadzieję, że spotkamy się nad tą piękną wodą. Dla zainteresowanych wspólną zasiadką bądź innymi informacjami; frutis102@o2.pl, pozdrawiam, no kill!!! [2012-04-01 08:45]

gabi884

witam jestem z lubska i 2 maja 2012 roku okolo 5 rano nad zalewem karas wyciagneli suma o dl 182cm    masaa :-) a 3 maja takze nad ranem 7kg wyszedl. tu jest bardzo duzo suma  zapraszam..
[2012-05-03 15:26]

Tymbarq

Wybieram sie w przyszlym tegodniu na tą glinianke. Nece juz tam od tygodnia i mysle ze jakis karp powinien sie skusic ;]
[2012-06-19 14:13]

Hubert6661

Powiem tak: W tym roku dość dużo czasu spędziłem na  gliniance praktycznie cały sezon weekend w weekend i w środku tygodnia :) Co do suma to bajki... prawie go tutaj nie ma. Starzy wędkarze biorą każdą rybę a później się dziwią że nic nie bierze.  [2012-11-24 00:57]