Wiarygodność kalendarza brań

/ 45 odpowiedzi
Drodzy wędkarze nieraz zdarzyło mi się łowić dużo ryb choć kalendarz brań wskazywał że brania będą złe czy należy się kierować kalendarzem brań przy wypadzie na ryby czy nie?
użytkownik2569


No i chyba już sam sobie odpowiedziałeś. (2009/05/07 19:48)

przemo1980


Kiedyś zwracałem na to uwage i w wielu przypadkach było odwrotnie do tego co było w kalendarzu. Moim zdaniem nie sprawdza sie to. (2009/05/07 20:04)

lol09


Ja osobiście wybierając się na ryby nie zwracam uwagi na kalendarze. Idę powędkować, kiedy mam na to ochotę (2009/05/07 20:17)

kazik


Kalendarz brań ktoś kiedyś opracował i jest wiele wersji różniących się od siebie , porównaj sobie wchodząc na strony związane z wędkarstwem . Nie trzeba się sugerować tymi kalendarzami . Istotna sprawa jest wpływ księżyca na aktywność ryb i to jest potwierdzone naukowo. Cała przyroda w swoim rozwoju częściowo jest uzależniona od przyciągania księżyca co szczególnie jest widoczne po przypływach mórz . Na małych zbiornikach taka aktywność wody jest mało zauważalna ale organizmy żyjące w niej to odczuwają . Jednego dnia bardziej biorą małe ryby innego duże a jeszcze innego drapieżniki . W dni słabe wędkarsko ( według kalendarza brań) porą wieczorowo nocną mogą brać duże osobniki bo księżyc właśnie jest wysoko , a w dzień nie ma go wcale itd. Postaraj się o kalendarz faz księżyca i dopasuj się do niego to się sam przekonasz. Ja właśnie tak staram się robić i kiedy w kalendarzu są słabe brania ,patrzę kiedy księżyc wschodzi i jak jest wysoko na niebie i jeżeli jest to pora nocna to jadę w nocy na ryby . Zawsze są brania tylko słabsze lub częstsze ponieważ wiele organizmów będących pokarmem ryb są bardziej aktywna lub mniej i na to ma wpływ księżyc. (2009/05/07 20:31)

PIO


Jak ja ide na ryby to również nie patrze na kalendarz brań bo i tak nic nie złowie :):) (2009/05/07 20:57)

użytkownik9239


Kalendarz brań to jak wiara w wróżki jedni wieżą inni nie.Poparty fazami księżyca w jakimś stopniu się potwierdza ,tylko że każda reguła ma swoje wyjątki.Morze się okazać że w najsłabsze brania złapiemy piękną sztukę .Ja osobiście nie przykładam do tego dużej wagi. Jadę na ryby kiedy mam wolny czas i natchnienie, po prostu się zrelaksować a czy będzie ta ryba ? dla mnie nie jest aż tak ważne.Pozdrawiam (2009/05/08 10:03)

ssiwy


święte słowa waldi97 najważniejsze jest relaks nad wodą (2009/05/08 10:30)

użytkownik8233


zapraszam na mój profil tam jest opisany kalendarz brań ,pozdrawiam (2009/05/08 12:50)

użytkownik11976


według mnie kalendarz brań sprawdza sie na 75 % ,w kalendzarzu brań wziete sa pod uwagę wiatry,pogoda,zachmurzenie itp,to dużo pomaga (2009/05/08 13:34)

użytkownik7474


nie patrzę na kalendarz brań tylko na niebo:) (2009/05/08 14:52)

użytkownik7463


Ja patrze na kalendarz tylko po powrocie z ryb jak nic nie złowię to przynajmniej mogę sobie to wytłumaczyć słabymi braniami. A jak są dobre to sobie tłumaczę że taki kalendarz to o kant zada potłuc (2009/05/08 18:03)

tomeczekxx5


Kalendarz brań to po prostu jest pic na wodę.Wybrałem się na ryby w niedziele a mój kalendarz pokazywał (słabe brania),a wpadło mi do siaty parę fajnych leszczyków i karpik 3,5 kg i mierzył 51 cm.Najlepiej sugerować się swoja intuicja kiedy się wybrać na ryby. Pozdrawiam (2009/05/08 18:57)

Grzegorz_Mik


Kalendarz brań jest oparty przede wszystkim o fazy księżyca i ich wpływ na zachowania ryb w tym czasie . Jest to jednak tylko jeden z elementów który na żerowanie ryb ma wpływ . Warunki pogodowe , ciśnienie atmosferyczne a zwłaszcza jego gwałtowne zmiany , oraz aktualnie panujące warunki w samym łowisku takich jak stan wody , jej przejrzystość ( glony lub zamulenie po intensywnych opadach ) , ilość pokarmu w wodzie ( są okresy gdy w wodzie rozwijają się larwy owadów i jest ich taka ilość że ryba po prostu jest najedzona) mają niejednokrotnie większy wpływ na zachowanie i żerowanie ryb niż te wspomniane fazy księżyca . Kalendarz brań opracowany na cały rok i dla wszystkich wód to chyba nieporozumienie . Ja również tak jak inni wypowiadający się tu koledzy wybieram się na ryby dla przyjemności ( kontakt z przyrodą , wypoczynek i to „coś” co trudno nazwać a co niesie z sobą to piękne hobby ) a nie po ryby i tylko wtedy gdy mam na to czas , dlatego nie zwracam uwagi na żadne kalendarze brań .
Pozdrawiam wszystkich Grzegorz . (2009/05/08 19:00)

von_trzmielke


Nie korzystać!
To pic. W medycynie nazywa się to "placebo".
Masz ochotę i czas to wal na ryby.
A jeśli w to wierzesz to wyprwą idź do wróżki.
Efekt taki sam. (2009/05/10 19:16)

tomasz26552


W kalendarzu zawsze są słabe brania jak człowiek ma wolne.Gdyby sie tym sugerować to trzeba by było siedziec w domu.Nigdy nie zwracam na to uwagi (2009/05/10 21:44)

krisskowron


Moim zdaniem kwestia brań ryb - ich braku w konkretnym czasie, w konkretnym miejscu to wypadkowa tak wielu zmiennych (czynników) że sugerowanie się - zwłaszcza bezgraniczne - jakimkolwiek wędkarzem wędkarskim nie ma sensu. Zresztą wychodzenie nad wodę tylko w te dni, które wg kalendarza są "Rybne" było by schematycznie nudne. W wędkarstwie najbardziej mnie "rajcuje" to, że nigdy do końca nie wiem co będzie się działo z przynętą. Miast ufać beznamiętnie kalendarzom, lepiej czynić własne notatki odnośnie warunków meteorologicznych, warunków panujących na łowisku (poziom wody etc), i na tej podstawie wyciągać wnioski co do spodziewanych brań.pozdrawiam (2009/05/11 09:01)

widmo


to co pokazuje kalendarz bran to jest lipa . (2009/05/11 10:21)

użytkownik14002


Ja rowniez traktuje kalendarz bran z przymruzeniem oka :). czasem sie sprawdza, czesciej jednak nie :) Chociaz wybierajac sie na ryby dzien wczesniej sprawdzam jak to wyglada w k.b ;) Ale to ze wskazuje slabe brania czy zle wcale nie powoduje ze sie na ryby nie wybiore :) (2009/05/11 10:56)

papsik


Niestety ale przewaznie sie nie sprawdza ja juz wcle nie kieruje sie kalendarzmpo prostu jade w ciemno (2009/05/11 12:27)

pttys


Te kalendarze to jak horoskopy jednemu sie sprawdzi reszta łowi lub nie ,byłem nad woda w takie aury ze psa z domu grzech wygonic a brały jak złoto ,wierzyc sie nie chciało (2009/05/12 15:13)

dawiniel


:-) Mamy czas jedziemy na ryby - nie mamy to siedzimy w domu i taką maksymą powinniśmy wg. mnie się kierować.... Nie mam zielonego pojęcia jak są przewidywane brania w wymienionych kalendarzach, ale raczej nie sprawdzają się w moim przypadku. (2009/05/12 15:26)

Karez95


Ja osobiście nie wierzę w kalendarz brań.... Ile razy brania miały być słabe a łowiło się większe sztuki!! (2009/05/12 15:51)

kazik


W niedziele 10. 05.09 byliśmy na rybach tak z łódki na szczupaka i spławikiem też próbowałem , pływaliśmy po wielu miejscach i nic nie brało . W kalendarzu wyczytałem że jest pełnia i dni ze słabymi braniami i jak tu nie wierzyć w kalendarz. (2009/05/12 23:04)

mateo17slawa


a ja zawsze kiedy sie wybieram na ryby to zerkne na kalendarz brań ale prawie zawsze jest inaczej w rzeczywistośći nisz na kalendarzu brań moim zdaniem to kalendarz prawie zawsze oszukuje.pozdrawiam (2009/05/14 09:50)

użytkownik8030


Kalendarz brań - nooooooooooooooooooooooooooooooooooo ja was proszę..................... każda woda jest inna każda woda ma inny skład każda woda ma inne dno.......... każda woda ma inne brzegi,,,,,,,,,,, inną roślinność............. inne nasłonecznienie............ inne warunki wietrzne...................... inne prądy.......................inną głębokość,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, zawsze jest inaczej......... inne ciśnienie danego dnia.............inne niebo.......... opady...............burze............ inne położenie geograficzne,,,,,,,, fazy księżyca,,,, zachmurzenie ........ odczyn wody,,,,,,,,,, JEST TYLE ZMIENNYCH, ŻE NIE DA SIE OPRACOWAĆ KALENDARZA BRAŃ ........ aha jeszcze presja wędkarska na danym zbiorniku jest ważna.



Powodzenia - jeśli by ktoś miał sie kierować kalendarzem brań - powodzenia. (2009/05/14 11:36)