Zaloguj się do konta

Węgorz - jak złowić ?

utworzono: 2013/07/08 17:48
DaViDoSeK

Witam, już za tydzień wybieram się na tygodniowy biwak, chciałbym złapać węgorza, co wyście polecili? Na co łapać? Gdzie łapać? Jaką zanętę użyć itp. Bardzo proszę o pomoc [2013-07-08 17:48]

nata

Węgorz jest jak kot chodzący własnymi drogami. Jak ma ochotę to weźmie jak nie to nie.

Na hak rosówka, czerwone lub trupek. Najwięcej złapałem ich na rosówkę ale bywało też

że połakomił się na pęczek białych. Z nęceniem tej ryby to raczej szkoda czasu.

p.s jak to ma być twój pierwszy węgorz to życzę ci szczęścia z jego uśmiercaniem :)

[2013-07-08 18:44]

bluehornet

http://www.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=szukajforum&fraza=Jakz%B3owicw%EAgorza? [2013-07-08 19:29]

Bernard51

Węgorz lubi podłoże muliste i dość głębokie (2-3m)zanęcić można aby ściągnąć te miłe rybki, pokrojone rosówki i pokrojone ukleje lub kostki innych białych rybek, i w to miejsce lub na pograniczu podaj zestaw z rosówką ( przybij przez pierścień i 2 razy do ogona) lub z ukleją (hak za ogon albo przeszyj od ogona mała kotwiczka przy łebie) dobry jest też kiełb ale ten który nie jest pod ochroną. Połamania!
[2013-07-08 19:34]

sammy

Możesz łowić na zwykły koszyczek metodą gruntową. Do zwykłej zanęty dodaj po prostu mączki rybnej, granulatu węgorzowego, oleju rybnego albo suszonej krwi. Na haczyk ja bym dał mięsistą rosówkę. [2013-07-08 20:04]

spinningista13

jak kolega  mowi on moze wziąsc na wszystko nawet jak wrzucisz łeb konia na sznurku i zostawisz na 5dni to gwarantuje ci ze w środku bedzie wegorz bo nawet jak wyciagaja topielców to prawie zawsze jest wegorz który wszedł do srodka przez gardlo wiec wiesz jest na niego sposób ale jak nie chcesz stosowac pewnych metod (heheszki) to prubuj na wszystko ja ostatnio złowiłem 67cm to byl mój pierwszy raz odrazu go wypusciłem bo to paskudna ryba wrecz wystraszyłem sie jej hehehe złowiłem jego na dwa białe [2013-07-08 21:38]

nata

No fakt, oślizgła na maxa, wije się strasznie, krew trująca, generalnie same wady 

ale jaka pyszna ta ohyda.

[2013-07-08 22:06]

Bernard51

jak kolega  mowi on moze wziąsc na wszystko nawet jak wrzucisz łeb konia na sznurku i zostawisz na 5dni to gwarantuje ci ze w środku bedzie wegorz bo nawet jak wyciagaja topielców to prawie zawsze jest wegorz który wszedł do srodka przez gardlo

No no i po co wędki używać? A ile na ten koński łeb już wyciągnołeś węgorków, a z topielców też miałeś okazję wyjąć. A co ty możesz gwarantować skoro wyjąłeś jednego węgorza w swoim prawie że długim stażu, całe 5lat. Nie powtarzaj zasłyszanych bajek bo to są opowieści do poduszki.
[2013-07-08 23:06]

nata

Fakt, padlina w menu węgorza stanowi niewielki procent. [2013-07-08 23:44]

jacenty75

Rosówka, dendrobena, pęczek czerwonych - owszem to standardowe i dobre przynęty na węgorza jednak szybko staja się obiektem zainteresowania niepożądanej w tym momencie "drobnicy" i trzeba wówczas często zwijać i sprawdzać zestaw czy aby haczyk nie jest pusty a w nocy jest to trochę utrudnione. Ja osobiście używałem na przynętę połowę uklejki (ogonek lub łepek - nie ma znaczenia) i zarzucałem na tradycyjnym zestawie gruntowym  (może troszkę dłuższy przypon koniecznie połączony z żyłką główną KRĘTLIKIEM). Czasami jeżeli dno jest bardzo muliste lub zarośnięte można na haczyk dodatkowo nabić ziarenko styropianu, żeby przynęta unosiła się nad dnem.Z kwestii praktycznych dobrze jest mieć pod ręką suchą szmatę w celu utrzymania ryby w ręku. 
Życzę powodzenia w pierwszym kontakcie z tą bardzo specyficzną rybą:) [2013-07-09 08:56]

spinningista13

jak kolega  mowi on moze wziąsc na wszystko nawet jak wrzucisz łeb konia na sznurku i zostawisz na 5dni to gwarantuje ci ze w środku bedzie wegorz bo nawet jak wyciagaja topielców to prawie zawsze jest wegorz który wszedł do srodka przez gardlo

No no i po co wędki używać? A ile na ten koński łeb już wyciągnołeś węgorków, a z topielców też miałeś okazję wyjąć. A co ty możesz gwarantować skoro wyjąłeś jednego węgorza w swoim prawie że długim stażu, całe 5lat. Nie powtarzaj zasłyszanych bajek bo to są opowieści do poduszki.

kolego ja dobrze wiem mój wujek jest nurkiem i wie bo nie eden raz wyciagał topielcow wiec zastanów sie co mówisz gwarantuje bo jest tak na 100% ale tylko gosciu mowie ze tak jest nigdy tak nie próbowałem bo z kad wezme łeb konia a kolega moz ma konie xddd urwie mu łeb i bedzie miał wegorza [2013-07-09 09:06]

A1986

Za każdym razem, kiedy złowię węgorza, będę się zastanawiał czy siedział w końskim łbie, albo ta gorsza wersja... Dzięki Panowie

[2013-07-09 09:24]

jacenty75

Za każdym razem, kiedy złowię węgorza, będę się zastanawiał czy siedział w końskim łbie, albo ta gorsza wersja... Dzięki Panowie


Nie martw się, ja kiedyś w żartach powiedziałem małżonce, że węgorze całkiem nieźle biorą na tampony (te zużyte) to od tamtej pory nawet nie chce słyszeć o węgorzach. [2013-07-09 10:04]

Bernard51

Z kwestii praktycznych dobrze jest mieć pod ręką suchą szmatę w celu utrzymania ryby w ręku.

Tak masz rację z tą sucha szmatą i jak jest piasek pod ręką ( na brzegu)  to na pewno pomaga włożyć węgorka najpierw w piasek i szmatą dopiero uchwycić przy łbie (szmata szybko sie zatyka śluzem). używam siatki nylonowej przeciw komarom (w oknach stosowana) 20x20cm i jest skuteczniejsza na brzegu bez piasku,polecam, Połamania!
[2013-07-09 11:25]

kuba81

na zywca tez walnie, ostatnio 3 brania na zywca, 1 rurka 1,3 kg
male uklejki, w miejscu gdzie sie wycieraly
[2013-07-09 11:42]

zbynio5o

No dawać, chwalić sie kto jeszcze trzepie węgorze w okresie ochronnym. [2013-07-09 11:54]

jacenty75

Z kwestii praktycznych dobrze jest mieć pod ręką suchą szmatę w celu utrzymania ryby w ręku.

Tak masz rację z tą sucha szmatą i jak jest piasek pod ręką ( na brzegu)  to na pewno pomaga włożyć węgorka najpierw w piasek i szmatą dopiero uchwycić przy łbie (szmata szybko sie zatyka śluzem). używam siatki nylonowej przeciw komarom (w oknach stosowana) 20x20cm i jest skuteczniejsza na brzegu bez piasku,polecam, Połamania!

Ty również masz rację - piasek oczywiście jest bardzo dobry ale nie chciałem o tym otwarcie pisać, żeby nie było, ze ryby maltretujemy - sensie papramy w piachu:)
@zbynio5o - trafna uwaga (chociaż przepis beznadziejny ale JEST!) bo o ile autor wątku na węgorze wybiera się za tydzień to kol. kuba81 pewnikiem chcąc zabłysnąć - dał ciała:) [2013-07-09 12:02]

Bernard51

No dawać, chwalić sie kto jeszcze trzepie węgorze w okresie ochronnym.

Podejrzewam że kawalerowie!
[2013-07-09 12:14]

zbynio5o

Dobre Bernard :)))) Jacek , wiadomo o kogo chodzi :) Ale to ich papiery, ich kasa :(( [2013-07-09 12:24]

Bernard51

Zbyszku:

Nie przyjąłeś tego jako forma złośliwości z mojej strony, po prostu taka żartobliwa myśl mi się nasunęła po przeczytaniu twojego postu. Połamania!
[2013-07-09 13:12]