Zaloguj się do konta

Wędzisko do metody odległościowej. Czy warto kupić

utworzono: 2012/01/31 12:29
gregorgda

Witam wszystkich mam zasadnicze pytanie co do wędziska, u ubiegłym sezonie używałem
bolonki 5,00 m do metody odległościowej zestawy  zmontowane wg zasad , nie zauważyłem znaczącej różnicy ,proszę o opinie czy warto kupować typową odległosciówkę czy pozostać przy bolonce .

Pozdrawiam:)))) 
[2012-01-31 12:29]

Wiesz jednoznacznie nikt ci na to nie odpowie, bo nie znamy twoich preferencji ani dokladnie jakiej bolonki uzywales, gdzie najczesciej lowisz. Pytanie ktore zadales  moglo by rowniez brzmiec " mam kupic slipy, czy bokserki ". Sprecyzuj pytanie a wtedy ci pomozemy.
[2012-01-31 16:35]

gregorgda

Głownie są to jeziora i kanały sporadycznie  Wisła okolice Przegalino koło gdańska a wędzisko to KONGER Carbomaxx Team Bolognese do 30 gram, długość: 480 cm [2012-01-31 20:04]

Jeśli lowisz na jeziorach i kanalach, to zdecydowanie odleglosciowka. Napewno dalsze rzuty spowodowane charakterystyka wedki, do tego kolowrotek z plytka szpula, cienka zylka, i napewno wiece ciekawiej bedzie ci sie lowic. Bolonke zostaw przyda sie na rzeki :)
[2012-01-31 21:30]

gregorgda

Podziekował  

Pozdrawiam:)))))
[2012-01-31 21:44]

sajanin7

Witam,

Zgadzam się z DjMaks że na jeziora i kanały to najlepsza jest odległościówka. Mam spore doświadczenie ponieważ jednocześnie łowię na odległościówkę i bolonkę (kolejno Mistrall 3,9m i York 5m). Używałem ich na wielu łowiskach i w różnych warunkach. 

Moja bolonka to raczej klasa z niższej półki i może jest zdecydowanie "za miękka" i z większymi rybami jest nie łatwo podczas holu. Noi oczywiście długość wędki. Generalnie często łowię pod drzewami lub gdzieś w krzakach na pomoście i trochę przeszkadzało w manewrowaniu. Dlatego w tym roku planuje zakup 2 odległościówki :-) Uwielbiam tą metodę

pozdrawiam


[2012-02-03 12:07]

macros111

Witam,

Zgadzam się z DjMaks że na jeziora i kanały to najlepsza jest odległościówka. Mam spore doświadczenie ponieważ jednocześnie łowię na odległościówkę i bolonkę (kolejno Mistrall 3,9m i York 5m). Używałem ich na wielu łowiskach i w różnych warunkach. 

Moja bolonka to raczej klasa z niższej półki i może jest zdecydowanie "za miękka" i z większymi rybami jest nie łatwo podczas holu. Noi oczywiście długość wędki. Generalnie często łowię pod drzewami lub gdzieś w krzakach na pomoście i trochę przeszkadzało w manewrowaniu. Dlatego w tym roku planuje zakup 2 odległościówki :-) Uwielbiam tą metodę

pozdrawiam

Zgadzam sie z Twoja opinia kolego,lowienie odleglosciowka,odpowiedni dobrze obciazony i wywazony wagler i jego czulosc to jest bajka.

Pozdrawiam.




[2012-03-01 19:55]

owczarki

Jeśli lowisz na jeziorach i kanalach, to zdecydowanie odleglosciowka. Napewno dalsze rzuty spowodowane charakterystyka wedki, do tego kolowrotek z plytka szpula, cienka zylka, i napewno wiece ciekawiej bedzie ci sie lowic. Bolonke zostaw przyda sie na rzeki :)

i ten gość zna sie na rzeczy o takie konkrety chodzi...pozdrawiam


[2012-03-25 14:12]