Zaloguj się do konta

Wedzarka turystyczna, czy warto?

utworzono: 2009/10/27 21:56

Witam Kolegów. Ogladałem na Allegro kilka modeli wędzarki turystycznej. Ceny ok 150-200 zł. Trochę odstrasza mnie podgrzewanie aromatyzowanych zapewne sztucznie (chemia) wiórków. Czy po takim zabiegu ryba jest smaczna i jadalna ??
Będę wdzięczny za opinie.
Pozdro [2009-10-27 21:56]

Używam zrobionej przez kolegę wędzarki z jakiejś blachy nierdzewnej. Nigdy natomiast nie używam kupnych trocin. Jeżeli już to idę do zakładu stolarskiego i trociny z drzew liściastych. Na kilkudniowym biwaku do wędzarki wkładam trochę zielonych gałęzi i stawiam na ognisku paląc nie zbyt mocno. Raz ryby są gorsze raz lepsze. Nie bardzo wiem dlaczego. Ogólnie uważam ,że chyba nie warto kupować tego urządzenia. Lepiej nawet na biwaku samemu zbudować wędzarkę. [2009-10-27 22:14]

Nie używałem takich wędzarni ale słyszałem że jest to kłopotliwa czynność. Mogę natomiast polecić wędzenie tradycyjne w większej, zrobionej przez siebie wędzarni. Można taką zrobić w 1 dzień. W razie zainteresowania, mogę opisać sposób wykonania na priv. Pozdrawiam. [2009-10-28 09:26]

Norbert Stolarczyk

Nie używam wędzarek turystycznych, posiadam stacjonarną lecz od kilku lat wędzenia przeprowadzam tylko przed świętami. Niestety w takich wędzarkach nie można używać jakichkolwiek trocin czy kawałków drewna w zależności do używanej wędzarski tylko dlatego ze są liściaste.
Z doświadczenia wiem że na pewno nie może być użyte: dab, topola, wierzba, brzoza, buk, jesion, grab wyroby są gorzkie i w zasadzie nie do konsumpcji. Ja używam najchętniej olchy jeśli nie posiadam dzew owocowych typu jabłoń, grusza, śliwa, wiśnia które to są najbardziej preferowane
pozdrawiam Kolegów
[2009-10-28 10:21]

bodek_w

Można samemu wykonać taką wędzarkę. Postawiłem ją na czterech wbitych prętach i podstawiłem pod nią butlę gazową turystyczną. Drewno oczywiście liściaste- ja preferuję olchę.
Rybki nasolone i doprawione przyprawą do ryb-super.
Wędzarka zrobiona ze zwykłej blachy(wystarczy tylko zabezpieczyć przed rdzą) a rusz z drutu do spawania.
[2010-01-08 21:34]

sacha

Kolega kupił takie cóś i wędziliśmy świeżo złowione dorsze,ryba wychodzi bardziej ugotowana niż uwędzona i nie dlatego że zbyt podgrzaliśmy.W/g mnie jest zbyt mała odległość pomiędzy miejscem gdzie się cokolwiek pali a rybą.Pieniądze wyrzucone w błoto.
[2010-01-09 15:49]

MicBud

Witam!
Troszkę podchodziłem do tego sprzętu jak do jeża aż w końcu postanowiłem wydać 150pln i kupić (behr). Dziś ją otrzymałem, wrzuciłem do niej trzy dorsze i po ok. pół godzinie postanowiłem zajrzeć do środka. Rybki nabrały ładnego koloru, zapach również bardzo ciekawy, trocinki zwęglone na czarny pył. Rybki w środku były lekko podgotowane ale myślę, że następnym razem kiedy skręcę palniki do minimum i poczekam jeszcze 15minut dłużej efekt będzie lepszy.
Tak czy siak, nie żałuję wydatku a sprzęt można odpalić nawet w kuchni pod okapem bo jednak co nieco się dymku wydobywa...
Pozdrawiam
[2011-02-24 19:59]