Zaloguj się do konta

Wędkujecie ktoś jakiś białoryb obecnie?

utworzono: 2012/01/05 20:45
sezam

witam, mam wielką ochotę wybrać się na rybki, jednak nie wiem na co i jakim sposobem się przygotować przy obecnej aurze... ni to zima ni wiosna... Dodam że mieszkam nie daleko Wisły, okolice Tarnobrzega, w pobliżu znajduje się też mnóstwo płytkich rzeczek(nizinnych) no i oczywiście stawy w Jeziórku (kilku hektarowe zbiorniki sztuczne z głębokością do 2m. Ryby w nich różnej maści oczywiście nizinne).
Ma może ktoś jakieś pomysły? Z góry jestem wdzięczny za wszystkie odpowiedzi:)
[2012-01-05 20:45]

Wasia

Wydaje mi sie ze na ta chwile najodpowiedniejsza metoda bd oczywiscie metoda gruntowa, wiadomo chlodno jest to rybki gleboko sie podchowaly zeby im cieplo bylo ;p
Co do jakiej ryby to polecam Ci naknajbardziej plotke, leszcze karpia okon czy cos
Lecz przygotuj sie na dosc himeryczne branie ryb i pamiataj zeby nie wrzucac duzo zanety bo to juz nie to zerowanie co za dobrych cieplych czasow
Pozdrawiam
[2012-01-05 22:37]

przemo1980

krąp,leszcz,płoć i to o tej porze można się spodziewać ładnej płoci.
Spławiczek,ewentualnie delikatny zestaw na feederku i szansa na rybki pewnie że jest
[2012-01-05 22:50]

sezam

hehe też myślałem o federku. Jednak chyba sobie odpuszczę na razie, bo i jak niby jakieś branie zauważyć gdy wieje jak diabli a na dodatek zimna woda i ryby raczej delikatniej biorą.


Mam jeszcze jedno pytanie. Gdzie lepiej szukać ryb o tej porze? Duża rzeka nizinna czy raczej woda stojąca?
[2012-01-06 09:07]

przemo1980

hehe też myślałem o federku. Jednak chyba sobie odpuszczę na razie, bo i jak niby jakieś branie zauważyć gdy wieje jak diabli a na dodatek zimna woda i ryby raczej delikatniej biorą.


Mam jeszcze jedno pytanie. Gdzie lepiej szukać ryb o tej porze? Duża rzeka nizinna czy raczej woda stojąca?

niby tak, rybki teraz przeważnie anemicznie biorą,delikatnie, ale myślę że nie raz można by się jeszcze zdziwić i zobaczyć jak szczytówka tańczy,przy braniu leszcza :)
[2012-01-06 11:59]

spokojny

Raczej mały dopływ dużej rzeki, weź z sobą przystawkę, pudełko pinek i rzeczną zanętę na leszcza lub płoć, wrzuć ze dwie trzy kule zanęty i czekaj na efekty. Z pewnością ryba wejdzie w łowisko. U mnie płoć, wzdręga, i leszcz w ilościach dość dużych nie są czymś nadzwyczajnym o tej porze.Zestaw zmontuj raczej delikatny, hak 12-18, dwie czerwone pinki, oliwka przelotowa 2-5 g (w zależności od uciągu wody), spławik 2-3g i masz efekty lepsze niż latem :)
Ciepło się ubierz, bo o przeziębienie nie trudno. [2012-01-06 14:19]

Zibi88

Skoro mieszkasz w okolicy Tarnobrzega, to zapewne niezbyt daleko masz kanał przy elektrowni Połaniec i jeśli zimowe wędkowanie to tylko tam :) Z jednej strony woda nigdy nie zamarza, ale gorąca już nie jest. Uciag bywa nieziemski. Są dni kiedy 70 gramowy koszyk wystarcza a są takie keidy 120 gram kwadraciak turla się po dnie jak piłeczka. Z drugiej strony, ale tam trzeba sie podobno prmem przeprawiać i należy to już do Tarnowa Woda cieplejsza, ryb w brud, ale to co się tam dzieje to dziki zachód. Miejscowi żyją z tego chyba, bo jak zobaczą obcą rejestracje to zaczynają się wyzwiska straszenie przecinaniem opon w aucie itd... Ale tak czy owak z kanału nigdy o kiju nie wróciłem.
[2012-01-06 14:50]

sezam

noo i w końcu jakieś konkrety przeczytałem, jutro jadę na ryby:D
Zrobię tak jak pisze pan Spokojny, na ujście małej rzeczki:)
a co do Połańca to z tego co pisze kolega to trzeba z ekipą jechać:P
[2012-01-06 20:04]