Wędkowanie zabytkami czyli Mikołaj był łaskawy :)

/ 35 odpowiedzi
JOPEK1971


Kiedyś wygrzebałem z pudełek ojca obrotówkę "ćma 2" była rewelacyjna na okonie, wygrywała z meppsami. (2009/12/29 23:15)

pisaq


Niby technika idzie do przodu, a jednak stary sprzęt ma w sobie to coś co przyciąga ryby.
Kolega używa do "karpiowania-robalowego" wędki odkupionej od księdza proboszcza, gada wszystkim, że poświęcona albo coś, co ciekawe, stary teleskop, ale bardzo szczęśliwy :)
Nie jest to zwykły sentyment, bo po pierwszej porażce czar by prysnął.

Panowie, jaki kołowrotek byłby godny tej mojej rzutki w użyciu przy spinningu?
Lepiej znaleźć coś starego czy dokupić nowy, dobry kołowrotek? (2009/12/30 00:09)

użytkownik25425


Ja mam taki spining ale nie wiem jakiej firmy bardzo stary i mocny 4 czesciowy mosiężne łączenia
przelotki są obwiązane taka nitka trzyma bardzo mocno. Podejrzewam ze ma z 40-50lat mam zamiar na niego łowić sandacza. (2009/12/30 16:47)

pisaq


Powiem tak, nie przekonamy się dopóki nie spróbujemy :)
Jak się złamie na rybie to znaczy, że... że ryba była za duża! :)
Oby tylko chciały gryźć. (2009/12/30 19:32)

hubi


Witam co do tego spiningu tej wędki coś przychodzi mi na myśl jest to firma może się mylę POlspining taka kiedyś była było to jakieś30 lat temu ewentualnie może to być wyrób Warszawskiej firmy sum z twojego opisu kojarzę omotki sznurkowe pozdrawiam. (2009/12/30 19:33)

łysy wąż


Ja też mam trochę zakurzonych " gratów " - a tak naprawdę skarbów. Nie mam czasu dokładnie tego poprzeglądać, ale z tego co pamiętam to są taki kołowrotki: Rex, Rekin, Prekser ( dostałem na pierwszą komunię razem z teleskopem Germiny - którą też mam do dzisiaj ) oraz Orka. Jest też kilka starych spiningów - i polskie i czeskie i niemieckie.
W wahadełkach mógłbym przebierać ze dwa dni - dostałem kiedyś od starszego wędkarza ( on już " odpuścił " spining ) chyba z 5 kg blach. Już od kilku lat sobie obiecuję, że powymieniam w nich kółeczka i kotwiczki i doprowadzę do użytku....

Fajne są takie stare rzeczy.... (2009/12/30 19:47)

hubi


Kamil mnie od wpisu pierwszego Marcina coś tkneło z tymi antykami zacząłem szperać za starociami i wiesz co fajny klimat żonka wyzywa mówi że zgłupiałem ale Hubek jest w swoim żywiole u rodziców na strychu zrobiłem generalne porządki szukam wszystkiego po ojcu i dziadku wędkowali całe zycie może coś się jeszcze znajdzie,a tobie potpowiadam wyszykuj te blaszki i pisz jakie miałes na te cudeńka efekty. (2009/12/30 20:20)

spines21


stare bambusy został na wsi i ojciec je  przerobił na kije do wędzarni,dwa są w komplecie tylko-mówiliśmy na nie akrobatki-gruby uchwyt i cienki blank  2 częściowe.kołowrotki rozdałem jak kupowałem nowe,tylko trochę szkła jeszcze leży w szafie na wsi.ale blach mam oporowo,wahadłówki,obrotówki-bardzo stare i nowsze.niektóre pordzewiały trochę,a kilka jest emaliowanych w ciekawe desenie.najmłodszą kupiłem w latach osiemdziesiątych.kółka i kotwice pozdejmowałem ale co jakiś czas zaglądam do pudełek i konserwuje blaszki.postanowiłem,że po nowym roku wypoleruje te które będzie trzeba,a może ponikluje.i będą jak nowe,może jeszcze wnuczek połowi na nie? (2009/12/30 20:37)

hubi


Brawo kolego,Jacek wpisuję cię do klubu wspomnień antyków szukaj i pisz fajny klimat się zrobił z tymi antykami na zimę jak znalazł pozdrawiam. (2009/12/30 20:40)

użytkownik25425


Ja nie wiem dostałem ja od taty, tata od wuja a wuja od dziadka a dalej to nie wiem. (2009/12/31 12:41)