Zaloguj się do konta

Wędkowanie w woj. łódzkim

utworzono: 2012/02/26 21:28
domin77

oto właśnie chodzi albo to taki zarcik,albo kol.donaldus nie ma pojęcia o czym pisze i niewie o podziałach na okręgi [2012-04-01 21:10]

marcinpuchacz

ja jestem z łodzi i od 4 lat opłacam sieradzkie w kole kleń w Pabianicach
pozdrawiam
 
[2012-04-03 13:51]

Donaldus

ja jestem z łodzi i od 4 lat opłacam sieradzkie w kole kleń w Pabianicach
pozdrawiam
 
Ja tak samo:D

[2012-04-09 10:23]

panpucek

jestem łodzianinem od urodzenia,wędkarzem jeszcze dłużej,ale niestety opłaty byłem zmuszony przenieść do okręgu sieradzkiego,ponieważ Łódź jest odstawiona od dobrych łowisk,dlaczego???
[2012-04-16 08:22]

endzi63

panpucek

kolego to co się dzieje w Łódzkim, to tylko i wyłącznie rozgrywki i utarczki panów prezesów, są dziś tak skłóceni między sobą że nie widzę przyszłości dla tego okręgu, tym bardziej że Łódź nie ma co zaproponować, a wszystkie większe wody po za obszarem okręgu, nie ma co się dziwić że ludzie pouciekali, ja też jestem takim szczurem i przeniosłem się do Legnickiego , w jednej opłacie mam Piotrkowskie, Sieradzkie i Skierniewickie ,szkoda że nie ma już Konińskiego i Płocko-Włocwaskiego, ale te okręgi nie podpisały z nikim porozumień.

POZDROWIENIA
[2012-04-16 08:52]

panpucek

ciekawe co ci prezesi poczynią jak tylko sami zostaną bo wszyscy uciekną do innych lepszych i ciekawszych okręgów:D
pozdrawiam
[2012-04-18 14:46]

pawel-krol

Witam
Ale autor pytał czy można będzie łowić. Ja mam pytanko troszke z drugiej strony. Moje koło należy do PZW Siedlce,opłacając u siebie niemam łódzkiego a płacąc w łódzkim moge łowić w swoim okręgu. I tu moje pytanie-jaka składke zpłace-zgodnie z cennikiem z łodzi czy i tak policzą mnie tak jakbym płacił u siebie?
[2012-04-25 09:05]

dizzy76

http://expressilustrowany.pl/reportaz/klatwa-kaczych-dolkow-wedkarze-rejteruja-z-lodzkiego-pzw,artykul.html?material_id=4fa4e1e49a22dd0640000000
nawet w gazecie się poskarżyli łódzcy wędkarze, i z artykułu wynika że to wszystko wina Piotrkowa, Sieradza, i innych bo z biedną Łodzią nie chcę podpisać porozumień... Wszystkie okręgi be be tylko Łódź jest piękna i nieskazitelna, (kpina - co za ludzie)   [2012-05-07 09:48]

nata

Wyjścia mają tylko dwa.1. Podpisać sensowne porozumienia, wówczas wędkarze wrócą do łodzi.2. Połączyć łódź, sieradz, piotrków, skierniewice w jeden okręg.Czy to realne ? to już niech sobie każdy oceni.  [2012-05-07 21:32]

dizzy76

Wyjścia mają tylko dwa.1. Podpisać sensowne porozumienia, wówczas wędkarze wrócą do łodzi.2. Połączyć łódź, sieradz, piotrków, skierniewice w jeden okręg.Czy to realne ? to już niech sobie każdy oceni. 

To nie realne, trzy zarządy pozbawić kasy i to dużej...do tego kilku pracowników w każdym zarządzie... Ale z drugiej strony ile kasy by zostało na zarybienia:)Tylko z tego co pisali to chcieli żeby zarząd był w Łodzi (dowcipnisie)  [2012-05-08 07:53]

BlueFisherman

Z tego co czytałem w artykule gazety, chyba Expres (z zeszłego tygodnia) to Prezesi pozostałych Okręgów PZW mówią, że nie połączą okręgów w jedno, bo Łódź nie ma nic do zaoferowania i chciałaby wykorzystać sytuację do "odbicia się" od bankructwa.
[2012-05-08 08:47]

sium

Z tego co czytałem w artykule gazety, chyba Expres (z zeszłego tygodnia) to Prezesi pozostałych Okręgów PZW mówią, że nie połączą okręgów w jedno, bo Łódź nie ma nic do zaoferowania i chciałaby wykorzystać sytuację do "odbicia się" od bankructwa.


Święte słowa.
Łódzkie bankrutuje więc połączmy się i zbankrutujmy razem. Takie rozwiązanie też bym miał gdzieś. Ja się tylko pytam czemu łódzkie bankrutuje, jak do tego doszło i gdzie jest kasa ze składek wędkarzy tego okręgu? I niech nikt nie wciska kitu, że poszły na zarybienia.
Teraz załóżmy sytuację, że mamy wspólny Okręg Łódzki
....Wszystkie składki, w tym i moja lecą do Łodzi...i jak sądzę, tam zarząd będzie naprawiał za nie swoją obecną sytuację, a także i łatał swoje dziurawe kieszenie. Ja na Łódzkie, na te karaskowe stawiki, nie pojadę bo nie mam po co. Mając ZS i kilka rzek pod nosem połapię bez ich dołków. Za to Łódź przyjedzie do nas, a kasa i tak zostanie w Łodzi :D Czy znajdzie się taki naiwny, który będzie uważał, że nowy Okręg Łódzki będzie inwestował takie same pieniądze w utrzymanie ZS i Pilicy czy Zalewu Tatar w Rawie czy choćby Wolbórki, Drzewiczki i innych ciurków tego typu, jak dzisiejsi opiekunowie tej wody?(wiem, że kolorowo nie jest, ale aż strach pomyśleć co by było po zmianach) - No chyba nie. Osobiście uważam, że władze okręgu powinny być odwołane, choćby za to, że doprowadziły do bankructwa czy niewypłacalności. Tak dzieje się z zarządami i prezesami każdej instytucji czy przedsiębiorstwa w podobnych przypadkach. I nie kto inny tylko właśnie łódzcy wędkarze, jako osoby zrzeszone i wybierające władze co jakiś czas, powinni się do tego przyczynić. Na stanowiska zarządcze, wybiera się ludzi z doświadczeniem i odpowiednią wiedzą popartą wykształceniem (tych w obecnych czasach nie brakuje). To już nie komuna tylko 21 wiek, są młodzi, zdolni i ambitni(to nie autopromocja!), a kolesiostwo dawno odeszło do lamusa. Pozdrawiam.
I jeśli kogoś obraziłem to przepraszam.


[2012-05-08 11:00]

dizzy76

W artykule pisali, że Łódź ma 5000 członkówtj.: składka członkowska 64 x 5000 = 320 000 zł.opłata okręgowa 85 x 5000 = 425 000 zł. Gdzie są te pieniądze skoro mówią że ich nie stać na podpisanie porozumienia ?
za samą składkę okręgową 425 000 zł. można kupić kolejno:
karp kroczek 9-12 zł./kg - 42500 kg - 230kg / 1 haszczupak palczak 24zł./kg - 17700 kg - 95kg / ha sandacz narybek 44 zł./kg - 9600 kg - 51kg / halin kroczek 15zł./kg - 28300 kg 152kg / 1 haa wiadomo że nie wszystkie wody są zarybiane,a do tego dochodzi składka członkowska...
Jak podali mają 186 ha wody...
Gdzie te ryby są???


[2012-05-08 12:37]

endzi63

W artykule pisali, że Łódź ma 5000 członkówtj.: składka członkowska 64 x 5000 = 320 000 zł.opłata okręgowa 85 x 5000 = 425 000 zł. Gdzie są te pieniądze skoro mówią że ich nie stać na podpisanie porozumienia ?
za samą składkę okręgową 425 000 zł. można kupić kolejno:
karp kroczek 9-12 zł./kg - 42500 kg - 230kg / 1 haszczupak palczak 24zł./kg - 17700 kg - 95kg / ha sandacz narybek 44 zł./kg - 9600 kg - 51kg / halin kroczek 15zł./kg - 28300 kg 152kg / 1 haa wiadomo że nie wszystkie wody są zarybiane,a do tego dochodzi składka członkowska...
Jak podali mają 186 ha wody...
Gdzie te ryby są???

dizzy76-



nie uwzględniłeś poborów naszych brzuchatych prezesów i zarządu, zapewniam Cię ze nie są małe, więc te sumy co podałeś nie wiem czy wystarczą na pensyjki, a o zarybieniach nie ma co marzyć.





[2012-05-08 13:59]