Wędkowanie odstresowuje

/ 18 odpowiedzi

  • konto usunięte

Witam wszystkich moczących kija i nie tylko . Panowie jak sobie radzić z tym cholerstwem przed i w trakcie . Może macie jakieś ciekawe rozwiązanie.
hydrobud


Jedż na ryby (2009/09/09 22:01)

pisaq


Również polecam rybki.
Spławik albo/oraz grunt i piwko - można odpocząć, zrelaksować się, oddalić od wszystkiego.
Spinning - można się nieźle wyżyć rzucając 45g wahadłówką. (2009/09/10 11:15)

użytkownik213


Hydroksyzyna, na początek w małych dawkach. (2009/09/10 13:21)

jurek


Najlepsze są zioła z dziurawca...................... bardzo skuteczne , ale trzeba uważać przed wystawianiem się na promienie słoneczne ------------------ bo skóra nasza jest wtedy bardzo uczulona i można zostać poparzonym ---------------------- dziurawiec jest również bardzo dobry na wątrobę . (2009/09/11 12:37)

użytkownik213


Więc dlatego chemia ma tutaj nad naturą przewagę;-) (2009/09/11 13:30)

użytkownik14499


Hydroksyzyna działa uspokajająco ale nie na stres. Na stresa najlepszy spokój czyli...rybki :) jak już ktoś wspomniał.Można też do Lunaparku wyskoczyć i trochę poszaleć,też pomaga.Najważniejsze to zapomnieć o tym,jaki jest powód stresu. (2009/09/11 17:31)

burza10000


Przykładowo ja na stresa również uciekam na rybki ale jeśli nie mam takiej możliwości to wsiadam na rower i do lasu lub slalom po dk11 totalny luz mózg do tleniony komary na zębach i człowiek ma cały stres z drugiej strony przodu (2009/09/11 18:56)

użytkownik16122


A może inne ziółko pomoże . To już jutro i co ciekawe jeszcze powtórka w niedziele ale żre dziad . (2009/09/11 21:33)

Daniel3000


Zgadzam się z poprzednikami. las,ryby, spokój, cisza, świeże powietrze i ogólnie kontakt z przyroda z dala od ludzi :) Nie potrzeba się truć chemią  (2009/12/26 13:42)

użytkownik8030


Jacek Daniels w ilości 100 gram i masaż relaksacyjny z rąk białogłowy. Nie zawsze ma się możliwość pojechać na ryby. (2009/12/26 14:28)

użytkownik16122


Po takim czymś rodzi się pytanie - zawody czy ponowić strzała ? I po rybkach . (2009/12/26 14:36)

użytkownik22572


Na stres najlepszy jest wyjazd na pstrągi na jakąś małą zapomnianą rzeczkę. Wyłączyć telefon, wejść w las czy inne nadrzeczne krzaki i jesteś tylko Ty, pstrągi i reszta przyrody. Cisza wokół, słychać tylko komary,ptaki i cichy plusk wpadającego do wody woblerka. Jedyne co może przrwać tą ciszę to dźwięk hamulca od kołowrotka ale to bardzo miły dźwięk.... (2009/12/26 17:38)

loli_83


Mój starszy kolega zawsze powtarza że na stres i inne choroby najlepszy jest okład z młodych piersi ;). (2009/12/26 18:49)

loli_83


A tak poważnie to stres jest bardzo niebezpieczny ponieważ przyczynia się do powstawania wielu innych schorzeń... Ja napiszę tak jak poprzednicy. Najlepszym sposobem na stres jest chyba wyciszenie się, jakiś samotny wypad nad wodę itp. (2009/12/26 19:22)

użytkownik10172


Ja bym raczej podążał drogą rozumowania Kolegi loli_83: okład z młodych piersi czyli szeroko pojmoane uprawianie miłości (na "własną rękę" czy też w parach:P). Rzecz jasna nie zawsze jest to możliwe więc stosowną alternatywą jest z pewnością wypad na rybki:) Tylko gorzej gdy zejdzie nam z haka ryba życia:/ Poziom stresu kilkukrotnie przekracza wówczas zdrowotne normy. (2009/12/26 19:57)

loli_83


He he... (2009/12/26 19:59)