Wędki wciągnięte do wody co to mogło być ?!

/ 32 odpowiedzi / 2 zdjęć

  • konto usunięte

Wędkarstwo gruntowe
Witam. Nie wiem co to mogło być, więc was się poradzę. Pojechałem rok temu na Odrę o takiej potrze jak teraz Czerwiec/Lipiec na nockę. Koło godziny 01:00 miałem zażucone wędki aż tu koło godz 02.00 mocny plusk wody ja patrze na wędki a tam nie ma jednej wędki poszła z odrą... Aż wyłamało okraczkę. Pojechałem 4 dni temu około godz 20:00 / 21:00 poszedłem się wylać z główki zeszedłem dosłownie na 4/5min wracam i to samo nie ma wędki ani okraczki. Dodam, że w tamtym i w tym roku wciągło mi te dwie wędki w tej samej główce.
Bernard51


A jak hamulec miales wyregulowany na kielbia??
Nie wiem jak wedke ustawiasz poziom pion, bo na rzece przy malym uciagu ustawiaja tez w zakolach poziomo jak na stojacej wodzie.
Co to moglo byc? napewno ryba lub plynaca zawada sciagla wedke przy duzym uciagu (2012/06/13 07:38)

obcy91


Wniosek - przed wędkowaniem należy się odlać :) a nie łazić po krzakach. (2012/06/13 11:01)

barrakuda81


Są dwa gatunki ryb które tak czasem traktują sprzęt wędkarza-karp i sum.Ewentualnie jak ktoś już sugerował wcześniej mogło coś spływać z nurtem np.drzewo. (2012/06/13 11:07)

ryukon1975


Przyczyn można znaleźć kilka-ryba,bóbr/wydra,przepływające większe gałęzie czy nawet drzewo.

Bardziej zastanawia mnie to jak miałeś ustawione kije i jakie zestawy kij/żyłka że nie było żadnej amortyzacji, nie urwała się żyłka tylko wyłamała okraczka (pewnie z chińskiego plastiku:)).
Niestety wniosek jest dla mnie tylko jeden,Twój błąd w ustawieniu - montażu zestawu i nie zabezpieczeniu go w najmniejszym stopniu a zabezpieczyć trzeba jak się traci z pola widzenia kije na 4-5 min. jak napisałeś. (2012/06/13 11:12)

ryukon1975


Są dwa gatunki ryb które tak czasem traktują sprzęt wędkarza-karp i sum.Ewentualnie jak ktoś już sugerował wcześniej mogło coś spływać z nurtem np.drzewo.



Dwa gatunki?
Mi przy nieprawidłowym ustawieniu feedera wziął go do wody kleń około 35 cm.:) (2012/06/13 11:18)

maras74


witam,odpowiedz jest jedna - kolego dałeś d..y na całej linii!!! Tak jak ci pisali przedmówcy trzeba wyregulować hamulec w kołowrotku ewentualnie włączyć wolny bieg a do tego odpowiednio zabezpieczyć wędkę. Nawet nie odchodząc od wędki możesz nie zdążyć do niej po prostu wstać, żeby przyciąć a owa wędka popłynie z nurtem!!!Co do ryb to jest wiele gatunków agresywnie żerujących takich jak: sum, karp, amur, kleń, brzana itd, itd. ale tu wystarczy kilowy leszczyk czy krąpik i masz po wędce nie wspominając o spływających gałęziach a nawet całych drzewach, szczególnie, że łowisz na dużej rzece i odszedłeś na kilka minut a kij został bez żadnego zabezpieczenia, czy powiadomienia w postaci sygnalizatora dźwiękowego. Zastanawia mnie jednak czemu popełniłeś po raz drugi taki sam fatalny w skutkach błąd???pzdr. (2012/06/13 11:40)

maras74


masz tu pień płynący rzeką o średnicy takiej, że czterech chłopa nie dałoby rady go objąć :) (2012/06/13 11:44)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

maras74


a tu bal drzewa 4~5m długości średnica ~1mpozdrawiam Maras (2012/06/13 11:45)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Romuald55


Każda duża ryba wciągnie do wody żle zabezpieczoną wędkę.Na przyszłość,jak schodzisz ze stanowiska lub ucinasz drzemkę,zwolnij hamulec.Sygnalizator w porę Cię ostrzeże.Ja często w nocy wiążę wędkę do podpórki.Musi być ona mocno umocowana......o podpórce mowa......która to główka i gdzie?....może tam sum na mnie czeka.... (2012/06/13 11:47)

u?ytkownik122217


Ale po tej samej stronie miałem jeszcze 3 wędki zarzucone więc jakby to było drzewo to by nie zabrało 1 wędki i to w dodatku tej co stała w środku. (2012/06/13 11:50)

krzychu64


U mnie na zbiorniku miałem feedera ustawionego równolegle do brzegu. Karpiki podeszły takie od 24-30 cm. Brały tak energicznie, że prawie za każdym razem szczytówka wędki wpadała do wody. (2012/06/13 11:51)

u?ytkownik122217


Ale człowieku złamać okraczkę ? Potem jeszcze patrzyłem główkę wcześniej czy może się nie zaczepił czy coś nic ani śladu hamulec miałem lekko popuszczony i żyłkę 0,30 kij 2,70m i jeszcze na końcówkę kija od strony kołowrotka położyłem kamień około 1kg (2012/06/13 11:59)

u?ytkownik65213


Ale po tej samej stronie miałem jeszcze 3 wędki zarzucone więc jakby to było drzewo to by nie zabrało 1 wędki i to w dodatku tej co stała w środku.


Jeszcze trzy wędki?:)))) (2012/06/13 12:02)

ryukon1975


Sorry ogólnie miałem 3 zażucone



Odejmij jeszcze jedną.:)
Co za dzień,ciężko się niektórym myśli w taka pogodę.:) (2012/06/13 12:07)

Roxola


Ale po tej samej stronie miałem jeszcze 3 wędki zarzucone więc jakby to było drzewo to by nie zabrało 1 wędki i to w dodatku tej co stała w środku.


Mocny jesteś, może jak będziesz łowił tylko na dwie wędki to będziesz mógł wszystko ogarnąć i 
dopilnować, żeby wędek do wody nie zabierało...  
Mnie nie dziwi taka sytuacja zwłaszcza na rzece, że niepilnowane kije wciąga płynący kawał drzewa,
no ale... jak dodatkowe wędki są rozstawione dalej, to kto ma pilnować ?
Życzę więcej takich brań, aż pozostaną Ci tylko dwie, które będziesz pilnował. (2012/06/13 13:05)

maras74


buuuhahahahahahahaha......!!!!Bravo!!! Trafna riposta!!! (2012/06/13 13:13)

JaroDaw


Ale po tej samej stronie miałem jeszcze 3 wędki zarzucone więc jakby to było drzewo to by nie zabrało 1 wędki i to w dodatku tej co stała w środku.


Mocny jesteś, może jak będziesz łowił tylko na dwie wędki to będziesz mógł wszystko ogarnąć i 
dopilnować, żeby wędek do wody nie zabierało...  
Mnie nie dziwi taka sytuacja zwłaszcza na rzece, że niepilnowane kije wciąga płynący kawał drzewa,
no ale... jak dodatkowe wędki są rozstawione dalej, to kto ma pilnować ?
Życzę więcej takich brań, aż pozostaną Ci tylko dwie, które będziesz pilnował.





Popłakałem się :) (2012/06/13 13:29)

wirus7


Wydaje mi się, że jest to ostra prowokacja. (2012/06/13 13:56)

JaroDaw


Wydaje mi się, że jest to ostra prowokacja.



Nieważne , ważne że jest zabawnie :) (2012/06/13 14:04)

kasznka23


jaksa silna ryba karp albo amur albos cos takiego mi tez pare razy wciągło ale na stojącej popłynłme po niom a tam karpik 4kg i od tej pory łowi na kołowrotki z wolnym biegiem szpuli nie grogi interes a juz po 1 razie ,moze sie zwrócic :D (2012/06/13 14:21)

ryukon1975


Wydaje mi się, że jest to ostra prowokacja.







http://forum.wedkuje.pl/post/sum-i-sandacz-na-spinning-jakie-efekty-u-was/321729/0

Tu jest druga ktoś się chwali że łowi sumy w okresie ochronnym.
Na pewno nie kłusownik bo oni na to za mądrzy i znają prawo,myślę że młodzieniec marzyciel.:) (2012/06/13 14:25)