Wędki radzieckie - historia

/ 4 odpowiedzi
Dostałem od przyjaciela (po jego ojcu) starą wędkę, produkcji radzieckiej, nie ma na niej żadnych oznaczeń odnośnie parametrów; jest to wędka składana (dwie części), szczytówka dosyć giętka, długości max 2 m. Nie jest w ogóle używana, więc stan techniczny jest idealny (bez przebiegu); w tej chwili nie mam możliwości technicznych - ale w późniejszym terminie postaram się dołączyć zdjęcie  Wstępnie wygląda na spinningówkę - ale...
No właśnie; z tego względu mam pytanie czy ktoś z Panów, posiada wiedzę jak można takie wędziska jeszcze użytkować?
Byłbym wdzięczny.
mar83


Mam  ja ci  takową.Spinnigówka.Jakieś 25 lat wstecz to był niezły kijek. Dziś od czasu do czasu przebywa w wodzie. Mimo,że ma tylko 210 długości przy mocnym zamachu odległość 60 metrów to średni wynik. Pozdrawiam (2010/10/02 10:48)

JaroDaw


Ja też ostatnio wszedłem w posiadanie tego typu zabytku, nie wiem czy jest gorsza czy lepsza od tych obecnych, ale ... sam poczytaj


http://forum.wedkuje.pl/post/germina-standard-ktos-zna-ten-kijek/142411/0 (2010/10/02 11:36)

nemo999


Adamie !!! z powodzeniem możesz zdjąć przelotki, zrobić z wędki bacik a następnie wykorzystać go podczas wyszukanych zabaw erotycznych. A może z przelotkami bedzie wiecej wrażeń ??? (2010/10/03 09:49)

Gruzinek


Masz Przemo poczucie humoru...
Z tego co wywnioskowałem, dokładnie oglądając tą wędkę - to jest to chyba muchówka - ma uchwyty na kołowrotek prawie na końcu rękojeści.
W kolejnym poście zadałem pytanie na temat kołowrotka STABIL 321, który otrzymałem razem z opisanym wędziskiem.
Być może to sentymentalizm, ale dlaczego mam nie skorzystać ze starego sprzętu, który (jak się dowiedziałem) nigdy nie był używany, od ponad 20 lat czeka na swoje 5 minut.

 Pozdrawiam Cię Przemo i resztę forumowiczów (2010/10/08 09:19)