Wędki Dragona Wasze opinie o nich.

/ 143 odpowiedzi / 4 zdjęć
zima004005


Witam! Zamierzam zakupić wędzisko po prześledzenie forum wybrałem dwa modele ale do końca nie mogę zie zdecydować, proszę o pomoc w wyborze;-)  
Team dragon 2,30m 14-35g
Guide Select Monster 2,30m 10-35g.
Wszystkim z góry dziękuję za odpowiedzi. POZDRAWIAM (2011/11/01 15:18)

Tomekoo


"Pomacaj" oba kije w rękach i zobacz co Ci bardziej będzie leżeć:)Jeden jak i drugi jest dobrym kijem,wielu z nas śmiało sobie chwali obie serie wędzisk:)
Pozdrawiam (2011/11/01 15:33)

Zibi60


O najważniejszym kryterium sam zadecydujesz - wędka musi leżeć w ręce. Nie wyobrażam sobie kupowania wędziska przez internet. Ja mam taki układ, że wypożyczam kijka na jedno wędkowanie i się określam. Tylko wtedy jestem pewien wyboru. Zauważ, że gdyby był konkretny super model, to po co inne na rynku. Każdy ma SWOJE indywidualne zapotrzebowanie na komfort wędkowania danym kijkiem.
Życzę trafnej decyzji i udanych wypraw. (2011/11/01 19:08)

u?ytkownik97004


Jestem zadowolonym posiadaczem dwóch kijków Dragona.

Pierwszy z nich to Mystery XT Impulse Spinn o c.w. 5-25g, 2,4m. Kupiony był z zamiarem użytkowania jako uniwersalny spinning, gdy jeszcze niezbyt wiedziałem jak i na co nastawiać się na moich łowiskach. Kiedy okazało się, że dominuje w nich okoń, stał się całkiem skuteczną wędką do bocznego troku z ciężarkami 8-12g, gdzie mimo braku wklejki i takiego zakresu c.w. przyzwoicie sygnalizował brania także na szczytówce, choć nie ma co porównywać do pełnej. Do tego łowienie blaszkami, średnimi woblerami, jigowanie. Gigantów co prawda nie złowiłem, największe ryby to okoń 34 cm i 50 cm szczupły, tu świetne przekazywanie drgań, pełna kontrola i duża rezerwa mocy. Akcja fast z inklinacją do med-fast, ugięcie płynnie przechodzi ku części środkowej. Bardzo przyjemne wędzisko. W cenie 140 zł baja.


Drugi kij jest już okoniową wklejanką. Millenium HD X-Fine 2-12g, 2,85m. Seria wyższa niż Mystery, zastosowane nieco lepsze komponenty. Eleganckie wykonanie, choć Mystery też nie można nic pod tym względem zarzucić. Jako, że wędkę mam dopiero 2 miesiące, nie przeżyła jeszcze zbyt wiele, ma na koncie zaledwie kilka pasiaków do 25 cm. Tu rzecz jasna widoczność brań ułatwia wklejka. Przelotki na szczytówce o małej średnicy, ale przy stosowaniu cienkich żyłek (używam 0,16) nie ma to negatywnego wpływu na właściwości rzutowe. Bardzo ładnie ładuje się z ciężarkami 6-8g, zestaw leci daleko. Wybrałem wędzisko Millenium ze względu na akcję x-fast i opis katalogowy nie kłamie. Kij sztywny jak poranny wzwód, niewielkie ugięcie pod rybą, to lubię. Jest to wędka wyłącznie do połowu okonia na gumy, czy to boczny trok, czy lekki jig. Nie nadaje się zupełnie do łowienia obrotówkami i woblerami, ale kupiona została z myślą o bocznym troku.


Już kijek Mystery XT przekonał mnie do jakości wędzisk Dragona, dlatego kupując okoniówkę postawiłem właśnie na tę markę. Co jeszcze mi się podoba, to, że Dragon nie zawyża c.w. swoich kijów, a wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że zakres podany jest z pewnym "marginesem bezpieczeństwa". Wędki mimo względnej finezji są dość "pancerne". Na poprzednich stronach padały opinie, że Dragon to gówno na tle światowych potentatów, może i gówno, ale w cenie do 200 zł z hakiem lepszych, przynajmniej według mnie, nie ma. :)

(2011/11/29 01:32)

argul


dragon za duża cena jak za taki kijek posiadam też milenium jest tańszy i też daje radę (2011/11/29 16:57)

u?ytkownik52132


Co myslicie na temat wedek Dragona ? Ja używam dwóch kiji i jestem zadowolony. Wypowiedzcie sie, może macie jakies miłe i nie miłe doświadczenia.



ja mam kijek Dragona -Exspress.Świetny na szczupaki.Praca rewelacyjna,ale najlepsze to są te dalekie rzuty..... (2011/11/30 15:03)

gruby1-g3



Witam również jestem posiadaczem dwóch wędzisk z serii Team Dragon 1. 10-35 2.70m 2. 14-35 1.98m jak na razie jestem zadowolony.Pozdrawiam (2011/11/30 15:40)

robalon


Witam.

Posiadam 2 wędki firmy dragon, jedna to wędka morska mystery długości 270 z 3 wymiennymi szczytówkami , jak dla mnie jest rewelacyjna szkoda że już ich nie robią.

Drugą moją wedką dragona jest (była) team dragon 255cm 2-10g. na okonia.

Niestety na pierwszym wypadzie na okonie szczytówka wędki (w odległości około 4 cm.

od ostatniej przelotki) złamała się.Udałem się do sklepu w którym ją zakupiłem w celu zgłoszenia reklamacji . Spredawca przyjął wędke i przekazał ją dla przedstawiciela dragona.          Po około 4 tygodniach wędke odwiózł przedstawiciel informując że reklamacja została odrzucona z winy użytkownika , proponując mi zakup całej szczytówki w cenie 120zł.            Po obejrzeniu wędki którą dałem na gwarancji stwierdziłem że została jeszcze obcięta o kolejne ok 5cm i końcówka została postrzępiona. Przedstawiciel firmy dragon stwierdził że pewnie w transporcie się uszkodziła. W" delikatnych" słowach wytłumaczyłem mu żeby nie robił ze mnie balona i przyznał się że w dziale naprawy robią takie numery żeby nie uznać reklamacji.

Po około tygodniu będąc w tym samym sklepie sprzedwca oddaje taki sam typ wędki innemu wędkarzowi z taką samą propozycją sprzedaży szczytówki -bo nie uznali gwarancji.  Po rozmowie z wędkarzem ,okazuje się że jemu wędka złamała się w tym samym miejscu.            Zapytałem się sprzedawcy czy ma jeszcze te wędki , miał 1 szt. na magazynie. I tu wyszło szydło z worka , wędka miała wadę fabryczną w postaci wyczuwalnego pod palcami zgrubienia około 4 cm od końcowej szczytówki. Wobec stwierdzenia ukrytej wady poprosiliśmy sprzedawcę o powtórną reklamację. Po tygodniu przyjechał przedstawiciel dragona zabierając ze sklepu tą wadliwą (nową) wędke i stwierdzając że nie możemy drugi raz reklamować tego samego towaru. Tak to skończyła się moja przygoda z firmą dragon.

(2012/01/30 13:57)

robalon


Dodam jeszcze że na rybach spotkałem jeszcze jednego wędkarza który był tak samo potraktowany przy reklamacji jak ja przez firme dragon. (2012/01/30 14:02)

Zibi60


Dla użytkowników wędzisk HM:
http://firmadragon.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1095&Itemid=1485 (2012/02/02 18:57)

juziwa58


popieram kolege bo tesz mijalem taki sam problem z ta firma,DRAGONA. (2012/02/02 20:57)

u?ytkownik32263


Ja natomiast łamałem kijki jak się patrzy, po kilka w roku i ani razu nie miałem problemów z serwisem Dragona. Podobne zdanie miał mój kolega posiadający stragan wędkarski. Mówił że pozytywnie załatwionych, dla klienta oczywiście, napraw gwarancyjnych było ok 95 % !!! Czyli dla uzmysłowienia: tylko jeden kij nie był robiony ze free na dwadzieścia! Trochę to musi was boleć koledzy że zaliczyliście taką wpadkę. Ale zdarza się, ja też mam na koncie wkurw na serwis Kongera. Ale tu było totalne przegięcie. Pozdrawiam (2012/02/02 22:04)

u?ytkownik221


Witam.

Posiadam 2 wędki firmy dragon, jedna to wędka morska mystery długości 270 z 3 wymiennymi szczytówkami , jak dla mnie jest rewelacyjna szkoda że już ich nie robią.

Drugą moją wedką dragona jest (była) team dragon 255cm 2-10g. na okonia.

Niestety na pierwszym wypadzie na okonie szczytówka wędki (w odległości około 4 cm.

od ostatniej przelotki) złamała się.Udałem się do sklepu w którym ją zakupiłem w celu zgłoszenia reklamacji . Spredawca przyjął wędke i przekazał ją dla przedstawiciela dragona.          Po około 4 tygodniach wędke odwiózł przedstawiciel informując że reklamacja została odrzucona z winy użytkownika , proponując mi zakup całej szczytówki w cenie 120zł.            Po obejrzeniu wędki którą dałem na gwarancji stwierdziłem że została jeszcze obcięta o kolejne ok 5cm i końcówka została postrzępiona. Przedstawiciel firmy dragon stwierdził że pewnie w transporcie się uszkodziła. W" delikatnych" słowach wytłumaczyłem mu żeby nie robił ze mnie balona i przyznał się że w dziale naprawy robią takie numery żeby nie uznać reklamacji.

Po około tygodniu będąc w tym samym sklepie sprzedwca oddaje taki sam typ wędki innemu wędkarzowi z taką samą propozycją sprzedaży szczytówki -bo nie uznali gwarancji.  Po rozmowie z wędkarzem ,okazuje się że jemu wędka złamała się w tym samym miejscu.            Zapytałem się sprzedawcy czy ma jeszcze te wędki , miał 1 szt. na magazynie. I tu wyszło szydło z worka , wędka miała wadę fabryczną w postaci wyczuwalnego pod palcami zgrubienia około 4 cm od końcowej szczytówki. Wobec stwierdzenia ukrytej wady poprosiliśmy sprzedawcę o powtórną reklamację. Po tygodniu przyjechał przedstawiciel dragona zabierając ze sklepu tą wadliwą (nową) wędke i stwierdzając że nie możemy drugi raz reklamować tego samego towaru. Tak to skończyła się moja przygoda z firmą dragon.




To nie wina firmy Dragon, tylko tego ich przedstawiciela. Trzeba było bezpośrednio za drugim razem reklamować prosto u producenta. Przedstawiciele handlowi by nie psuć sobie wskaźników często tak robią wiedząc, że i tak nikt nie zareklamuje drugi raz. (2012/02/02 22:36)

robalon


Witam wszysto rozumiem , ale ten przedstawiciel był zarazem i pracownikiem i dostawcą firmy dragon. Ponadto w mojej obecności przedzwonił  do działu serwisu i dał mi telefon żebym z  nimi  porozmawiał o obciętym czubku wędki.Tak że uważam że rozmawiając prosto w oczy z pracownikiem (przedstawicielem firmy) jak i z odpowiednim do zaistniałej sytuacji działem firmy dragon,a nie mając możliwości rozmowy z właścicielem (dyrektorem- menagerem itp)dragona ,     myślę że wyczerpałem możliwości dalszej reklamacji u producenta.

W dalszej kolejności zastała mi tylko droga sądowa albo zakończenie współpracy z tą firmą ,  gdzie wybrałem drugą możliwość. Inaczej mówiąc koniec przygody z dragonem.

(2012/02/02 23:30)

u?ytkownik221


Można byłoby próbować jeszcze u rzecznika praw konsumenta, czasem działają cuda gdy samemu nic się nie da rady wskórać.

Pozdr. (2012/02/03 09:14)

robalon


Witam.

Dzwoniłem do naszego miejskiego rzecznika praw konsumenta to kazał mi się udać do PIH-u.

Z doświadczenia wiem że PIH (w moim mieście) podejmuje interwencje tylko w miejscu zakupu towaru tj. w sklepie. Uważałem że jest to bezcelowe działanie ,sklep swoją robotę wykonał i nic do nich nie miałem.

A tak  naprawdę więcej straciła firma dragon niż ja, sklep w którym zakupiłem wędkę przestał zamawiać ich towar, nie tylko wędki ale i pozostały asortyment. Wędkarz który tez składał reklamacje jest znany w mieście jako jeden z najlepszych wędkarzy i zrobił im taką "reklamę"   że i inne sklepy ograniczyły asortyment dragona.

PS. Wędką dalej łowię ale bez ostatniej przelotki ,zmieniły się jej parametry .

Pozdrawiam.

(2012/02/03 10:31)

Draq


Ja mam 3 wędki Dragona, 1 teleskop i 2 spiningi.

1. Dragon Thytan Tele Specjalist Bream 3,90m cw 10-35g.

Bardzo dobra wędka. Zarówno na spławik jak i na delikatny grunt. Używałem jej do połowów węgorzy z ciężarkiem 20g i do leszy i mniejszych karpi z koszyczkiem 10g. Dobrze leży w dłoni i świetnie pracuje podczas holu. Doskonale spisywała się przy łowieniu leszczy na wagglera 8g. Pewne zacięcie z dużej odległości.

2. Dragon Mystery XT Turbo Spinn 2,4m 10-35g

Wybrałem tą wędkę na szczupaka. Używam jej z kołowrotkiem Robinsona pod plecionkę. Nie polecam jej osobom łowiącym na lżejsze główki niż 10g, po prostu słaba kontrola przy lżejszych przynętach. Dobrze mi się nią łowi woblerami, takimi 10-20g 6-8cm. Dobrze też się nią prowadzi slidery. Dobry spining za niewielkie pieniądze. Jednak przekazywanie brań mogłoby być lepsze.

3. Dragon Millenium hd x-fine 2-12g 2,4m

Wędką do lekkiego spinningu z wklejaną szczytówką. Jest to najlepsza wędka na okonie jaką trzymałem w ręce. Dzięki wklejanej szczytówce idealnie mi się łowi okonie z opadu nawet najmniejszymi przynętami. Małe woblerki i blaszki 00 też dobrze się prowadzi. Lekka, bodajże 150g waży. Mimo, że jest tak delikatna radzi sobie dobrze z przyłowem w postaci szczupaka. Polecam. (2012/02/03 10:38)

szpuras


               Sprzęt Dragona jest jednym z lepszych sam posiadam kilka kijków ale jak bym miał wydać 1000 zł to kupił bym

St.Croix Avid Salmon&Steelhead spinning

(2012/02/07 17:48)