Zaloguj się do konta

Wędki do method feeder-propozycje

utworzono: 2014/10/20 17:59
Arcymisiek

Nie wiem czy zauważyłeś ale moim zdaniem nęcąc tym koszykiem do zanęcania rzucał może nie dużo bliżej ale zdecydowanie bliżej niż normalnym koszykiem. Kłania się moc wędki :-) bo c.w. to nie moc.
No nie zauważyłem nigdzie, że to medium oprócz tego, że zostało to powiedziane. Zauważyłem za to wielkość ryb ;-)Ja tylko napisałem to co napisał wcześniej Adam:" Potężny koszyczek w który ponad pół szklanki zanęty wchodziło na raz. Rzut był bezproblemowy.. natomiast wyciąganie samego koszyczka o sporej srednicy i tym samym duzym oporze w wodzie powodowało, że wędka az wołała o ratunek !"W tym przypadku koszyk nie jest szczególnie duży co widać w 16:45 minucie i ma 100 ml ( więcej jak pół szklanki to nie jest czyli 125 ml+ ).
JK


Nic nie umknęło mojej uwadze. Gość rzucał koszem na tą odległość, ponieważ miał
zaklipowaną żyłkę na szpuli - chodziło o precyzyjne punktowe nęcenie, a nie bezsensowne sianie zanętą.
Natomiast wędką która łowił jest Shimano bestmaster bx medium feeder, do 100g
wyrzutu... Wiem o tym, bo jestem od kilku lat członkiem portalu MRK - tam jest wszystko podane.
Kolejna sprawą jest średnica koszyczka - Gość także wyjaśniał, ze pojemność  100ml, to pojemność max. którą można nęcic na feederowych zawodach -  na tyle pozwalają przepisy.

A tak jeszcze na marginesie, nie biorę wszystkiego co kto pisze za pewnik, bo jeden powie, że w koszyku mieściło się pół szklanki - (chociaż i tak mogło być, ale to też mogła być lekka puszysta mieszanka z otrębami, którą szło spokojnie ubić do 100ml koszyka). Ktoś też powie, że łowił koszyczkiem do o pojemnosci wiadra, albo beczki i ja mam w to wszystko wierzyć - trzeba się kierować zdrowym rozsądkiem.


[2014-10-23 11:44]

JKarp

Z ciekawości MRK - nie mogę tego wyklikać? 
Pewnie wyjaśniał ale ten język ;-)
Dlatego ja kierując się zdrowym rozsądkiem i doświadczeniem jakoś nie za bardzo jestem w stanie uwierzyć, że feederem da się łowić duże karpie bo maluszki +- 2 kilo owszem tak.Przypadkiem owszem od czasu do czasu się uda ale docelowo - to tak jak na wklejankę okoniową  nastawić się szczupaki lub sandacze ( o sumach nie wspominam ).
JK [2014-10-23 11:49]

Arcymisiek

Z ciekawości MRK - nie mogę tego wyklikać? 
Pewnie wyjaśniał ale ten język ;-)
Dlatego ja kierując się zdrowym rozsądkiem i doświadczeniem jakoś nie za bardzo jestem w stanie uwierzyć, że feederem da się łowić duże karpie bo maluszki +- 2 kilo owszem tak.Przypadkiem owszem od czasu do czasu się uda ale docelowo - to tak jak na wklejankę okoniową  nastawić się szczupaki lub sandacze ( o sumach nie wspominam ).
JK


Janusz, bo wędki typu feeder, według mnie są raczej  bardziej do wyczynowego, aktywnego łowienia, a nie dedykowane do połowu dużych silnych, okazowych ryb - chociaż dają radę.
W sumie to i widziałem też takie dedykowane pod połów rzecznych potworów w głębokich, szybkich rzekach, np: Sportex feeder do 250g.

Tu masz link do strony:
http://www.mrk.cz/
Dużo tam fajnych filmów i innych ciekawych materiałów dla karpiarzy(zakładka rybarskie videa/videa mrk.cz)
[2014-10-23 12:25]

JKarp

"Janusz, bo wędki typu feeder, według mnie są raczej  bardziej do wyczynowego, aktywnego łowienia, a nie dedykowane do połowu dużych silnych, okazowych ryb - chociaż dają radę.  W sumie to i widziałem też takie dedykowane pod połów rzecznych potworów w głębokich, szybkich rzekach, np: Sportex feeder do 250g."
I w ten oto sposób doszliśmy do sedna sprawy -)) Zawsze należy się liczyć z tym, że na łowisku specjalnym zamiast aktywnego łowienia młodzieży karpiowej i innych karpiowatych uwiesi się krążownik, lub kilka po kolei które nie ma co ukrywać bardzo znacząco osłabią blank feedera lub po prostu nie wytrzyma zestaw i potem takim zakolczykowany karp lub kilka pływają, mają pyski porozrywane itd.  Dlatego na wielu łowiskach powstają takie dodatkowe akweny z młodzieżą karpiową do takiego łowienia typu method feeder lub tyczką.
JK [2014-10-23 12:57]

Arcymisiek

Janusz, niektórym Karpiarzą też zdarzy się zerwać i zakolczykować jakiegoś U-Boota, lub jak to mówisz krążownika, ale to temat na inna dyskusję. :)
[2014-10-23 13:11]

Glovvacz

P.S. Do metdody można stosować dowolna sztywnośc wedziska. To metoda samozacinająca.. wskażnikiem jest szczytowka, ale by cokolwiek pokazała ryba musi ruszyć koszyczek ( samozacięcie ) .
Sztywnośc wedziska nalezy dostosować do teoretycznej wagi łowionych ryb, a sztywność szczytówki do cięzaru koszyczka

Wkoncu ktoś napisał cos sensownego w tym temacie "the method" to metoda samozacinajaca kij ma ci dac możliwość wyholowania samozacietej ryby i ewentualnie wyrzucenia zestawu na chciana odleglosc, może byc nawet pala na sumy do 500cw nie ma to az tak dużego znaczenia. Miękka szczytowka w feederze pokazuje brania w the method brania pokazuje wpadajaca wedka do wody bo ryba jest juz dawno zacięta...


@Glovvacz - Pałą na sumy to się możesz puknąć w czółko!
                  Jak nie łowisz na method feeder to nie pisz bzdur, tj: o sygnalizacji przez
                  wpadające wędki do wody, itp.pierdołach. Gdzieś przypadkiem może liznąłeś
                  kawałek jakiegoś artykułu, ale chyba nie doczytałeś do końca.
                  Ja łowiąc na metodę, stosuje zestawy przelotowe, a narzędziem które powoduje
                  zacięcie ryby jest elastyczna szczytówka. Połów na metodę przy użyciu feedera
                  jest wędkowaniem bardzo aktywnym, trzeba siedzieć przy wędce i  co
                  jakiś czas, wyciągać, nabijać i  rzucać podajnik... 
                  Jak chcesz spać na rybach, to kup sobie sygnałki, mocne pały na
                  sumy i ciężkie podajniki do samozacięcia, które będziesz blokował na sztywno.                      Miłych łowów.

Profesjonalisto dałem przykład z ta pałą na sumy , mocna paraboliczna wedka jak i reszta zestawu ma umożliwić jak najszybsze wyholowanie ryby zeby jej nie narazić na zakwaszenie smierc czy wejście w zaczepy i dozywotnie pływanie z hakiem w pysku, powinieneś wiedzieć , ze główną różnicą pomiędzy feederem klasycznym a "the method" jest to w jaki sposób prezentujemy przynętę w specjalnym podajniku zanety i podajac ją na włosie co ma powodować samozacięcie.  Mozesz łowić jak ci sie podoba przelotowo ale to nie jest główne zalozenie "the method".
Ps. Ładnie popłynąłes z ta zacinającą szczytówką ;-) [2014-10-23 15:02]

Arcymisiek

W topicu wątku chodzi chyba o method feeder, a nie "the method" stosowany przez karpiarzy. Tam stosowane są praktycznie, większe,( czasami odmienne kształtem od tych stosowanych przy feederze) ciężkie podajniki, umożliwiające efekt samo zacięcia. Natomiast  w połowie na method feeder, używa się nie rzadko malutkich podajników i haczyków, przy których efekt zacięcia powoduje jedynie sprężysta szczytówka feedera...
Więc drugi raz zastanów nad tym gdzie swoje mądrości i historie wypisujesz... Wygląda na to, że jednak ty popłynąłeś.

PS. Załączyłem zdjęcie małego koszyczka do metody 24 gramy. [2014-10-23 15:47]

notaki

Wyjasnie kwestie tego koszyczka, bo wywolała spory odzew.
Koszyczek ma średnicę ok 7 cm i długość ok 6 cm. Opór jaki stawiał był wynikiem mojego błędu.
Sam koszyczek pozbiawiony jest kretlika , a zapiałem go do rurki również pozbawionej kretlika ( moja głupota.. ale się zdarza ) Nie ustawiał się więc , tylko "szedł półbokiem"często częściowo owinięty wokół rurki
Nie w tym jednak była rzecz.. chodziło wyłacznie o porownianie pracy dwóch wedzisk.

I jedna jeszce uwaga... sprężystość szczytowki feedera niestety moim zdaniem nie jest przeznaczona do  samozacięcia. To nie jest tak, że szcytowka się ugina, a potem nagle "oddaje" wbijajac hak w pyszcek ryby. W miare ugięcia szczytowki ( i zwiększenia siły spręzystości zgodnie z prawem Hooka ) "opór" jaki stawia haczyk pyszczkowi ryby rośnie, aż do jego przebicia. Jako że szczytowka feedera jest miekka i posiada bardzo dużą krzywa ugięcia moment kiedy haczyk wbije się w pyszczek jest mocno opóźniony i wymaga sporego pociagnięcia ryby. Do tego w czasie tego pociagnięcia opór liniowo rośnie co jest wyczuwalne dla ryby.

Dla samozacięcia idealna byłaby wedka całkowicie sztywna ( zero spręzystości ) bowiem wtedy siła "oddawana" przez nią jest natychmiastowa i rowna sile z jaką ryba ciągnie hak ( pomijając rozciągliwość zyłki ). Po prostu jakbyś szarpnął sznurek przywiązany do drzewa. Tak dzialają cięzarki karpiowe i dlatego w rzekach samozacięcie jest typowe ( sztywne wędki )

Pozd :-)
[2014-10-23 17:53]

notaki

P.S. 24 g przy szarpnięciu i malutkim, cienkim i łatwo przebijajacym haczyku  wystarczy do "wstepnego " samozacięcia tzn jakiegoś tam wbicia haczyka w pyszcek. Wedkarz i tak docina pogłębiając penetrację haczyka
[2014-10-23 17:56]

Arcymisiek

P.S. 24 g przy szarpnięciu i malutkim, cienkim i łatwo przebijajacym haczyku  wystarczy do "wstepnego " samozacięcia tzn jakiegoś tam wbicia haczyka w pyszcek. Wedkarz i tak docina pogłębiając penetrację haczyka

A o czym ja piszę? Cały czas trąbie o tym, ze szczytówka  powoduje wstępne zacięcie, a resztę powinien wykonać wędkarz, co widać w zamieszczonych prze zemnie materiałach(filmyYT)
Cały czas mówię, że to aktywna metoda połowu, gdzie się nie spi tylko kontroluje ruch szczytówki.

PS. Już mam dosyć naświetlania systemu połowu na, tzw: method feeder za pomocą wędki do DS, szkoda mi czasu. :) Proszę sobie poczytać trochę ciekawych artykułów, pooglądać też troszkę filmów instruktażowych - to zapewne rozjaśni co nieco.
Pozdro.

Edit: 24 Gram montowane jest przelotowo. Więc koszyk, tak naprawdę leży bezwładnie, a naprężona szczytówka podczas pociągnięcia oddaje energię wstępnie wbijając haczyk  w pyszczek ryby.
[2014-10-23 18:29]

notaki

fajnie piszesz.. ale pozwól, ze sie z Tobą nie zgodze.
Przelotowy "koszyczek" to nie zamozacięcie, a zacięcie przez wędkarza po sygnale ze strony szczytówki.
P.S. Inna sprawa, ze akurat karp ( i leszcz zresztą też ) po prostu łyka, więc o pozorne samozacięcia jest naprawdę łatwo :-)

Milo było wymienić uwagi :-)
[2014-10-23 19:05]

Glovvacz

fajnie piszesz.. ale pozwól, ze sie z Tobą nie zgodze.
Przelotowy "koszyczek" to nie zamozacięcie, a zacięcie przez wędkarza po sygnale ze strony szczytówki.
P.S. Inna sprawa, ze akurat karp ( i leszcz zresztą też ) po prostu łyka, więc o pozorne samozacięcia jest naprawdę łatwo :-)

Milo było wymienić uwagi :-)


Dokładnie tak jest jak piszesz nie można liczyć na to ,że ryba połknie przynęte i samozaciecie nastąpi jak bedzie miała hak w żołądku , "Arcymistrzumisiek" popłynął ze swoją teorią o zacinających szczytówkach i "the method". Każdy łowi jak potrafi. :-D
[2014-10-24 11:30]

Arcymisiek

@Glovvacz - Dziecko ty drogie, weź ty może zrób sobie symulacje,tj: ustaw feedera na stojaku, kolejnie za pomocą przelotowego ciężarka napręż szczytówkę, następnie złap ostry haczyk na końcu zestawu w palce(albo w pape, jak wolisz) szarpnij, a zobaczysz jak zadziała szczytówka i gdzie będzie tkwił haczyk.

PS.Musze jeszcze dodać, że te dziecinne (głupkowate) zagrywki z przekręcaniem nicka na mnie nie działają, to po prostu świadczy o twojej niepokojąco złej kondycji umysłowej.
Bez odbioru!(Over out)
[2014-10-24 13:07]

Witam . Nie popieram ani nie zwalczam żadnych wyżej wyrażonych poglądów , mam własny . Miałem okazję obserwować zawody międzynarodowe w ,,method feeder'' z udziałem głównie mieszkańców UK ,podczas zawodów dopuszczone były tylko zestawy przelotowe a poza zawodami na tej wodzie można łowić na ,,sztywno'' . W nazwie method feeder , słowo feeeder oznacza zanętnik , koszyczek - do methody zasadniczo można stosować dowolny rodzaj wędki i sygnalizacji brań .Jeśli chodzi o wędki typu feeder to zalicza się do nich także spod karpiowy - bo też przeznaczony jest do wyrzucania zanęty . Jaki kij najlepszy do method feeder ? oglądałem film Matta Hayesa ,,drganie na zawołanie'' i pamiętam że łowił karpie wędką typu ds. , nie podał cw ale za to krzywą ugięcia i to aż 8 lbs! , żyłka miała wytrzymałość 4,5 kg , łowił ryby do 5 kg stosując różne typy zanętników zarówno przelotowo jak i na ,,samozacięcie'' , zwrócił uwagę że kij do methody powinien być względnie miękki żeby podczas operowania zestawem nie ,,wytrzepać'' zanęty jeszcze na brzegu . [2014-10-24 18:16]

JKarp

"nie podał cw ale za to krzywą ugięcia i to aż 8 lbs"
Sądzę, że chodziło o moc żyłki a nie moc kija. Mam spoda 5 lbs i ten już przypomina kija od szczotki, miałem w ręku 7 lbs a 8 ? Dość często wędki na zachodzie Europy mają w opisie podaną też moc żyłki.  Popatrz na opisy tych wędek: http://www.basspro.com/Bass-Pro-Shops-Extreme-Spinning-Rods/product/1405110731422/Dlatego używał żyłki 4,5 kg ;-)JK [2014-10-24 18:55]

"nie podał cw ale za to krzywą ugięcia i to aż 8 lbs"
Sądzę, że chodziło o moc żyłki a nie moc kija. Mam spoda 5 lbs i ten już przypomina kija od szczotki, miałem w ręku 7 lbs a 8 ? Dość często wędki na zachodzie Europy mają w opisie podaną też moc żyłki.  Popatrz na opisy tych wędek: http://www.basspro.com/Bass-Pro-Shops-Extreme-Spinning-Rods/product/1405110731422/Dlatego używał żyłki 4,5 kg ;-)JK                                                    

Być może chodziło właśnie o moc wędki tak jak piszesz - film jest tłumaczony z polskim lektorem więc pewnie wkradł się taki błąd . Angielski mistrz łowił też na zestaw z przelotową sprężyną i dość długim przyponem , po opadnięciu zestawu na dno przeciągał go do siebie tak żeby hak z przynętą leżał centralnie na zanęcie - według niego wciąż była to metoda bo jej istota została zachowana , czyli zanęta i przynęta podana maksymalnie blisko siebie . Pozdrawiam .
[2014-10-24 19:52]

pykuu

Witam! Wiem, że jest pełno już takich tematów, ale potrzebuję indywidualnej rady. Poszukuję wędki głównie do methody pod koszyczki od 25 do 50g no i jeżeli chodzi o parametry to długość 3,60m, niestety odpadają krótsze z racji tego, że będę nią łowił też na rzece o małym uciągu, ale jest odrobine zarośnięta no i na zaporówce głębokość max do 3m. Szukam czegoś o CW max 90, 80g, ale nie mniej. Waga wędki nie ma dla mnie znaczenia, chodzi mi głównie o dobrą widoczność brań na szczytówce, nawet tych drobnych oraz żeby jako tako te rybki trzymała, bo zdarzają się karpiki takie do 8, 10 kg. Budżet jaki chce przeznaczyć na wędkę to granice 220-250 zł. Moglibyście mi coś doradzić? Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam! ;) [2018-06-22 00:53]

ryukon1975

https://wedkuje.pl/n/mega-baits-black/93290 [2018-06-22 07:02]

za 320zł masz wędkę korum feeder rod 360 cm 90g
https://sklepdrapieznik.pl/sklep/wedki-korum-i-preston/20597-korum-feeder-rod-3-czesciowy-12ft-90g.html [2018-06-22 08:07]

pykuu

No niestety, ale obdywaj Panowie podaliście za drogie wędki. Pisałem, że granice 230-250, a nie 350 czy 400 :X Będzie to mój pierwszy feeder dlatego nie chcę przepłacać [2018-06-22 11:43]

Jeśli chodzi o wędke Korum to jest to inwestycja na lata . marka Korum należy do Prestona a chyba każdy federowiec wie co to za firma .

Jeśli nie korum to może Trabucco ?
https://sklepdrapieznik.pl/sklep/trabucco/22551-trabucco-precision-rpl-feeder-evo-36-90g.html [2018-06-22 12:32]

Jakub Woś

Witam! Wiem, że jest pełno już takich tematów, ale potrzebuję indywidualnej rady. Poszukuję wędki głównie do methody pod koszyczki od 25 do 50g no i jeżeli chodzi o parametry to długość 3,60m, niestety odpadają krótsze z racji tego, że będę nią łowił też na rzece o małym uciągu, ale jest odrobine zarośnięta no i na zaporówce głębokość max do 3m. Szukam czegoś o CW max 90, 80g, ale nie mniej. Waga wędki nie ma dla mnie znaczenia, chodzi mi głównie o dobrą widoczność brań na szczytówce, nawet tych drobnych oraz żeby jako tako te rybki trzymała, bo zdarzają się karpiki takie do 8, 10 kg. Budżet jaki chce przeznaczyć na wędkę to granice 220-250 zł. Moglibyście mi coś doradzić? Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam! ;)

Polecę Ci dwa świetne kije
1 VDE-R TEAM FEEDER 3,60 40-90G MX za około 210 zł
https://allegro.pl/wedka-vde-r-team-feeder-3-60-40-90g-mx-i6533256659.html
2 ROBINSON DIPLOMAT FEEDER 3,90 30-90g około 250zł
http://allegro.pl/wedka-robinson-diplomat-feeder-3-90-30-90g-i7129981149.html

kije mocne i czułe,


[2018-06-22 17:31]

pykuu

Jeśli chodzi o wędke Korum to jest to inwestycja na lata . marka Korum należy do Prestona a chyba każdy federowiec wie co to za firma .

Jeśli nie korum to może Trabucco ?
https://sklepdrapieznik.pl/sklep/trabucco/22551-trabucco-precision-rpl-feeder-evo-36-90g.html

Ten Trabucco wydaje mi się troszkę zbyt jakby to powiedzieć "ciężki" w takim sensie, że będę łowił koszykami od 20 do 40 gram maksymalnie no i oczywiście plus towar i mam obawy, że może być troszkę za mało czuły na delikatne brania [2018-06-23 00:44]

Ten kij trabucco do 90 gr to dobra propozycja, koszyk 40 gr plus zaneta to co najmniej 60 - 70 gr czyli optymalnie do maksymalnego wyrzutu 90 gr, w opisie aukcji z podanego linku jest jakis blad i pisza o zakresie do 120 gr. Mam feedery trabucco i jestem z nich BARDZO zadowolony . [2018-06-23 09:07]

Kolego do łowienia metodą nie potyrzeba super czułej szczytówki,. przy łowieniu "z włosa" na pellet,.kulki,dumbelsy itd brania są zdecydowane i trudno nawet na 2 oz szczytówce je przegapić,szczegulnie gdy łowisz z zablokowanym podajnikiem .

W cenie ok 250 zł jest jeszcze
Matrix Carboflex Feeder 3.60m // 80g
https://sklepdrapieznik.pl/sklep/matrix/16605-matrix-carboflex-feeder-360m-80g.html
poszukaj opinie o tym kiju.Kij normalnie kosztuje 339 zł ale jest promocja
lub
Garbolino bullet feeder 360 cw do 75
https://sklepdrapieznik.pl/sklep/garbolino/28349-garbolino-bullet-feeder-360m-25-75g.html


[2018-06-23 12:05]