Wędkarzu ! Już oszczędzaj na opłatę karty .

/ 87 odpowiedzi / 3 zdjęć
dizzy76


Cześć kolego BucekJrJa też mieszkam w łódzkim... ale opłaciłem kartę w siedleckim:)Łódź to chyba najdziwniejszy z okręgów... nie mają wód a żądają wysokich składek i porozumień, ja tego nie łapię...Moja rada dla wszystkich jak wam sie nie podobają okręgi w których mieszkacie to co stoi na przeszkodzie raz się przejechać do innego i zapisać?W styczniu znów będę siedział i patrzył kto i jakie podpisuje porozumienia i tam też opłacę składkę.W końcu jak sami o siebie nie zadbamy to Zarząd na pewno tego nie zrobi:( (2011/10/05 17:52)

dizzy76


Mastiff i o tym cały czas mówię !!!jeżeli przyjmujesz mandat to nie mogą zarekwirować sprzętu, a mandat o niczym nie świadczy, każdy (no prawie każdy) dostał w swoim życiu mandat i w twoim mniemaniu ma nasrane w papierach, ale powiedz mi kogo to tak naprawdę interesuje? Tylko tych co tak jak pisałem co mają plany starać się o pracę w niektórych służbach, a teraz z tego co się orientuję sprawy o wykroczenia nie są uznawane jako karalność i tak wystawiają zaświadczenia o niekaralności...Inny aspekt sprawy to to czy chcemy z własnego punktu widzenia narażać się na jakiekolwiek nieprzyjemności, i to jest sprawa indywidualna każdego z nas!Ja nie chcę i dlatego postępuję zgodnie z przepisami, ale nie każdy z nas tak robi - znam takich co mają to głęboko w d... i już ...Pozdrawiam Zbyszek








Jeżeli kontroluje SSR, to zabezpiecza sprzęt, bo mandatu NIE WYSTAWIA! I sprawa trafia do PSR, a oni decydują co z tym dalej. Mandat, czy postępowanie sądowe. Rozumiesz???????



Mastiff ja wszystko rozumiem!
Ale nie mów że będzie ktoś miał nasrane w papierach...
Bo cały czas Ci staram się to wytłumaczyć, to nadal jest tylko wykroczenie...
Kara nałożona przez sąd czy PSR to nic nie zmienia!
A wniosek do sądu to nie jest nic strasznego ...
Wcale w sądzie nie zawsze dostanie się wyższej grzywny - wręcz przeciwnie...
Zabór sprzętu - OK - duża strata...
Koszty sądowe... bardzo rzadko opłacane przez sprawców wykroczenia.
Ale nie oszukujmy się większość wędkująca (nie mówię o kłusownikach stawiających sieci) nie opłaca karty z przyczyn ekonomicznych, a nie z przekory, ludzie którzy mają sprzęt choć trochę wart będą kartę opłacali, chyba że mają nie równo pod sufitem i lubią z siebie dziada robić, (bo to trochę tak jakby do porsche założyć gaz), także taki delikwent przed naszym sądem zasłaniając się trudną sytuacją materialną nie dostanie za dużej kary, bo sądy są bardzo "humanitarne".
Bo jakby np. mnie na łowisku "złapali" i nie maiłbym przy sobie karty (opłaconej - bo zawsze to robię) to na pewno wziąłbym wniosek do sądu i się nie bał, bo nie ma czego, a jestem wręcz przekonany że sąd potraktowałby mnie dużo łagodniej niż strażnicy...
bo sąd nie musi wyników robić i wszystkich równo traktować, tzn kłusowników i tych ludzi którzy opłacili kartę a zapomnieli... wszystkim nam się to zdarza i nie wyobrażam sobie sytuacji że jadę 150 km na ryby i na łowisku okazuje się że karta została w domu "bo wyjąłem ją jak pakowałem kanapki".


pozdrawiam (2011/10/05 18:15)

qendo


Ja płaciłem 142 zł, z tym, że mam zniżkę  z racji, że nadal się uczę. To i tak było o +20zł więcej niż przed rokiem.

W przyszłym sezonie prawdopodobnie wykupię sobie dodatkowo w Opolskim, z racji, że mieszkam przy samej granicy i mam w dość bliskiej odległości 2 dość łowne zbiorniki + Odra. A u mnie w Kaliskim mogę liczyć na glinianki i nic więcej. No chyba, że przejadę się pod Ostrów czy Kalisz, ale to dla mnie dalej niż na zbiorniki w Opolskim. (2011/10/05 21:30)

fretek


A ja się zastanawiam czy wykupię kartę, ale nie będę kłusował tylko zamiast na wodę pzw pojadę na komerchę. Na ryby jeżdżę sporadycznie i na naszych wspaniałych przełowionych łowiskach bez żadnych rezultatów. Może nie jestem wyczynowym wędkarzem i nie interesuje mnie to jak kto mnie nazwie, ale nie będę nabijał kasy nie wiadomo komu i na co. A na komercyjnym zapłacę panu X i będę wiedział za co.  (2011/10/06 11:07)

u?ytkownik57785


@dizzy76, nie słyszałem, nie spotkałem się jeszcze z karą zasądzoną przez Sąd, niższą niż mandat karny wystawiany przez PSR lub Policję na łowisku. W 90 % spraw koszta sądowe pokrywa oskarżony. (2011/10/06 13:34)

jurek


Zgadza sięwyrok Sądu Rejonowego wraz z z wymierzoną grzywna zawsze jest większy , niż wcześniej proponowany mandat karny .
(2011/10/06 19:12)

dizzy76


@dizzy76, nie słyszałem, nie spotkałem się jeszcze z karą zasądzoną przez Sąd, niższą niż mandat karny wystawiany przez PSR lub Policję na łowisku. W 90 % spraw koszta sądowe pokrywa oskarżony.



Oki może i tak jest...nie miałem jeszcze "przyjemności" być w sądzie w sprawach związanych z łowieniem ryb:)i nie zanosi się na to.... z drugiej strony jest dobrze, że sądy nie traktują ulgowo kłusowników...Ale jak masz wiedzę, to powiedz jeszcze czego dotyczyły te rozprawy - wędkowania, czy brutalnego kłusownictwa?Bo zgodnie z "taryfikatorem" wszyscy są traktowani jednakowo, a w sądzie nie obowiązuje taryfikator, Bywałem dużo w sądach (jako świadek:), albo oskarżyciel) i wiem dokładnie jak działają sądy, i wszystko zależy tylko od sędziego, ale w "moich" sprawach bardzo rzadko zdarzało się aby sędzia zasądził wyższą karę albo koszty sądowe dla obwinionego...Natomiast tak jak napisałem wcześniej - wszystko zależy od strażników, bo jeśli zapomniałem karty a oświadczam że opłaciłem to normalną rzeczą dla mnie jest że strażnik może wystawić wezwanie dla takiego delikwenta w celu dostarczenia dokumentów do wglądu i go pouczyć, nie musi ślepo od razu robić wyniku... bo nie chodzi chyba o to by wszystkich karać mandatami jesteśmy tylko ludźmi i zapominamy o wielu rzeczach a wrzucanie wszystkich do jednego worka nie jest dobrą praktyką... (2011/10/07 08:06)

jurek


Zawsze jest tak , że jeżeli wędkarz nie przyjmie mandatu , to od razu jest kierowany wniosek do Sądu Rejonowego . Sąd obradując i stwierdzając winę wędkarza prawie zawsze daje grzywnę większa niż mandat . ( w końcu oni tez pracują i muszą zarabiać , wydając wyroki , grzywny i koszty procesowe )


Jeżeli chodzi o brak karty wędkarskiej , zezwolenia , rejestru ( to w moim przypadku ) , gdy znam wędkarza z widzenia lub zadzwoni do osoby zaufanej , która też mnie zna , to spisuje dane wędkarza , telefon , adres zamieszkania ----- ale te dane wędkarz może mi podać tylko ze swojej inicjatywy ( ja nie mogę żądać okazania dowodu osobistego , prawa jazdy , paszportu , tylko kartę wędkarską , zezwolenie , rejestr , legitymację członkowską ,  wędkarza ) , to w interesie wędkarza jest podanie mi swych danych .

Wtedy proponuję , że na drugi dzień lub najwyżej 3 dni , wędkarz , który zapomniał dokumentów wędkarskich , okaże mi je w umówionym miejscu ( najczęściej jest to siedziba Koła wędkarskiego )

Ale oczywiście , gdy wędkarz jest krzykacz , wulgarny , to sprawa ma się inaczej . Więc trochę pokory wystarczy , musicie zrozumieć , że trafia się dużo kłusowników i to dużego kalibru .


                  " Jest takie powiedzenie " człowiek dla drugiego powinien być człowiekiem "
(2011/10/07 10:18)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

beny1655


ja bym mógł zapłacić nawet 400zł , ale jak bym wiedział ze z tych pieniędzy będzie więcej ludzi do pilnowania wód (strażników), więcej etatów dla strażników i jakiegoś Prawidłowego zarybiania. (2011/10/07 10:28)

baloonstyle


Też mógł bym płacić więcej za składki ale jeżeli widział bym że coś się dzieje z ta kasa.Ryb w wodach PZW brak , w tym roku żadnej poważnej rybki w wodach PZW nie złapałem.
Jedyne poważne rybki złapałem na morzu tam pozwolenie kosztuje tylko 49zł a na kutry nie potrzeba żadnego. Macie piękne porównanie. (2011/10/07 13:15)

dizzy76


Zawsze jest tak , że jeżeli wędkarz nie przyjmie mandatu , to od razu jest kierowany wniosek do Sądu Rejonowego . Sąd obradując i stwierdzając winę wędkarza prawie zawsze daje grzywnę większa niż mandat . ( w końcu oni tez pracują i muszą zarabiać , wydając wyroki , grzywny i koszty procesowe )


Jeżeli chodzi o brak karty wędkarskiej , zezwolenia , rejestru ( to w moim przypadku ) , gdy znam wędkarza z widzenia lub zadzwoni do osoby zaufanej , która też mnie zna , to spisuje dane wędkarza , telefon , adres zamieszkania ----- ale te dane wędkarz może mi podać tylko ze swojej inicjatywy ( ja nie mogę żądać okazania dowodu osobistego , prawa jazdy , paszportu , tylko kartę wędkarską , zezwolenie , rejestr , legitymację członkowską ,  wędkarza ) , to w interesie wędkarza jest podanie mi swych danych .

Wtedy proponuję , że na drugi dzień lub najwyżej 3 dni , wędkarz , który zapomniał dokumentów wędkarskich , okaże mi je w umówionym miejscu ( najczęściej jest to siedziba Koła wędkarskiego ) 

No widzisz - załatwiasz sprawę rozsądnie - po ludzku...



Ale oczywiście , gdy wędkarz jest krzykacz , wulgarny , to sprawa ma się inaczej . Więc trochę pokory wystarczy , musicie zrozumieć , że trafia się dużo kłusowników i to dużego kalibru .


A takim to się należy oczywiście:)


                  " Jest takie powiedzenie " człowiek dla drugiego powinien być człowiekiem "


Ale muszę Ci powiedzieć że "takich jak Ty" nie ma za wielu...


Ja wszystko rozumiem...Tylko w większości sytuacji strażnicy szczególnie SSR są to ludzie którym władza "uderzyła do głowy" i od razu podchodzą do wszystkich jak nie wiadomo do jakich kłusowników...Nie można tak przecież robić, w swojej poprzedniej pracy cały czas miałem doczynienia z różnymi ludźmi i zawsze można było się porozumieć - bo powiem szczerze że z mojego doświadczenia wynika, że lepszą karą jest pouczenie niż wystawienie mandatu... nie mówię tu o specyficznych osobach, cwaniakach - ale tych od razu można wyczuć, bo to są wyjątki, a jak wiadomo wyjątek potwierdza regułę... (2011/10/07 14:51)

jurek


Wiesz Zbyszku , nie można wszystkich wrzucać do jednego gara , może u Ciebie są tacy strażnicy.
(2011/10/07 18:50)

Sniper64


Wiesz Zbyszku , nie można wszystkich wrzucać do jednego gara , może u Ciebie są tacy strażnicy.

Cześć:) To prawda!!! Co Jurek napisał. (2011/10/07 18:58)

u?ytkownik57785


Gdyby SSR miałaby tak karać jak wielu tutaj twierdzi, a płaciliby nam po 5 groszy od głowy, to bylibyśmy milionerami. SSR nie zależy na karaniu za każdą najmniejszą pierdołę (a powinni), bo oprócz sterty dokumentów do wypełnienia nic za to nie mamy. Nic, oprócz uratowanych kilku albo kilkuset ryb!  (2011/10/07 19:43)

dizzy76


Ok Koledzy, życzyłbym nam wszystkim takich strażników....Ja nie miałem takiej "przyjemności" jeszcze nigdy w stosunku do mojej osoby, ale świadkiem byłem jak PSR kontrolowało wędkarzy...Nie zrozumcie mnie źle - jestem jak najbardziej za kontrolami nad wodą i karanie tych, którzy na to zasługują...Zależy mi na tym, żebym na starość miał gdzie jeździć i co łowić.Pozdrawiam wszystkich Kolegów po kiju i życzę połamania kija i niskich opłat za karty w 2012 :)Albo wysokich - ale ze skutkiem odczuwalnym nad wodą:)Do zobaczenia nad wodą :) (2011/10/07 22:22)

krzychu666


Łowię ryby w Wiśle na odcinku Drwały Wyszogród Grochale i kontrole są częste .Strażnicy podchodzą do swoich obowiązków sumienie ale bez przesady.Dyskusja płacić-niepłacić.Nowłaśnie  każdyby chciał zadarmo . (2011/11/08 22:33)

dizzy76


Łowię ryby w Wiśle na odcinku Drwały Wyszogród Grochale i kontrole są częste .Strażnicy podchodzą do swoich obowiązków sumienie ale bez przesady.Dyskusja płacić-niepłacić.Nowłaśnie  każdyby chciał zadarmo .

Kolego dziwne rzeczy opowiadasz... na Drwałach byłem kilkanaście razy w zeszłym roku i żadnej kontroli nie było, a bywałem w dnia chyba najbardziej narażone na kontrole - weekendy...Ani jednego patrolu nie widziałem, ani jednego patrolu wodnego Policji, ani jednego strażnika SSR, dlatego dziwię sie co piszesz.Znam ludzi (którzy nie opłacili kart) właśnie tam jeżdżą i jeszcze ani razu nie zapłacili, więc nie mają motywacji do opłacenia kart....- oni jeżdżą w tygodniu przeważnie i nigdy nie mieli kontroli. (2011/11/09 10:27)

krzychu666


widocznie mam pecha.A poważnie kontrolują ,kolego przecież to   nie będą naloty dywanowe


  (2011/11/09 11:06)

jurek


My w swych terenach zazwyczaj znamy wędkarzy , nawet tych przyjezdnych , więc jeżeli z daleka wiemy , że przebywają etyczni wędkarze , to po co mamy tam jeździć , żeby nas tylko zobaczyli , jeździmy w tereny gdzie jest kłusownictwo , zwłaszcza wieczorem lub w nocy .

Bywając na kontrolach , to raczej upominamy lub tłumaczymy wędkarzom przepisy z RAPR i Ustaw Państwowych , przecież My społeczni strażnicy też jesteśmy wędkarzami i rozumiemy doskonale słabostki , jakie są ogólnie w braku wiedzy wśród wędkarzy dotyczących przepisów .


P.S . Z doświadczenia wiemy , że to właśnie kłusownicy znają bardzo dobrze przepisy .
(2011/11/09 12:46)

egzekutor


policja nie moze wystawiac mandatów tyko skierowac sprawę do Sądu Grodzkiego lub rejonowego. (2011/11/09 14:53)

u?ytkownik57785


policja nie moze wystawiac mandatów tyko skierowac sprawę do Sądu Grodzkiego lub rejonowego.




Krzysztof, co Ty wypisujesz? Owszem, Policja nie wystawi mandatu za wiele wykroczeń z RAPR, za które wystawia PSR, ale wystawiają mandaty za zaśmiecone łowisko, za ryby bez wymiaru, za limity, za połów ponad dwiema wędkami, za narzędzia kłusownicze i niedozwolone metody połowu wędkami itd (długa lista). Sprawy kierują za kłusownictwo, w tym za wędkowanie, a brak do tego uprawnień. Po drugie, Sądy Grodzkie już dawno nie istnieją. Nie wprowadzaj ludzi w błąd bardzo proszę. (2011/11/09 15:03)

u?ytkownik57785


Ale koledzy, nie jest to temat o karaniu, czy nie wędkarzy, lecz o opłatach na 2012 rok. (2011/11/09 15:06)

gamracik


eh to muszę zacząć zbierać żeby za 2012 na opolskim zapłacić... a chcialem jeszcze kupic pickera i kołowrotek do niego ...

(2011/11/09 15:11)

egzekutor


drogi kolego zobacz z jakiego koła jestem a potem mozemy dyskutowac. za zasmiecanie oczywiscie mozna karac mandatami ale z przepisów "wedkarskich" nie mozna. na necie znajdziesz interpretacje KGP na temat postepowania mandatowego czy raczej braku takiej możliwośći. dodam, ze w tym roku w wiadomościach wedkarskich od gdzies lipca nie pamiętam w którym odcinku jest opisana w/w sytuacja. (2011/11/09 15:14)

egzekutor


dodam, że "sposób" postepowania czy wytyczne w sprawie mandatów wypisywanych przez policje weszły w tym roku. (2011/11/09 15:19)