Wędkarzu ! Już oszczędzaj na opłatę karty .

/ 87 odpowiedzi / 3 zdjęć
mik99


mateuszwos zgadzam się, nie wiesz jak wygląda sprawa z Wieprzem? są tam rybki?. Mnie denerwuje to, że jestem spod Białej Podlaskiej jeśli idzie o okręg a jeśli chcę łowić w Lublinie jako okręgu muszę im jeszcze płacić. Dla mnie to bez sensu. (2011/09/30 12:19)

mateuszwos


Niestety na Wieprzu nigdy nie łowiłem także nie wiem jaka tam sytuacja obecnie. (2011/09/30 12:24)

rurekk44444


Powiat Mielecki 225 zł i łowić nie ma gdzie.... (2011/09/30 13:39)

jurek


W Okręgu Płocko-Włocławskim około 340 zł , w tym odcinek kawałka rzeczki górskiej , Skrwy Prawej ................... , a co będzie w 2012 , tego jeszcze nie wiemy
(2011/09/30 14:26)

dizzy76


Koledzy nasuwa mi się tylko jeden wniosek....smutny ale... kara za brak karty to 200 zł. 'mnie w tym roku ani razu nie kontrolowano...jeżeli nie opłacę karty, nie będę musiał wypełniać bzdurnych rejestrów, zastanawiać się czy dobrze wpisałem - łowiąc na łączeniu się dwóch łowisk (odcinków rzeki, lub wpadającej rzeki do zbiornika), nie będę musiał trzymać sie wymiarów i okresów, a jeżeli nawet raz mnie złapią to i tak będę "do przodu"....Tak na pewno pomyśli nie jeden z nas....Rachunek jest prosty....Ale bez obaw ja i tak na pewno opłacę kartę ale myślę, że wielu z nas tego nie zrobi...to jest smutne... (2011/09/30 15:01)

JOPEK1971


Koledzy nasuwa mi się tylko jeden wniosek....smutny ale... kara za brak karty to 200 zł. 'mnie w tym roku ani razu nie kontrolowano...jeżeli nie opłacę karty, nie będę musiał wypełniać bzdurnych rejestrów, zastanawiać się czy dobrze wpisałem - łowiąc na łączeniu się dwóch łowisk (odcinków rzeki, lub wpadającej rzeki do zbiornika), nie będę musiał trzymać sie wymiarów i okresów, a jeżeli nawet raz mnie złapią to i tak będę "do przodu"....Tak na pewno pomyśli nie jeden z nas....Rachunek jest prosty....Ale bez obaw ja i tak na pewno opłacę kartę ale myślę, że wielu z nas tego nie zrobi...to jest smutne...

To jest smutne że opłacisz wiedząc że w chugona jesteś robiony,no chyba że lubisz spokój i ciszę nad wodą,bez brań zakłócających zakłócających kontemplację  nad  "pięknem przyrody i nie powtarzalnej..." ;-))) (2011/09/30 15:43)

u?ytkownik57785


Koledzy nasuwa mi się tylko jeden wniosek....smutny ale... kara za brak karty to 200 zł. 'mnie w tym roku ani razu nie kontrolowano...jeżeli nie opłacę karty, nie będę musiał wypełniać bzdurnych rejestrów, zastanawiać się czy dobrze wpisałem - łowiąc na łączeniu się dwóch łowisk (odcinków rzeki, lub wpadającej rzeki do zbiornika), nie będę musiał trzymać sie wymiarów i okresów, a jeżeli nawet raz mnie złapią to i tak będę "do przodu"....Tak na pewno pomyśli nie jeden z nas....Rachunek jest prosty....Ale bez obaw ja i tak na pewno opłacę kartę ale myślę, że wielu z nas tego nie zrobi...to jest smutne...






No nie tak do końca ten rachunek jest prosty. Bo:
1) 200 zł2) Zabrany sprzęt......albo:1) Wniosek do Sądu2) Koszta sądowe3) Przepadek sprzętu4) Grzywna

(2011/09/30 16:31)

mateuszwos


No ale jeśli nigdy nie byliśmy kontrolowani łowiąc regularnie przez 10 lat to już jak by nie kalkulować lepiej płacić mandaty:) (2011/09/30 16:55)

u?ytkownik57785


No ale jeśli nigdy nie byliśmy kontrolowani łowiąc regularnie przez 10 lat to już jak by nie kalkulować lepiej płacić mandaty:)




...........i w efekcie pozbyć się całego sprzętu i mieć nasrane w papierach..... (2011/09/30 17:10)

mateuszwos


No ale jeśli nigdy nie byliśmy kontrolowani łowiąc regularnie przez 10 lat to już jak by nie kalkulować lepiej płacić mandaty:)




...........i w efekcie pozbyć się całego sprzętu i mieć nasrane w papierach.....


Ja opłacam nie dlatego, że tak mi się bardziej kalkuluje. Opłacam bo jestem uczciwy. Ale nie każdy jest uczciwy. Poza tym na poważnie nie byłem ani razu kontrolowany wędkując już ponad 10 lat. Więc na razie ani w papierach bym nie miał nasrane a i sprzęt wciąż by był mój nawet gdybym nie opłacił żadnej składki.

To co napisał dizzy76 jest faktycznie zatrważające. (2011/09/30 17:17)

u?ytkownik57785


No ale jeśli nigdy nie byliśmy kontrolowani łowiąc regularnie przez 10 lat to już jak by nie kalkulować lepiej płacić mandaty:)




...........i w efekcie pozbyć się całego sprzętu i mieć nasrane w papierach.....


Ja opłacam nie dlatego, że tak mi się bardziej kalkuluje. Opłacam bo jestem uczciwy. Ale nie każdy jest uczciwy. Poza tym na poważnie nie byłem ani razu kontrolowany wędkując już ponad 10 lat. Więc na razie ani w papierach bym nie miał nasrane a i sprzęt wciąż by był mój nawet gdybym nie opłacił żadnej składki.

To co napisał dizzy76 jest faktycznie zatrważające.
Mateusz, ja nie opierałem się na Twojej osobie, ale generalizowałem co by było gdyby......... W "papierach miałbyś nasrane", w momencie trafienia sprawy na wokandę. Byłbyś osoba karaną sądownie.
(2011/09/30 17:30)

mateuszwos


Nie no jasne. Wiem o co chodzi. Wiem, że mandat to nie tylko 200 zł i żaden normalny człowiek nie chciałby mieć brudów w papierach. Ale musisz Maćku wiedzieć, że jest wiele ludzi którzy mają w d. to co tam jest u nich w papierach. Dlatego podnoszenie składek powinno iść w parze z egzekwowaniem konsekwencji za ich brak. I nie chodzi mi o to by dołożyć pracy SSR. Ale niektóre rejony muszą być po prostu kontrolowane co jakiś czas bo faktycznie niektórzy przestaną płacić. (2011/09/30 17:37)

strzygon


Koledzy nasuwa mi się tylko jeden wniosek....smutny ale... kara za brak karty to 200 zł. 'mnie w tym roku ani razu nie kontrolowano...jeżeli nie opłacę karty, nie będę musiał wypełniać bzdurnych rejestrów, zastanawiać się czy dobrze wpisałem - łowiąc na łączeniu się dwóch łowisk (odcinków rzeki, lub wpadającej rzeki do zbiornika), nie będę musiał trzymać sie wymiarów i okresów, a jeżeli nawet raz mnie złapią to i tak będę "do przodu"....Tak na pewno pomyśli nie jeden z nas....Rachunek jest prosty....Ale bez obaw ja i tak na pewno opłacę kartę ale myślę, że wielu z nas tego nie zrobi...to jest smutne...

nie zapominajcie że mandat się sumuje np...ostatni przypadek o którym słyszałem połów bez zezwolenia 200 jezioro ma status rezerwatu 200 i nie wymiarowy szczupak 200 razem 600zł mandatu ...... (2011/09/30 18:49)

withanight88


Koledzy nasuwa mi się tylko jeden wniosek....smutny ale... kara za brak karty to 200 zł. 'mnie w tym roku ani razu nie kontrolowano...jeżeli nie opłacę karty, nie będę musiał wypełniać bzdurnych rejestrów, zastanawiać się czy dobrze wpisałem - łowiąc na łączeniu się dwóch łowisk (odcinków rzeki, lub wpadającej rzeki do zbiornika), nie będę musiał trzymać sie wymiarów i okresów, a jeżeli nawet raz mnie złapią to i tak będę "do przodu"....Tak na pewno pomyśli nie jeden z nas....Rachunek jest prosty....Ale bez obaw ja i tak na pewno opłacę kartę ale myślę, że wielu z nas tego nie zrobi...to jest smutne...



Z drugiej jednak strony ciągłe siedzenie w strachu i oglądanie się za siebie czy nie idą straznicy to żaden wypoczynek , tylko nerwówka. (2011/09/30 23:59)

dizzy76


Mateusz, ja nie opierałem się na Twojej osobie, ale generalizowałem co by było gdyby......... W "papierach miałbyś nasrane", w momencie trafienia sprawy na wokandę. Byłbyś osoba karaną sądownie.


Cześć Mastiff
No rzeczywiście jest jedno dość uciążliwe w tym co piszesz...Zabezpieczenie sprzętu przez strażników...A co do karania, jest to wykroczenie i takie "nasranie" to ma prawie każdy z nas....Bo kto nie ma mandatu za przekroczenia prędkości lub inne wykroczenia drogowe?Jest to również wykroczenie tak samo klasyfikowane jak łowienie bez karty wędkarskiej...k'woli  ścisłości nasrane w papierach się ma nie w momencie wprowadzenia sprawy na wokandę tylko dopiero po wydaniu przez sąd prawomocnego wyroku:)A i tak niczym innym to nie skutkuje - no chyba ze ktoś stara się o pracę w służbach mundurowych. W sprawach "naszych" sąd nie może orzec zakazu wędkowania, chyba że sprawa pójdzie do PZW i zostanie się usuniętym ze związku... 
Ja OPŁACAM kartę od 92 roku bez przerwy nawet jak nie miałem perspektyw na wyjazdy w danym roku (wojsko, praca, szkoła) i zamierzam dalej to robić  (2011/10/03 08:03)

u?ytkownik57785


Zamieszczę to kolejny raz, bo widzę, że nie wszyscy mają świadomość konsekwencji za z pozoru dla nich błahe łamanie regulaminu, Ustawy i czyny zabronione:
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego informuje, iż w dniu 27 listopada 2010 r. zaczyna obowiązywać nowa Ustawa o Rybactwie Śródlądowym. W związku z tym Komisja Ochrony Wód Okręgu Opolskiego będzie publikowała w tym miejscu najważniejsze elementy nowych przepisów .
Zwracamy się z prośba o uważne zapoznanie się ze zmianami (nowościami) i propagowanie ich wśród wędkarskiej braci.
1. Ustawa jest bardziej restrykcyjna niż poprzednia.
2. Ustawa wprowadza nowy dokument uprawniający do amatorskiego połowu ryb
- ZEZWOLENIE NA AMATORSKI POŁÓW RYB-
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności;
 za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
 nie przestrzeganie limitów połowu
 nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
 nie przestrzeganie okresów ochronnych
 brak utrzymania czystości na stanowisku
 za brak wpisu do rejestru ryb
 nie przestrzeganie uchwał Zarządu Okręgu opublikowanych w rejestrze połowu ryb
 niewłaściwe oznakowanie rejestracji środków służących do połowu ryb
 za brak sprzętu ratunkowego na łodziach i pontonach
4. Ustawa dopuszcza możliwość pozyskania ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej ale tylko w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb wędką. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.
5. W związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy zmienia się wysokość mandatów np.:
 połów ryb niewymiarowych - minimum 200 zł
 połów ryb podrywką niezgodnie z przepisami - minimum 200 zł
 połów więcej niż dwoma wędkami - minimum 200 zł
 połów ryb w odległości mniejszej niż 50 m od urządzeń hydrotechnicznych - minimum 200 złUWAGA!Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu.
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny i nawiązki w wysokości od pięciokrotnej do dwudziestokrotnej wartości przywłaszczonych ryb. W razie ukarania Sad orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego. (2011/10/03 13:45)

jurek


Myślę , że jak ktoś zdecydował się na to hobby , to będzie miał wniesione opłaty i będzie się cieszył z tego zainteresowania , jakim jest wędkarstwo i etyką będzie imponował innym, .
(2011/10/03 15:14)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

wolny123


Ale bzdury piszecie , tak ustawa jest skonstruowana iz nie mozna wystawic mandatu , tylko wniosek do sądu i za każdym razem zabezpieczenie sprzętu do dyspozycji sądu , który może orzec przepadek mienia , ogłoszenie w prasie wyroku , nawiązkę lub inne w dyspozycji sądu.

Czytajcie KPOW , mandat to bardzo pobłażliwe podejście państwowej straży , jak dostaliście kwit to skarga , ale to sie nie opłaca bo sprzęt zabiora , ale oni nie wiedzą ze robią to niezgodnie z ustawą, te kwoty to czyjś wymysł.

(2011/10/04 07:57)

wolny123


Szczegóły w ostatnim 10 nr WW (2011/10/04 08:01)

dizzy76


Zamieszczę to kolejny raz, bo widzę, że nie wszyscy mają świadomość konsekwencji za z pozoru dla nich błahe łamanie regulaminu, Ustawy i czyny zabronione:
Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego informuje, iż w dniu 27 listopada 2010 r. zaczyna obowiązywać nowa Ustawa o Rybactwie Śródlądowym. W związku z tym Komisja Ochrony Wód Okręgu Opolskiego będzie publikowała w tym miejscu najważniejsze elementy nowych przepisów .
Zwracamy się z prośba o uważne zapoznanie się ze zmianami (nowościami) i propagowanie ich wśród wędkarskiej braci.
1. Ustawa jest bardziej restrykcyjna niż poprzednia.
2. Ustawa wprowadza nowy dokument uprawniający do amatorskiego połowu ryb
- ZEZWOLENIE NA AMATORSKI POŁÓW RYB-
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb a w szczególności;
 za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
 nie przestrzeganie limitów połowu
 nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
 nie przestrzeganie okresów ochronnych
 brak utrzymania czystości na stanowisku
 za brak wpisu do rejestru ryb
 nie przestrzeganie uchwał Zarządu Okręgu opublikowanych w rejestrze połowu ryb
 niewłaściwe oznakowanie rejestracji środków służących do połowu ryb
 za brak sprzętu ratunkowego na łodziach i pontonach
4. Ustawa dopuszcza możliwość pozyskania ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej ale tylko w miejscu i czasie prowadzenia połowu ryb wędką. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane.
5. W związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy zmienia się wysokość mandatów np.:
 połów ryb niewymiarowych - minimum 200 zł
 połów ryb podrywką niezgodnie z przepisami - minimum 200 zł
 połów więcej niż dwoma wędkami - minimum 200 zł
 połów ryb w odległości mniejszej niż 50 m od urządzeń hydrotechnicznych - minimum 200 złUWAGA!Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu.
Sąd uznając winę obowiązkowo orzeka; przepadek sprzętu, zatrzymanie dokumentów na co najmniej rok oraz kary dodatkowe w postaci grzywny i nawiązki w wysokości od pięciokrotnej do dwudziestokrotnej wartości przywłaszczonych ryb. W razie ukarania Sad orzeka o podaniu orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości, na koszt ukaranego.

Mastiff i o tym cały czas mówię !!!jeżeli przyjmujesz mandat to nie mogą zarekwirować sprzętu, a mandat o niczym nie świadczy, każdy (no prawie każdy) dostał w swoim życiu mandat i w twoim mniemaniu ma nasrane w papierach, ale powiedz mi kogo to tak naprawdę interesuje? Tylko tych co tak jak pisałem co mają plany starać się o pracę w niektórych służbach, a teraz z tego co się orientuję sprawy o wykroczenia nie są uznawane jako karalność i tak wystawiają zaświadczenia o niekaralności...Inny aspekt sprawy to to czy chcemy z własnego punktu widzenia narażać się na jakiekolwiek nieprzyjemności, i to jest sprawa indywidualna każdego z nas!Ja nie chcę i dlatego postępuję zgodnie z przepisami, ale nie każdy z nas tak robi - znam takich co mają to głęboko w d... i już ...Pozdrawiam Zbyszek (2011/10/05 10:07)

wickerman1982


U nas w kujawsko-pomorskim zapłaciłem za łowienie gruntowe 120zł na jedno jezioro. Należy do Interfish nie PZW.I też juz nic nie idzie konkretnego złowić.Sama drobnica płocie,krąp,czasami karaś się trafi i okoń.O szupaku i węgorzu morzna zapomnieć wszystko wytrzepali prądem. (2011/10/05 10:17)

u?ytkownik57785


Mastiff i o tym cały czas mówię !!!jeżeli przyjmujesz mandat to nie mogą zarekwirować sprzętu, a mandat o niczym nie świadczy, każdy (no prawie każdy) dostał w swoim życiu mandat i w twoim mniemaniu ma nasrane w papierach, ale powiedz mi kogo to tak naprawdę interesuje? Tylko tych co tak jak pisałem co mają plany starać się o pracę w niektórych służbach, a teraz z tego co się orientuję sprawy o wykroczenia nie są uznawane jako karalność i tak wystawiają zaświadczenia o niekaralności...Inny aspekt sprawy to to czy chcemy z własnego punktu widzenia narażać się na jakiekolwiek nieprzyjemności, i to jest sprawa indywidualna każdego z nas!Ja nie chcę i dlatego postępuję zgodnie z przepisami, ale nie każdy z nas tak robi - znam takich co mają to głęboko w d... i już ...Pozdrawiam Zbyszek








Jeżeli kontroluje SSR, to zabezpiecza sprzęt, bo mandatu NIE WYSTAWIA! I sprawa trafia do PSR, a oni decydują co z tym dalej. Mandat, czy postępowanie sądowe. Rozumiesz???????


(2011/10/05 10:55)

pawelz


Mastiff i o tym cały czas mówię !!!jeżeli przyjmujesz mandat to nie mogą zarekwirować sprzętu, a mandat o niczym nie świadczy, każdy (no prawie każdy) dostał w swoim życiu mandat i w twoim mniemaniu ma nasrane w papierach, ale powiedz mi kogo to tak naprawdę interesuje? Tylko tych co tak jak pisałem co mają plany starać się o pracę w niektórych służbach, a teraz z tego co się orientuję sprawy o wykroczenia nie są uznawane jako karalność i tak wystawiają zaświadczenia o niekaralności...Inny aspekt sprawy to to czy chcemy z własnego punktu widzenia narażać się na jakiekolwiek nieprzyjemności, i to jest sprawa indywidualna każdego z nas!Ja nie chcę i dlatego postępuję zgodnie z przepisami, ale nie każdy z nas tak robi - znam takich co mają to głęboko w d... i już ...Pozdrawiam Zbyszek








Jeżeli kontroluje SSR, to zabezpiecza sprzęt, bo mandatu NIE WYSTAWIA! I sprawa trafia do PSR, a oni decydują co z tym dalej. Mandat, czy postępowanie sądowe. Rozumiesz???????




Wcale to nie takie jasne. Juz w kilku miejscach w sieci czytalem o nielegalnosci wystawiania mandatow czy to przez PSR czy przez policje. Sprawa ZAWSZE powinna trafiac do sadu wg niektorych prawnikow. Oczywiscie zdania sa podzielone, ale do konca wcale nie jest to jasne, czy PSR i Policja w swietle ustawy moga wystawiac mandaty. Oczywiscie mowimy o wedkarzach lamiacych przepisy :).
Jesli ktos jest Ciekaw wymiany zdan to taka dyskusja toczyla sie m.innymi na forum Flyfishing gdzie wypowiadali sie ludzie majacy z prawem do czynienia na codzien. (2011/10/05 11:06)

u?ytkownik57785


Prezes Rady Ministrów w dniu 24 listopada 2003 roku wydał rozporządzenie w sprawie wysokości MANDATÓW karnych za wybrane rodzaje wykroczeń:
- Kto dokonuje amatorskiego połowu ryb bez posiadania wymaganych dokumentów 200 zł;
- kto dokonuje amatorskiego połowu ryb:
1) o wymiarach ochronnych 100 zł;
2) w okresie ochronnym 200 zł;
3) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę 100 zł;
4) łososiowatych i lipieni - więcej niż jedną wędką 200 zł;
5) wędką w odległości mniejszej niż 50 m od rozstawionych w wodzie narzędzi połowowych uprawnionego do rybactwa 200 zł;
6) wędką w odległości mniejszej niż 75 m od znaku oznaczającego dokonywanie podwodnego połowu ryb kuszą 100 zł;
7) wędką przez podnoszenie i opuszczanie przynęty w sposób ciągły, z wyjątkiem łowienia ryb pod lodem 200 zł;
8) łososiowatych kuszą 300 zł;
9) kuszą na szlaku żeglownym 300 zł;
10) kuszą od dnia 15 października do dnia 15 maja 300 zł;
11) kuszą przy użyciu specjalnych aparatów do oddychania w wodzie 300 zł;
12) kuszą w odległości mniejszej niż 75 m od innych osób oraz ustawionych w wodzie narzędzi połowowych 300 zł;
- kto dokonuje amatorskiego połowu raka błotnego lub raka szlachetnego 300 zł;
- przy braku rejestracji sprzętu pływającego służącego do połowu ryb 200 zł;
- jeśli uprawniony do rybactwa nie wykonuje obowiązku trwałego oznakowania narzędzi rybackich w sposób umożliwiający ustalenie ich właściciela 200 zł.
Wysokości kar pieniężnych przewidzianych w taryfikatorze kontrolujących :
 200 zł – brak aktualnych opłaconych składek
 100 zł – pozostawienie samochodu na: grobli lub wale p- powodziowym
50 zł – rzucenie niedopałka na lód lub do wody (zaśmiecanie). Oprócz tego możemy się spodziewać kar za niszczenie przyrody (wykonanie podpórki pod wędkę ze świeżo ułamanej gałęzi), czy palenie ogniska przy terenie leśnym.
W związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy zmienia się wysokość MANDATÓW np.:
 połów ryb niewymiarowych - minimum 200 zł
 połów ryb podrywką niezgodnie z przepisami - minimum 200 zł
 połów więcej niż dwoma wędkami - minimum 200 zł
3.Ustawa wprowadza regulacje prawne umożliwiające nakładanie mandatów karnych za wykroczenia ustawowe oraz te zawarte w Regulaminie Amatorskiego Połowy Ryb a w szczególności;
 za brak przy sobie dokumentów wędkarskich
 nie przestrzeganie limitów połowu
 nie przestrzeganie wymiarów ochronnych
 nie przestrzeganie okresów ochronnych
 brak utrzymania czystości na stanowisku
 za brak wpisu do rejestru ryb
 nie przestrzeganie uchwał Zarządu Okręgu opublikowanych w rejestrze połowu ryb
 niewłaściwe oznakowanie rejestracji środków służących do połowu ryb
 za brak sprzętu ratunkowego na łodziach i pontonach
Art. 23. W czasie wykonywania czynności służbowych strażnik Państwowej Straży Rybackiej jest uprawniony do: 1) kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonujących połowu oraz dokumentów stwierdzających pochodzenie ryb u osób przetwarzających lub wprowadzających ryby do obrotu, 2) kontroli ilości masy i gatunków odłowionych ryb, przetwarzanych lub wprowadzanych do obrotu oraz przedmiotów służących do ich połowu, 3) zabezpieczenia porzuconych ryb i przedmiotów służących do ich połowu w wypadku niemożności ustalenia ich posiadacza, 4) żądania wyjaśnień i wykonywania czynności niezbędnych do przeprowadzania kontroli, a w wypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia:    a) legitymowania osób podejrzanych w celu ustalenia ich tożsamości,    b) odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich połowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć,    c) zatrzymywania za pokwitowaniem dokumentów, o których mowa w pkt 1, z tym że dokumenty te wraz z wnioskiem o ukaranie przekazuje się w terminie 7 dni właściwemu sądowi rejonowemu,    d) kontroli środków transportowych w celu sprawdzenia zawartości ich ładunku w miejscach związanych z połowem ryb,    e) przeszukiwania osób i pomieszczeń na zasadach określonych w Kodeksie postępowania karnego w celu znalezienia przedmiotów mogących stanowić dowód w sprawie lub podlegających przepadkowi,    f) doprowadzenia do najbliższego komisariatu lub posterunku Policji osób, w stosunku do których zachodzi uzasadniona potrzeba podjęcia dalszych czynności wyjaśniających, 5) dokonywania czynności sprawdzających w postępowaniu w sprawach o wykroczenia określone w przepisach ustawy, udziału w tych sprawach w charakterze oskarżyciela publicznego oraz wnoszenia środków zaskarżenia od rozstrzygnięć zapadłych w sądzie grodzkim, 6) nakładania grzywien w drodze MANDATU KARNEGO za wykroczenia określone w ustawie (2011/10/05 11:26)

BucekJr


cze. W Łudzkim 150 zł a łowić nie ma gdzie a tym bardziej nie ma ryb bo nie zarybiają i nie dbają o łowiska np. Zalew Sulejowski - zarasta z dnia na dzień. Za co my płacimy!? (2011/10/05 12:01)