Wędkarz esteta

/ 24 odpowiedzi

Pewien cwaniaczek ruszył nad wodę w planie miał przeżyć wielką przygodę

sprzęcik do auta i start na łowisko tak się spieszyło to nasze chłopisko

gdy już na miejsce dotarł chłopina,  już po minucie zrzedła mu mina,

w około zieleń i mnóstwo wody a on przyzwyczajon jest do wygody

sięgnął po browar bo pić mu się chciało po kilku gul gulach nic nie zostało

butelkę rzucił do tyłu  w krzaki tak postępują przecież kozaki

nagle nasz gościu poczuł głód wielki pewnie po opróżnieniu piwa butelki

sięgnął do wozu po reklamówkę gdzie miał gotową na ryby  wałówkę

kilka kanapek na zimno pierogi, papiery rzucił na wprost pod nogi

i znów kanapki  tak do deseru, a pod nogami już sterta papieru

gdy już skończyła się wałóweczka to przyszedł wreszcie czas na fajeczka,

tak sobie pykając zamyślił się chwilę, na bank ryby złowię, ciekawe ile

fajeczka zgasił wdeptując w ziemię, tak postępuje twardzieli plemię

rozgarnął nogą leżące papiery, pomyślał - kto je tu rzucił do ciężkiej cholery?

same brudasy tu przyjeżdżają,  żadnej kultury chamy nie mają

trzeba to chamstwo gonić z nad wody, by móc odpoczywać na łonie przyrody

gość chyba z nerwów znów sięgnął po browar dla spokojności  to dobry towar

pusta butelka znów leci w krzaki, wszak nie zabierają butelek cwaniaki

gdy już po chwili odzyskał zapał pomyślał może bym coś połapał

wyciągnął teleskop, spinning, matchówkę a co tam pomyślał, dołożył karpiówkę

przy kilku wędkach przyjdą wyniki tu nie kontrolują nigdy strażniki,

wnet trochę drobnicy złapać się udało  lecz naszemu gościowi ciągle jest mało,

zmienia przynęty, trudzi się sapie jest pewien tego że jeszcze coś złapie

chodzi mu po głowie rekordowy okaz,  gdyby takiego złowił  urządził by pokaz

a tu drobnica do niego wciąż wali, pewnie duże okazy mięsiarze wyłapali

te jego okazy takie wprost na patelnie, wyciąga, zabiera spisuje się dzielnie

czas na posiłek więc zrobił sobie przerwę w sam raz na mięsną jakąś konserwę,

puszka za siebie oczywiście w krzaki niech resztki zjedzą sobie robaki

następny fajek i pet na glebę a potem w krzaki załatwić potrzebę

gdy podczas kucania ukłuł się w dupę zobaczył że ktoś pozostawił szkieł kupę

ktoś  w tym miejscu zostawił mnóstwo butelek, nasz gościu pomyślał co za menele,

zero kultury  chamy z pod baru, jak można na rybach wychlać tyle browaru

ruszył z powrotem do samochodu gdy nagle coś poczuł, tak to woń smrodu

teraz dopiero wkurzył się równo, bowiem wracając wlazł w czyjeś gówno

co za bydlęta, zaklął pod nosem i dla spokoju zaciągnął się papierosem

miał już dość łapania na tym śmietnisku, postanowił posiedzieć więc przy ognisku,

palenisk było już kilka lecz zrobił sobie nowe on nie przyjechał tu na gotowe,

jadąc na miejscówkę mijał kopy chrustu lecz spacer po gałązki nie przypadł mu do gustu

na szczęście miał piłę więc nie zachodził w głowę wyciął dwie sosenki, ognisko gotowe

chociaż na brzegu było już niejedno palenisko, on swoje rozpalił tak by do wody mieć blisko

tak sobie myślał racząc się kiełbasą, wokół są same kmioty tylko on człowiek z klasą

 tym znużył się w końcu, jakiś baran wyciął drzewa a on nie lubi siedzieć w słońcu

tego było za wiele chłop się zdenerwował nie minęła chwila a już się spakował

stanął przy samochodzie rozejrzał się wokoło, wszędzie same śmieci , nie jest zbyt wesoło,

Na tych wszystkich prostaków potrzeba jest  bata, Przecież on nie będzie sam ratował świata

 

Haryyy5


Życiowy wierszyk (2014/03/03 11:47)

użytkownik96474


Jak nic autorem tego dziela musi być właśnie taka fleja. (2014/03/03 18:15)

Diablo


Dokładnie, tony śmieci na łowiskach a wszyscy święci. Pewnie śmieci z nieba lecą. (2014/03/03 18:39)

marciin 2424


Dokładnie, tony śmieci na łowiskach a wszyscy święci. Pewnie śmieci z nieba lecą.

Zgadzam się w stu procentach! (2014/03/03 18:50)

krisbeer


Jak nic autorem tego dziela musi być właśnie taka fleja.

 

Bili Cię w szkole i poniżali?

Skąd w Tobie tyle jadu?



(2014/03/03 19:37)

sebek355


Świetny tekst :D (2014/03/03 19:55)

tomasitom


Niestety to prawda. (2014/03/03 20:27)

Arcymisiek


Tekst bardzo groteskowy jak i ten filmik. Filmik niby przedstawia klasyczne wędkarstwo w Czechach, ale zauważyłem na przestrzeni lat, że u nas te sprawy podobnie wyglądają. (2014/03/03 20:59)

misiu86


Jak nic autorem tego dziela musi być właśnie taka fleja.

 

Bili Cię w szkole i poniżali?

Skąd w Tobie tyle jadu?


 Ani nie bili i nie poniżali każdemu na forum dopierdolić się chwali.



(2014/03/03 21:17)

rafalski06


 Debeściarski wierszyk brawo, ale niestety to odzwierciedlenie większości weekendowych wędkarzy, wesołe i smutne zarazem.  (2014/03/03 22:03)

krisbeer


Tekst bardzo groteskowy jak i ten filmik. Filmik niby przedstawia klasyczne wędkarstwo w Czechach, ale zauważyłem na przestrzeni lat, że u nas te sprawy podobnie wyglądają.


Świetne są te filmiki

 

 

 

(2014/03/05 15:22)

feroza


Rewelka! (2014/03/05 15:40)

krisbeer




 

 

rewelka wymiękam

(2014/03/05 18:58)

SVT


No to proszę!

"Polakom wstęp wzbroniony". Jest dochodzenie

Piątek, 12 kwietnia 2013 (13:33)

Brytyjska policja wszczęła dochodzenie ws. znaków zabraniających mieszkańcom Europy Wschodniej korzystania ze stawu wędkarskiego w Anglii. Właściciel stawu podejrzewa, że to oni są winni kradzieży ryb wartych 10 tys. funtów.

Wielu ludzi z Europy Wschodniej przychodzi późnym popołudniem, bardzo często tuż przed zamknięciem i zabiera ryby ze sobą. W Polsce, czy skąd tam pochodzą, można jeść to, co się złowi, ale oni muszą zrozumieć, że są w Anglii ak nie wolno- stwierdził 75-letni Eddie Whitehead, właściciel stawu w miejscowości Napton-on-the-Hill.

Staw służy wyłącznie rekreacyjnemu wędkowaniu.Na jego obszarze obowiązuje bezwzględny nakaz wypuszczania złowionej ryby z powrotem do wody, o czym informowani są wszyscy klienci- podkreślił właściciel stawu.

Znaki głoszące "Wschodnim Europejczykom wstęp wzbroniony" właściciel postawił po stwierdzeniu, że w stawie brakuje ryb. Straty ocenia na 10 tys. funtów (ok. 48 tys. zł).Dziesięć tysięcy kosztowały mnie nowe ryby, a przecież z czegoś muszę się utrzymywać- powiedział Whitehead.

Po kilku skargach na znaki, określonych jako rasistowskie, w ubiegłym tygodniu policja wszczęła dochodzenie.Obecnie sprawdzamy, czy doszło do popełnienia przestępstwa. Poważnie traktujemy i dokładnie badamy wszystkie zgłoszenia przestępstw na tle rasistowskim -zapewnił policyjny rzecznik.

Media w Wielkiej Brytanii wielokrotnie pisały o przypadkach nielegalnego łowienia ryb, a nawet zjadania łabędzi przez imigrantów z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polaków.



(2014/03/05 19:34)

Bernard51


Wielu ludzi z Europy Wschodniej przychodzi późnym popołudniem, bardzo często tuż przed zamknięciem i zabiera ryby ze sobą. W Polsce, czy skąd tam pochodzą, można jeść to, co się złowi, ale oni muszą zrozumieć, że są w Anglii ak nie wolno- stwierdził 75-letni Eddie Whitehead, właściciel stawu w miejscowości Napton-on-the-Hill.

Czyli Polak "potrafi"!
(2014/03/06 20:32)

marciin 2424


Dobrze że dużo Polaków (wędkarzy) wyjeżdża za granicę trochę pokłusować ,bo gdyby tak wszyscy cały czas siedzieli tylko w Polsce to w naszych wodach nawet żab by nie było:):):) (2014/03/06 20:58)

Bernard51


Anglicy może by się czegoś nauczyli jak trzeba dbać o rybę, gdyby swoje wody oddali w dzierżawę naszemu PZW. (2015/01/18 15:14)

luxxxis


Anglicy może by się czegoś nauczyli jak trzeba dbać o rybę, gdyby swoje wody oddali w dzierżawę naszemu PZW.



O taaak,nasze pzw dba o wodę w iście anielski sposób,każda ryba ma swoje komfortowe 100m2,a nie jak u angoli ścisk i przerybienie.Wolny wychów to się chyba nazywa;) (2015/01/21 15:19)

Bernard51


O taaak,nasze pzw dba o wodę w iście anielski sposób,każda ryba ma swoje komfortowe 100m2,a nie jak u angoli ścisk i przerybienie.Wolny wychów to się chyba nazywa;)

Pewnie dosłownie wziąłeś mój wpis, w Anglii jest ryby w brud bo nie ma pzw i mało nas, wędkarzy z Polski. (2015/01/21 17:04)