Wędkarstwo w Szwecji- listopad

/ 1 odpowiedzi
Witam Was

Założyłem ten temat by poradzić się wędkarzy którzy łowią ryby nawet w takich miesiącach jak listopad grudzień, mieszkam w szwecji lecz od kilku tygodni wracam z ryb bez zdobyczy, łowie na jeziorach i rzekach może ktoś by mi poradził na co łapać i gdzie, jutro planuje pojechać do ahus
jest to miejsce gdzie rzeka wpływa do morza  jest tam dość głęboko.
Pytanie czy łapać z gruntu czy spinning, nie mam pojęcia jestem bezradny Proszę o pomoc ;) 
tonyrebeliant1


Hej,
Prawda jest to co piszesz. Nie jest latwo lowic ryby w Szwecji o tej porze roku. Ale nie zalamuj sie. Mieszkam tu juz pare lat i zaliczylem poznojesienna lekcje pokory ;-P . Przede wszystkim po wielu wyprawach doszedlem do wniosku,ze w Szwecji jest wiele jezior z ograniczona populacja ryb (przez ludzi i nie tylko). Rzeki sa najtrudniejszym tematem i jego pomine chwilowo. Co do jezior,to jesien traktuje gleboko i szukam twardego dna (w zasadzie wylacznie spinninguje). Szukam gorek podwodnych lub kamienistych raf na glebokosci min. 7-8metrow. U mnie takie sa osiagalne nawet z brzegu. Lepsze efekty osiagam z lodzi na duzo wiekszych glebokosciach. 12-15 a nawet 30 metrow kiedy lowie w glebokich szkierach. Tu wg. mnie przebywa duzy drapieznik pozna jesienia. Potwierdza to ilosc bran,choc najpiekniejsze w wedkowaniu jest poszukiwanie. Jesli bedziesz wytrwaly i wnikliwie przeanalizujesz wode na ktorej wedkujesz i otoczenie tej wody to osiagniesz sukces. Czego Ci Zyczy z Wedkarskim Pozdrowieniem Tonyrebeliant1www.nordfishing.pl (2013/11/19 20:10)