Zaloguj się do konta

Wędkarskie noce

utworzono: 2012/09/02 11:52
Morciaty

Witam wszystkim. Zakładam tego posta z myślą o wpisach na temat waszych wypraw nocnych ;) Jestem bardzo ciekaw waszych wyników;) Zdjęcia mile widziane ;)
[2012-09-02 11:52]

rafal05

Byłem wczoraj nad Wartą do 23, masakra .. Wziął kiełb i jazgarz [2012-09-02 11:57]

Adam01

Dopiero kilka nocek jest na moim koncie ale wszystkei udane. Głównie nad Wisłą/ okolice W-wa. wynikami są ładne leszcze i pierwsze w życiu sumy jako przyłowy :)
[2012-09-02 11:59]

Zionbel

Nocki juz powoli sie zimne robią.
Dzieki temu u nas na cegielni w Gliwicach sie leszczyk obudził.
Staram sie go podejść od poczatku sezonu ale bez rewelacji.
Nie mam juz pomysłu na co go podejść.Makaron, kuku, płatki cynamonowe i białe.
Ale na białe w nocy słabo bo staw jest zainfekowany przez to karłowate badziewie-sumik.

Pozdro
[2012-09-02 12:05]

ryukon1975

W wędkarskich nocach wyniki nie są dla mnie najważniejsze,pomimo że rzeka potrafi nocą obdarzyć hojnie.Niesamowity jest o tej porze kontakt z przyrodą.Nie uwierzą wędkarze z zorganizowanych głośnych grup że można dotknąć ręką sarny czy mieć na wyciągnięcie ręki bobra lub wydrę,a i dużo więcej.
Oczywiście hol dużej ryby po omacku niezapomniany.:)
[2012-09-02 12:18]

adamo0

Najważniejsze w nocnych zasiadkach jest to,żeby tam i w tedy być.A rybki to miły dodatek! [2012-09-02 12:25]

ryukon1975

Zgadza się Tomku.
Kto przeżyje zachód i wschód słońca nad wodą ten zrozumie.

[2012-09-02 12:57]

withanight88

Zgadza się Tomku.
Kto przeżyje zachód i wschód słońca nad wodą ten zrozumie.




Krzychu, dobre zdjęcie .  [2012-09-02 13:23]

JOPEK1971

Łowienie nocne to maja pasja od wielu lat,biorą ryby i to niezłe,czasem zostaje na brzask,a warto.Krzysiu z bobrem miałem takie zdarzenie że on żarł jakiś patyk,a ja sobie spokojnie łowiłem z kolegą,gdy kolega zaciął ładną rapę,a ona namieszała,i ten bóbr cykor,i mój kumpel,Komedia całą gębą.Miałem fajną miejscówkę na sandacze gdzie bóbr wybudował sobie żeremie,wiele osób zniszczyło by domek tego sympatycznego zwierzaka by dostac się do tej miejscówki,ale dobrze że trafił na mnie a nie na jakiegoś co ma parcie na rybę.Od pazdziernika tam sandacze bywają,i to niezłe,czasami trafi się taki 75-80cm,Uwielbiam łowic brzany,wiem że u Ciebie jest sporo tych ryb,powiedz mi czy łowisz je na spinning? [2012-09-02 13:31]

Morciaty

Właśnie na ostatniej nocce bobry urządzały sobie ścinanie gałęzi do wody - odgłos ścinanej przez bobra gałęzi - bezcenne ;)
[2012-09-02 13:50]

adamo0

Właśnie na ostatniej nocce bobry urządzały sobie ścinanie gałęzi do wody - odgłos ścinanej przez bobra gałęzi - bezcenne ;)

Lepiej słuchać ich chrobotania niż walnięć ogona!Szczególnie pod naszymi wędkami jak nas zwęszą. Czasami mam takie uczucie że robią to celowo. Stoję w bezruchu i chcę by po cichu przepłynął,a on pod samymi wędkami - łubudu! Jednak ja nie wierzę że one wypłaszają ryby z łowiska. 
[2012-09-02 14:09]

Morciaty

Nie nie wypłaszają, ale takie pierdyknięcie ogonem pośród nocnej ciszy błyskawicznie podnosi tętno i budzi lekko zaćmionego wędkarza ;)
[2012-09-02 14:19]

nata

Na moim łowisku wyniki robi się głównie w nocy więc w tym roku nocek trochę już mam za sobą.Niestety pora roku już taka że zaczyna być zimno a będzie jeszcze gorzej ale do października może listopada jeszcze powędkuje w nocy. Co do wyników nocnego wędkowania to jestem zadowolony w tym roku bez ryb jeszcze nie wracałem a trafiały się różne rybki liny, leszcze, amury, karpie, sumy, karasie, węgorze. Czekam jeszcze tylko na sandacza ale tutaj obawiam się że będę musiał zmienić łowisko bo w moim sandacz występuje raczej symbolicznie. [2012-09-02 14:35]

romek74

wróciłem dziś z odry koło brzegu wpływ stobrawy, noc fajna dużo leszcza około 40,50cm, rano sandacz 60cm na leszczyka, pod wieczór gość owczarek niemiecki błąkał sie szukał chyba właścicela, nakarmiliśmy biedaka kiełbasą i skrzydełkami  spał całą noc koło auta, dlaczego kontrol nie przyszła bylo by ciekawie rano już drobnica [2012-09-02 17:11]

Morciaty

Dzisiaj mój koleżka wrócił z nocnego wędkowania i wyniki nie napawają optymizmem, ponieważ tylko jednego małego leszczyka no i pasiaka takie 30 cm na czerwonego robaka z gruntu i nic więcej. [2012-09-02 17:26]

JOPEK1971

Dzisiaj mój koleżka wrócił z nocnego wędkowania i wyniki nie napawają optymizmem, ponieważ tylko jednego małego leszczyka no i pasiaka takie 30 cm na czerwonego robaka z gruntu i nic więcej.



Nocki są piękne,można poznac wielu przyjaciół jak też wrogów.Na jednym z jezior w mojej miejscowości odwiedzał mnie jeż który zasmakował w raczkach,tak się ze mną skumał że nie kulił się jak go głaskałem.A wróg nr1 na tym samym łowisku,to pies,czarny,nie duży,ale hałaśliwy.Chciałem odgonic zwierzaka pierw słowami,potem kijem,nic nie pomogło,stado dzików też widziałem,jak mnie zobaczyły na opasce to wszystkie nagle spier... jeden lub jedna została,nie wiem czy to normalne?Proszę myśliwych o odpowiedz. [2012-09-02 17:57]

arek198325

Witam>Dzis tylko jeden mały sumik,no i jeden koledze sie wypioł:-(.Nie zmierzony ani nie zwarzony.Fotka i do wody:-)

[2012-09-02 18:05]

arek198325

Moze za tydz. bedzie lepiej:-) [2012-09-02 18:06]

spinexx

Nocka nad narwią 28/29 troche zimno ale rybki braly :) [2012-09-02 19:32]

camelot

Hmmm...... To może i ja dorzucę tu swoich ostatnich nocników ?                             [2012-09-03 02:00]

camelot

[2012-09-03 02:01]

camelot

u mnie też bobry grasują...... [2012-09-03 02:03]

camelot

W tym roku nastawiłem się na leszcze...... [2012-09-03 02:04]

camelot

[2012-09-03 02:06]

camelot

....i chyba dobrze wybrałem ....bo trochę ich było... [2012-09-03 02:08]

camelot

[2012-09-03 02:09]