Wędkarska patologia

/ 76 odpowiedzi / 4 zdjęć
Co sądzicie o takim "wędkarzu"?Była już chytra Baba z Radomia a teraz jest Chłop 

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jędrula


Zdjęcie niewiele mówi , widać człowieka i leżące obok niego trzy wędki . Łowi na te kije , na wszystkie ? Co to za woda , może tam wolno tak łowić ? (2015/11/11 17:40)

ogtw


Ja prawie za każdym razem mam jedną, albo dwie wędki odłożone na bok i dwie na podpórkach. (2015/11/11 18:09)

luxxxis


U mnie to norma,dwa żywce ciagną spławiki a dziadzia młóci jeszcze spinningiem...Parę razy próbowałem wyklarować delikwentom że to nie halo,że nie wolno,że niehonorowo....i za każdym razem czułem się jakbym tłumaczył jakiemuś tubylcowi znad amazonki na czym polega internet.Betony tego nie zrozumieją,betony muszą skruszeć.
Pocieszające jest tylko to że ich skuteczność jest bliska zeru.
(2015/11/11 18:36)

pakul1206


Niekoniecznie, może łowi na żywca i kabłąki są pootwierane, :) (2015/11/11 21:03)

Jakub Woś


Niekoniecznie, może łowi na żywca i kabłąki są pootwierane, :)



Może i racja... Jak się ma umiejętności i miejsce to i dwie wędki za dużo. A tu chłop 3 postawił i jeszcze za spina z nudów złapał :)
(2015/11/11 21:10)

Dziku


Zdjęcie niewiele mówi , widać człowieka i leżące obok niego trzy wędki . Łowi na te kije , na wszystkie ? Co to za woda , może tam wolno tak łowić ?



 Jędrula, zgodnie z ustawą, w Polsce na wodach publicznych można łowić maksymalnie na dwie wędki. To co uprawia ten delikwent to jest zwykłe kłusownictwo.
(2015/11/12 00:57)

Jędrula


Dziku , jestem Ci wdzięczny , iż mnie po trzydziestu latach łowienia uświadomiłeś , że nie na osiem...
A tak poważnie to skąd wiesz , że chłop ten łowi na trzy wędki ? Tak jak pisałem w pierwszym poście - co , gdzie i jak ? Pomyśl czasem zanim coś napiszesz ! (2015/11/12 08:08)

andek


Hmm, wg. mnie chyba ktoś szuka sensacji, ja widzę cztery wędki ( facet trzyma jedną w ręku - widać pod siedziskiem).Gdybym to ja np. tak łowił to na pewno bym siedział pod innym kątem, żeby mieć je wszystkie na oku - a może te dwie to tego co robił zdjęcia? (2015/11/12 10:12)

zbyszek73


reszta wędek jest może fotografa ;)) (2015/11/12 11:25)

Haryyy5


Zdjęcie mówi dokładnie tyle co nic. Facet może łowić tylko na jedną wędkę, którą trzyma w ręce. Obok leży druga na która pewnie też sobie coś tam łapie ale w sumie to nie wiadomo. Dalej kolejne dwie, które równie dobrze mogą nie być nawet uzbrojone. Mogą nawet nie być jego.  Łatwo oceniać taką "patologie" wyrwaną z kontekstu. Równie dobrze można być posądzonym o łowienie na 8 wędek nie łamiąc żadnego przepisu -  spinning w ręce, 2 grunty zwinięte na czas spinningowania na podpórkach, obok kolejne dwie wędki rozłożone i gotowe do użycia np lżejszy/cięższy grunt albo spławiki, zapasowy spinning na inną rybę, kolejna wędka z zarzuconym markerem i kolejna do nęcenia spombem. Dodajmy do tego obok taki sam zestaw kolegi, który akurat poszedł za krzaczek się wysikać. W tym czasie ktoś przechodzi, robi niewiele mówiące zdjęcie zza pleców i mamy kłusola z 16 wędkami.  (2015/11/12 12:59)

Dziku


(2015/11/12 13:18)

pstrag222


Zdjęcie niewiele mówi , widać człowieka i leżące obok niego trzy wędki . Łowi na te kije , na wszystkie ? Co to za woda , może tam wolno tak łowić ?



 Jędrula, zgodnie z ustawą, w Polsce na wodach publicznych można łowić maksymalnie na dwie wędki. To co uprawia ten delikwent to jest zwykłe kłusownictwo.
Ciekawe spostrzeżenie:)
Na podstawie tego zdjęcia stwierdzasz , że to kłusownik? Bo jakoś dla mnie to żaden dowód

(2015/11/12 18:24)

barrakuda81


A kto mu zabroni? U mnie to norma a na Wiśle to tyle gruntówek ile na brzegu wlezie:-) Oczywiście nie wszyscy tak łowią ale wielu niestety to praktykuje.Jak nie ma żadnych kontroli to nie maja sie czego bac. Żywiec plus spinning jednoczesnie to kolejny standard... (2015/11/12 20:35)

tstaros


Zdjęcie niewiele mówi , widać człowieka i leżące obok niego trzy wędki . Łowi na te kije , na wszystkie ? Co to za woda , może tam wolno tak łowić ?



 Jędrula, zgodnie z ustawą, w Polsce na wodach publicznych można łowić maksymalnie na dwie wędki. To co uprawia ten delikwent to jest zwykłe kłusownictwo.
                                    

Żeby tylko tacy "kłusownicy" byli nad naszymi wodami, to mielibyśmy drugą Szwecję (no może przesadzam, ale było by znacznie lepiej niż jest). Nie chcę tego typu zachowań rozgrzeszać, ale jak porównać gościa łowiącego na 3 wędki (na naszym bezrybiu i tak gówno mu to da) z np. rybakami rozstawiającymi setki metrów siat?
                                    (2015/11/13 08:07)

Bernard51


To zdjęcie mówi mi jedno, jeden siedzi przy wędkach a drugi robi zdjęcie ..... (2015/11/13 16:04)

tokkal


Wyjaśniając kolegom . Wędki są w wodzie \"chłop\" łapie na cztery kije , sam osobiście zrobiłem tą fotkę na zalewie w Siczkach koło Radomia . Jedno pocieszenie że nic nie złapał 😀 . Szkoda tylko że tacy ludzie nie mają wstydu i nie przeszkadza im obecność innych uczciwych wędkarzy . (2015/11/14 10:40)

zbynio 33


Wyjaśniając kolegom . Wędki są w wodzie \"chłop\" łapie na cztery kije , sam osobiście zrobiłem tą fotkę na zalewie w Siczkach koło Radomia . Jedno pocieszenie że nic nie złapał 😀 . Szkoda tylko że tacy ludzie nie mają wstydu i nie przeszkadza im obecność innych uczciwych wędkarzy .

Powiadomiłeś kogoś o tym fakcie? Zwróciłeś mu uwagę? Skąd wiesz, że nic nie złowił? Długo go obserwowałeś? Tu zachodzi podejrzenie, że w realu jesteś obojętny na takie zachowanie...
(2015/11/14 13:24)

Haryyy5


Trzeba było od razu opisać sytuacje nie byłoby dyskusji zbędnej :P No w takim razie cóż pozostaje dodać ? Gdzie kota nie ma tam myszy harcują. Jak nikt nie kontroluje to czego tu się bać ? Ilość kontroli trudno zwiększyć bo to wiadomo spore koszty. Ale mandaty powinny być tak duże że normalny człowiek nie odważy się kombinować. Tak długo jak długo kary będą śmieszne nic się nie zmieni.  (2015/11/14 13:28)

Sith


Trzeba było od razu opisać sytuacje nie byłoby dyskusji zbędnej :P No w takim razie cóż pozostaje dodać ? Gdzie kota nie ma tam myszy harcują. Jak nikt nie kontroluje to czego tu się bać ? Ilość kontroli trudno zwiększyć bo to wiadomo spore koszty. Ale mandaty powinny być tak duże że normalny człowiek nie odważy się kombinować. Tak długo jak długo kary będą śmieszne nic się nie zmieni. 

Haryyy, masz 100% racji, tylko kto się tym przejmie? Czy "fotograf" się przejął? Zrobił reporterską fotkę, ale czy to wystarcza jako reakcja na kłusola? Pociesza, że tamten niczego nie złowił, ale to tylko uspokojenie własnego sumienia.
A ja zapytam, czy przypadkiem to "kłusownictwo" nie jest równoznaczne z nie powiadomieniem odpowiednich służb?
Dla mnie "fotoreporter" jest nie wporządku na równi z - jak go nazywa - "chłopem"!
(2015/11/14 14:48)

tokkal


No dobra Sith pytanie w wądku brzmiało \"co sądzicie o takim wędkarzu\" a nie czy fotograf był winny ☺Żeby cię uspokoić wszystko poszło po twojej myśli jak to nazwałeś \"służby\" zostły poinformowane ale to nie o to chodziło. (2015/11/14 17:11)

kedzio


Zwiększyłem rozdzielczość tego obrazka do 20 Mpix. Powiększyłem na monitorze HD 60" . Kołowrotki mają pozamykane kabłąki. Gość łowi na jedną wędkę i z pewnością nie jest to spinning. Trzyma w ręku spławikówkę, pewnie łowi coś na żywca. Jest to prawe ramię pomostu na plaży nad Zalewem Siczki, w pobliżu zabudowań. Miejsce bardzo uczęszczane latem i jesienią, zima nieco mniej, ale też tam zabawia się miejscowy klub morsów. Zdjęcie ma usunięte cechy opisowe. Podano tylko rozdzielczość. Mniemam, że jest to fotka zdobyta z sieci, nie wykonana własnoręcznie przez autora wątku. Właściwości dokumentu zostały prawdopodobnie usunięte.Widać tylko pomost, gościa i cztery kije. Widać, że łowi na jeden kij, reszta sobie leży. Fakt, nie widzę przy żadnym kiju spławika, wobka, blachy... ale to nie dowód.  Miejsce jest uczęszczane, przesmyk wąski, wędkarzy pewnie od groma. Nie wierzę w to, że ktoś by ryzykował aż tak jawnie kłusować. To jakaś ściema.Zapomnijcie o tym - to żadna afera. (2015/11/14 20:04)