Wędka z pracowni - czy warto ?

/ 74 odpowiedzi / 3 zdjęć
WITAM PONOWNIE;) Wszystkich użytkowników zapalonych wędkarzy hobbystów. Maniaków sprzętu ;) ☺☺ Jest to mój drugi post opublikowany na portalu . Wiem że mógł ktoś napisać podobny post , ale ciężko coś znalesc ;( więc wybaczcie . A więc zastanawiam się czy warto było by kupić wędkę z pracowni . Czy jest warto wydac te pieniazki . . . Jestem zapalonym spiningistom uwielbiam wędkowanie i uganianie się za zebatymi zabojcami moich wód . Mój budżet na wędkę wynosił 600 zł ale teraz pytanko moi mili czy jest warto wstrzymać się i kupić kij taki tylko dla mnie . ? Myślę o kwocie tak ok tysiącpięćset na całą wędkę 🙂😆... Nie wstrzymujCie się od krytyki jest jest to przesada. Czy coś w tym stylu ... Mam czym wedkowac . więc dozbieranie kaski jest możliwe , nie ograniczyło by to moich wypadów nad wodę. I teraz pytanie do was czy któryś z kolegów ma faworyta pośród dostępnych banków. ? Już precyzuje. Wedkuje przeważnie na gumy głowy max 15g . Gumy do 12 . Max 15 Cm czyli całkowity max to 30 . Chodziło by mi o kij fajnie pracujący. Akcja fast . Ale żeby niebyl całkowicie szczytowy . Żeby pod ryba ładnie pracował;)) długość do ok 2.5 Co Myślicie?? Pozdrawiam i życzę wszystkiim jesennych wielkich okazów !!
krzysiek-labuhn


Zapomniałem dodać. Jeśli któryś z panów mógł by również polecić dobra pracownie wedkarska ? Chodzi mi o staranność wykonania dbałość o szczegóły ale również porozumienie się z kijentem ;) (2016/10/10 19:45)

Jakub Woś


Uganiasz się za zębatymi zabójcami wód? W PSR jestes i ganiasz kłusowników? A tak na powaznie. Lepszy bedzie kij z pracowni ale musisz wiedziec dokładnie czego chcesz. Na portalu czasem pojawia sie Tomas81. Napisz do niego. On chyba jest zorientowany w temacie. (2016/10/10 19:58)

krzysiek-labuhn


Nie masz pojęcia na jakie gumy łowie a się Napinacz... nie napisałem o łączeniu najcięższych haków z guma . Napisałem o maksie czym rzucam ... (2016/10/10 20:12)

krzysiek-labuhn


Miałem 2 lata temu rybę życia z którą sprzęt sobie nie poradził. Dla tego szukam czegoś z czym nie zmarnuje swojej szansy. Ale i tak dziękuję za wypowiedź (2016/10/10 20:14)

Przemas83


Krzychu jak Cię stać na taki kijek, to spraw sobie witke na miarę twoich finansowych możliwosci z pracowni. Łapiesz kontakt i opisujesz wykonawcy kijka , jak, gdzie i na co łowisz. Warunek jest taki że musisz wiedzieć czego oczekujesz po takiej prywatnej sztuce. I nie licz na to że znajdziesz złoty środek w tym temacie , używając wielu różniących się od siebie pracą i ciężarem przynęt.  (2016/10/10 20:57)

SlawekNikt


Jak masz kasę to bierz z pracowni, alle ... Może wystarczy dobra, średnia półka ? Shimano technium, dragon cxt albo fenwick ? (2016/10/10 21:04)

LeoAmator


Nie no jasne jak dokładnie wiesz czego szukasz pracownia bedzie chyba najlepszym rozwiązaniem bo zrobią kij zgodnie z Twoimi wytycznymi tym bardziej iż piszesz ,że nie ma pośpiechu bo masz na co łowić.Z tym tylko ,że rękodzieło też nie uchroni cię w 100% przed błędami i spadami ,tak przynajmniej myślę. (2016/10/10 21:58)

Blitz


Jak masz kaprys weź z pracowni, nie ma problemu, jak jesteś z Warszawy to odezwij się do mnie na priv dam Ci namiar na dobrą pracownię. 
Jak ci się nie chce to w tym budżecie poszukaj spinningu St.Croix, najlepsze moim zdaniem spiningi.
Ja również miałem kiedyś chęć na wędkę dedykowaną, tylko dla mnie, ale często zmieniam wodę i trudno mi było dobrać odpowiedni kij, dlatego odpuściłem sobie.  (2016/10/11 08:26)

Haryyy5


Możecie się ze mną nie zgadzać ale ja zawsze uważałem że kije z pracowni są przeznaczone dla profesjonalistów. Trzeba się naprawdę znać żeby faktycznie dobrać kij idealny dla siebie i jeszcze lepiej znać żeby potem nad wodą wyłapać te subtelne różnice w użytkowaniu. Masz fajny budżet, za który naprawdę możesz przebierać w bardzo dobrych markowych kijach, którym niczego brakować nie będzie. A przy dzisiejszym wyborze, musiałbyś naprawdę wybrzydzać niesamowicie żeby sobie czegoś nie dobrać odpowiedniego.  (2016/10/11 10:20)

czaro93


Podobnie jak koledzy mogę Ci doradzić, żebyś na chwilę obecną kupił coś ze średniej półki i są to naprawdę świetne kije. Na wędkę z pracowni trzeba mieć sporo doświadczenia i przede wszystkim przerobić (w sensie przez dłuższy okres czasu użytkować) conajmniej 2 różne wędki pod konkretne łowienie, żeby wiedzieć jaką akcję w rzeczywistości się woli oraz jakie ugięcie. Do tego dochodzą długość wędziska, długość dolnika itp szczegóły. W przeciwnym razie można zestroić sobie wędkę za kupę kasy i nie do końca taką jaka nam pasuje. 
Ja osobiście na chwilę obecną odważyłbym się wziąć wędkę z pracowni tylko pod jeden typ łowienia i tylko dlatego, że przerobiłem kilka wędek i przez kilka ostanich lat poświęcałem się głównie temu konkretnemu typowi łowienia.
Wbrew pozorom ta idelna wędka nie musi być z pracowni i kosztować ponad 1 tyś pln. Być może taki kij czeka wśród masowo produkowanych za połowę tej ceny. (2016/10/11 20:47)

użytkownik210454


Podobnie jak koledzy mogę Ci doradzić, żebyś na chwilę obecną kupił coś ze średniej półki i są to naprawdę świetne kije. Na wędkę z pracowni trzeba mieć sporo doświadczenia i przede wszystkim przerobić (w sensie przez dłuższy okres czasu użytkować) conajmniej 2 różne wędki pod konkretne łowienie, żeby wiedzieć jaką akcję w rzeczywistości się woli oraz jakie ugięcie. Do tego dochodzą długość wędziska, długość dolnika itp szczegóły. W przeciwnym razie można zestroić sobie wędkę za kupę kasy i nie do końca taką jaka nam pasuje. 
Ja osobiście na chwilę obecną odważyłbym się wziąć wędkę z pracowni tylko pod jeden typ łowienia i tylko dlatego, że przerobiłem kilka wędek i przez kilka ostanich lat poświęcałem się głównie temu konkretnemu typowi łowienia.
Wbrew pozorom ta idelna wędka nie musi być z pracowni i kosztować ponad 1 tyś pln. Być może taki kij czeka wśród masowo produkowanych za połowę tej ceny.

Brawo i taki post mi się podoba,niniejszym wyraziłem takie same swoje zdanie na temat wędek z górnej i niższej półki cenowej.Niestety zostałem źle odebrany przez autora,który szuka 4.0 TDI a chce żeby palił jak 1.6 SDI. (2016/10/11 22:15)

Sith


Krzysiek, nie przejmuj się Marcelem, niech sobie pisze co chce, a Ty go skutecznie olej. Tego Typa najlepiej ignorować, bo to zwykla gnida o rozumku wielkości orzeszka laskowego.
Tutaj masz namiar na Tomasa81, do ktorego skierował Cię Jakub http://www.wedkuje.pl/wedkarz/199242. Napisz do Niego.
Powdzonka. (2016/10/12 05:47)

kumka


Na www.jerkbait.pl jest cały dział poświęcony rodbuildingowi. Poczytaj tam trochę żebyś wiedział o czym rozmawiać z rzemieślnikiem. (2016/10/12 08:49)

Sith


Na marginesie @SlawekNikt, @LeoAmator, @Blitz, @Haryyy5 i @czaro93 dobrze Ci radzą. Porozglądaj się wśród wędek dostępnych na rynku ze średniej i wyższej półki. Z Twoim budżetem nie będzie problemu, żebyś zaopatrzył się w na prawdę dobre wędzisko. (2016/10/12 09:20)

użytkownik142580


Na www.jerkbait.pl jest cały dział poświęcony rodbuildingowi. Poczytaj tam trochę żebyś wiedział o czym rozmawiać z rzemieślnikiem.
Przejżyj / przeglądaj też giełdę na ich stronie - tam możesz naprawdę znaleźć coś dla siebie. Tutaj raczej ciężko będzie Ci uzyskać konkretne info bo każdy ma swoje ulubione marki i je poleca. Zbliża się koniec sezonu więc poczytaj / pośledź tamto forum bo masz czas, a napewno coś rozważnie kupisz.  
  (2016/10/12 13:07)

barrakuda81


Nasza pasja jest warta każdych pieniędzy co wykorzystują producenci sprzętu i dobrze ale... Z rybkami coraz gorzej więc i inwestować się odechciewa - sam wiem po sobie. Jeśli masz obiecujące miejsca gdzie jeszcze jest ryba i decydujesz się na przeznaczenie pieniędzy na wymarzoną wędkę to się nie zastanawiaj czy warto ale kombinuj jaka będzie dla ciebie najlepsza. Sprawisz sobie ogromną frajdę a jeszcze jak połowisz to będzie ukoronowanie sukcesu.Należy ci się - a jak?:-)Powodzenia w wyborze. (2016/10/12 13:50)

JKarp


Mam powiedzmy wedkę zrobioną w pracowni przez Tomka ( a nawet nie powiedzmy bo mam ). Co prawda nie miałem możliwości wybierania blanku ale za to resztę wybrałem zgodnie ze swoim widzimisię :-) Tomek coś tam pozmieniał w ustawieniu przelotek, przy okazji wymienił przelotki szczytowe ( dla ciekawskich jedna przelotka 60 zł więc jak czytacie, że przelotki są XXX a uchwyt YYY dzielcie to na cztery bo byle kij z dobrymi przelotkami i uchytem seryjny to minimum 500-600 zł a gdzie do tego blank, omotki, lakier itd ). Wędką po liftnigu operuje się niezwykle lekko - rzuty 100 m to nie problem. 
Krzysiek dobry składacz wędek napewno zrozumie Twoje preferencje, zachcianki itd - polecam szczerze Tomka. Zrobi to co zechcesz lub na ile Ciebie stać ;-)
JK
  (2016/10/12 14:26)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

JKarp


Wędki na gotowym blanku - wszystko zostało zdemontowane a potem pozakładane, zalakierowane itd :-) (2016/10/12 14:27)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

JKarp


Przed lakierowaniem dedykacja :-)
JK (2016/10/12 14:29)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

kedzio


około miliona róznych wytwórni na świecie. Kije o właściwościach jakie sobie kto zamarzy. Niezłe kije mozna kupic za około 400 -600 zeta. Podziwiam maniaków rozpier..jacych kase na mrzonki. Po jakiego wała komu patyk za kilka patyków?! Ta ryba ma w dupie na co łowisz. Cos ty chłopie złowił, że przez sprzęt straciłes rybę życia?! Ludzie w Kaliforni łowia sztuki po 50 kilo na seryjne kijaszki, seryjne hasple, seryjne linki... Kuźwa! Ekspert z ciebie niezły musi być! Kup se kij za 5 stów, naucz sie nim machać, a pozostały tysiąc, czy dwa... daj na operacje oczu jakiemuś dziecku!
Mać.....
  (2016/10/14 06:02)

kumka


Stawiam 5 zł :D na to, że osoba, która się przyzwyczaiła do swojej przeciętnie wygodnej wędki będzie się nią posługiwać równie sprawnie jak człowiek, który zamówił wędkę pod swoje wymagania. Moim zdaniem (żółtodzioba) w wędkarswie najważniejsze są:

1. pewna wrażliwość pozwalająca w ogóle znaleźć się w odpowiednim miejscu i o odpowiedniej porze,
2. umiejętność zaprezentowania przynęty i umiejętność holu zaciętej ryby,
3. sprzęt

Może ta "ryba życia" znalazłaby się na brzegu, gdyby autor wątku miał większe umiejętności... bez obrazy, ale jak czytam, że koledzy wyciągają szczupaki 70 cm na seryjnie produkowane "brzozowe witki" o wyrzucie 1-7 g, to daje mi to do myślenia. Ja bym chyba nie dał rady. Swojego szczupaka 70 cm wyciągnąłem przy użyciu Kongera Carbomaxx Team Spin 2,7m do 20g... Czyli można powiedzieć, że na okrótnie budżetową wędęczkę bo za 80zł. Ryba nie czuła się z tego powodu zawstydzona :D Zatem na pytanie autora: 

zastanawiam się czy warto było by kupić wędkę z pracowni . Czy jest warto wydac te pieniazki

odpowiadam, że nie warto. Z drugiej strony kupując rzemieśliczą wędkę wspierasz rodzimy biznes :) (2016/10/14 09:06)