Zaloguj się do konta

Wędka z kołowrotkiem Cormoran

utworzono: 2011/03/07 18:08
daniel29

Koledzy bedzie jakaś opinia z góry dzięki [2011-03-07 18:24]

piotrcarp

wyglada dosyc solidnie na zdieciu ale jak do reki niewezmiesz to niebedziesz wiedzial jaka jest naprawde i czy ci odpowiada
[2011-03-07 18:36]

ayem

nom chociaż za te pieniądze byłyby dwa normalne pokrowce 2-u komorowe  i gdyby kupić tak do 3-4  wędek .
[2011-03-07 18:39]

zosikxx13

Ja bym jej nie kupił ponieważ nie jestem przekonany do tego czy kołowrotek będzie dobrze chroniony. Mam podobną ale bez miejsca na kołowrotek i sobie chwale
[2011-03-07 18:42]

Makowski1

Sądzę że bym jej nie kupił,ponieważ jest mało praktyczna mam kilka kij i jak miałbym kupić dla każdego z osobna pokrowiec czy to tubę to na raz bym się nie zabrał nie mówiąc o reszcie,ale jeżeli chodzisz tylko z jednym kijem to jest to zawsze jakaś ochrona,i jak kolega wspomniał miałbym wątpliwości co do ochrony kołowrotka niebezpiecznie odstaje od reszty,ale to twój wybór.pozdro.
[2011-03-07 19:03]

daniel29

Koledzy w tej tubie chcę przechowywac mój spinning a jak mi wiadomo to jeżeli łowię na spinning to innych wędek nie mogę miec zarzuconych i z jedną wędką  będę mógł się szybciej przemieszczac wzdłuż brzegu a ochrona jakaś będzie [2011-03-07 19:14]

zosikxx13

A to już inna inszość :)
[2011-03-07 19:22]

ayem

Niby tak tylko ze spinningiem łowiąc z brzegu nie będziesz siedział w miejscu tylko zmieniał miejsca w których będziesz łowił  a przechodząc z miejsca na miejsce nie bedziesz chyba co chwilę składał wędziska ( tak to widzę ). No ale do samego jako takiego przechowywania wędziska to możesz sobie kupić.
[2011-03-07 19:40]

sium

Też się nad tą tubą zastanawiałem. Ale mi jest potrzebna do odległościówki lub bolonki. Problem w niej jest taki, że jest ona z przeznaczeniem do wędek odległościowych A te mają dłuższy dolnik. Mam i odległościówkę i bolonkę. Pomierzyłem odległość od dolnika do uchwytu kołowrotka i jest znaczna różnica (cała długość kołowrotka). Dlatego obawiam się że skoro jest on do odległościówki, kołowrotek do bolonki może nie pocelować w miejsce dla niego przeznaczone. Dla mnie była by to o tyle poręczna rzecz, że przemieszczam się rowerem (mam 3 km do rzeki, a latem to sama przyjemnośc) i nietrudno w trakcie jazdy o uszkodzenia przy długości transportowej wędki 135 cm z założonym zestawem. Na spina mam swój patent (mam na plecach w szmacianym pokrowcu od wędki, podczepiam 2 rzepy i montuje szelkę od starej torby) i nigdy nie wożę go uzbrojonego więc problemu nie mam (z kołowrotkiem się tak nie da bo już próbowałem). Targać pokrowiec 2 komorowy i jeszcze plecak ze szpargałami to samobójstwo i tu ta tuba jest idealna. Ale jak ktoś jeździ samochodem to takie cudo mija się z celem. [2011-03-07 19:42]

ayem

".... i z jedną wędką  będę mógł się szybciej przemieszczac wzdłuż brzegu a ochrona jakaś będzie
...." -   Tego zdania dotyczy moja wypowiedź , żeby nie było nieporozumień

[2011-03-07 19:54]