Zaloguj się do konta

Wędka spławikowa do 60zł

utworzono: 2012/03/31 21:09
xerinus

Witam. Poszukuję wędki spławikowej do 60zł. Nie potrzenuję odległościówki, gdyż nie zarzucam daleko i dopiero łowię drugi rok. Chciałbym kupić jakąś teleskopówkę. Dzisiaj złowiłem linina 0,7kg, bardzo waleczny, wędka jest stara (szklana),bym na nią dalej łowił, ale  ma cw. do 100g, wiec jest bardzo sztywna. Jaka długość na jeziora. (czasami zakrzaczone). Myślę że starczy 3,6m i cw do 25g. JAKIE MODELE POLECACIE??? [2012-03-31 21:09]

przemo1980

Mikado Sword Cut Bolognese. O długości 4m powinieneś znalezć w granicach 60zł.
Myślę że w tej kwocie będzie to rozsądny wybór :)
[2012-03-31 21:47]

przemo1980

sklep Okonek - cena 69zł.  W tym sklepie robiłem kilka razy zakupy i wszystko bez problemów.
sklep ebigfish.pl - cena 67zł. Nie znam sklepu.
sklep topfish - cena 63zł. Też zakupów nie robiłem.
[2012-03-31 22:03]

Hooher

A dlaczego nie odległościówka ? [2012-03-31 22:37]

szczawik1984

No to ładnie mu poleciłeś
Wędkarz z małym doświadczeniem a ty dajesz mu kij to metody bolońskiej aby nim łowił na spławik!!!!

Kolego xerinus dobrze patrzysz szukaj takiego lub coś z tego gatunku a jak już oswoisz się z różnymi metodami połowu poszukasz sobie kija specjalistycznego.




Mikado Sword Cut Bolognese. O długości 4m powinieneś znalezć w granicach 60zł.
Myślę że w tej kwocie będzie to rozsądny wybór :)


[2012-03-31 23:47]

wedkarz90

Jeśli piszesz, że łowisz nie daleko od brzegu to ja proponował bym kupno bata. [2012-04-01 00:56]

Kurczę ja do spławiku wybrałem sobie (na karpia i żywcówka) trython universal M tele rod lub trython universal tele rod - po 62 i 64 zł są w sklepie którym kupuje  [2012-04-01 09:59]

przemo1980

No to ładnie mu poleciłeś
Wędkarz z małym doświadczeniem a ty dajesz mu kij to metody bolońskiej aby nim łowił na spławik!!!!

Kolego xerinus dobrze patrzysz szukaj takiego lub coś z tego gatunku a jak już oswoisz się z różnymi metodami połowu poszukasz sobie kija specjalistycznego.




Mikado Sword Cut Bolognese. O długości 4m powinieneś znalezć w granicach 60zł.
Myślę że w tej kwocie będzie to rozsądny wybór :)



co jest trudnego, lub dziwnego w tym żeby "wędkarz z małym doświadczeniem " łowił na spławik wędką 4 metrową, niby bolonką
Mój ojciec ma tą wędkę (5m) , więc wiem jaka to wędka i myślę że każdy poradzi sobie z tą wędką , a jeszcze o długości 4m.

Napisz kolego szczawik co będzie przeszkodą żeby kolega wędkował wymienionym prze zemnie wędziskiem o długości 4m  i jak wielka różnica będzie jeśli będzie wędkował wymienionym przez Niego teleskopem Jaxon Cantara o długości 3.60
[2012-04-01 12:41]

szczawik1984

A czy ja napisałem że się nie da tym łowić?

Ja tylko twierdzę że to nie dobre rozwiązanie. Na upartego to można łowić na spławik wędką typi pilk.

Kolego wędkowanie ma nam dawać przyjemność, relaks oraz frajdę obcowania z przyrodą a nie plucie na kij bo taki i taki. 

Dlaczego ta Cantara a nie Bolonka.
- inne rozmieszczenie przelotek oraz ich wielkość , nie bez znaczenia jest ich kąt ułożenia
- mniejszy skład
- kij mocniejszy a zarazem bardziej odporny na uszkodzenia mechaniczne co w przypadku początkujących często się zdarza.
- bolonka to kijek na wodę płynącą a tu wędkowanie na wodzie stojącej


[2012-04-01 13:09]

szczawik1984

a i jeszcze jedno
kolega napisał do 60 zł a ty podajesz powyżej + koszt przesyłki bo walisz sklepami internetowymi
[2012-04-01 13:11]

przemo1980

a i jeszcze jedno
kolega napisał do 60 zł a ty podajesz powyżej + koszt przesyłki bo walisz sklepami internetowymi

widzę że nie masz się do czego przyczepić :)
 z allegro  przesyłka będzie gratis ???
[2012-04-01 13:17]

przemo1980

A czy ja napisałem że się nie da tym łowić?

Ja tylko twierdzę że to nie dobre rozwiązanie. Na upartego to można łowić na spławik wędką typi pilk.

Kolego wędkowanie ma nam dawać przyjemność, relaks oraz frajdę obcowania z przyrodą a nie plucie na kij bo taki i taki. 

Dlaczego ta Cantara a nie Bolonka.
- inne rozmieszczenie przelotek oraz ich wielkość , nie bez znaczenia jest ich kąt ułożenia
- mniejszy skład
- kij mocniejszy a zarazem bardziej odporny na uszkodzenia mechaniczne co w przypadku początkujących często się zdarza.
- bolonka to kijek na wodę płynącą a tu wędkowanie na wodzie stojącej



Cantara, a NIBY bolonka polecona prze zemnie.

czyli bolonką jest zakazane łowić na wodzie stojącej ?
co masz na myśli pisząc mocniejszy kij ?


[2012-04-01 13:21]

Osobiście nie znam lepszej wędki w cenie 60 zł jak Robinson Carbo Mix Tele Float 3.60 / 8 -30 g . Można także dozbierać parę groszy i kupić do tego Mikado Combat Super Float 4 m dł /30 g. Wystarczy na każdą normalną rybę spokojnego żeru - zakładając oczywiście ,że chce się łowić krajowe gatunki ryb a  także obce karpie , mniejszych rozmiarów do 3 -4 kg , czasem nawet 5 kg . W cenie 70 paru złotych na rynku znajduje się ciekawa wędka : Mitchell Premium 2 Compact Tele 10 -30 g / 3,60 m . Sporo jest dobrych kijów z włókna szklanego spod egidy Jaxona , bo Jaxon co warto podkreślić - jedyne co ma dobre to kije z włókna szklanego. Osobiście nie polecam jednak wędziska z korkową rękojeścią , przy tej cenie i renomie , jaką cieszy się ta firma "Import -Export , nie producent . I tak : wędki z serii Adventure są nie do zajechania . Można łowić na nie wszystkie ryby : od  płoci aż po mniejsze karpie włącznie . Za 60 zł można dostać dobrą wędkę - pod warunkiem ,że będzie to kij z włókna szklanego. Wychodzę  z założenia , że nie ma co się zrażać - faktem ,że ktoś ma włókno węglowe a ty masz szklane. Kiedyś przecież były tylko takie czyli szklane a jeszcze wcześniej bambusy , jarzębinówki , jałowcówki , pieprzówki , leszczynówki - i też ludzie ryby łowili . I to jakie ładne ! Największe dzisiejsze blade płotki wyciągane nierzadko spod rury ściekowej - są nie do porównania z dawnymi , pełnymi witalności rybami. Warunek do połowu ryb jest wszakże jeden : ryby muszą po prostu być. Jeżeli woda niezbyt rybna , albo gdy płacisz składkę , skradasz się , namierzysz sobie drapieżnika a tu ... w nocy prądem przejechali - to choćbyś miał wędkę "Made in Heaven " - nie zrobisz z niej użytku. Nie podrobisz dobrej wody - tak jak nie podrobisz dobrego posiłku .
[2012-04-01 14:07]

xerinus

WItam! Wszyscy bardzo mądrze wypowiadają się na tym forum. Mam pewne doświadczenie. Łowię  od lipca zeszłego roku. Wyciągnąłem parę linów, leszczy , płoci, karasi. Wszystko na wędkę Konger Carbomaxx Telestrong cw do 100g(podarunek od wujka) . Wiem, wiem, jest bardzo mocny kij, też szklany(wujek łowił nim bardzo długo, aż wygrał odległościówkę. Ja nauczyłem się łowić na nim, lecz bardzo słabo czułem rybę. Chcę kupić jakiegoś dobrego szklaka do 60zł na łowiska STOJĄCE. Bardzo mądra wypowiedz Schleie, uświadomił, że kiedyś wszyscy łowili na szklaki i to jak. 
Czym różni się metoda spławikowa od bolońskiej? [2012-04-01 19:35]

xerinus

Schelie , pieszesz że Jaxon ma najlepsze szklane kije i jednokrotnie polecasz Robinsona. Co wtedy najlepiej wybrać w tej cenie? [2012-04-01 19:41]

xerinus

Bardzo podoba mi się również Mitchell, którego poleciłeś. Którego kija w końcu wybrać? [2012-04-01 19:56]

WItam! Wszyscy bardzo mądrze wypowiadają się na tym forum. Mam pewne doświadczenie. Łowię  od lipca zeszłego roku. Wyciągnąłem parę linów, leszczy , płoci, karasi. Wszystko na wędkę Konger Carbomaxx Telestrong cw do 100g(podarunek od wujka) . Wiem, wiem, jest bardzo mocny kij, też szklany(wujek łowił nim bardzo długo, aż wygrał odległościówkę. Ja nauczyłem się łowić na nim, lecz bardzo słabo czułem rybę. Chcę kupić jakiegoś dobrego szklaka do 60zł na łowiska STOJĄCE. Bardzo mądra wypowiedz Schleie, uświadomił, że kiedyś wszyscy łowili na szklaki i to jak. 
Czym różni się metoda spławikowa od bolońskiej?

Bolonka to długa 4 -10 m długości wędka wyspecjalizowana do łowienia  w rzece . W rzece często ryby żerują poza zasięgiem zwykłej wędki np : w środku nurtu , w rynnach na wewnętrznych łukach rzeki itp - zachodzi wtedy konieczność użycia odległościówki  przetransponowanej na warunki rzeczne . Łowi się z żyłką pływającą po wodzie ( inaczej niż w matchówce na wodzie stojącej ). Spławik też jest specjalny do tej metody , najczęściej dość wyporny 4 - 8 - do nawet 50 g ( na Kanale Jamneńskim wpadającym do morza łowi się nawet na 100 g spławiki - aby zestaw spłynął jak najdalej , ale to już pół -bolonka ). O tej metodzie można sporo przeczytać w Internecie , jak również i o samych wędziskach stosowanych do niej. Ogólnie rzecz biorąc  większość bolonek można śmiało przyrównać do bata z przelotkami. Jest to może nie do końca trafne określenie ,ale bierze się stąd , że bolonka ma tak jak wiele batów -  akcję szczytową lub 1/3  - co pozwala skutecznie zacinać ryby z dużej odległości .Na wodzie stojącej - też można użyć bolonki ,ale najlepiej jeśli wówczas głębokość łowiska przekracza długość wędziska ( na wody głębokie ) przy jednoczesnym małym dystansie łowienia. Druga sytuacja gdzie warto użyć mocnej (!) bolonki - to małe , płytkie jeziorka z trudnym dostępem - dzięki takiej 5 -6 m wędce bowiem daje się czasem wyciągnąć lina - nawet jeśli wąski pas trzcin dzieli rybę od stanowiska wędkarza. Mam wędkę Colmic Tindal 500 / 5 kg udźwigu , morską bolonkę , która pozwala "przelobować rybę przez pas zielska albo ją  przez nie przeciągnąć i w miejscu dogodniejszym - dokończyć hol.Trzecia sytuacja , gdzie bolonka się przyda ewentualnie na wodach stojących to sytuacja - łowienia dużych leszczy . Duży leszcz daje duży ciężar na wędce i zestawie - dlatego czasem wędka dłuższa umożliwia lepszą amortyzację podczas holu i szybsze podciągnięcie ryby do powierzchni - aby tam swoim zwyczajem mogła "łyknąć świeżego powietrza ". Następna możliwość ewentualnego użycia tej wędki na wodzie stojącej to połów małych ryb na przynętę ( trupek ,żywiec itp ). Jeżeli ktoś woli się bawić z wędką z kołowrotkiem przy takim łowieniu albo nie lubi bata - to wtedy można i bolonką . Generalnie jednak bolonka jak i metoda bolońska - to odpowiednio : wędka i metoda typowa na średnie i duże rzeki nizinne . Wędka Mitchell jest dobra i mocna . Ma ciężar wyrzutowy taki jak wszystkie spławikówki - wiadomo ,że wszystkie te kije ładują się z dużo lżejszych zestawów niż to podano na blanku wędziska. http://allegro.pl/mitchell-premium-2-compact-tele-360-10-30-gr-i2219506251.html . Ona kosztuje aktualnie 65 zł . Od siebie polecam Robinson Carbo Mix Tele Float albo Mitchell Premium 2 Compact Tele  - obie dobre i w miarę tanie . Jest jeszcze taka wędka :Cormoran Profiline Tele http://allegro.pl/cormoran-profiline-tele-30-4-00m-5-30-g-bydgoszcz-i2209238286.html - tyle tylko ,że w tej cenie lub trochę droższe ,  dobre wędki mają różne firmy i marki.
[2012-04-01 21:29]

xerinus

Myślę, że taki Mitchell starczy mi  w zupełności. Można nim połowić pewnie ryby do 5kg? Chyba w te cenie nie ma nic lepszego? Bolonka mnie nie interesuje. [2012-04-01 21:36]

xerinus

Czy lepiej dołożyć i kupić odległościówkę około 90zł? Ale chyba ten teleskop bedzie lepszy. [2012-04-01 21:39]

Myślę, że taki Mitchell starczy mi  w zupełności. Można nim połowić pewnie ryby do 5kg? Chyba w te cenie nie ma nic lepszego? Bolonka mnie nie interesuje.

 Mniejsze karpie oraz liny i leszcze wyciągnie się bez problemu. Trzeba tylko spokojnie i miarowo holować . Nie ciągnąć ryby za łeb , jak świnię  ,ale  ustawić hamulec kołowrotka i jeśli ryba większa - nawet trochę pompować. Pompowanie polega na  ty ,że gdy delikatnie podciągasz rybę - to wtedy nie zwijasz żyłki . Po każdym podciągnięciu - odchylasz wędkę na godzinę  2 i wtedy zwijasz żyłkę i znów wyprost wędki z podciągnięciem.
[2012-04-01 21:41]

xerinus

Pompowałem już nie raz. Wielkie dzięki za odpowiedź i pomoc w wyborze sprzetu. [2012-04-01 21:44]

Czy lepiej dołożyć i kupić odległościówkę około 90zł? Ale chyba ten teleskop bedzie lepszy.

Każdy ma swoje upodobania. Odległościówka ma małe , liczne  przelotki i jeśli chce się łowić z przelotowym spławikiem  - na zwykłą spławikówkę  - to wówczas zachodzi konieczność wypraktykowanie wiązania małych stoperów , który przejdzie przez przelotki i nie będzie zaburzał  wyrzucania zestawu , operowania wędką. Zazwyczaj zwykłe stopery gumowe a nawet niektóre nitkowe - odpadają . Odległościówka to skuteczna metoda połowu pod warunkiem ,że zestaw i łowienie jest zgrane w jedną całość , z sensem. Nie połowi na tę wędkę ten kto powie : mam wędkę odległościową , kupię jakąś paszkę i pójdę na ryby .Odległościówka bardzo różni się od zwykłej wędki . Wagglery zwykle są mocowane jednopunktowo : na adapterze z agrafką do spławików odległościowych , zablokowany śrucinami , na płytkich wodach spławik może być też mocowany koszulką igielitową za  koniec  ( tzw Lift Method ) . Rzadko stosuje się w oldegłościówce wagglery przelotowe - ponieważ te przygotowane zostały z myślą o wodach głębokich . Jeszcze rzadziej spotyka się prawidłowo skonstruowany zestaw z wagglerem odległościowym na głębokie wody. Do zwykłych spławików lepiej wybierać wędki o większej średnicy przelotek , choć co podkreślam  - nie wyklucza się łowienie na matchówkę ze zwykłym zestawem spławikowym , nie wagglerem.
[2012-04-01 21:52]

szczawik1984

Nic dodać nic ująć


Czy lepiej dołożyć i kupić odległościówkę około 90zł? Ale chyba ten teleskop bedzie lepszy.

Każdy ma swoje upodobania. Odległościówka ma małe , liczne  przelotki i jeśli chce się łowić z przelotowym spławikiem  - na zwykłą spławikówkę  - to wówczas zachodzi konieczność wypraktykowanie wiązania małych stoperów , który przejdzie przez przelotki i nie będzie zaburzał  wyrzucania zestawu , operowania wędką. Zazwyczaj zwykłe stopery gumowe a nawet niektóre nitkowe - odpadają . Odległościówka to skuteczna metoda połowu pod warunkiem ,że zestaw i łowienie jest zgrane w jedną całość , z sensem. Nie połowi na tę wędkę ten kto powie : mam wędkę odległościową , kupię jakąś paszkę i pójdę na ryby .Odległościówka bardzo różni się od zwykłej wędki . Wagglery zwykle są mocowane jednopunktowo : na adapterze z agrafką do spławików odległościowych , zablokowany śrucinami , na płytkich wodach spławik może być też mocowany koszulką igielitową za  koniec  ( tzw Lift Method ) . Rzadko stosuje się w oldegłościówce wagglery przelotowe - ponieważ te przygotowane zostały z myślą o wodach głębokich . Jeszcze rzadziej spotyka się prawidłowo skonstruowany zestaw z wagglerem odległościowym na głębokie wody. Do zwykłych spławików lepiej wybierać wędki o większej średnicy przelotek , choć co podkreślam  - nie wyklucza się łowienie na matchówkę ze zwykłym zestawem spławikowym , nie wagglerem.


[2012-04-01 22:40]

xerinus

Witam! Byłem dzisiaj w wędkarskim. Mam do wyboru wędkę : Jaxon Charmony cw. do 20g. (40zł). Również ciekawa, lekka bolonka 4m, cw do 20g. Czy starczy na lina i mniejszego karpia?
[2012-04-02 11:08]

xerinus

Ta bolonka kosztuje 60zł. Jest to Konger Carbomaxx Bolognese. Myślę że lepiej wybrąć taką bolonkę( z domieszką węgla. Chodzi o łowienie linów, małych karpi. Czy cw do 20g nie jest za mały na liny i karpie?
[2012-04-02 11:40]