Zaloguj się do konta

Wędka na martwą rybkę

utworzono: 2012/02/06 09:16
krychu26

mam kijka york devil spin 90/300 nada  się na martwą rybkę (będę łowić nią na spławik) [2012-02-06 09:16]

tstaros

Ja na martwą rybkę zawsze łowię z gruntu, szczerze przyznam: nigdy nie słyszałem, aby ktoś łowił na tą przynętę na spławik. Ale może się nie znam i ktoś da Ci jakieś fajne rady.

[2012-02-06 09:49]

krychu26

da sie tak łowic [2012-02-06 09:54]

Pewnie że się da tylko dla mnie to dziwne zestawienie martwej rybki ze spławikiem. [2012-02-06 10:42]

Naprawdę nie wiem co dziwnego jest w łowieniu na spławik z martwą rybką w  roli przynęty. Rozmaite okoliczności takie jak charakter łowiska ( dno porośnięte , muł ) albo odwrotnie - intensywny żer sandacza w czasie gdy przebywa on jeszcze stosunkowo blisko brzegu ( po tarle , w czerwcu ) - skłania do przekonania ,iż jest to jeden z najlepszych sposobów na przechytrzenie sandacza czy połów lipcowego  węgorza przebywającego w przybrzeżnych i leoiej natlenionych  partiach litoralu. Natomiast , co się tyczy wędki : jest to wędka  , która raczej nie nadaje się do efektywnego łowienia na żywca czy trupka - chyba ,że przynęta spełnia minimum masy wyrzutowej tego kija ,ale wtedy zestaw byłby przeznaczony na suma - względnie dużego szczupaka , na które to stosuje się inne wędziska i inne metody czy zestawy. . . Wyrzut wędką zestawu spławikowego (  spławiki  4 - 12 g ),  na węgorza czy sandacza  ( który ma dość zmienną lokalizację a więc należy rzucać czasem dość daleko a  czasem bliżej toteż i wyrzut zestawu musi być wydajny );  nie będzie efektywny . Kij ten można z  powodzeniem wykorzystać na grunt na węgorza w rzece ( dość rzadki przyłów zważywszy na fakt , że węgorza wstępującego do naszych rzek jest coraz mniej a zarybia się węgorzem obsadowym głównie  przepływowe wody stojące ) albo zgodnie z  przeznaczeniem - do ciężkiego spinningu np : z  pontonu , z  łodzi itp. Ktoś kto nie słyszał o łowieniu na spławik  z martwą rybką , powinien się jeszcze sporo nauczyć. Najpewniej wynika ta niewiedza również z tego ,że większość na węgorza stosuje małe przynęty - byleby tylko dorwać się do "mięcha " czyli rosówki , robaczki , ślimaczki . A węgorza pięknie się przecież łowi na martwą rybkę - zarówno  z gruntu jak i na spławik. 
[2012-02-06 16:08]

Oczywiście , że brakuje wam wiedzy i doświadczenia , choćby tego najmniejszego . Nie wiem  na jakich wodach łowicie i jaki macie staż , ale na waszym miejscu wstydziłbym się przyznawać do takiej kardynalnej niewiedzy jak : nieznajomość podstawowych technik gruntowych służących do połowu drapieżców : sandacza , węgorza ( a  może nawet i szczupaka na systemiku wahadłowym co też nie jest wykluczone  ) . Połów na trupka do bardzo skuteczna i selektywna metoda do połowu dużych sandaczy czy węgorzy. Obecnie węgorz posiada wymiar ochronny 50cm dł , wody stojące zarybia się z  kolei węgorzem obsadowym ( prawie same samce osiągające wymiar 50  - 70 cm ) . Jaki jest sens łowić na rosówki na spławik ? Jaki jest sens w  ogóle : stosowania innych przynęt niż właśnie trupek na spławik czy na grunt ? Tfu . Wstydzę się takiej niewiedzy a wy się nie wstydzicie ? To w takim razie gdzie wędkujecie i kto was nauczył wędkować - chyba portale wędkarskie .     ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Tę wędkę  przeznaczyłbym na grunt na węgorza ( szczególnie na noc albo upalne dni , kiedy węgorz przebywa w bardziej natlenionych partiach litoralu  a więc rzuty ciężarkiem dużo lżejszym ( 25 - 40  g )  niż zakres ciężaru rzutowego i tak będą wystarczające do tego , by sięgnąć żerujące ryby ) a także na sandacze na grunt , łowione np : na zbiornik zaporowy   w dużym jeziorze z  ławicą przybrzeżną  - gdzie trzeba cisnąć daleko zestaw . Skuteczne to wędzisko okaże się na  rzece na amatorski grunt , na sprężynę na karpia (!)  . Albo na ciężki spinning  na duże okazy szczupaka ( bądź nawet na mniejsze i okonie na zestaw z trokiem bocznym  - wszędzie tam gdzie trzeba wyekspediować taki zestaw bardzo daleko ). Na spławik do martwej rybki wybrałbym inny kij . Tani kij : Ron Thompson Evo Concept Universal Tele 4 m /20 - 40 g .
[2012-02-06 16:16]

Panie Wszechwiedzący.Ten portal powstał żeby początkujący (tacy jak ja) wędkarze dowiedzieli się czegoś nowego,niezrozumiałego od tych bardziej doświadczonych.Ciekawe czy pan jak zaczynał swoją przygode z wędką w dłoni,wszystko odrazu wiedział?Napewno nie.

Więc nierozumiem czego mamy się wstydzic?Zapału do tego hobby? [2012-02-06 18:54]

Przede wszystkim należy zauważyć ,że ja adresowałem powyższą wypowiedź  do ludzi z rocznikiem 66 i innych uważających się za wędkarzy z doświadczeniem  - dziwiąc się cały czas ich nieznajomości technik wędkarskich. Jako być może mało doświadczony wędkarz - masz  prawo nie wiedzieć jeszcze o wielu tajnikach naszego  hobby , jednakże osoby , które  wędkują dłużej od ciebie ( czyli wspomniani adresaci moich stwierdzeń ) powinni wiedzieć , że martwa rybka z gruntu czy na spławik to dobra przynęta na ryby drapieżne  takie jak węgorz , sandacz a w wielu przypadkach także na suma .
[2012-02-06 22:46]

Zajrzałem do internetu celem sprawdzenia ciężaru rzutowego ( wcześniej myślałem ,że 90 /300 to jes wyrzut ,ale myliłem się ) - ta wędka  ( 25 - 90 g )nadaje się do połowu na ciężki spinning , a także na zestaw z  trokiem bocznym na okonie i szczupaki  - w sytuacji , gdzie  trzeba rzucać na 60 -80 metrów. Na grunt nadaje się do czysto laickiego połowu właściwie każdej , większej  ryby spokojnego żeru  ( mimo , że jest to spinning to nie na takie wynalazki ludzie ryby łowią ) jeśli rzuty lżejszym ciężarkiem jakich używa się np : w zestawach na leszcze  nie muszą  być aż tak odległe. Na węgorza i sandacza na grunt -  nada się na pewno (choć na sandacza powinna być dłuższa ) . Na spinning z cięższymi przynętami też się sprawdzi .  Na spławik na martwą rybką ( na węgorza i sandacza ) wybrałbym inny kij , który zapewni efektywność rzutów ,ale właściwie - biorąc pod uwagę dolny zakres ciężaru wyrzutowego - nada się nawet i na spławik na żywca ( na pewno ) a nawet i na martwą rybkę ze spławikiem 5 -12 i martwą rybką na haku -jeśli  nie ma potrzeby oddawania dalekich rzutów.Jeżeli ktoś nie ma karpiówki  a chce łowić małe i średnie karpie - to mocny spinning również sprawdzi się na sprężynę czy na koszyk -idealnie ( dłuższy 350 cm i więcej ) .Z czasem zachodzi jednak chęć kupna wędzisk do różnych metod połowu.Pęd do rozwoju - to jest nadrzędna cecha każdego wędkarza
[2012-02-06 23:36]

misiekk35

[2012-02-07 00:56]

89krzysztof

Zajrzałem do internetu celem sprawdzenia ciężaru rzutowego ( wcześniej myślałem ,że 90 /300 to jes wyrzut ,ale myliłem się ) - ta wędka  ( 25 - 90 g )nadaje się do połowu na ciężki spinning , a także na zestaw z  trokiem bocznym na okonie i szczupaki  - w sytuacji , gdzie  trzeba rzucać na 60 -80 metrów. Na grunt nadaje się do czysto laickiego połowu właściwie każdej , większej  ryby spokojnego żeru  ( mimo , że jest to spinning to nie na takie wynalazki ludzie ryby łowią ) jeśli rzuty lżejszym ciężarkiem jakich używa się np : w zestawach na leszcze  nie muszą  być aż tak odległe. Na węgorza i sandacza na grunt -  nada się na pewno (choć na sandacza powinna być dłuższa ) . Na spinning z cięższymi przynętami też się sprawdzi .  Na spławik na martwą rybką ( na węgorza i sandacza ) wybrałbym inny kij , który zapewni efektywność rzutów ,ale właściwie - biorąc pod uwagę dolny zakres ciężaru wyrzutowego - nada się nawet i na spławik na żywca ( na pewno ) a nawet i na martwą rybkę ze spławikiem 5 -12 i martwą rybką na haku -jeśli  nie ma potrzeby oddawania dalekich rzutów.Jeżeli ktoś nie ma karpiówki  a chce łowić małe i średnie karpie - to mocny spinning również sprawdzi się na sprężynę czy na koszyk -idealnie ( dłuższy 350 cm i więcej ) .Z czasem zachodzi jednak chęć kupna wędzisk do różnych metod połowu.Pęd do rozwoju - to jest nadrzędna cecha każdego wędkarza

Wędka o Cw 25-90 nadaj się do bocznego troka ? :) I to jeszcze w przypadku gdy trzeba wyrzucić przynętę na 80 metrów ? Gdzie takie ciekawostki piszą ?  [2012-02-07 09:25]

Krzysiek no co ty , przecież ribocco to fachowiec najmondrzejszy jak możesz podwazac jego słowa, ale ja bym dał mu się jeszcze wypowiedziec nieprzeszkadzajmy mu zobaczymy co jeszcze ciekawego napisze . [2012-02-07 09:58]

Oczywiście ,że się nadaje - ludzie łowią okonie i szczupaki z bocznym trokiem w zbiornikach zaporowych i rzucają nawet na 100 metrów a nie na 80 ! Używa się wtedy delikatnych karpiówek albo właśnie mocnych spinningów . W sytuacji , kiedy na zbiorniku zaporowym obowiązuje zakaz używania łodzi - można i daje się łowić także z brzegu . Zestaw do "odległościowego " bocznego troka uzbraja się w ciężarki 20 - 40 i więcej  gramów  - w zależności od odległości rzutów . Jedynie taka metoda pozwala na posłanie lekkiej przynęty ( małe i średnie twistery ). Trok boczny ( 40 -50 cm )  robi się z żyłki odpowiednio wytrzymałej ( tak aby nie uległa przetarciu a jednocześnie stanowiła bezpiecznik ), jako linki głównej używa się dobrej plecionki ( np : 0,12 mm ) natomiast przypon z żyłki najwyżej 0,20 - 0,22 mm  ( 50 - 150 długości ). Haczyki jakie stosuje się do tej metody to głównie te z długim trzonkiem i uszkiem ( nr 8 - 6 ). Najlepiej latają co dziwniejsze :małe twistery , na które chętnie chwytają się duże okonie z odległych od brzegu żerowisk. Po zarzuceniu takiego zestawu - wykonuje się szarpnięcie , po to by podnieść ciężarek z dna a potem bardzo powoli prowadzi się przynętę - czasem z  przystankiem. I się nie sprzeczaj - bo chyba  mało jeszcze wiesz . Jeżeli coś piszę , to jestem tego pewien , w przeciwieństwie do ciebie.
[2012-02-07 10:26]

Zajrzałem do internetu celem sprawdzenia ciężaru rzutowego ( wcześniej myślałem ,że 90 /300 to jes wyrzut ,ale myliłem się ) - ta wędka  ( 25 - 90 g )nadaje się do połowu na ciężki spinning , a także na zestaw z  trokiem bocznym na okonie i szczupaki  - w sytuacji , gdzie  trzeba rzucać na 60 -80 metrów. Na grunt nadaje się do czysto laickiego połowu właściwie każdej , większej  ryby spokojnego żeru  ( mimo , że jest to spinning to nie na takie wynalazki ludzie ryby łowią ) jeśli rzuty lżejszym ciężarkiem jakich używa się np : w zestawach na leszcze  nie muszą  być aż tak odległe. Na węgorza i sandacza na grunt -  nada się na pewno (choć na sandacza powinna być dłuższa ) . Na spinning z cięższymi przynętami też się sprawdzi .  Na spławik na martwą rybką ( na węgorza i sandacza ) wybrałbym inny kij , który zapewni efektywność rzutów ,ale właściwie - biorąc pod uwagę dolny zakres ciężaru wyrzutowego - nada się nawet i na spławik na żywca ( na pewno ) a nawet i na martwą rybkę ze spławikiem 5 -12 i martwą rybką na haku -jeśli  nie ma potrzeby oddawania dalekich rzutów.Jeżeli ktoś nie ma karpiówki  a chce łowić małe i średnie karpie - to mocny spinning również sprawdzi się na sprężynę czy na koszyk -idealnie ( dłuższy 350 cm i więcej ) .Z czasem zachodzi jednak chęć kupna wędzisk do różnych metod połowu.Pęd do rozwoju - to jest nadrzędna cecha każdego wędkarza

Wędka o Cw 25-90 nadaj się do bocznego troka ? :) I to jeszcze w przypadku gdy trzeba wyrzucić przynętę na 80 metrów ? Gdzie takie ciekawostki piszą ? 

                                                                                                                                  Nie moja wina , że gimnazjaliści a także nieco tylko starsi ich koledzy  naczytali się i naoglądali bełkotu w stylu "Wędkarstwo  moje hobby " albo "  Połam wędkę z Robsonem Greenem " ,ale na ryby idą raz w na dwa lata ( o ile w ogóle idą ).
[2012-02-07 11:01]

pawelz

Oczywiście ,że się nadaje - ludzie łowią okonie i szczupaki z bocznym trokiem w zbiornikach zaporowych i rzucają nawet na 100 metrów a nie na 80 ! Używa się wtedy delikatnych karpiówek albo właśnie mocnych spinningów . W sytuacji , kiedy na zbiorniku zaporowym obowiązuje zakaz używania łodzi - można i daje się łowić także z brzegu . Zestaw do "odległościowego " bocznego troka uzbraja się w ciężarki 20 - 40 i więcej  gramów  - w zależności od odległości rzutów . Jedynie taka metoda pozwala na posłanie lekkiej przynęty ( małe i średnie twistery ). Trok boczny ( 40 -50 cm )  robi się z żyłki odpowiednio wytrzymałej ( tak aby nie uległa przetarciu a jednocześnie stanowiła bezpiecznik ), jako linki głównej używa się dobrej plecionki ( np : 0,12 mm ) natomiast przypon z żyłki najwyżej 0,20 - 0,22 mm  ( 50 - 150 długości ). Haczyki jakie stosuje się do tej metody to głównie te z długim trzonkiem i uszkiem ( nr 8 - 6 ). Najlepiej latają co dziwniejsze :małe twistery , na które chętnie chwytają się duże okonie z odległych od brzegu żerowisk. Po zarzuceniu takiego zestawu - wykonuje się szarpnięcie , po to by podnieść ciężarek z dna a potem bardzo powoli prowadzi się przynętę - czasem z  przystankiem. I się nie sprzeczaj - bo chyba  mało jeszcze wiesz . Jeżeli coś piszę , to jestem tego pewien , w przeciwieństwie do ciebie.

Zapytam tak z ciekawosci, lowiles w ten sposob kiedys ?
Ja co prawda nie jestem obecnie ze spinningiem w temacie, ale okolo 15 lat tylko i wylacznie spinningowalem i to przeroznymi przynetami i metodami. Okonie na paprocha lowilem czesto, kijem do jigowania o ciezarze wyrzutu 2-15g. I czesto nawet nie czulem bran wcale nie malych okoni. Ostatnio kumpel dal mi pokaz lowienia na troka okoni na kijka do 7g. W tym samym miejscu spinningowal moj drugi znajomy "normalna" wedka do 15g. Efektu nawet nie bede opisywal. Jak to sie ma do kija 25-90g i odleglosci 80m. ?. Nie wyobrazam sobie skutecznego lowienia okoni w ten sposob. Wogole lowienia ryb ktore delikatnie biora. Owszem, czesto brania ryb sa takie ze wyrywaja wedke z reki. Ale raczej rzadko przy polowie na troka.
[2012-02-07 11:37]

Oczywiście ,że się nadaje - ludzie łowią okonie i szczupaki z bocznym trokiem w zbiornikach zaporowych i rzucają nawet na 100 metrów a nie na 80 ! Używa się wtedy delikatnych karpiówek albo właśnie mocnych spinningów . W sytuacji , kiedy na zbiorniku zaporowym obowiązuje zakaz używania łodzi - można i daje się łowić także z brzegu . Zestaw do "odległościowego " bocznego troka uzbraja się w ciężarki 20 - 40 i więcej  gramów  - w zależności od odległości rzutów . Jedynie taka metoda pozwala na posłanie lekkiej przynęty ( małe i średnie twistery ). Trok boczny ( 40 -50 cm )  robi się z żyłki odpowiednio wytrzymałej ( tak aby nie uległa przetarciu a jednocześnie stanowiła bezpiecznik ), jako linki głównej używa się dobrej plecionki ( np : 0,12 mm ) natomiast przypon z żyłki najwyżej 0,20 - 0,22 mm  ( 50 - 150 długości ). Haczyki jakie stosuje się do tej metody to głównie te z długim trzonkiem i uszkiem ( nr 8 - 6 ). Najlepiej latają co dziwniejsze :małe twistery , na które chętnie chwytają się duże okonie z odległych od brzegu żerowisk. Po zarzuceniu takiego zestawu - wykonuje się szarpnięcie , po to by podnieść ciężarek z dna a potem bardzo powoli prowadzi się przynętę - czasem z  przystankiem. I się nie sprzeczaj - bo chyba  mało jeszcze wiesz . Jeżeli coś piszę , to jestem tego pewien , w przeciwieństwie do ciebie.

Zapytam tak z ciekawosci, lowiles w ten sposob kiedys ?
Ja co prawda nie jestem obecnie ze spinningiem w temacie, ale okolo 15 lat tylko i wylacznie spinningowalem i to przeroznymi przynetami i metodami. Okonie na paprocha lowilem czesto, kijem do jigowania o ciezarze wyrzutu 2-15g. I czesto nawet nie czulem bran wcale nie malych okoni. Ostatnio kumpel dal mi pokaz lowienia na troka okoni na kijka do 7g. W tym samym miejscu spinningowal moj drugi znajomy "normalna" wedka do 15g. Efektu nawet nie bede opisywal. Jak to sie ma do kija 25-90g i odleglosci 80m. ?. Nie wyobrazam sobie skutecznego lowienia okoni w ten sposob. Wogole lowienia ryb ktore delikatnie biora. Owszem, czesto brania ryb sa takie ze wyrywaja wedke z reki. Ale raczej rzadko przy polowie na troka.

To , że ty sobie nie wyobrażasz - nie świadczy jeszcze o tym ,że nie da się tak łowić . Jest wielu wędkarzy , którzy łowią w podany sposób i mają duże sukcesy , choć co warto podkreślić na pewno nie wszędzie i nie zawsze ta metoda daje efekty.  Ale nic to , jeśli metoda jest skuteczna w pewnych warunkach  a w pewnych nie - to znak ,ze należy być elastyczny i często zmieniać taktykę.W przypadku wiary w skuteczność takiej metody ( połów w specyficznych warunkach ) - główną rolę odgrywa wyobraźnia , której jednak może zabraknąć kiedy opisuje się metody rzadko stosowane - spoza "ogranego " kanonu finezyjnych "pitek " z  żyłką 0,10 i twisterem nanizanym na mormyszkę itp.
[2012-02-07 13:42]

Oczywiście ,że się nadaje - ludzie łowią okonie i szczupaki z bocznym trokiem w zbiornikach zaporowych i rzucają nawet na 100 metrów a nie na 80 ! Używa się wtedy delikatnych karpiówek albo właśnie mocnych spinningów . W sytuacji , kiedy na zbiorniku zaporowym obowiązuje zakaz używania łodzi - można i daje się łowić także z brzegu . Zestaw do "odległościowego " bocznego troka uzbraja się w ciężarki 20 - 40 i więcej  gramów  - w zależności od odległości rzutów . Jedynie taka metoda pozwala na posłanie lekkiej przynęty ( małe i średnie twistery ). Trok boczny ( 40 -50 cm )  robi się z żyłki odpowiednio wytrzymałej ( tak aby nie uległa przetarciu a jednocześnie stanowiła bezpiecznik ), jako linki głównej używa się dobrej plecionki ( np : 0,12 mm ) natomiast przypon z żyłki najwyżej 0,20 - 0,22 mm  ( 50 - 150 długości ). Haczyki jakie stosuje się do tej metody to głównie te z długim trzonkiem i uszkiem ( nr 8 - 6 ). Najlepiej latają co dziwniejsze :małe twistery , na które chętnie chwytają się duże okonie z odległych od brzegu żerowisk. Po zarzuceniu takiego zestawu - wykonuje się szarpnięcie , po to by podnieść ciężarek z dna a potem bardzo powoli prowadzi się przynętę - czasem z  przystankiem. I się nie sprzeczaj - bo chyba  mało jeszcze wiesz . Jeżeli coś piszę , to jestem tego pewien , w przeciwieństwie do ciebie.

Zapytam tak z ciekawosci, lowiles w ten sposob kiedys ?
Ja co prawda nie jestem obecnie ze spinningiem w temacie, ale okolo 15 lat tylko i wylacznie spinningowalem i to przeroznymi przynetami i metodami. Okonie na paprocha lowilem czesto, kijem do jigowania o ciezarze wyrzutu 2-15g. I czesto nawet nie czulem bran wcale nie malych okoni. Ostatnio kumpel dal mi pokaz lowienia na troka okoni na kijka do 7g. W tym samym miejscu spinningowal moj drugi znajomy "normalna" wedka do 15g. Efektu nawet nie bede opisywal. Jak to sie ma do kija 25-90g i odleglosci 80m. ?. Nie wyobrazam sobie skutecznego lowienia okoni w ten sposob. Wogole lowienia ryb ktore delikatnie biora. Owszem, czesto brania ryb sa takie ze wyrywaja wedke z reki. Ale raczej rzadko przy polowie na troka.

Brań na takim kiju moim zdaniem nie czułeś bo kij był oszukany - nie trzymał parametrów . Kij pod 10 g główką zapewne zbyt mocno się uginał - i stąd ( a okonie łowi się przecież często w czasie wietrznej pogody ) - słabo wykrywane brania. Gdybyś dzisiaj zakupił jakiś zakichany "drucik " "micro -light do którego to została dorobiona cała idiotyczna ideologia " łowienia z finezją i stylem " ( całkowicie bez klasy ) widziałbyś różnicę w łowieniu na paprochy ...
[2012-02-07 13:58]

pawelz

Nawet jesli tak jak piszesz, kij byl oszukany, w co mocno watpie, nie jestem i nie bylem przy kupnie wedki nowicjuszem, ale zaluzmy ze tak bylo. To i tak miedzy ta wedka (byl to Balzer Spro 3m 2-15g - tak to sie chyba nazywalo) a jakimkolwiek kijem o ciezarze do 90 g to bedzie przepasc i czucie bran. Przypuszczam ze 90% bran okoni nie wyczujesz lowiac na boczny trok kije do 90g. Ale to tylko moje gdybanie. Moze ktos z bardziej doswiadczonych spinningistow cos skrobnie.




[2012-02-07 14:16]

Nawet jesli tak jak piszesz, kij byl oszukany, w co mocno watpie, nie jestem i nie bylem przy kupnie wedki nowicjuszem, ale zaluzmy ze tak bylo. To i tak miedzy ta wedka (byl to Balzer Spro 3m 2-15g - tak to sie chyba nazywalo) a jakimkolwiek kijem o ciezarze do 90 g to bedzie przepasc i czucie bran. Przypuszczam ze 90% bran okoni nie wyczujesz lowiac na boczny trok kije do 90g. Ale to tylko moje gdybanie. Moze ktos z bardziej doswiadczonych spinningistow cos skrobnie.


 Okonie biorą "normalnie " . Wiadomo , ze taka technika sprawdzi się w niektórych , specyficznych warunkach , wiadomo też , że nie zawsze okoń bierze tak aby wychwycić brania , ale jeśli taka metoda sprawdza się w  niektórych warunkach a w innych okolicznościach - skuteczny jest jeszcze inny patent - to dlaczego nie być "elastycznym " ?  Co się tyczy wędki : nie twierdzę ,że jesteś lub byłeś nowicjuszem kupując wędkę  - nowicjuszem i hochsztaplerem są producenci. Dzisiaj produkuje się wędki zgodnie z "życzeniami " kupujących   - oczekując odeń ,że znajdą oni w tym kiju wszystkie pożądane cechy. Gdybyś kupił dzisiaj wędkę o ciężarze wyrzutowym 5 g , do łowienia na paprochy to  ( o tak  i to bardzo ) skuteczność połowu wydaje się być bardzo duża , bo przecież kij do "jigowania " ( mikrojigowania )  powinien być jak najlżejszy .Na sandacza to najwyżej 20  g wyrzutu . A jeśli łowi się  na 2 częściowy spinning o wyrzucie do 50 g ,  z błystką w kształce wierzbowego listka, z chwościkiem ( o masie 12 g , miałem kiedyś taką i cholera urwałem )  , oraz przyponem z fluorocarbonu i żyłką - to czy nie idzie złowić sandacza ?



[2012-02-07 14:39]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia