Zaloguj się do konta

Wędka KONGER Paladin Razor B

utworzono: 2010/08/23 08:51

Witam , mam zapytanie czy ktoś wie coś na temat tych spiningów mam zamiar poznać wasze opinie, może ktoś miał je w ręku, łowił..
Pozdrawiam

KONGER Paladin Razor Blade 274/6-21g i KONGER Paladin Steel Arm 274/7-28g [2010-08-23 08:51]

tstaros

sądzę, że...jest zdecydowanie za drogi jak na moją kieszeń ;-) [2010-08-23 09:50]

Oprócz tego że drogie, to naprawdę dobre kije. Przelotki to prawdziwe SiC Fuji Ti a nie jakiś gównolit malowany. Jak dla mnie rewelacja, niestety, nie na moją kieszeń... Łowiłem chwilę tym kijkiem, kolega go ma. Rewelacja. Dragon z HM80 się nie umywa. Idź do sklepu, zważ w ręce i sam zobaczysz.
[2010-08-23 10:07]

Misiek8181

Fakt kij drogi,ale..ma więcej zalet niż wad, co cerchuje go samymi plusami

Kolego wypróbuj Robinsona Spin Master 15-35 trochę twardszy ale radzi sobie bdb,cena zupełnie cie zaskoczy. 

[2010-08-25 21:08]

mar83

O do diabła 750 złociszy to chyba dobrze skreśliłeś 6 cyferek.Prawdopodobnie jest to spinn do krótkich wyrzutów stosowany przede wszystkim na rzekach z zastosowaniem mini multka.Widziałem jak łowią na podobny w Anglii z łódki.max rzut to ok 6 mb.Ale na 100% pewny nie jestem
[2010-08-25 21:36]

O do diabła 750 złociszy to chyba dobrze skreśliłeś 6 cyferek.Prawdopodobnie jest to spinn do krótkich wyrzutów stosowany przede wszystkim na rzekach z zastosowaniem mini multka.Widziałem jak łowią na podobny w Anglii z łódki.max rzut to ok 6 mb.Ale na 100% pewny nie jestem

Będę bronił jak swego, kij jest rewelacja, klasyczny uchwyt spinningowy, rękojeść rezonansowa, czuły i "mięsisty", jak dla mnie klasa sama w sobie. Odkładam pieniądze i w przyszłym roku kupuję, to bajka nie kij. Mam znajomego wędkarza przy grubej kasie, ma ten kijek i Dragona HM80 Easy Rider 275/25. Jak dla mnie Dragon jest słabszy, a w dodatku droższy. Z całego serca polecam Kongera. Warta tych pieniędzy według mnie, ale to subiektywna opinia. Jeden lubi rybki, drugi woli grzybki...


[2010-08-25 21:52]

mar83

Nie ma powodu bronić Nie kwestionowałem przecież wartości użytkowej kija
[2010-08-26 15:37]

Świetny kij. Konger ostatnio przechodzi sam siebie. ALE UWAGA! Przelotki są świetnej jakości, lecz są kruche! Nie prostować, nie przekrzywiać, nie stukać! Szkliwo jest twarde, odporne na plecionkę, ale łatwo je uszkodzić przy transporcie. [2010-08-26 15:51]

laserro

Zgadzam się z przedmówcą !
[2010-08-26 15:54]

Nie ma powodu bronić Nie kwestionowałem przecież wartości użytkowej kija
Nie tak to zrozumiałem, ale o miłość trzeba walczyć. A w tym kijku się zakochałem... Od pierwszego "zmacania";) Nie odpuszczę, w przyszłym roku będzie mój.
[2010-08-26 16:19]

mar83

To prawda niektórych miłości trzeba bronić jak niepodległości.Oby to nie była miłość jednostronna Pozdrawiam
[2010-08-29 14:14]

Mam nadzieję że nie okaże się kolejną niewdzięczną pałą;) Ale z drugiej strony nawet jeśli nic bym nie łowił to i tak tym kijkiem pomachać sobie można. Na prawdę takiego zapasu mocy dawno nie widziałem. Na razie jest dla mnie bezkonkurencyjny. [2010-08-29 14:20]

Romuald55

Konger w tej cenie to NIEPOROZUMIENIE! [2010-08-29 15:39]

Drodzy koledzy dzięki za opinie własnie zostałem szczęśliwym posiadaczem tego kija, powiem szczerze jestem zadowolony i tak jak wcześniej niektórzy powiedzieli ile tan kij potrafi ... to prawda i uważam, że warty jest tych pieniędzy.... [2010-09-16 11:02]

Pozdrawiam  [2010-09-16 11:03]

Konger w tej cenie to NIEPOROZUMIENIE!


BUHAHAHA!!!!!!!!! Lepsza tańsza alternatywa??? Może trochę i zalatuje zboczeniem moja obsesja tym kijkiem, ale wiem co to za wędka, z czego jest zrobiona i dlaczego tyle kosztuje, a kolega @Romuald55 to z całym szacunkiem chyba go nawet w ręku nie miał... Stereotypy to coś czego nie lubię, i chyba nie jestem w tym odosobniony...

[2010-09-16 11:43]

tomy78

Posiadam Paladina do 28gr wyżutu.Według mnie niekture Hm się chowają.Wędka warta swej ceny,wiadomo za co się płaci.Wczoraj beznadziejnie odłożyłem kij na łodce zeby pożucać na cięższy sprzęt na jerka 50gr,pechowy rzut jerkiem i szczytówka paladina z 2 pierwszymi przelotkami się złamałMasakra,niewiem teraz co zrobić.Napewno w wolnej chwili ruszam do sklepu w którym ją kupiłem i znajomy może cos poradzi.Macie może jakiś pomysł? 

[2012-10-28 22:19]

Niektórzy tu piszą że te Palladiny lepsze są od HMów 80. Hmm... ciekawa sprawa. Dla uzmysłowienia że bardzo się mylicie wezmę pod uwagę jeden parametr: cenę. Otóż skoro Palladiny mają przelotki Fuji SIC tytanowe to musi to kosztować. Ile? Juz piszę. Komplet 10 sztuk to ok 6 stów w detalu, niech dla producenta będzie połowa czyli 3 stówy. A cały kij to 750 w tym musi zarobić producent, hurtownik i pośrednik. Więc co z tego wynika przy tak drogich przelotkach? A to że reszta osprzętu i blank są tanie. A jak tanie to chyba sami przyznacie że niezbyt dobre. Więc skoro takie HMy 80 są droższe o ok 4 stówki a komplet ich przelotek to wydatek dla producenta niecałe 2 stówy to reszta osprzętu i blank jednak więcej kosztują. Czyli są z lepszych materiałów. Sorki ale ekonomii się nie oszuka. Co tanie musi być gorsze, w szczególności w sprzęcie wędkarskim. Ot cała prawda o tych rzekomo zajebistych Palladinach. PS. Tego że lepiej leżą w ręku większości wędkarzy nie będę podważał. Ale to nie oznacza że są lepsze bo nie są.
Kolego @tomy78 radzę ściemniać że sama pękła przy wyrzucie. Chyba że znajomy który Ci sprzedał wędkę jest OK i sam z podobną inicjatywą wyjdzie. Bo jak się przyznasz to zapomnij o darmowej wymianie szczytówki. A to będzie kosztowac sporo ponad połowę wartości wędki.
[2012-10-28 23:02]

toten

Ja też wolę Paladina od HM...


[2012-10-29 06:21]

ryukon1975

Dyskusja zeszła na wyższości Kongera nad Dragonem lub odwrotnie.:)
Więc dodam coś od siebie nie lubię sprzętu Dragona i Kongera i daję radę bez tego co te firmy sprowadzą z Chin przecież inne firmy mają ten sam z tego samego źródła tylko pod inną nazwą.:)
[2012-10-29 08:22]

toten

Niektórzy tu piszą że te Palladiny lepsze są od HMów 80. Hmm... ciekawa sprawa. Dla uzmysłowienia że bardzo się mylicie wezmę pod uwagę jeden parametr: cenę. Otóż skoro Palladiny mają przelotki Fuji SIC tytanowe to musi to kosztować. Ile? Juz piszę. Komplet 10 sztuk to ok 6 stów w detalu, niech dla producenta będzie połowa czyli 3 stówy. A cały kij to 750 w tym musi zarobić producent, hurtownik i pośrednik. Więc co z tego wynika przy tak drogich przelotkach? A to że reszta osprzętu i blank są tanie. A jak tanie to chyba sami przyznacie że niezbyt dobre. Więc skoro takie HMy 80 są droższe o ok 4 stówki a komplet ich przelotek to wydatek dla producenta niecałe 2 stówy to reszta osprzętu i blank jednak więcej kosztują. Czyli są z lepszych materiałów. Sorki ale ekonomii się nie oszuka. Co tanie musi być gorsze, w szczególności w sprzęcie wędkarskim. Ot cała prawda o tych rzekomo zajebistych Palladinach. PS. Tego że lepiej leżą w ręku większości wędkarzy nie będę podważał. Ale to nie oznacza że są lepsze bo nie są.

Kolego @tomy78 radzę ściemniać że sama pękła przy wyrzucie. Chyba że znajomy który Ci sprzedał wędkę jest OK i sam z podobną inicjatywą wyjdzie. Bo jak się przyznasz to zapomnij o darmowej wymianie szczytówki. A to będzie kosztowac sporo ponad połowę wartości wędki.



Jeśli myślisz że cenę produktu ustala się (w skrócie) koszt produkcji/posrednik/marża detalisty itp. to jesteś w błędzie.

Zapomniałes o jednej z podstawowych spraw w dzisiejszym handlu- MARKETINGU!

Możesz się ze mną nie zgodzić ale DRAGON marketing ma świetny(śmiem twierdzić że najleprzy w Polsce wśród firm wędkarskich) KONGER nie dorasta mu do pięt.

Najbardziej spektakularnym przykładem jest firma APPLE -chyba najleprzy marketing na świecie.Kiedyś ktoś rozłożył iPhona na częsci i policzył ile to kosztuje -nie pamiętam dokładnie ile to było ale coś pomiędzy 100 a 125$ gdy cena detaliczna wachała się ok 3000pln.(taka dygresja do " A jak tanie to chyba sami przyznacie że niezbyt dobre")

Dobry marketing kosztuje i to dużo!!!

Oczywiście te koszty wrzucone są w cenę końcową produktu.

Osobiście przy zakupach sprzętu kieruję się tylko wyznacznikem cena/jakość ,nie mam ulubionych marek (choć przyznam że dragona nie zabardzo lubię ze względu na właśnie dość wysokie ceny)

A jeszcze co do przelotek w spinningu:

Jest to element często niedoceniany przez wędkarzy,ot aby żyłka miała przez co przechodzic:)

Przelotki z tytanu mają jedną podstawowa zaletę: są bardzo lekkie.

I nie chodzi tu o zmniejszenie wagi całego wędziska tylko o zachowanie się blanku podczas łowienia.Nawet w najdoskonalsze blanki, montując nieodpowiednie przelotki (np. za cięzkie) stracą część swoich walorów użytkowych. 


[2012-10-29 17:12]

tomy78

tomas81 gdybym miał sciemniac to wolałbym nie pisac bzdur.Poza tym nie zachwalał bym tego kija.Machałem nim na duże wahadła i nie czułem zeby ona mogła pęknąc.Tak jak powiedziałem udeżyłem w nią dużym jerkiem 50gr.
[2012-10-30 08:40]

Jacoslaw

Niektórzy tu piszą że te Palladiny lepsze są od HMów 80. Hmm... ciekawa sprawa. Dla uzmysłowienia że bardzo się mylicie wezmę pod uwagę jeden parametr: cenę. Otóż skoro Palladiny mają przelotki Fuji SIC tytanowe to musi to kosztować. Ile? Juz piszę. Komplet 10 sztuk to ok 6 stów w detalu, niech dla producenta będzie połowa czyli 3 stówy. A cały kij to 750 w tym musi zarobić producent, hurtownik i pośrednik. Więc co z tego wynika przy tak drogich przelotkach? A to że reszta osprzętu i blank są tanie. A jak tanie to chyba sami przyznacie że niezbyt dobre. Więc skoro takie HMy 80 są droższe o ok 4 stówki a komplet ich przelotek to wydatek dla producenta niecałe 2 stówy to reszta osprzętu i blank jednak więcej kosztują. Czyli są z lepszych materiałów. Sorki ale ekonomii się nie oszuka. Co tanie musi być gorsze, w szczególności w sprzęcie wędkarskim. Ot cała prawda o tych rzekomo zajebistych Palladinach. PS. Tego że lepiej leżą w ręku większości wędkarzy nie będę podważał. Ale to nie oznacza że są lepsze bo nie są.
Kolego @tomy78 radzę ściemniać że sama pękła przy wyrzucie. Chyba że znajomy który Ci sprzedał wędkę jest OK i sam z podobną inicjatywą wyjdzie. Bo jak się przyznasz to zapomnij o darmowej wymianie szczytówki. A to będzie kosztowac sporo ponad połowę wartości wędki.


Nie wiem czy Paladin jest lepszy od Dragonowskiego HM80 bo nie mam HM80 :) Wiem natomiast, że ten Konger to jeden z najlepszych kijów produkowanych masowo. Wiem również, że jest uzbrojony w tytanowe Fuji SIC. Dodatkowo wiem, że bzdurą jest porównywanie detalicznej ceny kompletu tych przelotek z ceną jaką ponosi jeden z największych odbiorców na świecie a już totalną bzdurą jest podawanie informacji, ze to połowa ceny detalicznej.
Ekonomii się nie oszuka ;-) Kłaniam się.
[2012-11-01 19:08]

Widze tu samych fanatyków Kongera. Spoko, rozumiem że są to niezłe kije ale jednak nie próbujcie mi wmówić że kij którego ok połowa wartości to same przelotki będzie lepszym kijem niż wspomniany przeze mnie HM80. Też nie jestem jakimś wielkim fanem Dragona bo znam lepsze kije i głupotą bym nazwał kupno HM80 za 1100-1200 ale już w cenie 700-800 , oczywiści jako okazja, jest chyba najlepszą serią na naszym rynku w tym przedziale cenowym. I nawet jeśli walnąłem się z cenami ponoszonymi u producenta o nawet 100% to i tak wychodzi że blanki Palladinów są dużooo tańsze od dragonowskich co przekłada się na jakość. I właśnie bzdurą jest pisanie że cena nie ma wpływu na nią bo akurat w naszej profesji ma i to ogromny. Przykadów innych rzeczy nie będę mnożyć ale na upartego  mogę. Zresztą dla ciekawskich podam że pierwsze wersje HM69 były na blankach Batsona, te ciemne, nie zielone. A więc chyba klasowej firmy. Zgadza się? Po za tym HMy są ręcznie zbrojone a to wpływa na komfort łowienia, cenę też:) I chcę dodać że dobrze zbrojone bo np. tak dobrze i dokładnie położonego lakieru jak na moim HMiku jeszcze nie widziałem na żadnym kiju. Nawet ręcznej robótce od rod-buildera na blanku Batsona, który raz widziałem u jednego gościa. Facet mówił że dał ponad 1,5 tysia za tego kija a mój sporo tańszy. PS moja niechęć do Kongera ma tez inne podłoże. Otóż miałem fedderka od niej ale strzeliła jedna sekcja. I co się stało? Ano zarządano ode mnie 80 zeta za nią, gdzie cena, cała, 3 sekcjowego kija wynosiła blisko 160 PLN. Nie dość że gówno bo kijek do 150G pękła jak zapałka przy holu, a jestem doświadczonym wędkrzem z blisko 25 letnim stażem, sumka 5 kg to jeszcze za 1/3 sprzętu zarządano od mnie połowę ceny. Totalne nieporozumienie. W dragonie zamawiałem tez kiedyć dolnik go spina to nawet nie wyszła połowa ceny wędki. Więc Konger do mnie nie przemawia pod jakimkolwiek względem. Ani  wędki ani serwis. Pozdrawiam
[2012-11-01 21:32]

Widze tu samych fanatyków Kongera. Spoko, rozumiem że są to niezłe kije ale jednak nie próbujcie mi wmówić że kij którego ok połowa wartości to same przelotki będzie lepszym kijem niż wspomniany przeze mnie HM80. Też nie jestem jakimś wielkim fanem Dragona bo znam lepsze kije i głupotą bym nazwał kupno HM80 za 1100-1200 ale już w cenie 700-800 , oczywiści jako okazja, jest chyba najlepszą serią na naszym rynku w tym przedziale cenowym. I nawet jeśli walnąłem się z cenami ponoszonymi u producenta o nawet 100% to i tak wychodzi że blanki Palladinów są dużooo tańsze od dragonowskich co przekłada się na jakość. I właśnie bzdurą jest pisanie że cena nie ma wpływu na nią bo akurat w naszej profesji ma i to ogromny. Przykadów innych rzeczy nie będę mnożyć ale na upartego  mogę. Zresztą dla ciekawskich podam że pierwsze wersje HM69 były na blankach Batsona, te ciemne, nie zielone. A więc chyba klasowej firmy. Zgadza się? Po za tym HMy są ręcznie zbrojone a to wpływa na komfort łowienia, cenę też:) I chcę dodać że dobrze zbrojone bo np. tak dobrze i dokładnie położonego lakieru jak na moim HMiku jeszcze nie widziałem na żadnym kiju. Nawet ręcznej robótce od rod-buildera na blanku Batsona, który raz widziałem u jednego gościa. Facet mówił że dał ponad 1,5 tysia za tego kija a mój sporo tańszy. PS moja niechęć do Kongera ma tez inne podłoże. Otóż miałem fedderka od niej ale strzeliła jedna sekcja. I co się stało? Ano zarządano ode mnie 80 zeta za nią, gdzie cena, cała, 3 sekcjowego kija wynosiła blisko 160 PLN. Nie dość że gówno bo kijek do 150G pękła jak zapałka przy holu, a jestem doświadczonym wędkrzem z blisko 25 letnim stażem, sumka 5 kg to jeszcze za 1/3 sprzętu zarządano od mnie połowę ceny. Totalne nieporozumienie. W dragonie zamawiałem tez kiedyć dolnik go spina to nawet nie wyszła połowa ceny wędki. Więc Konger do mnie nie przemawia pod jakimkolwiek względem. Ani  wędki ani serwis. Pozdrawiam


Moim zdaniem nie powinno się dzielić ludzi którzy się wypowiedzieli w tym temacie na fanów jednej czy drugiej firmy. Oni po prostu obiektywnie oceniają obydwa produkty gdyż mają porównanie! A  twoje wnioski które sobie wymyśliłeś są całkowicie bez uzasadnienia w praktyce i nie ma co się trzymać wymysłu że jeżeli przelotki są markowe to reszta wędki musi być tania i słaba. Nie miałeś kongera w ręce więc nie wiesz jaki to świetny kij. Przyznaję się że ja z kolei nie łowiłem na HM-y ale za to mam porównanie na tle wędek o podobnych parametrach robionych ręcznie na zamówienie na blankach C.D. lub Batsona i przyznam że wcale od nich nie odstają. I porównywanie spinningu za 700 zł do taniego feedera jest kompletną bzdurą... [2012-11-01 22:35]

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia