Wędka kieszonkowa własniej roboty

/ 38 odpowiedzi / 4 zdjęć
matip52


Wędka została wykonana tylko po to, żeby mieć coś w samochodzie za nieprzewidziane wypady na ryby. Nie miała być piękna ani idealna, miała być moja i wykonana ręcznie. Naprawdę dziękuję za krytykę i śmiech z czegoś na co poświęciłem czas i pieniądze. Kiedyś ludzie na tym forum byli znacznie milsi, teraz nie wiem co się tu stało ale nie ma tu juz miejsca dla ludzi z pasją tylko dla ludzi z kasą, którzy chwalą się co kupili. Stąd ta cała krytyka. Dziękuję tym, którzy kiedyś byli mili dla mnie i dla innych użytkowników. Pomyślcie jakbyście się poczuli Wy gdyby ktoś Wam tak nagadał i zniszczył w mgnieniu oka ucieche z czegoś co zrobiliście. Żegnam Wszystkich. P.S. To był już ostatni wpis. (2015/12/09 23:28)

zbynio5o


No widzisz Mati, tak to już bywa jak starym dziadom sie nudzi i se jaja czasem robią. Ale nie bierz sobie tego aż tak do serca
i zostań na forum. Ja obiecuje że będe już grzeczny. Wybaczysz ?  :) (2015/12/10 01:07)

Sith


(...) Nie spodziewałem się aż takiego chamstwa


No cóż, ja też. Nikt nie jest winien, że nie wiesz czego się po sobie możesz spodziewać. Ale ostatnimi wpisami dałeś przykład.

Ps
Nie zamierzam się kajać jak Zbynio50 i nie obiecuję, że będę grzeczny... ;>
(2015/12/10 05:52)

zbyszek73


wstydźcie się  (2015/12/10 08:08)

zbyszek73


łowię już 30 lat miałem ręku kij robiony na zamówienie co to miał być dopasowany ;))))
a tak naprawdę to nie widziałem tej różnicy od kija kupnego za wiele mniejsze pieniądze
to jest takie sranie w banie
widzę jak 90% łapie się na marki wędkarskie
pokaz mody gadżety i tyle
wędkarze internetowi 
(2015/12/10 08:39)

Sith


wstydźcie się 

... ani myślę... :)

Zbyszku, przerzuciłem w swoim długim (67 lat) życiu kilkadziesiąt wędzisk, kilku producentów i też mam ździebko doświadczenia pod tym względem. Fakt, jestem wędkarzem weekendowym, wędkuję nie dla rekordów a dla relaksu więc może nie jestem ekspertem, ale wstydziłbym się chwalenia się "takim czymś", a nie wyborem wędziska z taśmowej produkcji, ale takiego, które mi "leży", nawet gdyby miało ono kosztować 50 PLN.
Cóż nie wstydzę się, że należę do tych 90-ciu % "łapiących się na marki wędkarskie" ;)
(2015/12/10 09:58)

luxxxis


Ale zanim odejdę chciałbym zobaczyć co zrobili Ci, którzy mają takie poczucie humoru. Szczególnie chciałbym zobaczyć co własnoręcznie zrobił halski021 i luxxxis. Bo łatwo się z kogoś nabijać a najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy, powiedzmy sobie szczerze, gówno zrobili.



To TY Mati na poważnie???....Chryste ,90% załogi pomyslało że jaja sobie robisz...Spędziłeś ileś tam czasu,wydałeś parę złotych ,naciąłeś się brzeszczotem i wszystko po to aby zbudować krótkiego,topornego patyka do połowu drobnicy? nie było lepiej pójść do pierwszego z brzegu wędkarskiego i kupić trzyskładową uklejówkę za 20 zł?,mam taką w piwnicy,Okazaki,metr w składzie....Po publikacji prototypu jeszcze fochy walisz że ktoś to wysmiał??? człowieku ogarnij się,czego żeś oczekiwał? ochów,achów,telefonu z centrali Meppsa? bez jaj kolego...To portal społecznościowy,cokolwiek tu robisz,piszesz,zamieszczasz to automatycznie oddajesz to pod ocenę innych-nie wiesz tego? ile ty masz lat? 12? Pytasz co własnoręcznie zrobiłem? niewiele,kilkaset przynet,kilka patyków,stunningowałem w zasadzie wszystko co posiadam ...Poniżej mój pierwszy patyk,prototyp,baza to złamany Perseus Jaxona ,rozbrojony,zdarty lakier,nowe sic-cki,nowa a w zasadzie inna rekojeść po to aby lepiej go czuć,aby dłoni nie tłumił do końca korek i byle jaka taśma pod uchwytem.Obok lezy pobity o 6cm bodajże rekord kraju lipienia.
(2015/12/10 10:05)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

luxxxis


Ten sam kij po kolejnej przeróbce,zawiesiłem działalność rodbuldingową bo szajs mi wychodził,lakier nie zdążył doschnąć a ja juz ładowałem go między krzaki-adhd level expert :) Straciłem wtedy sporo kasy tnac jak dziki budżetowe patyki dla posmakowania z czym i jak to się je...Poddałem się po spieprzeniu lamiglasa za x złociszy,w zasadzie to żona wybiła mi to z głowy. (2015/12/10 10:11)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Haryyy5


nie opowiadając się po żadnej ze stron ... można było łagodniej :) ostatecznie to nie wam ma się podobać tylko twórcy. zresztą podejrzewam że nie miała mu się podobać tylko miała służyć do konkretnego celu, a do okazjonalnego łowienia małych rybek naprawdę cudu nowoczesnej inżynierii nie potrzeba. A wierze że koledze mogło się zrobić przykro. 


A z drugiej strony matip52 - trochę grubszej skóry życzę. Niestety ale zawsze jak publikujesz coś to musisz liczyć się z krytyką. Jesteś młodą osobą także wiesz chyba czym jest internet i jakie są jego zagrożenia. Uwierz, za większe pierdoły tu na forum ludzie chcieli się  nawzajem z jaja wieszać :P A szczerze mówiąc jakiegoś wielkiego chamstwa nie zauważyłem, ot koledzy sobie trochę z Ciebie pożartowali. A skoro, jak twierdzisz Twój wynalazek spełnia swoją rolę, to wszelką krytykę osób które w przeciwieństwie do Ciebie nie mieli tego w ręku powinieneś przyjąć z uśmiechem jako szczekanie osób nie mających pojęcia co mówią. Troszkę kolego dystansu.


A tak by the way dzięki chłopakom masz motywację żeby zrobić to w przyszłości lepiej i zamknąć usta krytykom.  (2015/12/10 10:12)

luxxxis


Ten sam z innego kąta,i nie stresuj sie Mati niepotrzebnie.Harry dobrze prawi. (2015/12/10 10:15)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

kapitol


Szczerze to ja też się trochę uśmiałem (bardziej z tych głupich komentarzy, niż z samej wędki), co akurat nie było miłe bo dzisiaj akurat wstałem z ogromnym bólem brzucha. Nie bardzo rozumiem jaki jest sens posiadania tak krótkiej wędki, rozumiem do transportu samochodem ale nie szukając długo znalazłem w jakimś sklepie internetowym wędkę teleskopową (co prawda spinning) długości 50cm która po rozłożeniu ma 210cm, za bagatela 21,50zł. Ale taka 87cm to nawet dobrze nie rzucisz - takie coś mogłoby się nadawać pod lód. A właśnie pod lód, planowałem swój pierwszy sezon (właściwie planowałem już w tamtym tylko lodu nie było) - i sam zostałem w tym roku wyśmiany kiedy poszedłem do znajomego w sklepie wędkarskim i powiedziałem że chce kupić przelotki, bo robię własną podlodówkę, pokazał mi wędkę za chyba 13zł, a cena najtańszej przelotki to 4,5zł (potrzebowałem 3) i jeszcze trzeba by ją było przerabiać żeby pasowała pod cieniutką wędkę - "co będziesz robił wędkę jak za niecałe 15 zł masz nową"  - powiedziałem ok, przelotek nie kupię, miałem zrobić z drutu ale okazało się że tato miał gdzieś stare przelotki w piwnicy, każda inna, ale udało się zrobić i mam coś własnej produkcji. Więc nie ma się co zniechęcać, ale naprawdę 87cm wędka na sezon letni nie ma za bardzo sensu nawet jakbyś łowił pod sobą z pomostu, lepiej zostawić ją sobie na sezon zimowy, ale z drugiej strony jak ci taka pasuje to tylko twoja sprawa, nie ma w regulaminie że wędka musi być ze sklepu. (2015/12/16 11:26)

Artur z Ketrzyna


I jeszcze jeden wpis czyli dokładniejszy opis wędki dla luxxxisa. Blank to stary bat jaxona pocięty na kawałki odpowiedniej długości. Przelotki są ze starego spinningu, stoper z kawałka rurki do splatania bo tylko to miałem pod ręką.

Pewnie jak sprzedał byś tego bacika to miał byś tani teleskopik nawet 2,7 m
Ciekawi mnie jak dopracowałeś połączenia sekcji, bo po skróceniu wszystkie przez siebie przechodziły.
Ja też lubię majsterkować i czasem coś tam się wykonało.
(2015/12/16 16:24)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

lynx


MATIP
Bronisz pozycji podczas gdy tak wlasciwie to nie masz czego bronić. Wstawiłeś coś co nie bardzo wiadomo co to jest bo to, ze nazywasz to wędką to nie znaczy, że tak jest. Ale przypuśćmy. To tak jak z tym Frankensteinem. stąd kawałek, stąd kawałek i co z tego wyszło. To lepiej bylo pokazac starą leszczynówkę  a na pewno miałbyś mniej krytyki. Każdy ze starych zejmanów by się wzruszył. podejrzewam, ze większośc albo i wszyscy którzy dokonali wpisu to od dawna zajmują się majsterkowaniem i niejeden zrobił coś naprawdę niezłego więc teraz mogą pozwolic sobie na żarty. Powiem Ci, że chciałem zrobić wpis w tym stylu ale jak poczytałem to już nie miałem co pisać.
Do tych co robili wpisy. To było dobre.
Nie myśl, ze jak wracasz na blog to wszyscy lecą do Ciebie z kwiatami I nie mów, że Ci ubliżają. To jest męski świat i musisz nauczyć się w nim obracać.
Moja rada. Rób podobne rzeczy i wstawiaj. czytaj wszystkie wpisy i naucz się żartować z siebie. Któregos razu uda Ci się zrobić coś ciekawego i będziesz zdziwiony, że nie ma ironicznych wpisów.
W myśl maksymy - per aspera ad astra.
Życzę powodzenia. (2015/12/31 23:04)