Wędka Daiwa Apollo tele 90 3,6

/ 7 odpowiedzi
witam mam zamiar kupic sobie nowy sprzet na przyszly sezon dodam ze najczesciej lowie metoda gruntowa i na splawik najczesciej na rzekach. do tego celu wybralem sobie wedke firmy daiwa apollo tele 90 3,6m dlugosci 40-90g wyrzutu jest to wedka teleskopowa poniewarz wole taka od skladanej a do tego kolowrotek daiwa regal bri-ab 3500 wedka kosztuje 190zl a kreciol 217zl. prosze was o opinie na temat tego zestawu i ewentualnie jakies podpowiedzi moze macie cos lepszego w tych pieniadzach...
Kiris


Myślę, ze nie będziesz żałował. Łowię takim samym kijkiem (tylko 4,2 m ). Mimo, że tele- pracuje bardzo dobrze, szczytówka jest dość czuła, aczkolwiek kij sprawia wrażenie masywnego. Nie łowiłem nim okazów, ale kilkukilogramowego karpika wyciąga bez problemu. Co do kołowrotka nie napiszę Ci wiele, ale myślę, ze zestaw dobrany jest prawidłowo. (2008/12/19 18:18)

endrjustar


dzieki kolego za podpowiedz, co prawda kupilem juz ten zestaw, ale jeszcze go nie przetestowalem i teraz z niecierpliwoscia oczekuje sezonu... (2008/12/19 23:03)

użytkownik5460


w przyszłości ,(bynajmniej ja często sugeruję się tymi zasadami)proponuję zwrcić uwagę na ilość nawijanej mocnej żyłki na szpulę-rzeka tego wymaga,przełożenie ,no i marka.muszę jednak dodac ze czasami trafi się dobry nie markowy kręcioł za dużo mniejsze pieniądze nie odbiegający skutecznością od tych wyselekcjonowanych.sam używam yorków ale w zestawach są też i konger ,robinson i sam niewiem jakich firm ,na szczęście nie pisze na nich made in china .co do kija kiedyś też tak mówiłem że wolę tele ,dziś chętnie wszystkie kije zamieniłbym na składaniówki choć są niewygodne w transporcie....pozdrawiam (2008/12/20 17:28)

użytkownik5522


Zgadzam się z kolegom dyrekto. Ja łowię na grunt (głównie wisła) składanką Jaxona 4.20m. z c. wyrzutu 40-120gr. rewelka. Do tego 3 szczytówki o różnej czółości i jeszcze 2 swojej roboty. Jak na mój gust to Daiwa tele jest trochę za giętka zresztą jak większość teleskopów, ale każdy łowi na co mu wygodnie byleby dużo wrażeń było i tego Ci życzę. (2008/12/22 20:03)

endrjustar


dzieki za wszystkie podpowiedzi, zgadzam sie z wami w pelni tylko ze zamierzam ta wedka lowic nie metoda drgajacej szczytowki tylko ze wskaznikiem bran (swingerem) wiec mysle ze teleskop nie bedzie taki najgorszy... ale mam zamiar kupic jeszcze jeden zestaw tym razem z drgajaca szczytowka, mysle konkretnie o jakims pikerze skladanym, moze doradzicie jakis dobry sprzet... czy taki piker nadaje sie tez na spinning, dosc zadko spininguje wiec osobnej wedki narazie nie kupuje, moj konger z zeszlego roku zostal zlamany, niestety nie na jakims okazie tylko zostal przytrzasniety w bagarzniku, stad ta niechec do skladanych wedek ale w przypadku pikera chyba nie bede mial wyjscia, chyba zainwestuje w pozadny pokrowiec i po sprawie... (2008/12/23 08:28)

endrjustar


a bylbym zapomnial... co mam nawinac na ta gruntowke ? co radzicie plecionke czy zylke (2008/12/23 08:30)

użytkownik5522


Ja osobiście na rzekę używam żyłkę z tego powodu, że plecionka jest mniej wytrzymała na przetarcia a jak będziesz łowił w dużym rzecznym nurcie na kamieniach, to ryzyko przetarcia jest spore. Plusem plecionki jest jej stosunkowo niewielka średnica w stosunku do wytrzymałosci i to, że się nie rozciąga. Minusem jest to, że nie połowisz w zimę kiedy jest mróz, bo plecinka zbiera dużo wody, która zamarza na przelotkach no i jest stosunkowo droga. Za lepszą plecionkę trzeba zapłacic nawet 100 zł za 150m. co w stosunku do ceny dobrej klasy żyłki jest jest dośc sporym wydatkiem. Pozdrawiam (2008/12/23 12:34)