Ważne .

/ 21 odpowiedzi
Mam takie pytanie czy zdarza się wam podjadać kiełbasę będąc na rybach czy jakis inny pokarm, jaki ze soba zabraliscie, Jest to dla mnie wazne poniewaz zawsze mnie korci i podjadam kielbase kiedy żona nie widzi , lecz potem mam nieprzyjemnosci bo zona na mnie krzyczy ze nie ma co ugrilowac. Wędkarze co robić ?
pawelz


Kupic wiecej kielbasy :) (2010/12/31 14:30)

użytkownik27896


Ja obgryzam badyle,jak bobry ;p


niezła dietka ha ha... (2010/12/31 14:43)

użytkownik58698


pozbyj  się żony i będziesz mógł jeść ile chcesz heheheheheheheheheh (2010/12/31 14:43)

tomasz26552


Zjedz całą kiełbasę a żonie jakoś wytłumacz że na przykład nie zabrała hehe (2010/12/31 15:11)

kamils125


kolego po prostu zrób wcześniej grila żeby żonka sie nie pluła;p ty sobie zjesz i gril bedzie;) proste ;)) albo po prosty najedz sie tak w domu żeby już nic w ciebie nie weszło nad wodą i wszystko bedzie dobrze;) tylko nie zapomniej wziąść papieru toaletowego ;p (2010/12/31 15:19)

mienta


zjedz i kiełbasę i żonę będziesz miał problem z głowy (2010/12/31 15:20)

dziobak


Ja obgryzam badyle,jak bobry ;p


to teraz wiem kto poobgryzal drzewa nad Kwisa...  :))) (2010/12/31 15:21)

robcio2535


Skoro Ważne to zajrzałem -taka ludzka ciekawość :-(
To Ci wstretna żona -ja bym jej na ryby nie brał hehe (2010/12/31 15:47)

karlik


Jak żonka chce jechać z tobą na rybki to niech bierze swój prowiant a od twojego WARA !!!!!!
heeeeeeeeeeeeeeee............... (2010/12/31 15:51)

użytkownik10466


Ja obgryzam badyle,jak bobry ;p


to teraz wiem kto poobgryzal drzewa nad Kwisa...  :)))

No to wpadłem;p tera da po dupsku za te chachory....a tak w ogóle to mnie nie smakowały,łykowate jakieś.... (2010/12/31 15:53)

bluehornet


Luxis , ale się Bracie wkopałeś z tymi krzaczorami , o rany . (2010/12/31 16:01)

kamils125


dosyć że koledze zeżarłeś jakieś chaszcze to do tego jaki wybredny;pp  a że łykowate to czegoś ty sie człowieku chycił;p kot nie chciał to ty złapałeś;D (2010/12/31 16:26)

użytkownik50133


zjedz i kiełbasę i żonę będziesz miał problem z głowy


hahahahahahahahaha

albo bierz więcej żarła , rób wcześniej grila i poćwicz silną wolę :) (2010/12/31 16:46)

perwer


Zainwestuj w landrynki,albo kup wódke.Wódke zagryzaj kiełbasą,machniesz 0,7 i 2 kilo kiełbasy skończą sie zmartwienia,a to co mówi żona będzie nieważne. (2010/12/31 16:52)

użytkownik57785


Jak wciągniesz tak znowu kiełbasę, to zgoń na hieny, szakale i kojoty. To są strasznie cwane drapieżniki i kiełbasa jest ich głównym pożywieniem, zaraz po kebabach i arbuzach. I niech kubita się zastanawia. (2010/12/31 17:06)

mielec


Jak wciągniesz tak znowu kiełbasę, to zgoń na hieny, szakale i kojoty. To są strasznie cwane drapieżniki i kiełbasa jest ich głównym pożywieniem, zaraz po kebabach i arbuzach. I niech kubita się zastanawia.




Tak albo idąc tym tropem powiedz iż to węgorz ze sumem na żer wyszedł i wszamał mięcho (2010/12/31 17:50)

łysy wąż


Kup sobie psa i zwal na niego że to on zeżarł :-)))
Ja już o przerobiłem - chyba nie uwierzyła ;-))) (2010/12/31 18:15)

Bekus


Dziękuję wam, napewno wykorzystam wasze porady ,ale dzięki łysemu wężowi przynajmniej nie jestem sam, on jak z resztą sam powiedział tez to przerabiał ,tyle ze ja nie mam psa. Dzięki :)

(2010/12/31 19:04)