Zaloguj się do konta

Wasze osiągnięcia w roku 2012

utworzono: 2012/10/31 09:32
jacenty75

Nauki nigdy za wiele ale leszcz 30 cm i 2kg??? to albo źle zmierzony albo źle zważony wg mnie. [2012-11-13 08:51]

altershepi

Kleń
43cm-1kg
45cm-1.4kg
50cm-2kg

Boleń
70cm-3kg

Poza tym nic czym można było by się pochwalić...

[2012-11-13 10:06]

Imatyta

Nauki nigdy za wiele ale leszcz 30 cm i 2kg??? to albo źle zmierzony albo źle zważony wg mnie.
Tego leszcza akurat nie zmierzyłem ale zważyłem. Sądzę że bardziej w okolicach 35cm, ale nie większy. Z tego co pamiętam miał około 1,9 kg.

[2012-11-13 10:28]

MISTRZU97

lin 35 cm

[2012-11-13 11:26]

Jeszcze sezonu nie skończyłem ale w 2012 złowiłem rekord życiowy:szczupak 78cm 4.55kg i okonia 31cm nie ważony. [2012-11-13 12:13]

Tomek moczykij

Ten sezon był dla mnie bardzo udany, choć jeszcze się dla mnie nie skończył :)Rybki które złowiłem w ciągu tego sezonu:ok. 60 szczupaków, w tym ok. 35 wymiarowych, padły też 2 moje życiówki :4.8kg i 86cm oraz ponad 100cm i ok. 10kg, miałem tylko miarke do 100cm, miarka sie skończyła, a ogon jeszcze trochę wystawał, a waga nie dokładna bo wagi nie wziąłem ze sobą.90% kaczodziobych wróciło do wody.
około 20 linów od 0,5 do ponad 2kg
3 okonie 30 - 43cm 
kilka płoci powyżej 30cm
4 belony 75-80cm 
kilka dorszy powyżej 3kg
i jeszcze kilka łososi od 1kg do 3kg 
do końca listopada będę łowił też miętusy więc  może coś jeszcze dojdzie :)
Pozdro :) [2012-11-13 13:13]

Roxola

To moje osiągnięcie w 2012 roku... Więc sezon uważam za udany, a było wiele sukcesów mile wspominanych.
http://www.wedkarstwo-row.pl/klasyfikacje/II_liga_okreg_Katowice/2012/Klasyfikacja_Indywidualna_Kobiet_II_ligi_za_2012rok.pdf
Ryb było dużo i ładne okazy, ale najbardziej utkwiła mi w pamięci świnka 40cm,  złowiona na Odrze, na zestaw skrócony..., dość spokojnie pozwoliła się wyholować na brzeg. Była to moja pierwsza złowiona świnka :), a skusiła się na połówkę czerwonego. [2012-11-13 13:32]

wojciechszwaja1

rok 2012 oceniam jako średni  okoń-47cm.lin-46cm.kilka sztuk karaś-45cm.kilka sztuk leszcz-56cm. kilka sztuk karpie -9,4 kg. 10,5 kg.jednak najwięcej wrażeń dostarczyły mi karpie byłem sam na łowisku noc i kiepska pogoda był mocny wiatr pierwsze branie godzina 10 z minutami po kilku minutowym holu muszę z kożystać z pontonu ,duże fale i ciemność sprawiają mi dużą trudność ale adrenalina jaka mnie opanowała chamowała cały strach po około 30 minutach walki był w podbieraku serce biło szybko tej nocy wycholowałem dwa karpie jeden mi się spioł rano po sesji zdjęciowej ryby powruciły do wody pozdrawiam.
[2012-11-13 15:29]

PnK

U mnie bez szału:

Sandacz - ok. 2,7kg

Leszcz - ok. 2,7kg

Było też kilka większych leszczyków i kleni, ale generalnie to nic specjalnego, tym bardziej, że praktycznie od września nie miałem co wpisywać w rejestr :/

[2012-11-13 15:50]